Droga Krzyżowa – stacja X

Pan Jezus z szat obnażony

Renata
Chruściel
zobacz artykuly tego autora >

– Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, że przez krzyż i mękę swoją odkupiłeś świat…

Dziecko nieuleczalnie chore w niczym nie przypomina uroczego bobasa z telewizyjnych reklam. Nierzadko jest to zniekształcone, zdeformowane ciało, okaleczone – rurka w krtani, w brzuchu, zmiany neurologiczne wywołują niekontrolowane ruchy, dystonie, drgawki, z kącika ust cieknie ślinka…Obnażony człowiek! Są ludzie, którzy na widok chorego dziecka odwracają wzrok, mówiąc, że to z wrażliwości… Patrzeć oczami miłości to znaczy unieść się ponad tę ulotną warstwę ludzkiej cielesności, pięknej zawsze do czasu i zobaczyć osobę, głębię człowieka, dziecko Boże, Świątynię Ducha Świętego….Codziennie rodzice z wielką czułością pochylają się nad tym poranionym ciałem – codzienna toaleta, zabiegi rehabilitacyjne, pielęgnacyjne, masaże…. Wszystko po to, by zapewnić małemu pacjentowi najlepszy komfort, ulżyć w cierpieniu, sprawić przyjemność…

Panie Jezu, z szat obnażony – adorujemy Twoje święte poranione ciało. Jest piękne!

– Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.


***

Noc jest dla Ciebie łaskawa…

Usypiasz a wraz z Tobą kładzie się do snu

każda cząstka Twojego ciała.

Łagodna i spokojna tulisz się w ramiona Morfeusza.

Miarowy oddech uspakaja Ciebie i mnie…

Miło patrzeć na śpiące dziecko.

Spokojne i bezpieczne.

Nieskrępowane własnym ciałem…..

Wpatruję się w Ciebie…

Pachniesz biszkoptem…

A może ja śnię razem z Tobą…

Uciszam w sobie niepokoje całego dnia.

Spragniona cudu marzę, że jutro obudzisz się zdrowa…

Jakby sen mógł zabrać od Ciebie wszystkie defekty

ukryte w twoich komórkach.

Śpij spokojnie….

Gdy nadejdzie jutro

zaczniemy wszystko od nowa.

Stacja XI Pan Jezus do krzyża przybity


Przeczytaj wszystkie stacje Drogi Krzyżowej



Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas

Renata Chruściel

Zobacz inne artykuły tego autora >
Renata
Chruściel
zobacz artykuly tego autora >

Droga Krzyżowa – stacja IX

Trzeci upadek

Renata
Chruściel
zobacz artykuly tego autora >

– Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, że przez krzyż i mękę swoją odkupiłeś świat.

Był to okres przedświąteczny. W sklepach panował ogólny szał zakupów. Zostawiłam chore dziecko pod opieką babci, miałam zrobić szybkie zakupy w sklepie z wędlinami. Kolejka była długa, jak to w tym okresie. Starałam się zachować spokój, ale po godzinie już byłam zdenerwowana, trzeba podać dziecku jedzenie, lekarstwa …Ekspedientka, która znała naszą sytuację (kiedyś na spacerze wstąpiłam z dzieckiem do tego sklepu) zobaczyła mnie w kolejce i poprosiła żebym podeszła. Czułam się zażenowana, ale byłam jej ogromnie wdzięczna za jej gest życzliwości i zrozumienia. Przez chwilę się wahałam, ale tak naprawdę nie miałam innego wyjścia, musiałam skorzystać z jej propozycji. Rozgniewani ludzie zaczęli krzyczeć i szemra. Ekspedientka zaczęła tłumaczyć, że mam chore dziecko, zrobiło mi się słabo i okropnie przykro, przez ramię usłyszałam drwiny, na swoim ciele poczułam spojrzenia pogardy, a wszystko o kawałek wędliny. Brak zrozumienia boli okrutnie, przegrywamy z ludzkim egoizmem. „Co nas obchodzi, że ma pani chore dziecko?!”…. faktycznie, nikogo nie obchodzi – oprócz Ciebie, Panie Jezu, upadłeś ze zmęczenia, a może ktoś Cię popchnął, chciał Ci dokuczyć… Problemy w kolejce, u lekarza, w aptece, w urzędzie… każdy widzi chore dziecko, słyszy jego ciężki oddech, ale odwraca wzrok i udaje, że wszystko w porządku. Ludzka obojętność, oziębłość powoduje, że brakuje sił, upadek jest bolesny i dotkliwy, bo tracimy wiarę w drugiego człowieka… .

Panie, pomimo wielkiego zmęczenia wstajesz z tego upadku, prosimy Cię, pomóż wybaczyć i uwierzyć na nowo w dobroć ludzkich serc.

– Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.


To mi wystarcza…”

Mówię –Pragnę – a Ty podajesz mi wodę życia.

Szepczę – Nie mam siły – a Ty unosisz mnie

i prowadzisz nad wody, gdzie mogę odpocząć.

Krzyczę- Nie dam rady! – a Ty dotykasz mnie swoją Boską ręką

i rozpalasz płomień miłości,

Którym chcę się dzielić z innymi…

Stacja X Pan Jezus z szat obnażony


Przeczytaj wszystkie stacje Drogi Krzyżowej



Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas

Renata Chruściel

Zobacz inne artykuły tego autora >
Renata
Chruściel
zobacz artykuly tego autora >