Jak wyszedłem z dołka

Kilka lat temu było naprawdę źle – nieciekawe towarzystwo, bunt, brak myślenia o przyszłości. Dzisiaj Radek spełnia swoje marzenia. Ma pracę, którą uwielbia, uczy się informatyki i planuje studia. Oprócz tego sam pomaga innym „wyjść z dołka”

Polub nas na Facebooku!

Jak wyszedłem z dołka
Kilka lat temu było naprawdę źle – nieciekawe towarzystwo, bunt, brak myślenia o przyszłości. Dzisiaj Radek spełnia swoje marzenia. Ma pracę, którą uwielbia, uczy się informatyki i planuje studia. Oprócz tego sam pomaga innym „wyjść z dołka”

Puste boisko, tysiące krzeseł na trybunach, pełna gotowość. Ten moment tuż przed meczem Radek lubi najbardziej. Zaraz zapełnią się trybuny, w okrzykach kibiców na murawie pojawią się zawodnicy. Piłka pójdzie w ruch. On jako sędzia odegra w tym spotkaniu ważną rolę. Ta praca była jego marzeniem. Jeszcze kilka lat temu nie uwierzyłby, że się spełni.

Chcesz zobaczyć jak zmieniło się życie Radka? Zobacz film!

www.youtube.com/watch?v=WasudOMJbXE

Wtedy nie myślał o przyszłości. Wpadł w złe środowisko. Było naprawdę źle, ale dziś nie chce o tym mówić. Jego życie zmieniło się o 180 stopni. – Udało mi się wyjść z tego dołka, bo poznałem ludzi, którzy podali mi rękę – opowiada. – Nie mówili: „zmień się, ucz, nie marnuj życia”, ale po prostu dali mi przykład tym, jak żyją. Poznałem ich w SZLACHETNEJ PACZCE – wyjaśnia.

Pobiłem rekord

4 lata temu Radek został SuperW, czyli wolontariuszem SZLACHETNEJ PACZKI, potem był liderem zespołu. Dwa lata temu pobił swój rekord i odwiedził aż 40 rodzin, podczas gdy przeciętnie wolontariusz odwiedza ich tylko kilka. Rok temu został liderem rejonu. – Bardzo dużo się nauczyłem. Przede wszystkim zwiększyła się moja pewność siebie – opowiada. – Nie wierzyłem, że mogę kierować 20-osobowym zespołem, ale ktoś dał mi szansę, usłyszałem „Radek, dasz radę!”. I dałem. Jestem z tego bardzo dumny – dodaje.

– Będąc liderem, nauczyłem się też opanowania i łączenia wielu zadań naraz. To bardzo przydatne na boisku, gdzie jest dużo adrenaliny i emocji – wyjaśnia. – Muszę być opanowany, skupiony i jako sędzia pewien swoich decyzji.

Najlepiej jak potrafię

Praca na stadionie była jego marzeniem. Od zawsze kochał piłkę, choć sam nie gra: – Mam dwie lewe nogi – śmieje się. Dlatego spełnia się w sporcie inaczej – oprócz tego, że jest sędzią, pomaga też w organizacji meczów i oprowadza wycieczki po stadionie. – To, co robię, robię najlepiej jak potrafię – opowiada. Czasem na meczu ktoś podejdzie do niego i mówi: „Ja pana pamiętam, pan jest tym super przewodnikiem!”

Dzisiaj Radek nie ma chwili do zmarnowania. Pracuje nie tylko na stadionie piłkarskim, ale też w kawiarence internetowej, a po godzinach uczy się na informatyka w szkole policealnej i jest wolontariuszem. Działa w Centrum Wolontariatu i właśnie bierze udział w rekrutacji na lidera SZLACHETNEJ PACZKI.

Jak wyszedłem z dołka

Figurki z papieru

Ktoś zmienił jego życie, pomógł mu wyjść z kryzysu. Teraz on chce zmieniać życie innych. Ma takie wspomnienie: Mały chłopiec, piątka rodzeństwa, jeden rodzic. Skromny wynajmowany pokój. Nie stać ich na zabawki, więc chłopiec robi je sam – z papieru, z kawałków drewna, z tektury po opakowaniach na buty. Próbuje imitować figurki, które zna z ekranu telewizora i którymi bawią się jego rówieśnicy. Radek z Darczyńcą przywozi paczki, w jednej z nich są wymarzone zabawki. Chłopiec skacze, wiesza się im na szyje. To dla niego coś strasznie ważnego, będzie mógł bez wstydu bawić się z kolegami.

Radek mówi, że to właśnie takie chwile napędzają go najbardziej. – Nie wyobrażam już sobie powrotu do przeszłości. Pomaganie innym daje mi poczucie sensu, ale też nakręca do rozwoju – opowiada. Dlatego ciągle mu się chce: – Uśmiech drugiej osoby jest dla mnie jedyną i największa zapłatą za to, co robię.


Obecnie SZLACHETNA PACZKA szuka ponad liderów, czyli osób które poprowadzą projekt w jednej z ponad 700 lokalizacji w całej Polsce. To ważny moment w projekcie, bo tylko tam, gdzie teraz znajdzie się lider, w grudniu pomoc dotrze do potrzebujących rodzin.

Aby zostać liderem SZLACHETNEJ PACZKI, wejdź na www.superw.pl i uzupełnij formularz zgłoszeniowy. Rekrutacja trwa do 30 czerwca.

Dołącz do grona liderów i zmieniaj świat! Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego.

Tekst: Agnieszka Czapla

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Rzucił świetną pracę, by pomagać narkomanom

Wyrwał się z korporacji, by robić to co naprawdę kocha. Zrezygnował z dużo wyższej pensji i został terapeutą ludzi uzależnionych od narkotyków. Poznaj niezwykle inspirującą historię "Kryzysa".

Polub nas na Facebooku!

Rzucił świetną pracę, by pomagać narkomanom
Wyrwał się z korporacji, by robić to co naprawdę kocha. Zrezygnował z dużo wyższej pensji i został terapeutą ludzi uzależnionych od narkotyków. Poznaj niezwykle inspirującą historię "Kryzysa".

Bogdan "Kryzys" Krzak całkowicie przemeblował swoje życie. Zainspirowała go rozmowa z Arkadio, nowosądeckim raperem, który propaguje ideę "Rób to co kochasz".

 

Ty też chciałbyś odważyć się żyć swoją pasją? Polecamy audiobooka Arkadio, pt.  "Rob to co kochasz. 5 kroków jak wejść na drogę życia pasją", który już teraz dostępny jest w przedsprzedaży. Jego premiera będzie miała miejsce 16 czerwca.

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *