Nasze projekty

Dojrzałość to spojrzenie w boczne lusterko

Autorki książki "Wielki foch", s. Anna Maria Pudełko i Aneta Liberacka były gośćmi audycji "Nocne światła" w Radiu Plus. W rozmowie z Pawłem Krzemińskim rozmawiały o tym, jak rozumieć kobiecą emocjonalność, czym różnią się w przeżywaniu emocji kobiety i mężczyźni i co świadczy o prawdziwej dojrzałości.

Reklama

W rozmowie o książce „Wielki foch” s. Anna Maria Pudełko wyjaśniła, że książka powstała po to by się dzielić pozytywnym spojrzeniem na emocjonalność. – Często patrzymy na nią jak na przeszkodę, a nie jak na możliwość. Jeśli wsłuchamy się w to, co płynie z naszego wnętrza, emocje mogą okazać się naszym sprzymierzeńcem – powiedziała s. Pudełko. Zwróciła także, uwagę, że jakkolwiek łatwiej jest przyjmować miłe emocje, tak i trudne są bardzo ważnymi komunikatorami. – Jeśli przyjmiemy je w sobie, będzie nam np. łatwiej zrozumieć drugiego człowieka, a także przy następnej takiej trudnej sytuacji łatwiej będzie nam nie wybuchać, tylko skontenerować te emocje w sobie – wyjaśnia siostra.

Sporą część audycji poświęcono tematowi różnic między kobietami i mężczyznami. Jak powiedziała Aneta Liberacka, Pan Bóg wyposażył mężczyzn i kobiety inaczej, bo każdy z nas ma inną rolę w tym świecie. – Głównym powołaniem kobiet jest dar macierzyństwa, który jest realizowany na różne sposoby. Mamy też w sobie wrażliwość, którą można przekuć w miłość i empatię, ale może stać się też rozedrganiem i nademocjonalnością. Musimy się dowiedzieć, poznać, jakie jesteśmy, żeby lepiej panować nad emocjami – powiedziała Aneta Liberacka. Wskazała także na inną różnicę:

Kobieta zawsze idzie w stronę człowieka i relacji, a mężczyzna – w stronę świata. To ma być może swój początek w tym, że z innych „materii” powstaliśmy – mężczyzna z ziemi, a kobieta z żebra.

Reklama
Reklama

Aneta Liberacka zwróciła również uwagę na fakt, że przez wielozadaniowość i myślenie o wielu rzeczach jednocześnie kobiety potrafią jeden temat poprowadzić w różne strony, wielowątkowy proces, a mężczyzna potrafi z tego chaosu wyciągnąć konkret, jedną najważniejszą myśl. – Dzięki temu razem możemy świetnie współpracować – przyznała Liberacka. Jak powiedziała s. Anna Maria Pudełko bardzo istotne jest także podejście do różnic między kobietami i mężczyznami i to, czy postrzegamy je jako zagrożenie, czy dar czyli czy chcemy się przed nimi ochronić, czy z zaciekawieniem odkrywać.

– Pan Bóg stworzył nas dwoje i zostaliśmy tak zaprojektowani, że razem możemy się uzupełniać. Jesteśmy też przygotowani inaczej do naszych dróg powołania – kobiety do dawania życia, również fizycznie, w swoim ciele, a mężczyzna jest skupiony na konkretnych zadaniach, by tę kobietę i to nowe życie chronić. Po to jesteśmy różni, by się uzupełniać

– mówiła w audycji Aneta Liberacka. S. Pudełko dodała też, że zarówno kobiety jak i mężczyźni mają w sobie zarówno cechy męskie jak i kobiece, ale różnią się one natężeniem. Od środowiska, doświadczeń i pracy nad sobą zależy to, jak te cechy się rozwiną. – Pan Bóg stwarzając nas, dał nam wolną wolę, chciał, żebyśmy żyli w wolności. Wszystko zależy od nas, także to, jak kobieta wykorzysta swoją emocjonalność, wrażliwość – powiedziała Aneta Liberacka. Nie znaczy to jednak, jak wyjaśnia s. Anna Maria Pudełko, że mężczyźni nie mają w sobie wrażliwości. – Kobiecie daje poczucie bezpieczeństwa zwyczajna obecność. Mężczyzna ma w sobie właśnie taką wrażliwość, że jest w stanie tę obecność zapewnić – swoim spokojem, stabilnością. Potrafi oddzielić fakty i racjonalne myślenie od emocji i to może być bardzo pomocne – zauważyła.

Reklama
Reklama

W rozmowie podjęto także temat dojrzałości. S. Anna Maria Pudełko powiedziała, że według niej dojrzałość jest świadomością własnej niedojrzałości. – Jeśli potrafię nazwać to, co jest moją wadą, słabością, grzechem i w tej świadomości nie zamykam się, nie pogrążam, tylko widzę w tym szansę na rozwój, to to jest dojrzałość – tłumaczyła siostra. Aneta Liberacka nazwała dojrzałość spojrzeniem „w boczne lusterko”. – Kiedy jedziemy samochodem, nie wszystko widać w lusterku wewnętrznym. Warto nieco z boku przyjrzeć się, czy ten etap dojrzałości, reagowania na różne sytuacje, to coś, nad czym mamy kontrolę. Może trzeba krytycznym okiem spojrzeć na siebie, zobaczyć siebie samą z innej perspektywy – wyjaśniła Aneta Liberacka.

W dalszej części audycji pojawił się także temat wzorców, jakie przekazują swoim dzieciom matka i ojciec oraz budowania tożsamości córki i syna. Autorki książki „Wielki foch” mówiły także o tym, jak dojrzałość wpływa na przeżywanie i przekazywanie wiary.

Całej audycji można wysłuchać tutaj.

Reklama

os/Stacja7

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite