Abdiasz. Prorocy od A do Z

Abdiasz to jeden z dwunastu proroków mniejszych. Jest autorem najkrótszej księgi Starego Testamentu.

ks. Piotr Jutkiewicz
ks. Piotr
Jutkiewicz
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

O proroku: Nie wiemy kim dokładnie był. Mimo że imię to powtarza się wiele razy w księgach historycznych, prawdopodobnie żadne z owych wystąpień nie odnosi się do tego proroka. To najkrótsza księga całego ST (21 wersetów, 291 hebrajskich słów), a jej tekst jest częściowo powtórzeniem słów Jeremiasza. Obraz oblężenia prawdopodobnie odnosi się do zniszczenia Jerozolimy w 586 r. przed Chr.

Główne przesłanie: Treścią króciutkiej księgi jest wyrok Boży nad Edomem, który wykorzystywał upadek Judy, by łupić kraj. Oto nastąpi przyszły tryumf Izraela, który przyniesie odpłatę, wtedy kiedy nadejdzie Dzień Pański.

Cytat: Albowiem bliski jest dzień Pański przeciwko wszystkim narodom. Jak ty czyniłeś, tak będą postępować wobec ciebie: [odpowiedzialność za] czyny twoje spadnie na twoją głowę (Ab 1,15)


Poznaj innych proroków Starego Testamentu!


 


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
ks. Piotr Jutkiewicz

ks. Piotr Jutkiewicz

Pochodzi z Gdańska. Prezbiter Archidiecezji Warszawskiej, gdzie ukończył Archidiecezjalne Seminarium Misyjne Redemptoris Mater. Studiuje na Papieskim Instytucie Biblijnym w Rzymie.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
ks. Piotr Jutkiewicz
ks. Piotr
Jutkiewicz
zobacz artykuly tego autora >

Naczelni rabini proponują sporządzanie wykazów „wątpliwych Żydów”

Naczelni rabini Izraela: aszkenazyjski Dawid Lau i sefardyjski Icchak Josef zgłosili projekt ustawy, która dawałaby sądom rabinackim prawo sporządzania i prowadzenia „czarnych list” tych obywateli, których żydowskość wyda się im wątpliwa.

Polub nas na Facebooku!

Propozycja obu rabinów wywołała gwałtowne sprzeciwy niektórych deputowanych do Knesetu (parlamentu izraelskiego). Posłanka Julia Malinowska z partii Nasz Dom Izrael zażądała od ministra sprawiedliwości natychmiastowego wstrzymania rozpatrywania tego projektu i pilnego zwołania nadzwyczajnego posiedzenia parlamentarnej Komisji Spraw Wewnętrznych w celu omówienia go. Według niej wniosek rabinów jest wymierzony w repatriantów (głównie z byłego ZSRR) i brutalnie łamie fundamentalne prawa człowieka oraz podstawowe normy prawne.

Inny poseł z tej samej partii, Oded Forer, nazwał tę inicjatywę absurdalną i dyskryminacyjną.

Z kolei posłanka Ksenia Swietłowa z centrolewicowej partii syjonistycznej Ha’Tnuah (Ruch) oświadczyła, że jest to „niedopuszczalny projekt” i dodała: „Narodowy dom narodu żydowskiego [czyli Izrael – KAI] jest ostatnim miejscem na ziemi, w którym można by sporządzać tego rodzaju listy”. Jej zdaniem, jest to nie prawo, ale bezprawie i zagroziła, że gdyby projekt ten został przyjęty, to ona zwróci się z prośbą o interwencję do Najwyższego Sądu Sprawiedliwości.

Nawiązując do kraju, z którego wyemigrowała, ZSRR, podkreśliła: „[tam] byliśmy Żydami, a nawet «aż nadto Żydami», stykając się z antysemityzmem i różnymi postaciami ucisku, a teraz w Izraelu jesteśmy «Żydami wątpliwymi»”.

kg (KAIB-I/9tv) / Jerozolima

Show comments

Ponad 2000 Polaków pracuje na misjach

2032 polskich misjonarzy pracuje w 100 krajach na wszystkich kontynentach. Wśród nich 972 zakonników, 692 zakonnice, 311 księży diecezjalnych oraz 57 osób świeckich. Między innymi w ich intencji będzie się modlić Kościół Katolicki w 2. niedziela Wielkiego Postu, kiedy obchodzony jest Dzień Modlitwy, Postu i Solidarności z Misjonarzami.

Polub nas na Facebooku!

Najwięcej polskich misjonarzy – 811 osób – pracuje w Afryce i na Madagaskarze (w Kamerunie 124, Zambii 70, Tanzanii 61, Madagaskarze 53, Republice Południowej Afryki 42, Demokratycznej Republice Konga i Rwandzie – 40), z czego 366 osób to siostry zakonne, 338 – zakonnicy, 81 księża diecezjalni i 26 świeckich.

W Ameryce Łacińskiej i na Karaibach pracuje 802 misjonarzy i misjonarek z Polski. Krajami, w których jest najwięcej polskich misjonarzy, są Brazylia (248), Boliwia (133), Argentyna (120), Peru (62) i Ekwador (43). Natomiast w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach przebywa 433 zakonników i 180 sióstr zakonnych, 159 księży diecezjalnych oraz 20 osób świeckich.

W Azji jest 333 polskich misjonarzy, z czego już od lat najwięcej (115) w Kazachstanie. W Oceanii (większość w Papui Nowej Gwinei) pracuje 66 misjonarzy. W Ameryce Północnej natomiast pracuje 20 misjonarzy, z czego większość osób pracuje w Kanadzie.

Najwięcej misjonarzy pochodzi ze zgromadzenia werbistów (195), Franciszkanek Misjonarek Maryi (57) oraz księży z diecezji tarnowskiej (52).

Wśród misjonarzy jest też 24 biskupów z Polski.

Dane Komisji Episkopatu Polski ds. Misji z dn. 01 października 2017 r.

dg / Warszawa

Show comments

Głównym i najważniejszym sprawcą misji jest Duch Święty

Głównym i najważniejszym sprawcą misji jest Duch Święty. Tak jak działał u początków Kościoła, tak również dzisiaj jest tym, który poprzez misjonarzy i poprzez nas głosi Ewangelię i buduje Kościół w świecie – mówił w rozmowie z KAI ks. prał. Zbigniew Sobolewski, dyrektor Dzieła Pomocy „Ad Gentes.

Polub nas na Facebooku!

Paulina Godlewska (KAI): II niedziela Wielkiego Postu to niedziela „Ad Gentes”. Jakie w tym roku towarzyszy jej hasło?

Ks. prał. Zbigniew Sobolewski: Hasło tegorocznego Dnia Modlitwy, Postu i Solidarności z Misjonarzami „ Uczniowie-misjonarze mocą Ducha Świętego” nawiązuje do roku duszpasterskiego, który przeżywamy. W tym roku chcielibyśmy bardzo podkreślić wymiar religijny misji i zaangażowania misjonarzy.

Głównym i najważniejszym sprawcą misji jest Duch Święty. Tak jak działał u początków Kościoła, tak również dzisiaj jest tym, który poprzez misjonarzy i poprzez nas głosi Ewangelię i buduje Kościół w świecie. Chcieliśmy mocno podkreślić tę sprawczość Ducha Świętego jako misjonarza oraz przypomnieć wszystkim, że sakrament chrztu i bierzmowania są sakramentami, które czynią nas uczniami – misjonarzami. To wyraźne określenie papieża Franciszka z adhortacji apostolskiej „Evangelii gaudium”, że na mocy Chrztu Świętego i bierzmowania, wszyscy jesteśmy uczniami-misjonarzami, a więc uczymy się w ewangelicznej szkole Chrystusa, a jednocześnie dzielimy się skarbem wiary, którą nam Chrystus ofiarował.

KAI: Dlaczego taki dzień, jak niedziela „Ad Gentes” jest potrzebny w Kościele?

– Ten dzień jest potrzebny po to, abyśmy pamiętali o misjonarzach. Cały Wielki Post jest okazją modlitwy, postu i jałmużny czyli praktykowania trzech najprzedniejszych dobrych uczynków. Modlitwa za misjonarzy i wsparcie finansowe ich działalności misyjnej to forma duchowego przeżywania Wielkiego Postu. Jest to również mobilizacja dla nas do tego, aby uruchomić wszystkie moce, które w nas tkwią, a zostały nam zaszczepione na chrzcie.

KAI: Wspomniał Ksiądz o wsparciu finansowym. Na jakie projekty zostaną przeznaczone pieniądze zbierane w kościołach w II niedzielę Wielkiego Postu?

– We wszystkich wspólnotach parafialnych na mocy decyzji Konferencji Episkopatu Polski z 2005 roku w II niedzielę Wielkiego Postu do puszek zbieramy ofiary na misyjne dzieło Kościoła. Te ofiary trafiają do Dzieła Pomocy „Ad Gentes”, które zajmuje się udzielaniem wsparcia i pomocy wszystkim polskim misjonarzom i misjonarkom. Pozyskane środki przekazujemy na realizację konkretnych projektów pomocowych.

W ubiegłym roku z ofiar zebranych do puszek zrealizowaliśmy 140 projektów edukacyjnych, ewangelizacyjnych, medycznych i charytatywnych na łączną wartość 143 tys. euro. Udało się nam także wywiercić 5 studni głębinowych w Tanzanii i Kenii oraz wsparliśmy budowę Szkoły Zawodowej w Centrum Edukacyjnym im. św. Maksymiliana Kolbego w Segerea, ubogiej dzielnicy Dar es Salaam, które prowadzą polscy franciszkanie konwentualni. Pieniądze idą również na leczenie chorych misjonarzy, pomagamy im także finansowo kiedy wracają do Polski czy kiedy przebywają na urlopach. Fundusz misyjny to dar Kościoła w Polsce, wyraz troski o naszych misjonarzy i misjonarki.

KAI: Co złożyło się na kwotę 143 tys. euro?

– Na tę kwotę składają się zbiórki w II niedzielę Wielkiego Postu, indywidualne wpłaty na konto Działa Pomocy „Ad gentes”, ale również zbiórki zorganizowane podczas spotkań we wspólnotach parafialnych, animacji misyjnej, a także pozyskane od naszych darczyńców. Wszystkie te pieniądze służą jednemu celowi, którym jest danie do ręki misjonarzowi narzędzi, żeby mógł czynić to, co jest potrzebne na misjach. W zeszłym roku podczas niedzieli „Ad gentes” zebrano 2,2 mln złotych.

Z kolei dzięki SMS-om o treści „MISJE”, które można wysyłać przez cały rok, zebraliśmy w ubiegłym roku 127 761 zł. To wystarczyło na realizację 6 projektów pomocowych. Za te pieniądze wyposażyliśmy pracownię komputerową dla 100 niewidomych niewidomych dzieci w Indiach. Pomogliśmy również przy budowie w Kanoa placu zabaw dla dzieci, które przeżyły trzęsienie ziemi w 2016 roku. Wsparliśmy także edukację osób niepełnosprawnych w Peru. Osobiście cieszę się z prowadzenia świetlicy środowiskowej św. Rity w Iquitos dla najuboższych dzieci, którą od kilku lat dofinansowujemy.

Dzieło Pomocy „Ad Gentes” przekazało m.in. ponad 40 tys. dolarów amerykańskich na pomoc dla 28 rodzin w Aleppo. Pieniądze te zostały przekazane do dyspozycji siostrze Urszuli Brząkalik ze Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Maryi, która przez pół roku przekazywała tę pomoc. Wsparcie otrzymały rodziny zrujnowane przez wojnę. Pieniądze przeznaczono na naprawy, odbudowy, i bieżące utrzymanie – jedzenie, odzież, środki czystości.

W 2017 roku sfinansowaliśmy także budowę 5 studni głębinowych m.in. w Tanzanii i Kamerunie. Koszt budowy jednej to ok. 6- 8 tys. euro. Przeznaczyliśmy również 10 tys. euro na realizację wodociągu „Woda pitna dla dzieci z Doumé” w Kamerunie. Dzięki niemu doprowadzono wodę m.in. do szpitala i szkoły.

KAI: Budowę i wykończenie szkoły w Segerea wsparło również Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

– W ubiegłym roku wygraliśmy w konkursie „Polska pomoc rozwojowa” projektem poświęconym budowie Szkoły Zawodowej dla 250 uczniów. Koszt całkowity budowy szkoły to 884 609 zł. Jest to piętrowy budynek składający się z 5 hal warsztatowych, gdzie będzie m.in. warsztat stolarski, hala samochodowa i warsztat elektromechaniczny. W budynku znajdzie się również 5 dużych sal lekcyjnych. Zależało nam także na tym, żeby stworzyć dużą pracownię komputerową, co pozwoli na uczenie się tam 50. dziewcząt w zawodzie pracownika biurowego. Dar es Salaam jest dużym miastem portowym w Tanzanii, gdzie istnieje mnóstwo biur, urzędów i one „wchłoną” osoby przygotowane do pracy biurowej. A dla dziewcząt pochodzących z najuboższych rodzin będzie to wielka nadzieja na samodzielną przyszłość i na pracę.

Szkoła Zawodowa została uroczyście otwarta 27 stycznia 2018 roku przez bp Jerzego Mazura i przez abp Marka Solczyńskiego, nuncjusza apostolskiego w obecności ambasadora Polski w Tanzanii Krzysztofa Buzalskiego. W tej chwili trwają ostatnie przygotowania do uruchomienia tej szkoły, a więc nabór uczniów do klasy I. Uczniowie zaczną w niej naukę w czerwcu.

KAI: Czy w tym roku Ministerstwo Spraw Zagranicznych również wesprze projekty Dzieła Pomocy „Ad Gentes”?

– Obecnie czekamy na decyzję od MSZ, bo złożyliśmy projekt budowy przedszkola dla 470 dzieci w ramach Centrum Edukacyjnego Segerea. W tej chwili są dwa małe przedszkola, ale nie mają one własnych sal. Koszt realizacji tego projektu to ok. 900 tys. złotych. Do MSZ wnioskowaliśmy o kwotę ponad 800 tys. złotych.

KAI: Co w ramach działalności Dzieła Pomocy „Ad Gentes” dzieje się w Polsce?

– W Polsce m.in. w ramach animacji misyjnej prowadzimy konkurs dla dzieci i młodzieży zatytułowany „Mój szkolny kolega z misji”. Ma on kilka kategorii, wśród których jest kategoria charytatywna. Polega ona na aktywizacji dzieci i zbierania środków na konkretny cel. Dzięki takim akcjom zbieramy ok. 40-50 tys. złotych. W tym roku zbieramy na remont i wyposażenie przedszkola we wiosce Mann, w Republice Środkowoafrykańskiej. Szkoła ta jest prowadzona przez świecką misjonarkę z diecezji tarnowskiej Małgorzatę Kiedrowską. Dzięki poprzednim edycjom sfinansowaliśmy m.in. remont i wyposażenie żłobka w Ekwadorze oraz budowę i remont przedszkola sióstr salwatorianek w Afryce.

KAI: Jakie jeszcze działania podejmuje Dzieło Pomocy „Ad Gentes”?

– Uczestniczymy w życiu parafialnym: w festynach, jesteśmy obecni na różnych wydarzeniach misyjnych w diecezjach. Mówimy o misjach, przedstawiamy potrzeby misyjne, modlimy się razem z ludźmi w intencji misjonarzy. Tej pracy typowo animacyjnej jest bardzo dużo. W Polsce staramy się uwrażliwiać dzieci, młodzież oraz dorosłych na potrzeby misji. Wydaliśmy również kilka książeczek dla dzieci o tym, jak mogą pomagać oraz jedyny w Polsce modlitewnik misyjny, całkowicie poświęcony tej tematyce.

KAI: Jak wyglądają misje w statystykach?

– Dzisiaj polskich misjonarzy mamy w 97 krajach świata. Są to 2032 osoby, w większości zakonnicy. Drugą najliczniejszą grupę stanowią siostry zakonne. Na misjach posługują także księża diecezjalni i 57 osób świeckich. Ta liczba misjonarzy nie jest duża w porównaniu z innymi krajami, które mają dłuższą tradycję misyjną. We Włoszech misjonarzy jest nawet kilkanaście tysięcy, podobnie we Francji. Pocieszające jest jednak to, że misjonarze z Polski są młodzi. Średnia wieku to 35 lat, więc jest nadzieja, że oni na misjach popracują dłużej.

Najwięcej misjonarzy z Polski jest w Afryce i na Madagaskarze. Drugim kontynentem, gdzie bardzo wzrasta liczba misjonarzy jest Ameryka Łacińska i Środkowa – m.in. od kilku lat otwierają się możliwości pracy misyjnej na Kubie. W Europie jest dwóch misjonarzy w krajach bałkańskich. Mamy także ponad 1000 księży i sióstr zakonnych pracujących w dawnych krajach Związku Radzieckiego. Nie są to jednak kraje misyjne i tę posługę nazywa się duszpasterstwem.

Rozmawiała Paulina Godlewska / Warszawa

Show comments

Rzymskie Koloseum w kolorze krwi upamiętni prześladowanych chrześcijan

W sobotni wieczór 24 lutego rzymskie Koloseum zostanie oświetlone na czerwono. Kolor krwi ma zwrócić uwagę na los chrześcijan prześladowanych w rożnych krajach. W tym samym czasie w podobny sposób będą iluminowane dwie inne świątynie chrześcijańskie w symbolicznych miejscach prześladowań: katedra św. Pawła w Mosulu i maronicki kościół św. Eliasza w Aleppo.

Polub nas na Facebooku!

Według niej 24 bm. na Largo Gaetana Agnesi w bezpośrednim sąsiedztwie Koloseum odbędzie się wiec pamięci o prześladowanych wyznawcach Chrystusa. Swój udział w nim zapowiedzieli m.in. przewodniczący Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani i sekretarz generalny Włoskiej Konferencji Biskupiej bp Nunzio Galantino. Obecni będą także mąż i córka Asi Bibi – pakistańskiej katoliczki, skazanej w 2009 na śmierć za rzekomą obrazę islamu.

O sytuacji prześladowanych będą mówili Ashiq Masih i Eisham Ashiq z Pakistanu oraz Rebecca Bitrus, nigeryjska katoliczka, uprowadzona i zgwałcona przez islamistów.

Akcję oświetlania miejsc w Rzymie, związanych z prześladowaniami chrześcijan i dla upamiętnienia ich, włoska sekcja Pomocy Kościołowi w Potrzebie rozpoczęła w kwietniu 2016. W czerwieni ukazała się wówczas Fontanna di Trevi.

ts (KAI) / Rzym

Show comments
Z KRAJU

200-lecie Archidiecezji Warszawskiej

Głównym punktem obchodów 200-lecia Archidiecezji Warszawskiej w sobotę 3 marca będzie Msza święta pod przewodnictwem kard. Kazimierza Nycza w archikatedrze św. Jana Chrzciciela. Poprzedzi ją sesja historyczna, w której wezmą udział duchowni oraz przedstawiciele parafii. Całość będzie transmitowana w internecie

Polub nas na Facebooku!

Dwieście lat temu, 3 marca 1818 roku, papież Pius VI podniósł do godności archidiecezji powołaną do istnienia 20 lat wcześniej diecezję warszawską. Uroczystości jubileuszowe odbędą się w sobotę, 3 marca, a także 3 czerwca, podczas tegorocznego Święta Dziękczynienia.

W sobotę, 3 marca, w Archikatedrze Warszawskiej św. Jana Chrzciciela w Warszawie, o godz. 10.00 kard. Nycz otworzy sesję historyczną, w której głos zabiorą ks. dr Andrzej Gałka (przybliży zebranym w archikatedrze “Genezę i historię Archidiecezji Warszawskiej”) oraz bp Michał Janocha, który rozwinie temat “Warszawa czasów Aleksandra I. Kultura i sztuka”.

Uroczysta Msza święta pod przewodnictwem metropolity warszawskiego rozpocznie się o godz. 11.00. – Kościół warszawski wypowie wielkie dziękuję za swoją historię oraz dobra duchowe, jakie archidiecezja otrzymała dzięki wielkim arcybiskupom warszawskim, takim jak św. abp Zygmunt Szczęsny Feliński, kard. Stefan Wyszyński, kardynałowie August Hlond, Aleksander Kakowski oraz kard. Józef Glemp. Oni wszyscy tworzyli tę archidiecezję życiem duchowym, działalnością charytatywną, ale też odniesieniem do życia społecznego – podkreśla obecny metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz.

Metropolita warszawski zapowiada, że jubileuszowy akcent będzie też miało tegoroczne Święto Dziękczynienia 3 czerwca w Świątyni Opatrzności Bożej.

Z okazji 200-lecia logo Archidiecezji Warszawskiej przybrało jubileuszową postać. Złote barwy i okolicznościowy napis nawiązują do ustanowienia w 1818 r. w Warszawie arcybiskupstwa i metropolii.

Krótki rys historyczny

Archidiecezja Warszawska została utworzona 3 marca 1818 r. Wcześniej istniała jako diecezja warszawska powołana do istnienia przez papieża Piusa VI bullą „Ad universam agri Dominici curam” z 19 października 1798 r. Powstanie arcybiskupstwa warszawskiego i metropolii wynikało z potrzeby dostosowania organizacji kościelnej do nowej sytuacji Królestwa Polskiego i jego podziału administracyjnego.

Nowa archidiecezja składała się z 275 parafii. Stanowiła połączenie dawnej diecezji warszawskiej oraz części łowickiej, która przedtem stanowiła część składową archidiecezji gnieźnieńskiej. W jej skład weszły także niewielkie terytoria odcięte od diecezji lubelskiej, kujawsko-kaliskiej i płockej.

Pierwszym arcybiskupem metropolitą warszawskim i prymasem Królestwa Polskiego został bp Franciszek Malczewski. Rządy w archidiecezji objął 1 stycznia 1819 r.

archwwa.pl

Show comments

Ponad 12 tys. uchodźców utonęło w Morzu Śródziemnym

W latach 2015-17 przy próbie dotarcia z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu do Europy w Morzu Śródziemnym utonęło 12033 uchodźców, przy czym szczególnie tragiczny był pod tym względem rok 2016, gdy w wodach zginęły 5143 osoby. Jednocześnie z raportu włoskiej Fundacji Migrantes wynika, że w ub.r. wyraźnie spadła liczba nielegalnych migrantów.

Polub nas na Facebooku!

W latach 2015 i 2017 zginęło na Morzu 3771 i 3119 migrantów. Te i szereg innych danych zawiera raport “Prawo do azylu. Przyjąć, chronić, wspierać, integrować”, przedstawiony 22 lutego w Ferrarze przez włoską Fundację Migrantes. Jednocześnie wynika z niego, że w ub.r. wyraźnie spadła liczba nielegalnych przybyszów i w ub.r. było ich ok. 171,7 tysięcy.

Morze Śródziemne jest “najbardziej śmiercionośną granicą świata”, gdyż prawie 2 osoby na 100, jakie je przepływają, traci życie w jego wodach – skomentował dane raportu watykański dziennik “L’Osservatore Romano”. Przytoczywszy dane o ofiarach śmiertelnych, zwrócił uwagę na stale malejącą liczbę uchodźców, usiłujących przedostać się drogą morską z Afryki do Europy, a dokładniej do Włoch, które leżą najbliżej na tej trasie. Jeśli w 2015 było ich 1011712, to w rok później liczba ta spadła do 363504 a w ur. roku odnotowano napływ 171694 migrantów i uchodźców.

Najwięcej tego rodzaju przybyszów pochodzi z Nigerii, następnie z Gwinei, Wybrzeża Kości Słoniowej, Bangladeszu (w Azji), z Mali i Erytrei.

Włoskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych podało, że w 2017 o azyl lub stały pobyt w tym kraju poprosiło ok. 130 tys. osób, rok wcześniej – 123,6 tys. a w 2015 – 83,9 tys. Według resortu w ub.r. rozpatrzono ok. 80 tys. próśb o azyl, a przyznano ponad 30 tysiącom proszących. Oznacza to, że prawie 60 proc. podań odrzucono – zwrócił uwagę dzienni. Zaznaczył, że odsetek ten jest mniej więcej taki sam jak w 2016, podczas gdy rok wcześniej był znacznie wyższy. Pod koniec 2017 we Włoszech przyjęto 183 681 proszących o azyl i uchodźców.


kg (KAI/OR) / Ferrara

Show comments

Niemcy: komunia dla małżonków niekatolickich?

Niemiecka Konferencja Biskupów opowiedziała się za możliwością udzielania Komunii św. małżonkowi protestanckiemu żyjącemu w sakramentalnym małżeństwie „w indywidualnych przypadkach”, pod warunkiem, że „potwierdzą wiarę katolicką odnośnie do Eucharystii” – poinformował kard. Reinhard Marx, zapowiadając opublikowanie za kilka tygodni materiałów na ten temat.

Polub nas na Facebooku!

Materiały informacyjne mają być skierowane przede wszystkim do pracowników duszpasterskich i należy je rozumieć jako narzędzie służące rozważeniu konkretnej sytuacji i podjęciu odpowiedzialnej decyzji o możliwości przyjmowania Komunii św. przez współmałżonka niekatolickiego.

Komunikat został ogłoszony “po intensywnej debacie” na zakończenie zgromadzenia ogólnego Niemieckiej Konferencji Biskupów, która odbyła się w dniach 19-22 lutego w bawarskim mieście Ingolstadt. Czytamy w nim, iż „w indywidualnych przypadkach duchowy głód wspólnego przyjmowania Komunii św. w małżeństwach międzywyznaniowych może być tak silny, że może zagrozić małżeństwu i wierze współmałżonka”. Dotyczy to przede wszystkim małżonków, którzy „chcą bardzo świadomie przeżywać swoje małżeństwo” jako chrześcijanie. Kard. Marx zastrzegł, iż chodzi o decyzje w indywidualnych przypadkach, które wymagają uważnego rozeznania duchowego.

Jak stwierdza dyrektorium ekumeniczne „Kościół katolicki, w sposób ogólny, dopuszcza do komunii eucharystycznej oraz do sakramentów pokuty i namaszczenia chorych wyłącznie tych, którzy pozostają w jedności jego wiary, kultu i życia eklezjalnego. Z tych samych względów Kościół uznaje także, że w pewnych okolicznościach, w sposób wyjątkowy i pod pewnymi warunkami, można się zgodzić, a nawet zalecić dopuszczenie do tych sakramentów chrześcijan innych Kościołów i Wspólnot eklezjalnych”[ PAPIESKA RADA DS. POPIERANIA JEDNOŚCI CHRZEŚCIJAN, Dyrektorium w sprawie realizacji zasad i norm dotyczących ekumenizmu z 25 marca 1993 r., n. 129).


st (KAI/CNA) / Ingolstadt

Show comments

Pierwszy kościół p.w. św. Jana Pawła II w Portugalii

Niebawem w Lizbonie powstanie pierwszy w Portugalii kościół pod wezwaniem św. Jana Pawła II. Jest już gotowy jego projekt. Ksiądz João Pimentel, proboszcz parafii, na której terenie stanie świątynia, powiedział, że będzie to kompleks obiektów o futurystycznych kształtach. Znajdzie się tam m.in. ośrodek parafialny. Budowa ma ruszyć już na wiosnę.

Polub nas na Facebooku!

Autorką projektu architektonicznego jest Maria Baptista. Przyszły kościół będzie usytuowany w dzielnicy Telheiras w sąsiedztwie przedszkola i szkoły podstawowej, obok osiedla, między oddalonymi od siebie o zaledwie 2 km stadionami Benfiki i Sportingu Lizbona. Obiekt będzie należał do prałatury Opus Dei.

Dotychczas nie było wprawdzie w Portugalii świątyni, której patronowałby św. Jan Paweł II, ale miał on w tym kraju wiele pomników i ulic, m.in. w Lizbonie, Porto Salvo, Coimbrze, Funchalu (na Maderze), Cascais koło Lizbony i w Fatimie. Imię papieża Polaka nosi w Portugalii także kilka dużych i znaczących obiektów użyteczności publicznej, m.in. lotnisko w Ponta Delgada – głównym mieście Azorów, biblioteka uniwersytecka w

Lizbonie, a także stadion miejski w Fatimie.


mz (KAI Lizbona) / Lizbona

Show comments

Papież przyjmie rodzinę Asii Bibi

W sobotę papież Franciszek przyjmie w Watykanie męża i córkę Asii Bibii - pakistańskiej katoliczki, skazanej na śmierć za rzekomą obrazę islamu. Przebywa ona od dziewięciu lat w więzieniu. Według jej prawników jest szansa, że przed Wielkanocą odbędzie się rozprawa sądowa, decydująca o jej ewentualnym uwolnieniu.

Polub nas na Facebooku!

Najbliżsi Asii Bibi znajdą się w składzie delegacji Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, którą Franciszek przyjmie z okazji inicjatywy #ColosseoRosso – oświetlenia na czerwono rzymskiego Koloseum na znak pamięci o męczennikach – ofiarach prześladowania chrześcijan w świecie.

Na audiencji obecna będzie również Rebecca Bitrus, która przez dwa lata była więziona przez islamskich terrorystów z ugrupowania Boko Haram w Nigerii. – Opowiem papieżowi moją historię i o tym, jak pomogły mi i mnie ocaliły modlitwy biskupa, kapłanów i wszystkich wiernych mojej diecezji – zapowiada Bitrus. Zapowiedziała, że poprosi papieża o modlitwę za wszystkie dziewczęta nadal znajdujące się w rękach Boko Haram. Rebecca wyznała też, że „z głębi serca” przebaczyła porywaczom.


pb (KAI/SIR/VaticanInsider) / Watykan

Show comments

Dziś Dzień Modlitwy i Postu w intencji pokoju

Na prośbę papieża Franciszka przeżywamy dziś Dzień Modlitwy i Postu w intencji pokoju, szczególnie w Demokratycznej Republice Konga i w Południowym Sudanie. Na apel papież odpowiedziały m.in. wspólnoty anglikańskie, prawosławne i muzułmańskie.

Polub nas na Facebooku!

W tym dniu do wezwań Modlitwy Powszechnej będzie dołączona specjalna intencja. Wierni będą pamiętać o niej także podczas nabożeństw Drogi Krzyżowej.

– Zwracam się z serdecznym apelem, abyśmy również my usłyszeli to wołanie i każdy w swoim sumieniu, przed Bogiem, zadali sobie pytanie: „Co mogę uczynić dla pokoju?”. Z pewnością możemy się modlić; ale nie tylko: każdy może konkretnie powiedzieć „nie” przemocy, na ile zależy to od niego czy też od niej. Ponieważ zwycięstwa zyskane przy użyciu przemocy są fałszywymi zwycięstwami; natomiast praca na rzecz pokoju służy wszystkim! – apelował Franciszek 4 lutego.

Papież zwrócił się o modlitwę szczególnie za Demokratyczną Republikę Konga oraz Sudan; kraje od lat nękane konfliktami zbrojnymi i wojną. Trwa w nich bratobójcza walka o wpływy polityczne, społeczne i gospodarcze. Są to kraje dotknięte korupcją, wyzyskiem najsłabszych grup społecznych oraz przestępczością. Trwa w nich walka między grupami wpływów o podział zysków z eksploatacji bogactw naturalnych. Miejscowa ludność żyje w poczuciu zagrożenia, niestabilności społecznej oraz niesprawiedliwości.

Kongo

Według danych ONZ z 2017 roku w prawie 79 milionowej Demokratycznej Republiki Konga przemoc na tle etnicznym oraz starcia między regularną armią a partyzantami i zbrojnymi ugrupowaniami, szczególnie na wschodzie kraju doprowadziły do wypędzenia ze stron rodzinnych co najmniej 1,3 mln. mieszkańców, wśród których jest ponad 800 tys. dzieci.

Trwająca od 20 lat niestabilna sytuacja polityczna i społeczna spowodowana głównie walką o dostęp do bogatych źródeł surowców naturalnych, z których korzystają międzynarodowe korporacje wywołuje obawy, że ogromny kraj, równy powierzchniowo Europie od Oceanu Atlantyckiego do Bugu, może znowu pogrążyć się w wojnie i humanitarnym kryzysie. Podobnym do tego, jaki zabił tam miliony ludzi w latach dziewięćdziesiątych XX wieku, głównie z powodu głodu i chorób.

Od kilku lat ze względu na rozszerzenie się walk między wojskiem a różnymi grupami rebelianckimi na nowe obszary kraju, drastycznie pogarsza się sytuacja DRK. W czerwcu 2017 wysoki komisarz ONZ informował o wstrząsających zbrodniach, wymagających międzynarodowego śledztwa. Z kolei raport Kościoła katolickiego z ub. r. poinformował o ponad 3 tys. ofiar konfliktu od października 2016 roku.

Według Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji, z powodu straszliwych konsekwencji destabilizacji regionu wywołanej falą przemocy najbardziej cierpią dzieci, zwłaszcza we wschodniej części kraju. Wiele dzieci we wschodnim Kongo jest wykorzystywanych seksualnie i zmuszanych do walki. UNICEF i jego organizacje partnerskie zidentyfikowały już ponad 800 takich przypadków, choć prawdziwe rozmiary przemocy seksualnej wobec dzieci w Kongu są z pewnością o wiele większe. Ponadto z najnowszych danych UNICEF wynika, że w ubiegłym roku ponad trzy tysiące dzieci zmuszono do walki w zbrojnych oddziałach.

W sumie we wszystkich konfliktach rozdzierających Demokratyczną Republikę Konga jest 3,9 mln przesiedleńców. Urząd Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR) mówi o kryzysie humanitarnym najwyższego stopnia.

Sudan

Południowosudańska wojna domowa ma podłoże zarówno w rywalizacji między plemionami, jak również w dążeniu do kontrolowania bogatych złóż ropy naftowej w tym najmłodszym państwie świata. Ponadto walczące strony dopuściły się wielu zbrodni na cywilach: zabójstw, tortur, gwałtów. Do zbrojnych oddziałów wcielono kilkanaście tysięcy dzieci. „Ludzie nieustannie są mordowani, okradani, plądrowani, wysiedlani” – napisali tamtejsi biskupi we wrześniu ub.r.

„Wojna trwa od 2013 r. nieprzerwanie do dziś i jej końca nie widać. Odbyło się wiele rozmów pokojowych, ale nikt nie respektuje porozumień. Ani rząd, ani też rebelianci” – powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu Sudanu Południowego, bp Edward Hiiboro Kussala. Ludzie żyją w stanie ciągłego zagrożenia, „wyjście na ulicę jest bardzo niebezpiecznie, wszędzie są rebelianci i zachodzi ryzyko znalezienia się w polu rażenia”.

Według hierarchy „obecny kryzys humanitarny w Sudanie Południowym jest największy ze wszystkich”, jakie kraj ten przeżywał od uzyskania niepodległości. Dane Funduszu Narodów Zjednoczonych Pomocy Dzieciom (UNICEF) mówią o 1,1 mln dzieci niedożywionych i o 2,2 mln (a więc 70 proc.), które nie chodzą do szkoły, co stanowi najwyższy wskaźnik na świecie.


tom, pb, mp / Rzym

KAI

Show comments
Z KRAJU

Braterska postawa skautów antidotum na wyzwania współczesnej Europy

Braterska postawa skautów to antidotum na mowę nienawiści i współczesne próby skłócenia społeczeństwa, które tak często obserwujemy w Polsce i w Europie - mówi w rozmowie z KAI ks. Piotr Zamaria, krajowy duszpasterz Skautów Europy. Kapłan nawiązuje do obchodzonego dziś wśród skautów i harcerzy Dnia Myśli Braterskiej.

Polub nas na Facebooku!

– Twórca skautingu, lord Baden-Powell, promował ideę wychowywania do braterstwa, która do dziś działa i przynosi owoce. On chciał, by braterstwo było promowane jako pewne antidotum na wojenne okrucieństwa i spustoszenie, których był świadkiem. Ta intuicja sprawdza się także wobec współczesnych wyzwań – mówi ks. Zamaria.

Nawiązując do obchodzonego dziś Dnia Myśli Braterskiej, przypomina o tym, jak ważne jest promowanie postawy wzajemnej życzliwości we współczesnym świecie i uczenie jej młodych. – Myślę, że także dziś braterska postawa skautów i wydarzenia takie, jak Dzień Myśli Braterskiej, to antidotum na mowę nienawiści i współczesne próby skłócenia społeczeństwa, które tak często obserwujemy w Polsce i w Europie. Dziś bardzo potrzeba tego, byśmy czuli wzajemną sympatię i mieli okazje do jej wyrażania – przekonuje duszpasterz. Dodaje też, że młodzi, którzy uczą się, jak być szlachetnymi ludźmi, są również mniej podatni na fake-newsy i hejt pojawiający się w internecie.

Pytany o to, czy młodzi rzeczywiście starają się żyć według szlachetnych postaw, czy traktują je jako ideały do osiągnięcia w przyszłości, ks. Zamaria odwołuje się do pozytywnego świadectwa, jakie młodzież daje m.in. podczas dużych wydarzeń inicjowanych przez Kościół.

– Tym, co uderza podczas Światowych Dni Młodzieży, czy ekumenicznych Europejskich Spotkań Młodych, jest – oprócz przesłania wiary, będącego istotą tych spotkań – doświadczenie wspólnoty i wzajemnej życzliwości młodych ludzi. Tę życzliwość widać na każdym kroku, młodzi uczą jej tych, z którymi się spotykają – mówi ks. Zamaria. Dodaje, że braterstwo, jest też ważnym przesłaniem młodych ludzi w kontekście poświęconego im Synodu Biskupów. Tym bardziej, że jest to postawa, która determinuje ich postępowanie w codziennym życiu.

– Chcę nawiązać do tragedii, która miała miejsce latem ubiegłego roku, kiedy dwie dziewczynki zginęły w trakcie obozu ZHR, a cały rejon został zniszczony przez huragan. Odpowiedź harcerzy na to zdarzenie była natychmiastowa. Zgłosiło się mnóstwo osób, które były gotowe wyruszyć natychmiast, z dnia na dzień, by nieść pomoc poszkodowanym. Deklarowali, że są gotowi wziąć urlop i wsiąść w pociąg, by tam, na miejscu pomagać tak długo, jak będzie trzeba. Oni się nie wahali, nie kalkulowali, czy im się uda. Dla mnie to było niezwykłe świadectwo tego, że braterstwo, to nie są puste slogany – wspomina duszpasterz.

Dzień Myśli Braterskiej obchodzony jest w organizacjach skautowych i harcerskich 22 lutego, w rocznicę urodzin twórcy skautingu lorda Roberta Baden-Powella i jego żony Olave Baden-Powell. – Tego dnia staramy się pamiętać o wszystkich harcerzach, wysyłamy sobie kartki, mejle, SMS-y, przypominamy przesłanie Baden-Powella. Koncentrujemy się na idei braterstwa i wzajemnej życzliwości – wyjaśnia w ks. Zamaria.

Skauci Europy (w Polsce działający jako Stowarzyszenie Harcerstwa Katolickiego „Zawisza” Federacji Skautingu Europejskiego), to obok ZHP i ZHR jedna z trzech największych formacji harcerskich działających w Polsce. Strukturalnie, stanowią część międzynarodowej federacji, zrzeszającej po jednej formacji skautowej z poszczególnych krajów Europy. Organizacje zrzeszone w ramach federacji posługują się tym samym umundurowaniem i tą sama metodą pedagogiczną. W Polsce Skauci Europy zrzeszają ok. 5 tys. członków. Licząca ok. 50 tys. członków federacja działa w krajach europejskich, Rosji i Kanadzie – w sumie w 18 państwach.

abd KAI / Radom

Show comments

Straszne rekolekcje 2. Odcinek 7: STRACH POKONANY

Jak pokonać strach? Zapraszamy na 7 odcinek "Strasznych rekolekcji 2"

Adam Szustak OP
Adam
Szustak OP
zobacz artykuly tego autora >
Marcin Jończyk
Marcin
Jończyk
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Adam Szustak OP

Adam Szustak OP

Dominikanin, wędrowny kaznodzieja, były duszpasterz krakowskiej "Beczki". Jest autorem kilkunastu książek i audiobooków o tematyce religijnej, a także rekolekcji internetowych (Wilki Dwa, Plaster miodu, Jeszcze 5 Minutek). Prowadzi blog i kanał Langusta na Palmie, na którym można znaleźć wszystkie nagrania jego homilii i konferencji.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Marcin Jończyk

Marcin Jończyk

Ekspert od form multimedialnych, operator i montażysta, zawsze ma ręce pełne roboty. Samouk, któremu umiejętności zazdroszczą zawodowcy z wieloletnim stażem.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Adam Szustak OP
Adam
Szustak OP
zobacz artykuly tego autora >
Marcin Jończyk
Marcin
Jończyk
zobacz artykuly tego autora >