Jutro Niedziela – XIV zwykła A

Dziś zapowiedź nowej ery i władcy, którego siłą jest pokora, a PR-em cichość

ks. Przemysław Śliwiński
ks. Przemysław
Śliwiński
zobacz artykuly tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

NALEŻY WIEDZIEĆ


Czternasta niedziela zwykła • Rok A • KOLEKTA: Modlimy się, abyśmy oswobodzeni z niewoli grzechu osiągnęli szczęście wieczne • CZYTANIA: Księga Zachariasza 9,9-10 Psalm 145,1-2.8-9.10-11.13cd-14List do Rzymian 8,9.11-13 Ewangelia wg św. Mateusza 11,25-30

 

CHMURA SŁÓW


Kto wie, czy to nie z powodu wakacji liturgiści układający kiedyś czytania do poszczególnych niedziel, wybrali krótsze fragmenty czytań. Usłyszymy zaledwie 358 słów w całej Liturgii Słowa. Chmura słów ukazuje dobitnie uniwersalizm Słowa Bożego: PAN (7) zwraca się do WSZYSTKICH (10), a “wszyscy” wychwalają Pana i starają się być na Jego wzór. Wśród najpopularniejszych słów wyróżnia się Pawłowe przeciwieństwo: DUCH (6)CIAŁO (6) – już to pokazuje, że czeka nas lektura Listu do Rzymian.Jutro Niedziela - XIV zwykła A

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst I czytania

Czytanie z Księgi Zachariasza
(Za 9,9-10)
Tak mówi Pan: «Raduj się wielce, Córo Syjonu, wołaj radośnie, Córo Jeruzalem! Oto Król twój idzie do ciebie, sprawiedliwy i zwycięski. Pokorny – jedzie na osiołku, na oślątku, źrebięciu oślicy. On usunie rydwany z Efraima, a konie z Jeruzalem; łuk wojenny zostanie złamany. Pokój ludom obwieści. Jego władztwo sięgać będzie od morza do morza, od brzegów Rzeki aż po krańce ziemi».
Oto Słowo Boże

[01][02]

PIERWSZE CZYTANIE

Król pokorny  Za 9,9-10

KSIĘGA: ZachariaszaAUTOR: Deutero-Zachariasz • CZAS POWSTANIA: rozdziały 9 – 14 – ok. 330r. przed Chr.  KATEGORIA: mowa prorocka • KTO MÓWI: prorok • ADRESACI: Izraelici


Aż 18 z 46 ksiąg Starego Testamentu to księgi prorockie. Są wśród nich przede wszystkim 4 księgi wielkich proroków: Izajasza, Jeremiasza, Ezechiela i Daniela (w ich kontekście należy wymienić także Księgę Barucha i Lamentacje) oraz 12 ksiąg proroków mniejszych. Do tej ostatniej kategorii należy Księga Zachariasza, przedostatnia księga Starego Testamentu, niedługa, składająca się z 14 rozdziałów.

Zachariasz (po hebrajsku: ‘Jahwe pamięta’) – to imię nosiło wielu Izraelitów, między innymi ojciec Jana Chrzciciela. Ale Zachariasz-prorok żył 500 lat wcześniej, jego działalność przypada m.in. na 520 rok. To ważny rok w dziejach Izraela. Od 16 lat Izraelici byli już w Jerozolimie – po powrocie z niewoli babilońskiej. W tym roku wybudowali nową, tak zwaną drugą Świątynię Jerozolimską. To ważne dla zrozumienia specyfiki Księgi Aggeusza i Zachariasza właśnie. W przeciwieństwie do pozostałych proroków mniejszych tu tematem jest odnowienie, formowanie się nowej wspólnoty palestyńskiej, wzniecanie energii, by pomimo zniechęcenia świątynia szybko powstała.

Jednak fragment, który usłyszymy, pochodzi z drugiej części księgi, która znacznie różni się od pierwszej. Dlatego jego autor zwany jest umownie Deutero-Zachariaszem. Działał on u końca epoki perskiej, początku hellenistycznej. Być może był uczniem Zachariasza lub – jak Zachariasz – prorokiem związanym z kręgami lewickimi. Deutero-Zachariasz nie odnosi się już do konkretnej sytuacji, odbudowy świątyni, ani postaci historycznych jak Zorobabel. Dotyka spraw eschatologicznych. Jego księga przybiera charakter apokalipsy, zawiera wiele proroctw mesjańskich. Usłyszymy jedno z nich: zapowiedź przybycia Króla.

 

JESZCZE O PIERWSZYM CZYTANIU


Wizja Zachariasza odrywa nas od świata podbojów Aleksandra Wielkiego, a przenosi w nową, mesjańską erę, w której Izrael ogląda powrót swego władcy. Ten król w niczym nie przypomina dawnych monarchów czasem wiernych Jahwe, często dumnych i bezbożnych, a zawsze władczych, pełnych mocy. Oczekiwany król, który wjeżdża w bramy Jeruzalem, przybywa niczym zwykły podróżny, na osiołku. Deutero-Zachariasz nawiązuje tu do starych tradycji z okresu wol­ności i pokoju (por. Sdz 5,1010,412,14), do króla Dawida (2 Sm 19,27 1 Krl 1,33) oraz do proroctwa mesjańskiego o królewskim potomku Judy (Rdz 49,10-11)

Hebrajskie ani (pokorny), którym opisuje go prorok, oznacza biednych i słabych ludzi, którzy w Izraelu często cierpieli ucisk ze strony bogaczy. Pokorny król-wędrowiec nie nauczył się pokory podczas pobożnych medytacji – to ktoś spośród pogardzanych i cierpiących, którzy uczyli się jej w twardej szkole życia. To Król-Mesjasz, który wychodzi spośród poniżonych, wychodzi z podniesioną głową – sprawiedliwy i zwycięski.

Widocznie dysponuje siłą znacznie większą niż którykolwiek z dotychczasowych władców Izraela, bo w jego mocy jest zniszczyć rydwany i konie, strzaskać łuki (Za 9,10). Jego królestwo połączy nie tylko rozdarty na dwie części Izrael, obejmie także wszystkie ludy, od wielkiej rzeki Tygrys po krańce świata.

Gdzie jest wojsko tego tajemniczego króla, armia, dzięki której dokona tych podbojów? Prorok nie wspomina o tym, reszta tej niezwykłej wizji ginie w mrokach czasu.

 

LINKI


Oto Król twój idzie do ciebie, sprawiedliwy i zwycięski. Pokorny jedzie na osiołku, na oślątku, źrebięciu oślicy (Za 9,9)

Zapowiedzi Zachariasza nie zrealizowały się w żadnym z władców Izraela. Jedynym, w którym widać ich wypełnienie, jest Jezus. Jego wjazd do Jerozolimy „na źrebięciu oślicy” został przez Ewangelistów zinterpretowany jako spełnienie tego proroctwa:

Mt 21,2-5: “Idźcie do wsi, która jest przed wami, a zaraz znajdziecie uwiązaną oślicę i przy niej źrebię. Odwiążcie je i przyprowadźcie do Mnie. A gdyby wam ktoś coś mówił, powiecie: Pan ich potrzebuje, i zaraz odeśle”. A stało się to, żeby się spełniło słowo Proroka: “Powiedzcie Córze Syjońskiej: Oto Król twój przychodzi do ciebie łagodny, siedzący na osiołku, źrebięciu oślicy”

J 12,12: Nazajutrz wielki tłum, który przybył na święto, usłyszawszy, że Jezus przybywa do Jerozolimy, wziął gałązki palmowe i wybiegł mu naprzeciw. Wołano: Hosanna! Błogosławiony, który przychodzi w imię Pańskie oraz: Król Izraela! A gdy Jezus znalazł osiołka, dosiadł go, jak jest napisane: “Nie bój się, Córo Syjonu! Oto Król twój przybywa, siedząc na oślęciu”

Sam Jezus, nawiązując do Za 9,9, określa się jako jako ‛anaw, „cichy i pokornego serca”. W tym sercu znajdują schronienie wszyscy cisi i ubodzy Jahwe.

Mt 11,29 (EWANGELIA): “Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych”

 

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Psalmu

(Ps 145,1-2.8-11.13-14)

Refren: Będę Cię wielbił, Boże mój i Królu Albo: Alleluja

Będę Cię wielbił, Boże mój i Królu, i sławił Twoje imię przez wszystkie wieki. Każdego dnia będę błogosławił Ciebie i na wieki wysławiał Twoje imię.

Pan jest łagodny i miłosierny, nieskory do gniewu i bardzo łaskawy. Pan jest dobry dla wszystkich, a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył.

Niech Cię wielbią, Panie, wszystkie Twoje dzieła i niech Cię błogosławią Twoi wyznawcy. Niech mówią o chwale Twojego królestwa i niech głoszą Twoją potęgę.

Królestwo Twoje królestwem wszystkich wieków, przez wszystkie pokolenia Twoje panowanie. Pan podtrzymuje wszystkich, którzy upadają, i podnosi wszystkich zgnębionych.

[01][02]

PSALM

Pan dobry dla wszystkich Ps 145,1-2.8-9.10-11.13cd-14

PSALM 145AUTOR: lewita • CZAS POWSTANIA: powygnaniowy, epoka perska


To kolejny psalm pochwalny, bogaty w określenia dotyczące wielkości i bliskości Boga, a także radości Jego wyznawcy. To kolejny psalm alfabetyczny następujące po sobie hebrajskie wersety rozpoczynają się od kolejnej litery hebrajskiego alfabetu, aczkolwiek tego bogactwa formy nie dostrzeżemy w polskim tłumaczeniu.

Psalm należy do gatunku hymnu, bezinteresownej modlitwy uwielbienia (hebr. tehilla). Wierzący wzywa wspólnotę zgromadzoną na modlitwie w świątyni, która reprezentuje całe stworzenie, do wychwalania Bożego panowania nad światem.

Usłyszymy mniej więcej połowę Psalmu 145. Wybrane wersety pokazują logikę władcy, ukazaną już w PIERWSZYM CZYTANIU: Pan, król nie postępuje według logiki władców tego świata: jest “łagodny”, “miłosierny”, “nieskory do gniewu”, “bardzo łaskawy” “dobry dla wszystkich”.

 

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst II czytania

Czytanie z Listu św. Pawła Apostoła do Rzymian

(Rz 8,9.11-13)
Bracia: Wy nie żyjecie według ciała, lecz według Ducha, jeśli tylko Duch Boży w was mieszka. Jeżeli zaś ktoś nie ma Ducha Chrystusowego, ten do Niego nie należy. A jeżeli mieszka w was Duch Tego, który Jezusa wskrzesił z martwych, to Ten, co wskrzesił Chrystusa Jezusa z martwych, przywróci do życia wasze śmiertelne ciała mocą mieszkającego w was swego Ducha. Jesteśmy więc, bracia, dłużnikami, ale nie ciała, byśmy żyć mieli według ciała. Bo jeżeli będziecie żyli według ciała, czeka was śmierć. Jeżeli zaś przy pomocy Ducha zadawać będziecie śmierć popędom ciała – będziecie żyli.
Oto Słowo Boże

[01][02]

DRUGIE CZYTANIE

Będziemy żyli • Rz 8,9.11-13

KSIĘGA: List do Rzymian · NADAWCA: św. Paweł · SKĄD: Korynt · DATA: 57-58 r. · ADRESACI: Mieszkancy Rzymu


List do Rzymian to jedno z najdojrzalszych pism Pawła, które niektórzy nazywali nawet summą teologiczną apostoła. Dziś odchodzi się raczej od tego określenia, podkreślając kontekstualny charakter Pawłowej korespondencji. Każdy z listów apostoła powstaje w określonych okolicznościach, odpowiada na określone problemy wspólnoty i służy realizacji pewnych pastoralnych celów. W przypadku Listu do Rzymian pierwszym pragmatycznym celem było zapewnienie sobie wsparcia ze strony wspólnoty w planowanej przez Pawła podróży misyjnej do Hiszpanii (Rz 15,23-24).

Już na pierwszy rzut oka widać jednak, że zakres treści poruszonych w liście wychodzi daleko poza praktyczne przygotowania podróży misyjnej apostoła. Paweł, zbierając w całość swoje doświadczenia pastoralne, głosi Rzymianom ewangelię. Pisze do wspólnoty znajdującej się w stolicy imperium, w sercu antycznego świata. Rzym stanowić ma koło zamachowe dla głoszonej przez Pawła ewangelii o usprawiedliwieniu z wiary w Chrystusa.

Pawłowa ewangelia może się także przyczynić do rozwiązania napięć pomiędzy Żydami i chrześcijanami pochodzenia pogańskiego w Rzymie. Z relacji Swetoniusza wiemy, że te dwie grupy prowadziły ze sobą spór dotyczący tożsamości Chrystusa, zakończony wypędzeniem Żydów z Rzymu przez Klaudiusza ok. 49 r. Jednym z zasadniczych tematów, które Paweł porusza w tym kontekście, jest Boża sprawiedliwość. W jaki sposób dowieść, że Chrystus jest uniwersalną drogą zbawienia tak dla Żydów, jak i dla pogan? Czy Bóg, który odrzuca swój lud i zmienia narzędzia usprawiedliwienia, może być nazwany sprawiedliwym? Oto zasadnicze pytania, na które Paweł musi udzielić odpowiedzi w Liście do Rzymian.

 

JESZCZE O DRUGIM CZYTANIU


Fragment, który usłyszymy, pochodzi z ósmego rozdziału. Paweł opisuje tu Ducha – Dawcę nowego życia: wcześniej pisał, że • przyjęcie Jezusa jako Pana i Zbawiciela to pierwszy konieczny krok ku temu, aby stać się wolnym (Rz 7,25) • Nowe życie jest jednak na początku podobne do małego ziarna, które musi rosnąć i się rozwijać. Tym, który daje wzrost, jest właśnie Duch. Jeśli otwieramy się na jego obecność, On czyni nas własnością Boga (Rz 8,9-11) • Potem Paweł napisze, że Duch prowadzi nas i przekonuje, że jesteśmy synami Bożymi (Rz 8,14-17), modli się w nas (Rz 8,26), współdziała we wszystkim dla naszego dobra (Rz 8,28) i ostatecznie prowadzi do zbawienia (Rz 8,29-30).

Zwróćmy uwagę na obietnicę przywrócenia życia naszego śmiertelnego ciała. To jest możliwe, jeśli będziemy żyć nie według ciała, lecz według Ducha. Życie według Ducha to życie jego darami pokoju, miłości, radości, wierności itd. (zob. Ga 5,22-23). To życie, w którym bardziej niż na własnych siłach polegamy na łasce Chrystusa. Równocześnie działanie Ducha, któremu zawdzięczamy rozwój życia Bożego i modlitwy w nas, nie wyłącza naszego osobistego wysiłku. Paweł wzywa wszystkich, którzy przyjęli Ducha, do uśmiercania z jego pomocą zapędów ciała, to jest do walki ze słabością, z tym co grzeszne i egoistyczne, ze starym człowiekiem w nas, który chce zdusić nowe życie chrześcijanina. Ciało nie jest dla Pawła ucieleśnieniem zła i źródłem grzechu, lecz symbolizuje wszystko to, co ogranicza Ducha Chrystusa, co nie pozwala wybuchnąć w nas pełni życia Chrystusa.

 

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Ewangelii

Słowa Ewangelii wg św. Mateusza

(Mt 11,25-30)
W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: «Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić. Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem słodkie jest moje jarzmo, a moje brzemię lekkie».
Oto Słowo Pańskie

[01][02]

 

EWANGELIA

Cichy i pokornego serca• Mt 11,25-30

EWANGELISTA: św. Mateusz • CZAS POWSTANIA: po 70 r.

KATEGORIA: modlitwa/mowa • MIEJSCE: Galilea • CZAS: 30-33r. • KTO MÓWI: Jezus • SŁUCHACZE: tłumy Wersje: Łk 10,21-22


Jak wiemy z poprzednich odcinków, Jezus u Mateusza przedstawiony jest jako Nowy Mojżesz, Prawodawca, ustanawiający na Górze Błogosławieństw Prawo Królestwa Bożego. Na Jego przyjście wskazują licznie cytowane przez Mateusza proroctwa Starego Testamentu. Stąd też – na co zwraca uwagę coraz więcej naukowców – podział Ewangelii (poza wstępem i epilogiem) odpowiada Pięcioksięgowi Mojżesza: Księga pierwsza – Program królestwa (Mt 3-7)   Księga druga: Przepowiadanie królestwa (Mt 8-10) Księga trzecia: Tajemnice królestwa (Mt 11,1-13,52) Księga czwarta: Kościół jako zaczątek królestwa (Mt 13,53-18,35) Księga piąta: Wypełnianie się królestwa (Mt 19-25).

W dzisiejszej liturgii słuchamy fragmentu rozdziału 11, czyli księgi tajemnic królestwa. Jezus, po rozesłaniu uczniów, sam odszedł, aby nauczać i głosić Ewangelię. Jednak to czas niepowodzeń: miasta się nie nawracają, mimo że dokonało się w nich najwięcej Jego cudów (Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido), a ludzie zachowują się jak dzieci, którym nie można niczym dogodzić.

Fragment, który usłyszymy, to moment, kiedy słowa wyrzutów stają się nieoczekiwanie słowami modlitwy, i to modlitwy dziękczynnej. Jezus dziękuje Ojcu, dostrzega zwycięstwo w sytuacji, która po ludzku jest porażką. Następnie modlitwa staje się apelem. Jezus, odwołując się do słów Zachariasza (patrz: PIERWSZE CZYTANIE), nazywa siebie Mesjaszem “cichego i pokornego serca”.

 

TRANSLATOR


“Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom” (Mt 11,25) w tłumaczeniu interlinearnym: Wyznaję cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, bo ukryłeś to przed mądrymi i rozumnymi i odsłoniłeś małoletnim

“Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię” (Mt 11,28) dosłownie: a ja wam dam odpocząć

“…jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie” (Mt 11,30) dosłownie: Jarzmo me łagodne i ciężar mój lekki

JESZCZE O EWANGELII


Jezus z dzisiejszej Ewangelii dziękuje Ojcu za słuchaczy i uczniów podobnych do Niego (Mt 11,25). Wychwala Ojca za to, że wybrał dlań najpokorniejszą z form przyjścia na świat, drogę ubogiego, obarczonego wszystkim, co tylko może przynieść ludzkie życie. „Prostaczkowie” z Ewangelii, którym dane jest spotkać tak przychodzącego Boga, to nie ludzie głupi i niewykształceni. Greckie nepioi oznacza dzieci; tych, którzy potrafią reagować z prostotą i otwartością dziecka, prostych, nie zepsutych przez obłudę świata. Tej prostoty brakuje często mądrym i roztropnym, którzy przywykli przyjmować krytycznie nawet słowa Boga.

Życie w bliskości Jezusa to nieustająca lekcja. Pan wzywa swoich uczniów: Uczcie się ode Mnie, bo jestem łagodny i pokorny sercem (Mt 11,29). Prays – „łagodny” to słowo, które w grece pojawia się w kontekście władców albo ludzi odpowiedzialnych, którzy nie nadużywają swojej władzy. Używają jej raczej, aby pomóc innym. Droga ucznia Jezusa to nie droga usłana pokonanymi rywalami, to nie droga, na której zaznaczamy kolejne ofiary naszej żądzy sukcesu. To szlak, który mierzy się tymi, których uczyniliśmy szczęśliwymi.

1/5
Wszyscy Święci, Fra Angelico, XV w., National Gallery w Londynie
2/5
Wszyscy Święci, Rubens, ok. 1614r., Museum Boijmans Van Beuningen, Rotterdam
3/5
Ekstaza św. Teresy, Bernini, 1647-1652, Santa Maria della Vittoria, Rzym
4/5
Wszyscy święci, Albrecht Dürer, 1511, olej na desce, Kunsthistorisches Museum, Wiedeń
5/5
Wjazd do Jerozolimy, Giotto, ok. 1303 - 1305, Kaplica Scrovegnich, Padwa
poprzednie
następne

TRENDY


#PokornyNaOsiołku

Pamiętam, taka dziewczyna, taka niewielka: “proszę księdza, jak ja siedzę na koniu i on tak tupie kopytem w ziemię to czuję, że ja też mam takie kopyto, taką MOC. Jak ten koń cały drży swoją siłą, a ja trzymam go za lejce, ściskam nogami i czuję całą jego siłę, to jaka ja jestem wysoka, proszę księdza… Ja wtedy na wszystkich z góry patrzę. To jest piękne.”

I dlatego, proszę państwa, osiołek się nie przyjął. (ks. Piotr Pawlukiewicz)

 

#CichyIPokorny

Dużo przykładów łagodności spotykamy u ludzi świętych, choćby u św. Franciszka Salezego, żyjącego na przełomie XVI i XVII wieku (1567–1622). Zanim został biskupem, dużo pracował nad sobą, mając porywczy charakter. Pod wpływem głębokiej lektury znanego tekstu Tomasza a Kempis: O naśladowaniu Chrystusa zdołał całkowicie opanować gwałtowność swego charakteru. Po pewnym czasie doszedł do takiego opanowania, że stał się najłagodniejszym człowiekiem owego czasu. Ta łagodność przejawiała się u niego w pogodnym wyrazie twarzy, w spojrzeniu, w słowach i w każdym geście. Znany nam dobrze św. Wincenty  à Paulo, który poznał przyszłego świętego w Paryżu, tak powiedział kiedyś: „Jeżeli w sercu biskupa genewskiego mieści się tyle dobroci, to jakże Ty, Boże, musisz być dobry”. (ks. Wacław Chmielarski)

 

 

Im większe rzeczy robimy, tym większe jest nam potrzebne upokorzenie. Matka Teresa była najbardziej znaną kobietą dwudziestego wieku, zdobyła absolutne uznanie wszystkich: wielkich polityków, twórców kultury, mediów – za każdym razem kiedy przyjeżdżała do Stanów Zjednoczonych to była to informacja na pierwszych stronach gazet. Przez całe dziesięciolecia była bardzo popularna. A jednocześnie to kobieta niezwykłej pokory. Miała zwyczaj mówić: ja jestem nikim. Ja jestem niczym. Ja jestem tylko ogryzkiem ołówka, kawałkiem ołówka, którym Pan Bóg pisze. (…) ale nie była to kobieta, która się poniżała. Ona miała wysokie poczucie godności! (o. Józef Augustyn)

 

 

#UtrudzeniIObciążeni

Przychodzimy tu tym chętniej, z tym większym pragnieniem, im bardziej czujemy swoje obciążenie i utrudzenie; im głębiej wierzymy, że On naprawdę może nas podźwignąć z tego wszystkiego, co jest trudem życia. Każdy udział w niedzielnej Eucharystii jest kolejnym przystankiem w tym biegu, którego długość wyznacza nasze życie. Trafnie powiedział jeden z filozofów, że to nie droga jest trudna, ale że trudności są drogą. (ks. Kazimierz Skwierawski)

Medycyna pochyla się nad sercem. Poznaje coraz dokładniej jego wady wrodzone, jego słabości, uszkodzenia, zagrożenia. Wiedza jest ważna, leczenie konieczne, a jeszcze cenniejsza profilaktyka. Jezus mówi o potrzebie troski o serce przez doskonalenie jego miłości. Wzywa: „Uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych” (Mt 11,29). (ks. Edward Staniek)

 

Wesprzyj nas
ks. Przemysław Śliwiński

ks. Przemysław Śliwiński

Kapłan Archidiecezji Warszawskiej. Pochodzi z Lubawy. Ukończył studia specjalistyczne na Wydziale Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Santa Croce w Rzymie. Jesienią 2013 roku, objął stanowisko rzecznika prasowego Archidiecezji Warszawskiej oraz dyrektora Archidiecezjalnego Centrum Informacji. Wykłada edukację medialną w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie. Na Stacji7.pl jest autorem wielu artykułów oraz popularnego cyklu Jutro Niedziela.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Marcin Kowalski

ks. Marcin Kowalski

Doktor nauk biblijnych, wykładowca KUL oraz WSD w Kielcach. Sekretarz czasopism biblijnych The Biblical Annals oraz Verbum Vitae. Uczestnik programów radiowych i telewizyjnych popularyzujących Biblię: W Namiocie Słowa, Szukając Słowa Bożego, Telewizyjny Uniwersytet Biblijny (Radio Maryja i Telewizja Trwam). Moderator Dzieła Biblijnego Diecezji Kieleckiej.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Przemysław Śliwiński
ks. Przemysław
Śliwiński
zobacz artykuly tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

Jutro Niedziela – XII zwykła A

Prawdziwa odwaga: wiedz, czego bać się trzeba. I zaufaj Panu

ks. Przemysław Śliwiński
ks. Przemysław
Śliwiński
zobacz artykuly tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

Choć ani razu nie pojawia się ten wyraz, dzisiejsza Liturgia Słowa mówi o odwadze. Prawdziwa odwaga nie polega na tym, by nie bać się niczego. Przeciwnie, by wiedzieć, czego się bać: Bójcie się… Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle.

To mocne zdanie wprowadza perspektywę, z poziomu której rzeczywiście nie trzeba bać się tych, którzy zabijają ciało, choć duszy zabić nie mogą. To wielkie pocieszenie Jezusa znajduje potwierdzenie w doświadczeniu Jeremiasza i psalmisty: choć znajdowali się w sytuacji beznadziejnej, choć byli prześladowani przez ludzi – nigdy nie zatracili nadziei, bo zaufali Panu.

Zaufać Panu to być nieustraszonym.

 

NALEŻY WIEDZIEĆ


Dwunasta niedziela zwykła • Rok A KOLEKTA: Modlimy się, aby Bóg obdarzył nas ustawiczną bojaźnią i miłością do Jego imienia • CZYTANIA: Księga Jeremiasza 20,10-13 Psalm 69,8-10.14.17.33-35List do Rzymian 5,12-15Ewangelia wg św. Mateusza 10,26-33

 

CHMURA SŁÓW

Najczęściej w dzisiejszym Słowie powtarza się uspokajające pocieszenie PANA (7): NIE BÓJCIE SIĘ (4). Liturgia Słowa zatem, mimo że mówi o sytuacji beznadziejnej – ŚMIERCI (4) jest optymistyczna, daje nadzieję, nadzieję ostateczną. Ta nadzieja wybrzmiewa przede wszystkim u św. Pawła: dzięki JEDNEMU (3) GRZECH (4) WSZYSTKICH (4) będzie pokonany.

Jutro Niedziela - XII zwykła A

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst I czytania

Czytanie z Księgi Jeremiasza

(Jr 20,10-13)

Słyszałem oszczerstwo wielu: Trwoga dokoła! Donieście, donieśmy na niego! Wszyscy zaprzyjaźnieni ze mną wypatrują mojego upadku: Może on da się zwieść, tak że go zwyciężymy i wywrzemy swą pomstę na nim! Ale Pan jest przy mnie jako potężny mocarz; dlatego moi prześladowcy ustaną i nie zwyciężą. Będą bardzo zawstydzeni swoją porażką, okryci wieczną i niezapomnianą hańbą. Panie Zastępów, Ty, który doświadczasz sprawiedliwego, patrzysz na nerki i serce, dozwól, bym zobaczył Twoją pomstę nad nimi. Tobie bowiem powierzyłem swą sprawę. Śpiewajcie Panu, wysławiajcie Pana! Uratował bowiem życie ubogiego z ręki złoczyńców.

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

PIERWSZE CZYTANIE

Modlitwa Jeremiasza Jr 20,10-13

KSIĘGA: Jeremiasza • AUTOR: Jeremiasz CZAS POWSTANIA: ok. 626-587 r. przed Chr.

KATEGORIA: modlitwa • MIEJSCE: Jerozolima • CZAS: 609-605 r. przed Chr., czasy Jojakima  • BOHATER: Jeremiasz • WERSJE: brak


Pod względem liczby słów to najobszerniejsza księga Starego Testamentu. Zawiera aż 52 rozdziały. Podobnie jak Księga Izajasza i inne księgi prorockie, nosi nazwę jej głównego bohatera – Jeremiasza. Usłyszymy fragment, który jest modlitwą Jeremiasza. Jak dowiadujemy się z poprzedzających wersetów, na dziedzińcu domu Pańskiego Jeremiasz przepowiedział nieszczęście, które przyjdzie na miasto, gdyż jego mieszkańcy nie słuchają Boga. W efekcie kapłan Paszchur poddał chłoście i uwięził Jeremiasza.

Modlitwa Jeremiasza Uwiodłeś mnie, Panie, a ja pozwoliłem się uwieść (Jr 20,7-18) umieszczona jest właśnie w tym kontekście. To głęboka skarga proroka, który ciągle doświadcza trudności podczas swojej posługi: Słowo Pańskie stało się dla mnie codzienną zniewagą i pośmiewiskiem – skarży się. Jeremiasz narzeka Bogu na oszczerstwa i na zapowiedzi zemsty – a przecież ich powodem jest to, że głosi Jego słowo.

Modlitwa Jeremiasza to nie tylko lament. To wyznanie nadziei w sytuacji z pozoru beznadziejnej: prześladowcy ustaną i nie zwyciężą mówi Jeremiasz.

 

 

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Psalmu

(Ps 69,8-10.14.17.33-35)

REFREN: W dobroci Twojej wysłuchaj mnie, Panie

Dla Ciebie bowiem znoszę urąganie, hańba twarz mi okrywa. Dla braci moich stałem się obcym i cudzoziemcem dla synów mej matki.

Bo gorliwość o dom Twój mnie pożera i spadły na mnie obelgi złorzeczących Tobie. Lecz ja, o Panie, modlę się do Ciebie w czas łaski, o Boże.

Wysłuchaj mnie, Panie, bo łaskawa jest Twoja miłość, spojrzyj na mnie w ogromie swego miłosierdzia. Patrzcie i cieszcie się, ubodzy, niech ożyje serce szukających Boga.

Bo Pan wysłuchuje biednych i swoimi więźniami nie gardzi. Niech Go chwalą niebiosa i ziemia, morza i wszystko, co w nich żyje.

[01][02]

 

PSALM

Skarga i pewność  Ps 69, 8-10.14.17.33-35

PSALM 69 • AUTOR: ?  • CZAS POWSTANIA: ?


Psalm 69 to w rzeczywistości synteza dwóch różnych lamentacji o podobnej strukturze: każda najpierw przedstawia skargę, która przeradza się w modlitwę. Skąd o tym wiemy? Znawcy języka oryginalnego poznają to po dwóch różnych rytmach ukrytych w psalmie. Ci, którzy nie znają hebrajskiego, też z łatwością wychwycą różnicę, gdyż każda lamentacja ma odrębną tematykę.

Pierwsza skarga dotyczy człowieka, który ugrzązł w mule topieli (wersety 2-7). Jego modlitwa rozpoczyna się w wersecie 14: Wyrwij mnie z bagna! To obraz przytłoczenia  sytuacją bez wyjścia. Co to za sytuacja? To tzw. wody piekielne, fale śmierci. Innymi słowy, bohatera lamentacji opanował grzech (czy tylko pokusa?) Druga skarga to lament zhańbionego (wersety 8-13). Modlitwa, która wypływa z tej skargi, rozpoczyna się w od wersetu 17: Ty znasz moją hańbę, mój wstyd i mą niesławę. Tu winna jest nie sytuacja, nie grzech, lecz ludzie. Bohater pozostaje bez winy.

Usłyszymy pojedyncze wersety pochodzące z obu lamentacji, raz ze skarg, raz z modlitw. Jednak ich dobór wskazuje raczej na drugą z sytuacji: lamentację człowieka hańbionego, słyszącego obelgi.

 

ZWRÓĆ UWAGĘ


Bo gorliwość o dom Twój mnie pożera – te słowa psalmu 69 są proroctwem, które wypełniło się w świątyni jerozolimskiej, kiedy Jezus powyrzucał stamtąd bankierów oraz sprzedawców. Jak czytamy u Św. Jana: Uczniowie Jego przypomnieli sobie, ze napisano: “Gorliwość o dom Twój pochłonie mnie”. U synoptyków znajdujemy w tym opisie odniesienie do innego proroctwa, pochodzącego z księgi proroka Izajasza: Mój dom będzie domem modlitwy.

 

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst II czytania

Czytanie z Listu św. Pawła Apostoła do Rzymian

(Rz 5,12-15)

Przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech śmierć, i w ten sposób śmierć przeszła na wszystkich ludzi, ponieważ wszyscy zgrzeszyli... Bo i przed Prawem grzech był na świecie, grzechu się jednak nie poczytuje, gdy nie ma Prawa. A przecież śmierć rozpanoszyła się od Adama do Mojżesza nawet nad tymi, którzy nie zgrzeszyli przestępstwem na wzór Adama. On to jest typem Tego, który miał przyjść. Ale nie tak samo ma się rzecz z przestępstwem jak z darem łaski. Jeżeli bowiem przestępstwo jednego sprowadziło na wszystkich śmierć, to o ileż obficiej spłynęła na nich wszystkich łaska i dar Boży, łaskawie udzielony przez jednego Człowieka, Jezusa Chrystusa.

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

DRUGIE CZYTANIE

Pokonany grzech  Rz 5,12-15

KSIĘGA: List do Rzymian · NADAWCA: św. Paweł · SKĄD: Korynt · DATA: 57-58 · ADRESACI: mieszkańcy Rzymu


Paweł jeszcze nie znał Rzymu, kiedy pisał do jego mieszkańców. Przybył tam dwa lata po powstaniu tego listu. List ma charakter wykładu teologicznego, choć często jest polemiczny. Liczne pytania stawiane przez Apostoła Narodów, na które potem odpowiada, to prawdopodobnie prawdziwe wątpliwości i oskarżenia rzucane przez oponentów pod jego adresem.

Treścią listu jest usprawiedliwienie z wiary. Najczęściej Paweł przywołuje właśnie pojęcie usprawiedliwienia. Najpierw pisze o powodach osamotnienia, grzechu człowieka i o wybawieniu z niego przez Chrystusa. W końcowej części podejmuje temat ostatecznego zbawienia Izraela, wreszcie następują praktyczne upomnienia.

Fragment, który usłyszymy, to zakończenie pierwszej części, syntetycznie mówiącej o przyczynach grzechu i śmierci, słowa istotne dla zrozumienia grzechu pierworodnego: przez jednego, Adama, grzech stał się udziałem wszystkich. W analogiczny sposób, przez Jednego – na wszystkich, przychodzi jednak również zwycięstwo nad grzechem, obfitość łaski, usprawiedliwienie.

 

CZY WIESZ, ŻE…


Oto werset, który według Soboru Trydenckiego zawiera naukę o grzechu pierworodnym: Przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech śmierć, i w ten sposób śmierć przeszła na wszystkich ludzi, ponieważ wszyscy zgrzeszyli…

 

TRANSLATOR


 

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Ewangelii

Słowa Ewangelii według św. Mateusza

(Mt 10,26-33)

Jezus powiedział do swoich apostołów: Nie bójcie się ludzi. Nie ma bowiem nic zakrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. Co mówię wam w ciemności, powtarzajcie na świetle, a co słyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach! Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle. Czyż nie sprzedają dwóch wróbli za asa? A przecież żaden z nich bez woli Ojca waszego nie spadnie na ziemię. U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone. Dlatego nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli. Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie.

Oto Słowo Pańskie

[01][02]

 

EWANGELIA

Duszy zabić nie mogą • Mt 10,26-33

EWANGELISTA: św. Mateusz • CZAS POWSTANIA: po 70 r.

KATEGORIA: mowa • MIEJSCE: Galilea CZAS: ok. 33 r. BOHATER: Jezus • SŁUCHACZE: apostołowie • Wersje: Łk 12,2-9


Po okresach Wielkiego Postu i Wielkanocnym wracamy do okresu zwykłego. A to oznacza, że przed nami systematyczna lektura Ewangelii wg św. Mateusza. Oto rozdział 10. Po Kazaniu na Górze (rozdziały 5-7) Jezus rozpoczyna głoszenie Ewangelii. Rozdziały 8 i 9 obfitują przede wszystkim w opisy uzdrowień. Jezus powołuje też Mateusza pierwszych czterech apostołów powołał jeszcze przed wygłoszeniem Kazania na Górze. Rozdział 10 to mowa, którą Jezus rozsyła dwunastu apostołów.

Usłyszymy fragment tej właśnie mowy. Następuje on po ostrzeżeniu przed prześladowaniami: Będą was wydawać sądom… Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia. To ostrzeżenie nie jest jednak straszeniem, przeciwnie, pełne jest nadziei: Kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.

W podobnym świetle, w świetle nadziei, warto odczytywać fragment, który usłyszymy. Jezus mówi o prawdziwej odwadze: objaśnia, czego nie warto się bać, ale jednocześnie oznajmia, czego bać się trzeba.

 

TRANSLATOR


Nie ma bowiem nic zakrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć (Mt 10,26) • Dosłownie: Nic bowiem jest zasłonięte, co nie będzie odsłonięte, ukryte, co nie będzie poznane

Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle (Mt 10,28) • Dosłownie: w Gehennie

Jesteście ważniejsi niż wiele wróbli (Mt 10,31) • W oryginale: Od wielu wróbli różnicie się

 

LINKI


Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą (Mt 10,28)

Ap 2,10: Przestań się lękać tego, co będziesz cierpiał. Oto diabeł ma niektórych spośród was wtrącić do więzienia, abyście zostali poddani próbie… Bądź wierny aż do śmierci, a dam ci wieniec życia

1P 3,14: Nie obawiajcie się zaś ich groźby i nie dajcie się zaniepokoić. Pana zaś Chrystusa uznajcie w sercach waszych za Świętego…

Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie (Mt 10,32-33)

2Tm2,13: Jeśli się będziemy Go zapierali, to i On nas się zaprze. Jeśli my odmawiamy wierności, On wiary dochowuje, bo nie może się zaprzeć samego siebie

…przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie… (Mt 10,32)

Ap 3,5: Tak szaty białe przywdzieje zwycięzca i z księgi życia imienia jego nie wymażę. I wyznam imię jego przed moim Ojcem i Jego aniołami

 

WERSJE


W Ewangelii św. Łukasza mowa ta znajduje się w innym kontekście: już po powrocie uczniów z rozesłania. Jezus, zaproszony do jednego z faryzeuszów na obiad, wytknął obłudę im oraz uczonym w Piśmie. Zarzucił im hipokryzję i dbałość tylko o pozory. Ci starali się pochwycić Go na jakimś słowie. Po tej właśnie scysji z faryzeuszami Jezus ostrzega tłum przed kwasem, to znaczy obłudą faryzeuszów.

Różnica kontekstu jest więc podwójna: u Łukasza Jezus zwraca się do tłumów, a nie do wąskiego grona apostołów. Ostrzega przed faryzeuszami, a nie ogólnie przed ludźmi.

 

TRENDY


#TrwogaDokoła

Strażak boi się ognia, ale wchodzi do płonącego domu, by ratować ludzi. Zakochany boi się odrzucenia, ale drżąc, wyznaje miłość. Podwładny boi się przełożonego, ale narażając się na szykany, mówi mu jakąś trudną prawdę. Ileż takich sytuacji! Pamiętamy na pewno te chwile, w których udało się nam pokonać lęk i podjąć odważną, słuszną decyzję. Długo bolą porażki – kiedy strach nas sparaliżował, zamknął usta lub zmusił do ucieczki. (ks. Tomasz Jaklewicz)

 

 

Zapewne każdy człowiek doświadcza różnych rodzajów bojaźni. Zna dręczące go nieraz obawy. Odbierają one człowiekowi poczucie bezpieczeństwa, tworzą atmosferę zagrożeń i odbierają radość życia. Istnieją jednak i takie obawy, które człowieka napełniają respektem i szacunkiem wobec innych. Wzbudzają też poczucie odpowiedzialności i chronią przed destruktywnym „luzactwem”. W takim kontekście trzeba odczytać przesłanie Jezusa: „Bójcie się raczej tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle”. (ks. Jan Waliczek)

 

 

#NieBójcieSięLudzi

Jak się ktoś z ciebie śmieje zwłaszcza przy innych, jak ktoś obgaduje poza plecami, jak jest tak mściwy, że naprawdę nie można przewidzieć, co mu wpadnie do głowy, jak ma szerokie plecy i może załatwić coś nie po twojej myśli, jak ci wiecznie dokucza, narzekając i biadoląc, jak znajdzie się taki człowiek co jest przeciw tobie, to jesteś jak Jeremiasz albo jak psalmista. I nie tylko, że wtedy człowiek czuje się pokrzywdzony, ale i zaczyna się bać. A Jezus mówi: „Nie bójcie się ludzi”. (ks. Wojciech Węgrzyniak)

 

 

Wulgarni i agresywni kibice okazują się w indywidualnym spotkaniu przestraszonymi chłopcami, którym zabrakło oparcia w ojcu. Hałaśliwe zachowania pseudokibiców są rodzajem projekcji źródła lęku na świat zewnętrzny i sposobem pozbywania się tego lęku. Im mocniej ktoś podkreśla swą osobę, tym bardziej ma rozmyty obraz samego siebie. (Augustyn Pelanowski OSPPE)

 

 

#PoliczoneWłosy

Bóg jest najlepszym bilardzistą świata. (…) Pan Bóg ma sześć miliardów kulek bilardowych. I potrafi teraz tak pyknąć Krzyśka, żeby po rozmowie z tatą odbił się, wpadł na Ewę duchowo, Ewie znowu zmienił tor, potem Ewa tu na spowiedzi zareaguje jeszcze siłą kinetyczną rozmowy. (…) Mistrzowie uderzają nieraz kulkę w drugą stronę. (ks. Piotr Pawlukiewicz)

1/5
Jezu ufam Tobie, Eugeniusz Kazimirowski, 1934r., Sanktuarium Miłosierdzia Bożego, Wilno
2/5
Wypędzenie przekupniów ze świątyni, El Greco, 1600r., National Gallery, Londyn
3/5
EcceHomo, o. Adam Chmielowski, 1881r., prezbiterium kaplicy sióstr Albertynek, Kraków
4/5
Dawid z głową Goliata, Caravaggio, 1607, Kunsthistorisches Museum, Wiedeń
5/5
Stacja X - Pan Jezus z szat obanażony, cykl Golgota Jasnogórska, Jerzy Duda-Gracz, 2000-2001r., klasztor o.o. Paulinów, Częstochowa
poprzednie
następne

 

Wesprzyj nas
ks. Przemysław Śliwiński

ks. Przemysław Śliwiński

Kapłan Archidiecezji Warszawskiej. Pochodzi z Lubawy. Ukończył studia specjalistyczne na Wydziale Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Santa Croce w Rzymie. Jesienią 2013 roku, objął stanowisko rzecznika prasowego Archidiecezji Warszawskiej oraz dyrektora Archidiecezjalnego Centrum Informacji. Wykłada edukację medialną w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie. Na Stacji7.pl jest autorem wielu artykułów oraz popularnego cyklu Jutro Niedziela.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Marcin Kowalski

ks. Marcin Kowalski

Doktor nauk biblijnych, wykładowca KUL oraz WSD w Kielcach. Sekretarz czasopism biblijnych The Biblical Annals oraz Verbum Vitae. Uczestnik programów radiowych i telewizyjnych popularyzujących Biblię: W Namiocie Słowa, Szukając Słowa Bożego, Telewizyjny Uniwersytet Biblijny (Radio Maryja i Telewizja Trwam). Moderator Dzieła Biblijnego Diecezji Kieleckiej.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Przemysław Śliwiński
ks. Przemysław
Śliwiński
zobacz artykuly tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >