Jutro Niedziela – VII Wielkanocna B

Jezus wstąpił do Nieba i zostawił za sobą otwarte drzwi... Każdy może przez nie przejść

ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

PUNKT WYJŚCIA


Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego · Rok B ·  KOLEKTA · Modlimy się, abyśmy my, członkowie Mistycznego Ciała Chrystusa, połączyli się z Nim w chwale • KOLOR: białyCZYTANIA: Dzieje Apostolskie 1,1-11 • Psalm 47,2-3.6-9 •  List do Efezjan 1,17-23 • Ewangelia według św. Marka 16,15-20

 

• CHMURA SŁÓW •  

Jutro Niedziela - VII Wielkanocna B

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst I czytania

Czytanie z Dziejów Apostolskich

(Dz 1,1-11)

Pierwszą Księgę napisałem, Teofilu, o wszystkim, co Jezus czynił i czego nauczał od początku aż do dnia, w którym udzielił przez Ducha Świętego poleceń Apostołom, których sobie wybrał, a potem został wzięty do nieba. Im też po swojej męce dał wiele dowodów, że żyje: ukazywał się im przez czterdzieści dni i mówił o królestwie Bożym. A podczas wspólnego posiłku kazał im nie odchodzić z Jerozolimy, ale oczekiwać obietnicy Ojca: Słyszeliście o niej ode Mnie - /mówił/ - Jan chrzcił wodą, ale wy wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym. Zapytywali Go zebrani: Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraela? Odpowiedział im: Nie wasza to rzecz znać czasy i chwile, które Ojciec ustalił swoją władzą, ale gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi. Po tych słowach uniósł się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu. Kiedy uporczywie wpatrywali się w Niego, jak wstępował do nieba, przystąpili do nich dwaj mężowie w białych szatach. I rzekli: Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba.

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

PIERWSZE CZYTANIE

Czekanie Dz 1,1-11

KSIĘGA: Dzieje Apostolskie • AUTOR: Łukasz • CZAS POWSTANIA: ok. 80 r.

KATEGORIA: opowiadanie


O KSIĘDZE Dzieje Apostolskie opisują rozwój i wzrost młodego Kościoła. Rodzi się on ze śmierci i zmartwychwstania Chrystusa oraz zesłania Ducha Świętego Pierwszych dwanaście rozdziałów poświęconych jest historii Kościoła w Jerozolimie oraz misji Piotra. Widać w nich już, jak Dobra Nowina stopniowo przekracza granice Izraela, wychodząc ku poganom Od rozdziału trzynastego uwaga Łukasza skupia się na św. Pawle, który staje się ewangelizatorem świata pogańskiego. Jego pobyt w Rzymie przed męczeńską śmiercią i głoszenie Ewangelii wszystkim narodom to ostatni obraz, z jakim Łukasz pozostawia nas w lekturze Dziejów Apostolskich.

 

KONTEKST • W pierwszym rozdziale Dziejów Apostolskich Łukasz przypomina wydarzenie, którym kończy się jego Ewangelia, czyli wniebowstąpienie Pana. To punkt wyjścia dla opisywanych przez niego dalej początków Kościoła. Po powrocie z Góry Oliwnej, skąd Pan wstąpił do nieba, apostołowie i uczniowie Jezusa zbierają się razem w Wieczerniku. Tam, w obecności 120 osób, Piotr przypomina tragiczną historię Judasza, po czym apostołowie dokonują wyboru jego następcy. Będzie nim Maciej. W kolejnym rozdziale Łukasz opisuje już zstąpienie Ducha Świętego.  

 

ZANIM USŁYSZYSZ W dzisiejszym czytaniu Łukasz zwraca się do Teofila, tego samego, którego wymienia na początku swojej Ewangelii. Przypomina, co działo się po zmartwychwstaniu Jezusa, jak cierpliwie dawał On uczniom dowody tego, że żyje i przez 40 dni pouczał ich o Królestwie Bożym. Nakazał także swoim uczniom, aby nie oddalali się od Jerozolimy, ale oczekiwali tam zesłania Ducha. Jezus odradza swoim uczniom dociekania, kiedy ostatecznie odrodzi się Królestwo Izraela, a poleca skupić się na darze Ducha i misji bycia Jego świadkami. Po tych słowach wstępuje do Ojca. Apostołów uporczywie wpatrujących się w niebo budzą z odrętwienia głosy mężów w białych szatach, którzy zapewniają, że Jezus, którego wiedzieli wstępującego na niebiosa, do nich powróci.   

 

JESZCZE O PIERWSZYM CZYTANIU


• Trudne czekanie. Po wniebowstąpieniu rozpoczynają się czasy ostateczne, czyli czasy oczekiwania na przyjście Pana. Apostołowie z tęsknotą wpatrują się (dosłownie w tekście greckim “gapią się”) w niebo. Nadzieja na to, że Pan wkrótce przyjdzie, że nie pozostawi na długo swoich uczniów, ożywiała chrześcijan pierwszego wieku. Opierała się na zapewnieniach samego Jezusa: A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem (J 14,3). Niektórzy, porzuciwszy wszystko, pracę i normalne życie, oczekiwali na przyjście Pana (2 Tes 3,11-12). Inni niecierpliwili się i tracili nadzieję (1 Tes 4,13-18; 2 P 3,3-4).

 

• Misja, nie bezczynność. Oczekiwanie na przyjście Pana nie przeszkadza chrześcijanom prowadzić normalnego życia w tym świecie. Wysłannicy Boży odrywają Apostołów od bezczynnego wpatrywania się w niebo: Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba (Dz 1,11). Na to ostateczne przyjście Pana trzeba się przygotować. Oczekiwanie nie może być pasywne. To przecież czas Ducha i czas głoszących. Jezus wyznaczył uczniom misję, która ma wypełnić czas oczekiwania.

 

CZY WIESZ,  ŻE…


• Teofil, któremu Łukasz dedykuje swoją Ewangelię i Dzieje Apostolskie, to prawdopodobnie wpływowy chrześcijanin. Zwyczaj dedykowania dzieł tego rodzaju wpływowym osobom był znany w starożytności. Z przydomka czcigodny, jakim  Łukasz obdarza Teofila, niektórzy dedukują, że mógł pochodzić z warstwy senatorów lub ekwitów. To raczej mało prawdopodobne – zważywszy na strukturę Kościołów Pawłowych, w których brakowało najwyższych warstw społecznych. Teofil, czcigodny ze względu na swą wiarę i  pomoc udzielaną wspólnocie, to uczeń Chrystusa, który w dziele Łukasza znaleźć ma jedynie pogłębienie i potwierdzenie nauki, którą usłyszał. Mało prawdopodobna jest także interpretacja, według której Teofil to imię symboliczne, oznaczające czytelników Ewangelii Łukasza, którym są ci, którzy kochają Boga (Theo-filos) i chcą się do Niego zbliżyć. Teofil to postać historyczna jak historyczny jest przekaz Ewangelii Łukasza.

 

LINKI


Czterdzieści dni – tyle według Dziejów Apostolskich trwało przygotowanie uczniów do odejścia Pana i jego wstąpienia do Ojca. Liczba ta ma wymiar symboliczny.

 

• 40 dni i nocy padają deszcze potopu (Rdz 7,4),

• 40 dni trwa rozpoznanie Ziemi Obiecanej przez Jozuego (Lb 13,25),

• 40 lat Izrael wędruje przez pustynię (Pwt 2,7),  

• 40 lat trwa panowanie Dawida nad Izraelem (2 Sm 5,4),

• 40 dni i nocy Eliasz wędruje na górę Horeb (1Krl 19,8),

• 40 dni Jezus pości na pustyni (Mk 1,13).

 

Czterdzieści to liczba oczekiwania, oczyszczenia, przygotowania do wejścia w nową rzeczywistość, którą przygotowuje Bóg. W Dziejach Apostolskich chodzi o przygotowanie na chrzest Ducha, który ma zstąpić z nieba.

 

CYTATY


Krótka historia o Jezusie: Nauczał od początku aż do dnia, w którym udzielił przez Ducha Świętego poleceń Apostołom, których sobie wybrał, a potem został wzięty do nieba

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst psalmu

(Ps 47,2-3.6-9)

REFREN: Pan wśród radości wstępuje do nieba.

Wszystkie narody klaskajcie w dłonie,

radosnym głosem wykrzykujcie Bogu,

bo Pan Najwyższy straszliwy,

jest wielkim Królem nad całą ziemią.

Bóg wstępuje wśród radosnych okrzyków,

Pan wstępuje przy dźwięku trąby.

Śpiewajcie psalmy Bogu, śpiewajcie,

śpiewajcie Królowi naszemu, śpiewajcie.

Gdyż Bóg jest Królem całej ziemi,

hymn zaśpiewajcie

Bóg króluje nad narodami,

Bóg zasiada na swym świętym tronie.

[01][02]

 

PSALM

Wśród radosnych okrzyków Ps 47,2-3.6-9

PSALM  47 • AUTOR: lewita • CZAS POWSTANIA: czasy powygnaniowe, po 538 r. przed Chr.


O PSALMIE • Psalm zaliczany jest do gatunku psalmów królewskich ze względu na pojawiającą się w nim formułę malak elohim “Bóg króluje” (Ps 47,10; por. Ps 93; 96-99)Utwór ma strukturę hymnu sławiącego panowanie Jahwe nad całą ziemią. Prawdopodobnie wyrasta z kultu świątynnego, o czym świadczą zachęty do śpiewu i oddania chwały Panu, lecz trudno precyzyjnie przypisać go do konkretnego świętaNiektórzy dopatrywali się w nim utworu wykonywanego podczas liturgii Nowego Roku lub podczas corocznych celebracji upamiętniających sprowadzenie Arki na Syjon. W tym przypadku psalm miałby starożytne, przedwygnaniowe korzenieW obecnej formie stanowi raczej modlitwę wspólnoty powygnaniowej, która zbiera się na Syjonie. Wywyższa Jahwe, króla całej ziemi, modląc się o wyzwolenie spod panowania pogan i wyobrażając sobie ich w pielgrzymce czasów ostatecznych, zmierzających na Świętą Górę.

 

ZANIM USŁYSZYSZ • W pierwszej strofie psalmista wzywa wszystkie narody, aby przyłączyły się do radosnego hymnu uwielbienia wyśpiewanego dla Jahwe. Jahwe to Bóg straszliwy, wprawiający w podziw swoimi cudamiKlaskanie i radosne śpiewy towarzyszą w starożytności obrzędom koronacji (2 Sm 15,10; 2 Krl 9,13; 11,12)Psalm sugeruje scenę, w której Jahwe zostaje ukoronowany na króla całej ziemiW strofie drugiej opisuje się jego wstępowanie na tron, podobne do pochodu Arki na Syjon. Tronem Bożym jest Arka Przymierza oraz jego świątynia (1 Sm 4,4; Jr 17,12)W strofie trzeciej dominuje obraz Boga zasiadającego na swoim świętym tronie, któremu cała ziemia i wszystkie narody wyśpiewują hymny.

 

Psalm 47 pojawiający się w liturgii Wniebowstąpienia ukazuje Jezusa wstępującego do Ojca i zasiadającego na niebiosach po jego prawicy jako prawdziwy Król nad całą ziemią i wszystkimi narodami.

 

CYTATY


Psalmista o Wniebowstąpieniu: Bóg zasiada na swym świętym tronie.

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst II czytania

Czytanie z Listu św. Pawła Apostoła do Efezjan

(Ef 1,17-23)

Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam ducha mądrości i objawienia w głębszym poznaniu Jego samego. (Niech da) wam światłe oczy serca tak, byście wiedzieli, czym jest nadzieja waszego powołania, czym bogactwo chwały Jego dziedzictwa wśród świętych i czym przemożny ogrom Jego mocy względem nas wierzących - na podstawie działania Jego potęgi i siły. Wykazał On je, gdy wskrzesił Go z martwych i posadził po swojej prawicy na wyżynach niebieskich, ponad wszelką Zwierzchnością i Władzą, i Mocą, i Panowaniem, i ponad wszelkim innym imieniem wzywanym nie tylko w tym wieku, ale i w przyszłym. I wszystko poddał pod Jego stopy, a Jego samego ustanowił nade wszystko Głową dla Kościoła, który jest Jego Ciałem, Pełnią Tego, który napełnia wszystko wszelkimi sposobami.

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

DRUGIE CZYTANIE

Głowa Kościoła Ef 1,17-23

List do Efezjan • AUTOR: św. Paweł (lub jego uczeń) • CZAS POWSTANIA: przed 61-63 r. (lub ok. 100 r.) • SKĄD: Rzym (albo Cezarea lub inne, nieznane miejsce) · DO KOGO: wspólnota w Efezie, chrześcijanie w Azji Mniejszej


O KSIĘDZE Istnieją dwie hipotezy co do autorstwa oraz czasu i miejsca napisania listu Według pierwszej, tradycyjnej, List do Efezjan uznawany jest za jeden z czterech listów więziennych św. Pawła i powstał w ostatnim okresie jego życia, w Rzymie Według drugiej pochodzi z jego szkoły i może być dziełem ucznia zainspirowanego myślą Apostoła List do Efezjan adresowany był prawdopodobnie nie tylko do mieszkańców Efezu, o czym świadczy brak adresatów w niektórych rękopisach. Sercem i myślą przewodnią listu jest Pawłowa nauka o Kościele, która tutaj osiąga szczyt rozwoju. Apostoł, opierając się na 1-2 Kor, ukazuje Kościół uniwersalny i kosmiczny, w którym znajduje swoje miejsce Izrael i wszystkie narody.

 

KONTEKST Fragment drugiego rozdziału, który dziś usłyszymy, pochodzi z pierwszej części listu opisującej “Misterium Chrystusa w Kościele” (1,3-3,21) Po hymnie przedstawiającym Boży plan zbawienia w Chrystusie (1,3-14) Paweł składa dzięki za duchowe dary, jakimi zostali obdarzeni wierzący (1,15-20), i kończy wizją uwielbionego Chrystusa, Głowy Kościoła (1,20-23). Jego częścią stali się pociągnięci przez łaskę wierzący (2.1-10).

 

ZANIM USŁYSZYSZ • Paweł przypomina wierzącym o duchu, którego otrzymali, a który prowadzi nas do pełnego zrozumienia nadziei naszego powołania, czyli tego, co jeszcze nas czeka Finał naszego powołania, to bogactwo chwały w nowym życiu razem ze świętymi i doświadczenie mocy Bożej tej samej, która wskrzesiła Jezusa i posadziła go po prawicy Bożej Autor, opisując Chrystusa zasiadającego ponad wszelką zwierzchnością i władzą, przedstawia Go równocześnie jako głowę Kościoła, który jest Jego Ciałem.

 

TRANSLATOR


Jego samego ustanowił nade wszystko Głową dla Kościoła, który jest Jego Ciałem. Obraz “głowy”, w języku greckim kefale, nie oznacza władzy ani panowania Jezusa nad Kościołem. W tekstach greckich “głowa” funkcjonuje przede wszystkim jako początek, źródło, organ dający życie. W tym samym sensie należy rozumieć obraz męża, który jest głową żony w Ef 5,23. Pan uczy, że prawdziwa władza to (od)dawanie życia. Chrystus, który wstąpił na wysokości nieba, wciąż pozostaje Głową Kościoła, czyli ożywia go swoim Słowem i napełnia swoim Duchem.

 

CYTATY


Św. Paweł o prezencie, który dostaliśmy od Ducha Mądrości: światłe oczy serca tak, byście wiedzieli, czym jest nadzieja waszego powołania, czym bogactwo chwały Jego dziedzictwa wśród świętych i czym przemożny ogrom Jego mocy względem nas wierzących

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Ewangelii

Słowa Ewangelii wg św. Marka

(Mk 16,15-20)

I rzekł do nich: Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony. Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie. Po rozmowie z nimi Pan Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga. Oni zaś poszli i głosili Ewangelię wszędzie, a Pan współdziałał z nimi i potwierdził naukę znakami, które jej towarzyszyły.

Oto Słowo Pańskie

[01][02]

 

EWANGELIA

Czas świadków Mk 16,15-20

EWANGELISTA: Marek • CZAS POWSTANIA:  ok. 60-70 r.

KATEGORIA: wydarzenie • CZAS AKCJI: ok. 33 r., po Zmartwychwstaniu • MIEJSCE AKCJI: Jerozolima • BOHATEROWIE: Jezus, uczniowie


O KSIĘDZE • Ewangelia według św. Marka to najstarsza z Ewangelii, z której korzystać mieli także Łukasz i JanWedług Hieronima Marek napisał swoją Ewangelię na prośbę braci w RzymiePunktem centralnym Ewangelii jest wyznanie Piotra pod Cezareą Filipową (8,27-30). Podsumowuje ono pierwszą część i wskazuje na główny temat Marka: kim jest JezusW pierwszej części Ewangelii Marka (1,1-8,30) Jezus przez cuda objawia się jako Mesjasz i zaprasza swoich uczniów do zrozumienia Królestwa Bożego (4,12; 6,52; 7,14; 8,17.21)W części drugiej wyjaśnia uczniom swoją misję przez odwołanie do cierpiącego i uwielbionego Syna Człowieczego i wyraźnie wzywa do wejścia do Królestwa Bożego (9,47; 10,15.23-25).

 

KONTEKST W szesnastym, ostatnim rozdziale swojej Ewangelii Marek opisuje zmartwychwstanie Jezusa i niedowierzanie, lęk kobiet i z jakim spotyka się ono u jego uczniów (16,1-13) Dopiero osobiste ukazanie się Pana apostołom rozwiewa ich wątpliwości (16,14)  Wielki finał Ewangelii Marka to rozesłanie uczniów na cały świat z misją głoszenia Ewangelii (16,15-18) Po posłaniu apostołów Jezus zostaje wzięty do nieba, gdzie zasiadł po prawicy Ojca (16,19). Stamtąd towarzyszy uczniom, potwierdzając ich głoszenie znakami (16,20).

 

ZANIM USŁYSZYSZ Jezus powierza dziś swoim uczniom uniwersalną misję głoszenia Ewangelii na całym świecie. Od jej przyjęcia bądź odrzucenia zależy zbawienie lub potępienie człowieka Równocześnie Pan zapowiada spektakularne znaki towarzyszące głoszącym, które mają potwierdzać prawdę ich orędzia: władza nad demonami, dar języków, uzdrowienia. Po wstąpieniu do Ojca, które potem Marek opisuje, Jezus nie pozostawia uczniów samymi.  Współdziała z nimi i towarzyszy im swoją mocą w głoszeniu Ewangelii.

 

JESZCZE O EWANGELII


Czas Ducha. O ile za czasów Jezusa Ewangelia głoszona była głównie w obrębie Palestyny, o tyle czas Ducha Świętego oznacza jej ekspansję, prawdziwy wybuch i uwolnienie w obrębie całego znanego dotychczas świata. Po wniebowstąpieniu rozpoczyna się czas świadków. Według obietnicy Jezusa Duch Święty ma także spocząć na Apostołach, którzy staną się świadkami Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego (Dz 1,8). Duch otwiera granice i znosi bariery między narodami, sprawiając, że Dobra Nowina rozprzestrzenia się po całym świecie. Świadkowie Zmartwychwstałego otrzymują moc Ducha, która sprawi, że ich głoszeniu towarzyszyć będą znaki i obecność samego Pana (Mk 16,17-18.20).

 

Biada mi. Dla chrześcijan głoszenie Ewangelii jest nie tyle przywilejem, ile obowiązkiem. Św. Paweł będzie mówił wprost o wiszącej nad nim jak przeznaczenie, greckie fatum, “konieczności” (ananke) (1 Kor 9,16a). Od niej przecież zależy zbawienie lub potępienie człowieka. Jezus nie używa tu metafory i nie przesadza. Przyjęcie Dobrej Nowiny zbawia (gr. sodzo), jej odrzucenie ściąga wyrok potępienia (gr. katakrino).

 

CYTATY


Ostatnia wskazówka Jezusa: Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony

Św. Marek o Wniebowstąpieniu: Po rozmowie z nimi Pan Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga

 

 

TWEETY



 


STO SŁÓW


Chciałbyś być już w niebie?

 

Jezus wstąpił do nieba i zostawił za sobą otwarte drzwi… To najlepsza wiadomość, jaką można otrzymać. Każdy z nas, w każdej chwili może zostać do nieba wzięty i wszyscy mamy w sobie ogromną tęsknotę, żeby się tam znaleźć. Chcielibyśmy już dziś, teraz, w tej chwili kosztować szczęścia, które mamy obiecane.

 

Jest jednak do wykonania praca, wszystko zależy od nas. Nasze niebo zależy od naszego życia. Po pierwsze, musimy we wszystko uwierzyć Bogu. Po drugie, mamy wszystkim mówić o tej możliwości. Jezus wyznaczył nam misję, która ma wypełnić czas oczekiwania. Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii. On nas do tego zobowiązał.

 

Tęsknota za niebem nie może więc całkiem odrywać nas od ziemi. Aniołowie wybijają dziś apostołów z takiego myślenia. Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba. Na to ostateczne przyjście Jezusa trzeba się przygotować. Oczekiwanie nie może być pasywne. To przecież czas Ducha i czas głoszących.

Nie nasza to rzecz znać czasy i chwile, ale naszą rzeczą jest być Jego świadkami.

 

TRENDY


#IObłokZabrałGo

Pan Jezus nie poleciał w kosmos, ale wyniósł naszą ludzką naturę do poziomu bożego. (ks. Bogdan Zbroja)

 

(…) mężowie w białych szatach (…) zachowują się troszkę jak policja, która mówi: proszę się rozejść, proszę się nie gromadzić. Oni też tak mówią do apostołów: co tak stoicie, co się patrzycie w niebo idźcie! (Paweł Krupa OP)

 

Bycie posłanym przez Pana Jezusa to nie oznacza, że człowiek musi być mistrzem świata w czterech dziedzinach oraz mieć siedemdziesiąt stopni naukowych z górnej półki. (…) [Jezus mówi:] “Waszymi stopniami naukowymi i waszym mistrzostwem świata ma być relacja ze Mną” (br. Patefon OFMConv)

 

Na jednym z obrazów Wniebowstąpienia w jednej z katedr francuskich Pan Jezus wstępuje do nieba, tańcząc. Będziecie tańczyć z Bogiem. Ale nie metaforycznie! Tylko dosłownie. Wiecie, jakim on musi być tancerzem? To się w głowie nie mieści. (Adam Szustak OP)

 

I odchodzenie i przychodzenie jest od Niego. (O. Piotr Kurek OFMConv )

 

Tak jak właściwie cała ciąża jest nastawiona na życie tutaj, jest tylko przejściowym etapem, tak cała nasza egzystencja tutaj, w tym świecie, jest nastawiona na wieczność jest tylko przejściowym etapem. (ks. Dariusz Oko)

 

Okazało się, że to małżeństwo było wielką pomyłką (…) Pan młody lubił zaglądać do kieliszka (…) Ona z kolei posiadała „charyzmat” zwracania uwagi na wszystkie drobiazgi i niedociągnięcia (…) Wniebowstąpienie jest kolejnym etapem spełniania Bożych obietnic! Tu nie może być (jak w wielu małżeństwach) okazji do rozczarowań! (ks. Janusz Mastalski)

 

Cesarz austriacki Józef II wydał przepis zabraniający duchownym odtwarzania sceny wniebowstąpienia Chrystusa, które polegało na tym, że drewniana figura była na sznurku podciągana do góry. (…) Możemy snuć przypuszczenia, jak rozegrała się [ta scena, ale najważniejsze] że Chrystus, stawszy się człowiekiem i dokonawszy dzieła odkupienia, również w swej ludzkiej naturze zasiadł po prawicy Ojca. (ks. Tadeusz Rusnak)

 

#DuchŚwiętyZstąpiNaWas

W rzeczywistości, cóż to za szef przedsiębiorstwa, który wysyła tuzin robotników, bez szkoły, bez kwalifikacji, bez budżetu i bez centrali zarządzania, na wielkie przedsięwzięcie na miarę całego świata, a nawet całego stworzenia? (…) Wszystko spoczywa na dynamice obietnicy: na Duchu, który ma przyjść. Wszystko zatem jest przed nimi. (ks. Simon Faivre)

 

De facto świadkiem koronnym, tym, który naprawdę świadczy o Jezusie Chrystusie, jest Duch Święty. (…) I dobrze jest, żebyśmy pamiętali, że to nie my nawracamy ludzkie serca tylko (…) Duch Święty. (…) Potrzebujemy mocy z wysoka. (Janusz Chwast OP)

1/6
Wniebowstąpienie Chrystusa, Gebhard Fugel, 1893, 1894 r., Obereschach, kościół Jana Chrzciciela, Stadt Ravensburg, Niemcy
2/6
Wniebowstąpienie, Giotto, 1305 r., Kaplica Scrovegnich, Padwa
3/6
Wniebowstąpienie, ikona prawosławna
4/6
Wniebowstąpienie Pietro Perugino, 1495 r., Muzeum Sztuk Pięknych, Lyon, Francja
5/6
Wniebowstąpienie, Benjamin West, 1801 r.
6/6
Wniebowstąpienie, Benvenuto Tisi, 1510-1520 r.
poprzednie
następne

Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
ks. Marcin Kowalski

ks. Marcin Kowalski

Doktor nauk biblijnych, wykładowca KUL oraz WSD w Kielcach. Sekretarz czasopism biblijnych The Biblical Annals oraz Verbum Vitae. Uczestnik programów radiowych i telewizyjnych popularyzujących Biblię: W Namiocie Słowa, Szukając Słowa Bożego, Telewizyjny Uniwersytet Biblijny (Radio Maryja i Telewizja Trwam). Moderator Dzieła Biblijnego Diecezji Kieleckiej.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

Jutro Niedziela – VI Wielkanocna B

Bóg jest miłością. Miłość nie jest Bogiem

VI NIEDZIELA WIELKANOCNA · Rok B ·  KOLEKTA · Modlimy się, aby misterium paschalne przemieniało nasze życie • KOLOR: biały CZYTANIA: Dzieje Apostolskie 10,25-26.34-35.44-48 • Psalm 98,1-4 • Pierwszy List św. Jana Apostoła 1 4,7-10 • Ewangelia według św. Jana 15,9-17

 

• CHMURA SŁÓW •  

Jutro Niedziela - VI Wielkanocna B

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst I czytania

jeszcze kilka dni.

Oto Słowo Boże

‘]

[01][02]

 

PIERWSZE CZYTANIE

Duch zstępuje na pogan Dz 10,25-26.34-35.44-48

KSIĘGA: Dzieje Apostolskie • AUTOR: Łukasz • CZAS POWSTANIA: ok. 80 r.

KATEGORIA: opowiadanie


O KSIĘDZE Dzieje Apostolskie opisują rozwój i wzrost młodego Kościoła. Rodzi się on ze śmierci i zmartwychwstania Chrystusa oraz zesłania Ducha Świętego Pierwszych dwanaście rozdziałów poświęconych jest historii Kościoła w Jerozolimie oraz misji Piotra. Widać w nich już, jak Dobra Nowina stopniowo przekracza granice Izraela, wychodząc ku poganom Od rozdziału trzynastego uwaga Łukasza skupia się na św. Pawle, który staje się ewangelizatorem świata pogańskiego. Jego pobyt w Rzymie przed męczeńską śmiercią i głoszenie Ewangelii wszystkim narodom to ostatni obraz, z jakim Łukasz pozostawia nas w lekturze Dziejów Apostolskich.

 

KONTEKST • Rozdział 10 Dziejów Apostolskich opisuje moment, w którym Ewangelia, na wyraźnie Boże polecenie, opuszcza granice świata żydowskiego i dociera do poganina, rzymskiego setnika Do Korneliusza przybywa najpierw Anioł i nakazuje mu bez słowa wyjaśnienia sprowadzić do swego domu Piotra (Dz 10,5). W tym samym czasie, kiedy wyruszają wysłannicy Korneliusza, także Piotr ma widzenie ogromnej płachty zstępującej z nieba, stołu nakrywającego się do uczty, na którym znajdują się wszystkie rodzaje zwierząt. Tajemniczy głos nakazuje mu zabijać i jeść. Przy sprzeciwie Piotra (jako Izraelita nie może przecież jeść zwierząt uznanych przez Prawo za nieczyste) scena powtarza się trzy razy. Widzenie znika dokładnie w chwili, kiedy przybywają ludzie od Korneliusza (Dz 10, 10-17). Ci zapraszają Piotra do domu swego pana, gdzie słyszy historię o tajemniczym nakazie anioła. Apostoł, zdziwiony licznie zgromadzonymi tam domownikami, rozpoczyna głoszenie Ewangelii o Jezusie i wówczas wydarza się coś, co każe mu przerwać swą mowę, wobec czego musi pozostać niemy – na wszystkich słuchaczy zstępuje Duch Święty (Dz 10, 34-44). Rozdział 10 kończy się chrztem całego domu Korneliusza.

 

ZANIM USŁYSZYSZ W dzisiejszym pierwszym czytaniu słyszymy tylko początek kerygmatu Piotra w domu Korneliusza: Bóg nie ma względu na osoby. Zaraz potem zdumieni Piotr i jego towarzysze pochodzenia żydowskiego widzą, jak na zgromadzonych pogan zstępuje Duch Święty. Wobec tego, co widzi, Piotr nie może odmówić domowi Korneliusza chrztu.  

 

JESZCZE O PIERWSZYM CZYTANIU Zamiarem Ewangelisty Łukasza jest niewątpliwie uwiecznienie ważnego momentu w historii chrześcijaństwa, wejścia pogan do Kościoła. Łukasz nie jest jednak zwykłym kronikarzem, pisze swoje dzieła z perspektywy człowieka wiary i adresuje je do wierzących. Z historii Korneliusza powinni się oni nauczyć dwóch rzeczy:

 

Bóg naprawdę nie ma względu na osoby – mówi zdumiony Piotr, Żyd, któremu przychodzi stanąć w progach domu pogańskiego, rzymskiego setnika (Dz 10,34). Wszystkie bariery i granice, jakie wznosimy i pieczołowicie konserwujemy, On jest w stanie przekroczyć. Liczy się świadectwo życia, którym wyrażamy naszą przynależność do Niego (Ale w każdym narodzie miły jest Mu ten, kto się Go boi i postępuje sprawiedliwie, Dz 10,35).

 

Kościół nie wyłania się automatycznie jako twór procesów społecznych, swoich początków nie zawdzięcza także wybitnym jednostkom – jak Piotr czy Paweł. Prawdziwym ojcem i inspiratorem początków Kościoła jest Duch Święty, który posyła Apostołów i zstępuje na pogan, aby doprowadzić ich do chrztu i wiary.

 

CZY WIESZ,  ŻE…


Korneliusz, rzymski żołnierz, należy do tzw. bojących się Boga. To człowiek, który odnalazł prawdę w religii żydowskiej i przylgnął do Boga Izraela. W tamtych czasach nierzadkie było  nawracanie się pogan na judaizm lub stawanie się jego sympatykami. Wynikało to z faktu, że religie grecko-rzymskie przeżywały w tym czasie kryzys wynikający z kostyczności i formalizmu rytualnego. Judaizm, a później chrześcijaństwo, miały do zaoferowania to, czego brakowało w pogańskich kultach: żywą relację z Bogiem oraz spójne zasady moralne, którymi kieruje się wierzący.

 

Korneliusz, wpływowy setnik kohorty italskiej, to także dar dla wspólnoty chrześcijańskiej. W czasach, do których odnoszą się Dzieje Apostolskie, w Palestynie panuje głód. Sugerowałaby to także wzmianka o Piotrze, który podczas modlitwy odczuwa głód (Dz 10,10). Przetrwanie w trudnych czasach braku chleba nierzadko zależało od bogatych i wpływowych osób, które pomagały głodującym. Bóg, prowadząc Piotra do domu Korneliusza, zapewnia równocześnie młodej wspólnocie chrześcijańskiej wsparcie i pomoc w czasie głodu.

 

 

CYTATY


Piotr dał się przekonać: Przekonuję się, że Bóg naprawdę nie ma względu na osoby.

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst psalmu

(Ps 98,1-4)

REFREN: Wobec narodów objawił zbawienie.

Śpiewajcie Panu pieśń nową,

albowiem uczynił cuda.

Zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica

i święte ramię Jego.

Pan okazał swoje zbawienie,

na oczach pogan objawił swoją sprawiedliwość.

Wspomniał na dobroć i na wierność swoją

dla domu Izraela.

Ujrzały wszystkie krańce ziemi

zbawienie Boga naszego.

Wołaj z radości na cześć Pana, cała ziemio,

cieszcie się, weselcie i grajcie.

[01][02]

 

PSALM

Nowa pieśń Ps 98,1-4

PSALM  98• AUTOR: lewita • CZAS POWSTANIA: czasy powygnaniowe, po 538 r. przed Chr.


O PSALMIE • Psalm zaliczany jest do gatunku „tehilla” (l.mn. tehillim), to modlitwa bezinteresownego uwielbienia. Utwory te sławią działanie Boga w świecie stworzonym oraz w historii Izraela. W Ps 98, który wykazuje wiele punktów wspólnych z teologią Deutero-Izajasza, psalmista uwielbia Boga sprowadzającego swój naród po okresie wygnania do ziemi obiecanej. Psalm prawdopodobnie wykonywany był podczas celebracji w świątyni jerozolimskiej, gdzie wspólnota powygnaniowa uwielbiała Zbawcę, Boga Przymierza, który znów zgromadził swoje dzieci na Syjonie.

 

ZANIM USŁYSZYSZ • W pierwszej strofie psalmista wzywa swoich rodaków, aby zaintonowali nową pieśń na cześć Boga, który czyni cudaJęzyk cudów oraz wzmianka o wyciągniętej prawicy i ramieniu Boga nawiązują do wydarzenia wyjścia z Egiptu. Przed oczyma wierzących dokonują się rzeczy przewyższające wielkością cuda z zamierzchłej przeszłości Izraela W strofie drugiej słyszymy, że Pan na oczach pogan objawił swoje zbawienie i sprawiedliwość. To nawiązanie do cudu wyjścia z niewoli babilońskiej, który dokonuje się na oczach narodów pogańskich, i w którym Bóg okazuje swoją wierność Przymierzu zawartemu z Izraelem Wreszcie w strofie trzeciej cała ziemia, będąca świadkiem Bożych dzieł, wezwana jest do uwielbienia Boga.

Psalm łączy się z pierwszym czytaniem przez motyw pogan, wobec których Bóg objawił swoją sprawiedliwość. Wszyscy oni wezwani są do tego, aby wielbić Boga, którego zbawienie obejmuje krańce ziemi. Do wdzięczności chwały za nowe cuda potrzeba nowej pieśni, do której psalmista wzywa wszystkich wierzących.

 

CYTATY:


Psalmista o Bogu który okazuje potęgę: na oczach pogan objawił swoją sprawiedliwość

Wszystko w Jego rękach: Zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst II czytania

Czytanie z I listu św. Jana Apostoła

(1 J 4,7-10)

Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga, a każdy, kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga. Kto nie miłuje, nie zna Boga, bo Bóg jest miłością. W tym objawiła się miłość Boga ku nam, że zesłał Syna swego Jednorodzonego na świat, abyśmy życie mieli dzięki Niemu. W tym przejawia się miłość, że nie my umiłowaliśmy Boga, ale że On sam nas umiłował i posłał Syna swojego jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy.

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

DRUGIE CZYTANIE

Bój jest miłością 1 J 4,7-10

Pierwszy List św. Jana • NADAWCA: św. Jan • SKĄD:  Efez • DATA: koniec I w.  • ADRESACI: kościoły w Azji Mniejszej


O KSIĘDZE Celem pisma skierowanego do chrześcijan w Azji Mniejszej jest walka z szerzącymi się herezjami i podziałami w młodych wspólnotach chrześcijańskich Autor, używając stylu i pojęć właściwych dla czwartej Ewangelii, mówi o Bogu jako światłości, która pociąga do życia w świetle, wystrzegania się wpływu świata i fałszywych nauczycieli (Jan nazywa ich antychrystami 1 J 2,22) Życie dzieci Bożych to nie tylko unikanie grzechu, lecz przede wszystkim praktykowanie najważniejszego przykazania miłości (1 J 3,18). To tu właśnie pojawia się najkrótsza i najbardziej wymowna definicja Boga: “Bóg jest miłością” (1 J 4,16).    

 

KONTEKST W czwartym rozdziale listu Jan ostrzega przed antychrystami – tymi, którzy nie uznają w Chrystusie prawdziwego człowieka i Syna Bożego (4,1-6). Dalej wzywa swoje dzieci do miłości, będącej odpowiedzią na miłość Bożą i znakiem rozpoznawczym uczniów Chrystusa (4,7-21).

 

ZANIM USŁYSZYSZ W czterech wersach dzisiejszego drugiego czytania dominuje temat miłości. Jan wzywa uczniów, aby okazywali sobie wzajemną miłość, która jest z Boga i świadczy o relacji z Nim. Miłość Boga wobec nas objawiła się, według Jana, na dwa sposoby: posłał nam swojego Syna i ukochał nas pierwszy, kiedy jeszcze byliśmy grzesznikami.  

 

JESZCZE O DRUGIM CZYTANIU


W czytaniu z 1 Listu  św. Jana aż dziewięć razy powtarzają się kluczowe dla apostoła słowa: miłość, miłować. Nie chodzi oczywiście o miłość jako namiętność, (gr. eros) czy przyjaźń (gr. fileo), lecz o miłość w najgłębszym tego słowa znaczeniu, czystą i bezinteresowną, cześć i oddanie, jakim obdarza się zarówno Boga, jak i ludzi (gr. agape).

 

Jan zachęca swą wspólnotę, aby w codziennym życiu obdarzała się taką właśnie miłością. Ma ona swoje źródło w Bogu i do niego prowadzi (1 J 4,7). Jan w typowy dla siebie sposób łączy miłość z poznaniem, czyni z niej narzędzie, za pomocą którego chrześcijanin dociera do istoty Boga. Kto podporządkowuje swoje życie służbie Bogu i braciom, coraz lepiej poznaje Boga. Kto nie kocha swoich braci, nie służy im i nie okazuje szacunku, nie zna Boga (1 J 4,8). To bardzo mocne słowa, zwłaszcza wobec dominującego w Biblii znaczenia czasownika znać (gr. ginoskein) – ‘trwać w relacji, być z kimś związanym’. Nie kochać braci znaczy więc tyle, co nie mieć nic wspólnego z Bogiem. Miłość chrześcijańska jest dla Jana odpowiedzią na uprzedzającą miłość Bożą. Ostatecznie to On pierwszy dał nam swojego Syna, jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy, abyśmy żyli dzięki Niemu (1 J 4,9-10).

 

CZY WIESZ, ŻE…


Jan podaje najprostszą i najpiękniejszą definicję Boga: On jest Miłością. Znaczy to, że Bóg jest źródłem i wzorem autentycznej Miłości; należy ona do Jego boskiego genomu, do Jego natury. Bóg jest Bogiem przez to, że kocha. C.S. Lewis w książce Cztery miłości dopisuje drugą część do wersetu z 1 Listu Jana – miłość nie jest Bogiem. Definicji Jana nie można odwrócić. Krucha ludzka miłość nie może zastąpić Boga. Tylko miłość podnoszona do poziomu Bożego, agape, jak przekonuje dalej Lewis, prowadzi do Niego i tylko taka przetrwa w Królestwie Bożym. Może się zdarzyć, że wielu ludzi, których spotkaliśmy na ziemi, nawet najbliższych, nie rozpoznamy w niebie, bo nie pokochaliśmy ich Bożą miłością.

 

CYTATY


Jan gasi dewotów: Kto nie miłuje, nie zna Boga

Słowa Ewangelii wg św. Jana

(J 15,9-17)

Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Wytrwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości. To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna. To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego. Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał - aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali.

Oto Słowo Pańskie

[01][02]

 

EWANGELIA

Trwać w miłości J 15,9-17

EWANGELISTA: św. Jan • CZAS POWSTANIA: ok. 90 r. KATEGORIA: mowa

MIEJSCE: Jerozolima • CZAS: ok. 33 r. • BOHATEROWIE: Jezus, uczniowie


O KSIĘDZE • Najmłodsza z Ewangelii została napisana przez Jana, a następnie zredagowana przez jego uczniów ok. 90 r. • Księga zdecydowanie różni się od pozostałych Ewangelii • Jezus, opisując swoją misję, używa formuły JA JESTEM, a to nawiązuje do objawienia Boga w Księdze Wyjścia (patrz 3,14). Ewangelię św. Jana dzieli się na • Księgę Znaków (rozdziały 1-12, Ewangelista mówi nie o cudach, lecz siedmiu znakach objawiających misterium Pana) oraz • Księgę Krzyża, który dla Jana jest najważniejszym znakiem Mesjasza (rozdziały 13-20).

 

KONTEKST • Piętnasty rozdział Ewangelii Jana to część mowy pożegnalnej, wygłoszonej przez Jezusa podczas Ostatniej Wieczerzy. Mistrz, wzywając swoich uczniów do bycia jednym z Nim, posługuje się przykładem winnego krzewu (J 15,1-11). Rozdział kończy zapowiedź nienawiści, jakiej uczniowie doświadczą ze strony świata i Ducha, który będzie umacniał ich miłość i wiarę (J 15,18-26).

 

ZANIM USŁYSZYSZ • Jezus podczas Ostatniej Wieczerzy zwraca szczególną uwagę na miłość bez której ani nic co się w tamtej chwili dzieje ani nic co się stanie nie będzie miało sensu. Wiedząc, że niedługo będą świadkami skazania Go na śmierć, podkreśla, że nie ma większej miłości od ofiary z życia. Odwraca role w których uczniowie porzuciwszy wcześniejsze zajęcia poszli za nim. On ich wybrał, uprzednio pozostawiając boską chwałę i udał się na ich poszukiwanie.

 

JESZCZE O EWANGELII


W dzisiejszej Ewangelii Jana aż dziesięć razy (o jeden więcej niż w drugim czytaniu) powtarzają się słowa: miłość, miłować (gr. agape, agapao):

 

Miłość z góry. Jezus ukazuje miłość jako pochodzącą od Ojca i schodzącą z wysoka: Ojciec umiłował Syna, Syn umiłował swoich uczniów, uczniowie mają przedłużyć miłość Bożą na ziemi, miłując się nawzajem (J 15,9). Prawdziwej miłości uczymy się od Ojca i od jego Syna. Jezus nie wzywa nas do czysto ludzkiego wysiłku, do obudzenia w sobie uczuć i do kochania na naszą ludzką miarę. Chodzi mu o to, aby uczniowie naśladowali jego miłość. Widać to wyraźnie w Ewangelii Jana, wprowadzającej kluczowe dla bycia uczniami przykazanie: Wytrwajcie w miłości mojej! (J 15,9).

 

Miłość jak dom. Trwanie (gr. meno) to nie tylko zachęta do wytrwałości, kontynuowania podjętego wysiłku. O wiele ciekawszy jest wpisany w to słowo przestrzenny wymiar pozostawania, trwałego zamieszkania w jakimś miejscu. Pan wzywa swoich uczniów, aby jego miłość stała się dla nich domem, przestrzenią życia i modlitwy.

 

Miłość na miarę Jezusa. Trwać w miłości Pana znaczy wypełniać przykazania (J 15,10), z których pierwszym jest przykazanie braterskiej miłości. Pan raz jeszcze podkreśla: miłość nie na skromną, ludzką miarę, lecz na jego wzór (tak jak ja was umiłowałem, J 15,12). Miłość Pana polega na tym, że oddał za nas swoje życie i objawił nam Ojca (J 15,13-15). Miłować na jego wzór znaczy oddawać swoje życie, czas, zdolności innym oraz prowadzić ich do poznania Ojca (Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, J 15,16).

 

CYTATY


Ewangelista o Bożym przepływie miłości: Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem

Prawda o naszym wyborze Jezusa: Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem

 

TWEETY




 


STO SŁÓW


Jan podaje nam dziś najprostszą i najpiękniejszą definicję Boga. Bóg jest Miłością. Definicji Jana, nie można odwrócić. Miłość, nie jest Bogiem.

 

W dzisiejszej Ewangelii, Jezus daje nam zadanie: abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Jezus uczy nas, czym jest prawdziwa miłość, pokazał ją nam swoim życiem. Jezus, jest obrazem miłości w najczystszej postaci. To miłość w najgłębszym tego słowa znaczeniu: czysta, bezinteresowna, całkowicie oddana. Tmiłość, ma stać się naszym domem, przestrzenią życia. Ma trwać. Taką miłością mamy obdarzać się nawzajem.

 

Tylko taka miłość, która prowadzi wprost do Boga, przetrwa w Królestwie Niebieskim. Może się zdarzyć, że wielu ludzi, których spotkaliśmy na ziemi, nawet najbliższych, nie rozpoznamy w niebie, bo nie pokochaliśmy ich Bożą miłością.

 

Jednak zadanie nie jest trudne, bo zostaliśmy stworzeni do miłości: nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem. Do nas należy tylko wytrwać w tej miłości. Przez Jezusa poznaliśmy miłość Boga, nie jesteśmy już sługami, pozostańmy więc Jego przyjaciółmi.

 

TRENDY


#NazwałemWasPrzyjaciółmi

Nigdy nie zapominaj o tym, że Bóg uczynił z ciebie swego przyjaciela. Przyjaciele są jak struny cytry, które jeżeli są wszystkie ze sobą zestrojone, wydają przy uderzeniu przepiękną muzykę. (św. Jan Chryzostom)

 

Przyjaźń z Jezusem nie wywołuje zewnętrznego hałasu, ale staje się widoczna dzięki temu, że rozlewa wokół łagodność i pokój, które promieniują z całej naszej osoby. (bł. Jan XXIII)

 

Przyjaźń stwarza harmonię uczuć i smaków, która odcina się od miłości zmysłowej, lecz w zamian wzmaga do najwyższego stopnia, do heroizmu, oddanie się przyjaciela przyjacielowi. (Paweł VI)

 

 

#PrzykazujęAbyścieSięMiłowali

I za­pom­nij, że jes­teś, gdy mówisz, że kochasz. (ks. Jan Twardowski)

 

Słuchaj: chcesz się napić wody, idziesz do kranu, chcesz podładować komórkę idziesz do kontaktu (…) chcesz miłość… co, otwierasz okno i czekasz? Nie! Idziesz gdzie? Do źródła miłości. Gdzie jest źródło miłości? Tu, na Eucharystii. (ks. Piotr Pawlukiewicz)

 

Miłość ma dwie nogi, wyrastają one z miłości Boga i z miłości do ludzi. Nie kuśtykaj, ale biegnij na nich dwóch do nieba. (św. Augustyn).

 

Jakże piękna jest miłość, jeśli otrzyma się ją w darze, a jak jest zniekształcona, jeśli się jej domaga i się ją wymusza. (św. Ojciec Pio)

 

Im bardziej wzrasta w nas miłość, tym każda czynność zewnętrzna staje się bardziej wewnętrzna. (Stefan Wyszyński kard.)

 

Cierpliwość jest codzienną formą miłości. (Joseph Ratzinger)

 

W relacjach międzyludzkich święty stosuje dwie zasady (…) [1]: to, czy kocham ciebie, zależy ode mnie, ale to, w jaki sposób okazuję ci miłość, zależy od ciebie i od twojego postępowania. [2]: to, że kocham ciebie, nie daje ci prawa, byś mnie krzywdził, a mnie nie odbiera prawa do tego, bym się przed tobą bronił. (ks. Marek Dziewiecki)

 

Na ziemi istnieje wiele zwierząt pozbawionych wzroku (…) Żyją pod ziemią, głęboko schowane w skałach, w ciemnej toni oceanów w jaskiniach (…) [ale] potrafią idealnie orientować się w swoim środowisku. Mają szczególne dary – wyspecjalizowane „zmysły”, które umożliwiają im życie w trudnych warunkach. Również i człowiek otrzymał bardzo cenne dary od Boga, dary, które wspaniale pomagają w życiu. Takim darem jest możliwość kochania. (o. Maciej Ziębiec CSsR)

1/5
Wizja centuriona Korneliusza, Gerbrand van den Eeckhout, 1664 r., Walters Art Museum, Maryland, USA
2/5
Chrzest Korneliusza, Johannes Zick, 1746 r., kościół św. Marcina w Biberach an der Riss, Niemcy
3/5
Okno św. Korneliusza, pocz. XX w., Wyspa Gubernatora, Nowy Jork, USA, fot. Dickstracke
4/5
Trzech Świętych Wojskowych (po prawej św. Korneliusz) pocz. XX w., Wyspa Gubernatora, Nowy Jork, USA, fot. Dickstracke
5/5
Chrzest Korneliusza, Francesco Trevisani, 1709 r., Pinacoteca Civica, Jesi, Włochy
poprzednie
następne

Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas