video-jav.net

Targ Zamknięty. Nowe rekolekcje o. Szustaka

Nie chcę być Hiobem. Dobry Boże, niech mnie nie spotkają takie nieszczęścia. Czym Ci zawiniłem, że je dopuszczasz?

Andrzej Mitek
Andrzej
Mitek
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Czytanie starotestamentalnej Księgi Hioba wywołuje różnorakie uczucia. Może pojawić się w nas lęk przed cierpieniem i utratą wszystkiego, co czyni nasze ziemskie życie po ludzku szczęśliwym. Może jest to fałszywe poczucie pewności, że nic nam nie grozi, ponieważ pozabezpieczaliśmy się na wypadek wszelkich potencjalnych wypadków losu. Taki oddech ulgi i cicha nadzieja, że wiodąc nasze spokojne życie unikniemy „hiobowej” historii.

 

Zakaz handlu z Bogiem

Z takiej postawy może wypływać następująca modlitwa: „Panie Boże, ja będę się do Ciebie codziennie modlił i przestrzegał Twoich przykazań, a Ty w zamian nigdy, przenigdy nie dopuścisz do mnie niczego złego”. Tu właśnie zaczyna się targ, handlowanie, kupczenie z Wszechmogącym Stwórcą, zmienianie Dobrego Boga w boga, kapryśnego władcę, w którego łaski staramy się za wszelką cenę wkupić.

 

Do porzucenia handlu z Bogiem zaprasza dzisiaj ojciec Adam Szustak. Czyni to w swoich najnowszych rekolekcjach, zatytułowanych „Targ Zamknięty”. – O tym, żeby powiedzieć konferencję o Księdze Hioba myślałem już od 6 lat, ale miałem wrażenie, że nie wiem o czym tu trzeba powiedzieć. Niemal każdy uważa, że jest to część Biblii najbardziej poświęcona temu, co to znaczy i dlaczego tak się dzieje, że ludzie cierpią i jaka jest na to odpowiedź Boga. Ja natomiast, od samego początku, miałem przekonanie, że ta księga nie jest o tym, choć również stawia te pytania, ale nie to jest jej głównym tematem – opisuje znany dominikanin we fragmencie „Targu Zamkniętego”.

 

Za zło kara, za dobro nagroda

Na tej zasadzie opierali swoją relację z Bogiem starotestamentalni żydzi. Wydaje się ona prosta – kusząco prosta, dopasowana do logiki ludzkiego myślenia. Tyle że Bóg i Jego obdarowywanie Łaską zupełnie do tej zasady nie przystają, o czym przekonuje ojciec Szustak w swoich rekolekcjach.

Przesłuchanie „Targu Zamkniętego” (audiobook dostępny w Dobroci.pl) pomaga jeszcze raz spojrzeć na losy Hioba, które od czasu lekcji języka polskiego w szkole średniej kojarzą się nam przeważnie z cierpieniem i dopustem Bożym. Co więcej, podążając za opowieścią ojca Adama Szustaka w Księdze Hioba możemy odkryć zupełnie inną prawdę o Bogu. Prawdę, która daje nam największy prezent – wolność.

 

 

 

Andrzej Mitek

Andrzej Mitek

Menadżer w Stacji7, odpowiedzialny za projekt Dobroci.pl oraz projekty marketingowe i promocyjne. Prywatnie szczęśliwy mąż i tata.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Andrzej Mitek
Andrzej
Mitek
zobacz artykuly tego autora >

Nie byłeś od lat u spowiedzi? O. Szustak zaprasza

Znany dominikanin i vloger o. Adam Szustak organizuje specjalny tydzień spowiedzi przeznaczony dla tych, którzy dawno nie byli u tego sakramentu. O. Szustak będzie dyżurował przez cały tydzień w konfesjonale niewielkiej parafii w Półcznie na Kaszubach.

Polub nas na Facebooku!

– Wprawdzie spowiadam wszędzie, gdziekolwiek głoszę i umawiam się ciągle na takie rozmowy i spotkania, ale chciałbym przeznaczyć jeden tydzień dla tych wszystkich, którzy jakoś szczególnie potrzebują spowiedzi. Dla wszystkich, którzy chcieliby wrócić do Pana Jezusa, a nie wiedzą jak się do tego zabrać lub bardzo się boją – ogłosił o. Adam Szustak OP w najnowszym odcinku swojego vloga “Langusta na palmie”. 

Nawiązał do swojego cyklu poświęconego problemom z sakramentem pojednania, który opublikował w ramach “Elementarza” – serii vlogów wyjaśniających podstawowe prawdy wiary. Pod filmami poświęconymi m.in. problemom z uzyskaniem rozgrzeszenia czy rozróżnianiem grzechów pojawiało się bardzo wiele komentarzy od słuchaczy dominikanina, którzy pytali o możliwość spowiedzi właśnie u niego z uwagi na długi czas odkładania tego sakramentu.

O. Szustak zaadresował specjalny tygodniowy dyżur spowiedniczy głównie do nich. I wytłumaczył, dlaczego ten dyżur odbędzie się w tak niewielkiej i trudno dostępnej miejscowości. – Ponieważ tak wielu z was mnie zna jestem pewien, że gdybym ogłosił swój dyżur na przykład w Łodzi czy innym dużym mieście, przyjechałoby mnóstwo ludzi, którzy chcieliby ze mną po prostu pogadać lub się spotkać. A ten tydzień ma być czasem wyłącznie posługi sakramentem pojednania zwłaszcza dla tych, którzy jej szczególnie potrzebują. Chciałbym, żeby tam szczególnie rozlało się Boże Miłosierdzie i żeby wiele z was mogło do Pana Jezusa wrócić – mówi dominikanin. 

Dyżur spowiedniczy o. Adama potrwa 5 dni, od poniedziałku do piątku 25 – 29 czerwca w miejscowości Półczno k. Bytowa na Kaszubach. W tych dniach dominikanin będzie głosił w tamtejszej parafii rekolekcje i przez ok. 5 h dziennie będzie wolny. Jak mówi zwykle przeznaczał te wolne godziny na umawiane indywidualnie spotkania z potrzebującymi, ale teraz chciałby być dostępny dla każdego bez umówienia. Będzie siedział w konfesjonale w godzinach 10:45 – 13:30 oraz 15-17.30.

Zaznaczył, że dyżur ten nie jest przeznaczony na rozmowy, a wyłącznie na spowiedź. 

 

Pod jego filmem kilka osób zaczęło wymieniać się informacjami o innych spowiednikach otwartych na “trudne przypadki” oraz zapewniać o wsparciu modlitewnym dla wszystkich, którzy zwlekają ze spowiedzią.

 

ad/Stacja7