video-jav.net

Zbaw mnie, pomóż mi, wyzwól mnie. Papież uczy modlitwy

Dekalog zaczyna się od wielkoduszności Boga. Istnieje relacja między Bogiem a ludem, który jest Jego własnością. Jest to relacja synowska, przynależności, która uczy nas, abyśmy zawsze wychodzili od wdzięczności wobec Boga

Polub nas na Facebooku!

 

Zanim Pan Bóg przekazał ludowi dziesięć przykazań wyprowadził go z niewoli egipskiej. Zatem najpierw Bóg Izraela ocala, a następnie domaga się zaufania. Dekalog zaczyna się od wielkoduszności Boga – stwierdził papież podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Ojciec Święty wygłosił trzecią z rzędu katechezę poświęconą przykazaniom Bożym. Wysłuchało jej na placu św. Piotra około 12 tys. wiernych.

Franciszek podkreślił, że istnieje relacja między Bogiem a ludem, który jest Jego własnością. Jest to relacja synowska, przynależności, która uczy nas, abyśmy zawsze wychodzili od wdzięczności wobec Boga. „Życie chrześcijańskie jest przede wszystkim wdzięczną odpowiedzią szczodremu Ojcu. Chrześcijanie, którzy wypełniają tylko „obowiązki”, twierdzą, że nie mają osobistego doświadczenia tego Boga, który jest „naszym”. Stawianie prawa przed relacją nie pomaga w pielgrzymowaniu wiary” – podkreślił papież. Zaznaczył, że formacja chrześcijańska nie opiera się na silnej woli, ale na przyjęciu zbawienia, aby dać się kochać. JedNocześnie zachęcił do ożywiania pamięci o dobrodziejstwach Boga.

Mówiąc o niebezpieczeństwie zdominowanej przez poczucie obowiązku duchowości sług, a nie dzieci Ojciec Święty zwrócił uwagę na konieczność naszego zwrócenia się do Boga z prośbą o wyzwolenie.

„To wołanie jest ważne, jest modlitwą, jest świadomością tego, co jest w nas wciąż z ucisku, a nie wyzwolone. W naszej duszy jest wiele rzeczy, które nie są wyzwolone. „Zbaw mnie, pomóż mi, wyzwól mnie” – to piękna modlitwa do Pana. Bóg oczekuje tego wołania, ponieważ może i chce zerwać nasze okowy. Bóg nie powołał nas do życia, abyśmy trwali w ucisku, ale abyśmy byli wolni i żyli we wdzięczności, będąc posłusznymi radośnie Temu, który dał nam tak wiele, nieskończenie więcej, niż to, co kiedykolwiek moglibyśmy Jemu dać. To piękne! Niech będzie błogosławiony na wieki, za to wszystko, co uczynił, czyni i w nas dokona.” – stwierdził Franciszek na zakończenie dzisiejszej katechezy.

KAI/al

Papież pozdrowił niepełnosprawną młodzież

"Pan zastrzega szczególne miejsce w swoim sercu dla każdego, kto jest niepełnosprawny"

Polub nas na Facebooku!

Przed rozpoczęciem dzisiejszej audiencji ogólnej Ojciec Święty pozdrowił chorych, zgromadzonych w auli Pawła VI.

Dzień dobry!

Drodzy przyjaciele, serdecznie witam grupę „Deaf Catholic Youth Initiative of the Americas” – Przedsięwzięcie głuchej młodzieży katolickiej obu Ameryk. Modlę się, aby wasza pielgrzymka, którą nazwaliście „Czasem, aby iść z Jezusem” pomogła wam wzrastać w miłości do Chrystusa i do siebie nawzajem. Pan zastrzega szczególne miejsce w swoim sercu dla każdego, kto jest niepełnosprawny. Podobnie też czyni następca św. Piotra. Mam nadzieję, że czas spędzony w Rzymie ubogaci was duchowo i umocni wasze świadectwo o miłości Boga wobec wszystkich Jego dzieci. Kontynuujecie waszą podróż.

Proszę was bardzo, abyście o mnie pamiętali w swoich modlitwach.

Niech wszechmogący Bóg błogosławi was wszystkich obficie.