Watykan: św. Ireneusz będzie doktorem Kościoła

Prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, kardynał Marcello Semeraro zaproponował, aby Ojciec Święty ogłosił św. Ireneusza z Lyonu doktorem Kościoła – poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

fot. domena publiczna/wikipedia.org

Papież przyjął na audiencji kard. Semeraro, który przedstawił mu pozytywną opinię sesji plenarnej kardynałów i biskupów – członków Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, dotyczącą nadania tytułu Doktora Kościoła Powszechnego św. Ireneuszowi, biskupowi Lyonu, który urodził się prawdopodobnie w Smyrnie (obecnie Turcja) między 130 a 140 rokiem, a zmarł w Lyonie (Francja) w 202 roku.

Łączył tradycje Wschodu i Zachodu

Św. Ireneusz urodził się w Azji Mniejszej między 130 a 140 rokiem. W młodości był uczniem Polikarpa ze Smyrny. Następnie udał się do Lyonu, łacińskiego Lugdunum, przez pewien czas przebywał też w Rzymie. W 177 r. został biskupem Lyonu po męczeńskiej śmierci swojego poprzednika – Potinosa. Interweniował u papieża w sporze o termin świętowania Wielkanocy oraz zajmował stanowisko w kwestii montanizmu i gnostycyzmu. Umarł około 200 roku, uważa się, że śmiercią męczeńską. Wzmianki na ten temat pochodzą od późniejszych pisarzy: od Hieronima i Grzegorza z Tours.

Jako biskup Lyonu, Ireneusz pisał po grecku, łącząc tradycje Wschodu i Zachodu. Euzebiusz z Cezarei wymienił wiele tytułów jego dzieł, z których do dziś zachowały się dwa: Przeciw herezjom (Elenchos kai anatrope tes pseudonymou gnoses znane także jako Adversus haereses) oraz Wykład nauki apostolskiej (Eis epideiksin tou apostolikou kerygmatos).

Reklama
Reklama

Sprzeciw herezjom jest pierwszą polemiką Kościoła z gnostycyzmem: “Bo aczkolwiek nie łatwo jest przyprowadzić do opamiętania duszę w błędy uwikłaną, niemniej przecież nie można absolutnie wykluczyć możliwości uniknięcia błędu, jeżeli się wykaże prawdę”. Natomiast Wykład nauki apostolskiej, obok odniesień do herezji, jest przede wszystkim pozytywnym wykładem doktryny chrześcijańskiej.

Teologia Ireneusza pozostaje w ścisłym związku z Tradycją. Ponieważ wiara ma swoje źródło w nauce apostołów, Kościoły z nieprzerwaną apostolską sukcesją gwarantują doktrynie prawdziwość. Przede wszystkim zaś prymat należy do Kościoła Rzymskiego, co jest usankcjonowane jego podwójną apostolskością: “dwu najchwalebniejszych apostołów Piotra i Pawła. […] Z tym bowiem Kościołem dla jego naczelnego zwierzchnictwa musi się zgadzać każdy Kościół, tj. wszyscy zewsząd wierni, bo w nim przez tych, co są zewsząd, zachowała się tradycja apostolska”.

Ireneusz, przedstawiając katalog biskupów rzymskich od apostołów i biskupa Linusa po współczesnego mu Eleuterosa, wysuwa przeciwko heretykom dowody na pierwszeństwo Rzymu i prawomocne przekazywanie wiary w Kościele rzymskim.

Reklama
Reklama

„Chrystus – nowy Adam, Dziewica Maryja – nowa Ewa”

Obok eklezjologii, ważnych syntez dokonuje Ireneusz także w zakresie chrystologii i soteriologii. W swojej nauce posługuje się paralelą Chrystus – nowy Adam, Dziewica Maryja – nowa Ewa. Jezus Chrystus, Bóg-człowiek, przez swoje wcielenie i posłuszeństwo, dokonał realnego odkupienia ludzkości oddalonej od Boga przez grzech Adama:

“Gdy Chrystus przyjął ciało i stał się człowiekiem, zrekapitulował w sobie długi szereg ludzkości i dał nam w tym ujęciu (compendio) zbawienie, tak że cośmy stracili w Adamie (być na obraz i podobieństwo Boże), tośmy odzyskali w Chrystusie Jezusie. Ponieważ było niemożliwe stwarzać na nowo człowieka, który już raz został pokonany i nieposłuszeństwem złamany, i dać mu możność odzyskania wieńca zwycięstwa, a z drugiej strony było również niemożliwe, żeby człowiek przez grzech upadły uzyskał zbawienie, przeto jednego i drugiego dokonał Syn, który jest Słowem Boga, który zstąpił od Ojca, przyjął Ciało, zniżył się aż do śmierci i dokonał ekonomii zbawienia naszego”.

Antytezą Ewy jest Maryja, która przez swoje posłuszeństwo “stała się i dla siebie samej i dla całego rodzaju ludzkiego przyczyną zbawienia”.

Reklama

Najbardziej znaczący teolog II wieku

Ireneusz porusza też w swoich pismach temat sakramentów. Jako pierwszy poświadcza praktykę udzielania chrztu dzieciom. Wyrażając przekonanie o realnej obecności Chrystusa w Eucharystii, dowodzi słuszności wiary w zmartwychwstanie ciała. Skoro ludzkie ciało karmi się Ciałem i Krwią Pańską, jest też zdolne do przyjęcia Bożego daru życia wiecznego.

Święty Ireneusz uznawany jest za najbardziej znaczącego teologa II wieku. Benedykt XVI w swojej katechezie określił go mianem przede wszystkim “człowieka wiary i pasterza”.

Nauczanie odznaczające się wyjątkowością

Począwszy od XIII wieku papieże zaczęli wyróżniać świętych, których nauczanie w zakresie teologii czy duchowości odznaczało się wyjątkowością. Święci ci, mężczyźni i kobiety, otrzymywali oficjalny tytuł „doktora”. Rzeczownik ten odwołuje nas do łacińskiego źródłosłowu – czasownik docere oznacza „uczyć”.

Pierwszymi świętymi, których ogłoszono Doktorami Kościoła, byli: św. Grzegorz Wielki, św. Ambroży, św. Augustyn oraz św. Hieronim. Każdy z nich wniósł niepowtarzalny wkład w rozwój teologii, duchowości lub biblistyki. Trzema Doktorami cieszącymi się szczególnym uznaniem w Kościele Wschodnim są św. Jan Chryzostom, św. Bazyli i św. Grzegorz z Nazjanzu.

„Niosąca przesłanie teologiczne, które winno być aktualne na każdy czas”

Ostatecznie wypracowano trzy kryteria, które musi spełniać Doktor Kościoła. Może to być jedynie osoba ogłoszona przez Kościół świętym, odznaczająca się wyjątkowym stopniem świętości oraz niosąca przesłanie teologiczne, które winno być aktualne na każdy czas.

Procedurę zaliczenia danego świętego w poczet Doktorów Kościoła rozpoczynała zawsze ówczesna Kongregacja ds. Obrzędów, a następnie decyzję zatwierdzał papież.

Kobiety wśród Doktorów

Zważywszy na liczbę świętych wyniesionych przez stulecia na ołtarze, lista Doktorów Kościoła jest stosunkowo krótka. Przez lata stawała się jednak bardziej różnorodna i uzupełniana także przez kobiety. Jak dotąd tytuł Doktora Kościoła nadano czterem świętym niewiastom. Są to: św. Teresa z Avila, św. Katarzyna ze Sieny, św. Teresa od Dzieciątka Jezus oraz św. Hildegarda z Bingen.

Co interesujące, św. Tereska napisała tylko jedną książkę – i to autobiografię. Pomimo to jest Doktorem Kościoła – jedynym ogłoszonym przez papieża Jana Pawła II w trakcie jego 26-letniego pontyfikatu.

Powszechne było przekonanie o wyjątkowości duchowego dziedzictwa Małej Teresy, zaś jak wyjaśnił Jan Paweł II, „mimo braku odpowiedniego wykształcenia [Autorki] i nieznajomości metod badania i interpretowania świętych ksiąg… doktryna Teresy od Dzieciątka Jezus odznacza się niezwykłą mądrością oraz pomaga wielu ludziom wszystkich stanów poznać i umiłować Jezusa Chrystusa i Jego Ewangelię”.

W trakcie swojego pontyfikatu papież Benedykt XVI zaliczył w poczet Doktorów Kościoła św. Jana z Avila i św. Hildegardę z Bingen, a papież Franciszek jak dotąd ogłosił jednego Doktora – św. Grzegorza z Nareku.

KAI, pa/Stacja7

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę