Kościół Anglii modli się po śmierci Elżbiety II. „Dziękujemy za życie królowej”

"Łaskawy Boże, dziękujemy za życie Twojej służebnicy królowej Elżbiety, za jej wiarę i oddanie się obowiązkom" - tymi słowami Kościół Anglii modli się w godzinach wieczornych po śmierci Elżbiety II, która jako panujący monarcha była jego oficjalnym zwierzchnikiem.

Fot. Senedd Cymru / Welsh Parliament from Wales/Wikipedia, amorsanto/Cathopic

„Łaskawy Boże, dziękujemy za życie Twojej służebnicy królowej Elżbiety, za jej wiarę i oddanie się obowiązkom. Błogosław nasz naród, gdy opłakujemy jego śmierć i niech jej przykład nadal nas inspiruje; przez Jezusa Chrystusa, naszego Pana. Amen” – tę modlitwę opublikowano w mediach społecznościowych na oficjalnym profilu Kościoła Anglii.

Elżbieta II zmarła w czwartek popołudniu na Zamku Balmoral w Szkocji w wieku 96 lat. Była najdłużej panującą monarchinią Wielkiej Brytanii. Jej rządy trwały 70 lat.

Podwójna rola

Elżbieta II odznaczała się głęboką wiarą, o której często mówiła, a jej osobista więź z Bogiem w czasie sprawowania przez nią funkcji królowej, nabierała szczególnego znaczenia w jej podwójnej roli (dotyczącej zresztą wszystkich władców angielskich od czasów reformacji): zwierzchniczki Kościoła Anglii i „Obrończyni Wiary” („Fidei defensor”). Ten drugi tytuł „przyznał papież Klemens VII królowi Henrykowi VIII tuż przed jego zerwaniem z Rzymem” – uważa Catherine Pepinster, była dyrektor katolickiego tygodnika „Tablet”, autorka książki „Defenders of the Faith” (Obrońcy wiary).

Reklama
Reklama

Wielokrotnie mówiła, że Jezus jest dla niej wzorem życia

Pepinster podkreśliła, że jest czymś niezwykłym, iż osoba piastująca tak ważny urząd publiczny w tak głęboko zeświecczonym państwie, jak Zjednoczone Królestwo, odznaczała się tak głęboką wiarą. Królowa „wielokrotnie mówiła, że Jezus jest dla niej wzorem życia, codziennie się modli i uczestniczy w niedzielnym nabożeństwie wszędzie, gdziekolwiek się znajduje”. Gdy Elżbieta II odwiedzała jakiś kraj, w którym chrześcijaństwo nie jest główną religią, to często usilnie prosiła, aby za wszelką cenę znaleźć dla niej jakiś kościół.

Często odwoływała się do wiary

W swych dorocznych bożonarodzeniowych orędziach często odwoływała się do swej wiary i dzieliła się jej własnym rozumieniem. Na przykład w 2013 roku mówiła o znaczeniu modlitwy. Wezwała Brytyjczyków, by zatrzymali się i znaleźli czas na cichą kontemplację, która jest „ważna i duchowo odkrywcza”. Czy to poprzez kontemplację, modlitwę, czy też choćby przez pisanie dziennika, wielu przekonało się, że praktyka cichej, osobistej refleksji daje zaskakująco dużo satysfakcji, a nawet odkryło większą głębię duchową swego życia – powiedziała brytyjska monarchini.

„Medytacja i modlitwa pomagają odnowić samych siebie w Bożej miłości”

Stwierdziła, że wiara chrześcijańska jest radością i służbą. Zarówno chrześcijanom, jak też wszystkim ludziom wierzącym, refleksja, medytacja i modlitwa pomagają odnowić samych siebie w Bożej miłości, gdy starają się na co dzień stawać lepszymi ludźmi. Przesłanie Bożego Narodzenia pokazuje nam, że ta miłość jest dla wszystkich. Nikt nie jest poza jej zasięgiem – wskazała królowa.

Reklama
Reklama

Spotkała się z pięcioma papieżami

Brytyjska monarchini spotykała się w ciągu swego życia z pięcioma papieżami. Spośród siedmiu spotkań, pięć odbyło się w Watykanie, a dwa w Wielkiej Brytanii. Po raz pierwszy Elżbieta gościła w Watykanie u Piusa XII w 1951 r., jeszcze jako następczyni tronu. Już jako królowa była tam w 1961 r. u św. Jana XXIII, w 1980 i 2000 r. u św. Jana Pawła II, a w 2014 r. u Franciszka. Z kolei w 1982 r. gościła Jana Pawła II w Londynie, a w 2010 r. Benedykta XVI w Edynburgu.

Była najdłużej panującym brytyjskim monarchą w historii

Urodzona 21 kwietnia 1926 r. Elżbieta II została królową po śmierci swego ojca, króla Jerzego VI 6 lutego 1952 r., jednak jej koronacja odbyła się dopiero 2 czerwca 1953 r. Była najdłużej panującym brytyjskim monarchą w historii (poprzedni rekord – 63 lata, siedem miesięcy i dwa dni – należał do jej prababki Wiktorii) i jednym z najdłużej panujących w historii ludzkości. Absolutnym rekordzistą jest tu, jak na razie, król Suazi Sobhuza II, którego panowanie trwało 82 lata (został władcą jako kilkumiesięczne niemowlę po śmierci ojca). Drugie miejsce zajmuje król Francji Ludwik XIV, panujący 72 lata (objął tron w wieku pięciu lat), a trzecie – Elżbieta II (70 lat).

Oprócz Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, Elżbieta II była również głową 14 innych państw: Antigui i Barbudy, Australii, Bahamów, Belize, Grenady, Kanady, Jamajki, Nowej Zelandii, Papui-Nowej Gwinei, Saint Kitts i Nevis, Saint Lucia, Saint Vincent i Grenadyn, Tuvalu i Wysp Salomona. W każdym z nich reprezentował ją gubernator.

Reklama

KAI,zś/Stacja7

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę