Irlandczycy proszą św. Patryka o pomoc w sytuacji brexitu

Prymas Irlandii abp Eamon Martin w liście do wiernych z okazji wspomnienia św. Patryka - patrona Irlandii - ostrzegł wiernych przed niebezpieczeństwem przemocy po brexicie i wezwał do szczególnej modlitwy w intencji kraju przez wstawiennictwo tego świętego.

Polub nas na Facebooku!

– Jeśli Irlandczycy nauczyli się czegoś od pokojowego porozumienia wielkopiątkowego 21 lat temu to jest to partnerstwo i tolerancja, wzajemne zaufanie i szacunek, równe prawa i całkowite wyrzeczenie się przemocy, które są niezbędne do budowania trwałego i sprawiedliwego pokoju – zauważył abp Martin. W tym kontekście za pośrednictwem św. Patryka wezwał do modlitwy o “uniknięcie powrotu do ogólnej struktury nieufności i podziału, która mogłaby łatwo cofnąć osiągnięty po dziesięcioleciach postęp”.

Arcybiskup Armagh przypomniał, że św. Patryk w czasie swojej działalności nie bał się angażować na rzecz obrony godności człowieka. „Był zwolennikiem dialogu i pokojowego rozwiązywania problemów, oferując przyjaźń i przebaczenie swoim byłym porywaczom, a nawet skorumpowanemu handlarzowi niewolników Coroticusowi, który atakował jego nowo ochrzczonych nawróconych. Mam nadzieję, że w ten weekend, modlitwy i przykład św. Patryka pomoże naszym politykom, przywódcom społeczności i nam wszystkim działać w duchu wzajemnego szacunku i odpowiedzialności” – napisał w liście abp Martin.

Prymas Irlandii wspomniał też rok 1979, kiedy papież Jan Paweł II przybył na granicę między Irlandią a Irlandią Północną, która była silnie zmilitaryzowana i nadzorowana. „Papież Jan Paweł II mówił tam o Chrystusie jako Księciu Pokoju i krytykował budowę barier nienawiści i nieufności” – napisał w liście abp Martin i zaznaczył, że słowa te są bardzo aktualne w dzisiejszych czasach politycznej i gospodarczej niepewności, co do brexitu. „Rodziny na całej irlandzkiej wyspie, w tym osoby mieszkające i pracujące po obu stronach granicy, a także zarabiające na życie w rolnictwie i transporcie, podzielają obawy o przyszłość. Ludzie mówią o transgranicznych relacjach, które stają się napięte i kruche” – napisał abp Martin.

Wezwał, aby w Dzień św. Patryka, odmówić tę samą modlitwę, którą wypowiedział Jan Paweł II w 1979 r. : „Święty Patryku, czuwaj nad Irlandią. Ratuj ludzkość w niebezpieczeństwie”.

Wielka Brytania ma opuścić Unię Europejską już 30 marca, co, z uwagi na nieprzyjęcie regulacji prawnych niesie ze sobą olbrzymie ryzyko wystąpienia chaosu w całym kraju, w tym ulicznych zamieszek. Mają być one spowodowane brakiem żywności i podstawowych środków, których dopływ z krajów UE może zostać wstrzymany.

17 marca Kościół powszechny wspomina w liturgii św. Patryka, niewolnika piratów, pasterza owiec, mnicha i biskupa, apostoła i patrona Irlandii. Dzień św. Patryka jest w Irlandii i wszędzie, gdzie żyją Irlandczycy wielkim świętem religijnym i narodowym. Wierni przypinają sobie tego dnia trójlistną koniczynę, symbol Trójcy Świętej, o której św. Patryk miał mówić na początku każdej swojej misji. Koniczynka jest też wyrazem nadziei na zjednoczenie Irlandii.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Wielkopostna akcja Caritas Internationalis dla Strefy Gazy

Mieszkańcy Strefy Gazy pozbawieni są podstawowej opieki medycznej. Brakuje ponad 60 proc. potrzebnych leków, a posiadane zapasy mogą wystarczyć jedynie na miesiąc. W tej krytycznej sytuacji Caritas Internationalis organizuje wielkopostną akcję pomocy, z której środki przeznaczone będę nie tylko na zaopatrzenie w leki miejscowego szpitala i przychodni, ale i zorganizowanie mobilnej kliniki, która wraz z zespołem lekarzy specjalistów i laboratorium diagnostycznym dotrze do najbardziej potrzebujących.

Polub nas na Facebooku!

Caritas Internationalis nie od dziś niesie pomoc mieszkańcom Strefy Gazy. Czyni to we współpracy z Caritas Jerozolimy. „Sytuacja w tym regionie uległa ostatnio dalszemu pogorszeniu. Ta ziemia przez wielu jest zapomniana, a dokonuje się tam prawdziwa tragedia. Mieszkańcy potrzebują konkretnego wsparcia” – mówi Rachel Felgines z departamentu pomocy kryzysowej Caritas Internationalis.

“Rozpoczynamy nasze działania od pomocy medycznej. Widzimy, że przychodnie i szpitale nie mają pieniędzy na dalsze funkcjonowanie. Ma to tragiczne konsekwencje dla mieszkańców Gazy. Sytuacja ekonomiczna znacznie się ostatnio pogorszyła, a przecież i tak panują tam ekstremalne warunki – mówi Radiu Watykańskiemu Rachel Felgines. – Mają tam jedynie 40 proc. koniecznych leków. Ponad połowa mieszkańców potrzebuje pilnej pomocy medycznej i żywnościowej, brakuje wody i wystarczających dostaw prądu. Sytuacja wciąż się pogarsza. Najbardziej zagrożone są kobiety i dzieci, z których wiele jest niedożywionych”.

KAI

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap