Nasze projekty

„Nigdy nie myślałem, że ostatni etap podróży będzie tak długi”. Poruszające słowa Benedykta XVI o niebie

"Nigdy nie myślałem, że ostatni etap podróży, który zabierze mnie do bram nieba św. Piotra będzie tak długi" - miał powiedzieć kilka lat temu emerytowany papież. Benedykt XVI zmarł 31 grudnia 2022 roku o godz. 9.34 w klasztorze "Mater ecclesiae" w Watykanie.

fot. Flickr Levan Ramishvili

Arcybiskup Georg Gänswein opowiedział w lipcu o przeprowadzonej kilka lat temu rozmawie z Benedyktem XVI o „ciężarze i trudach starości”. To wtedy papież senior miał przyznać, że nie spodziewał się, że jego podróż ku niebu będzie taka długa.

Nigdy nie myślałem, że ostatni etap podróży, który zabierze mnie z klasztoru Mater Ecclesiae [przyp. gdzie obecnie mieszka] do bram nieba św. Piotra będzie tak długi – powiedział Benedykt XVI.

Abp Georg Gänswein przywołał słowa papieża podczas uroczystości zorganizowanych przez Fundację im. Josepha Ratzingera/Papieża Benedykta XVI z okazji 95. urodzin emerytowanego papieża.

Reklama

„Ostatnie kilka lat osłabiły jego siły”

Podczas wydarzenia przyznał także, że „emerytowany papież jest już człowiekiem w podeszłym wieku, fizycznie słabym, ale dzięki Bogu, wciąż z czujnym, szeroko rozbudzonym umysłem i spojrzeniem”. Powiedział również, że głos Benedykta XVI „staje się coraz niższy i niezrozumiały”, a „ostatnie kilka lat osłabiły jego siły”.

Jednak abp Gänswein dodał, że humor emerytowanego papieża „świeci raz za razem” przypomniał także o „osobistej łagodności, która zawsze była znakiem rozpoznawczym jego osobowości”.

pa, catholicnewsagnecy.com/Stacja7

Reklama

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę