Nasze projekty

Troje dzieci w oknach życia. I to zaledwie w dwa dni!

W ciągu dwóch dni, w trzech różnych oknach życia - we Wrocławiu, Toruniu i Łodzi - odnaleziono niemowlaki. Uratowane dzieci to dwie dziewczynki i chłopiec.

fot. caritas.pl/tan4ikk, freepik.com

Jak już wcześniej pisaliśmy w poniedziałek wieczorem w łódzkim oknie życia rozległ się alarm. Siostry urszulanki znalazły w nim dziewczynkę, której nadały imię Julia.

S. Małgorzata Binkowska, przełożona domu relacjonowała, że dziewczynka była „normalnie ubrana, wyglądała zdrowo”. Zgodnie z procedurami, siostry urszulanki zawiadomiły policję i pogotowie ratunkowe. Lekarze ocenili stan zdrowia dziewczynki jako dobry i zabrali ją do szpitala. Julia jest już ósmym dzieckiem w łódzkim oknie życia i trzecią dziewczynką.

CZYTAJ WIĘCEJ>>> Dziewczynka w oknie życia w Łodzi. „To kolejne uratowane życie”

Reklama

Jak się okazuje, tego samego dnia w południe w oknie życia przy ul. Szosa Bydgoska 1 w Toruniu znaleziono chłopca. „Pogodny 11-miesięczny chłopiec, został przetransportowany do szpitala w celu przeprowadzenia wszystkich badań. Na chwilę obecną przebywa na oddziale kardiologii” – można przeczytać na facebooku Caritas Diecezji Toruńskiej.

Okno życia w Toruniu prowadzone jest przez siostry pasterki w Toruńskim Centrum Caritas im. Bł. Marii Karłowskiej. To pierwsze dziecko odnalezione w tym oknie życia.

Jednak to nie jedyne niemowlaki odnalezione w ostatnich dwóch dniach w oknach życia. W niedzielę we Wrocławiu odnaleziono dziewczynkę. To już kolejne dziecko uratowane we wrocławskim oknie życia, znajdującym się przy ul. Rydygiera 22-28, w budynku Kongregacji Sióstr Miłosierdzia św. Karola Boromeusza. Siostry od 23 września 2009 roku pełnią przy nim dyżur.

Reklama

Tym razem w oknie życia siostry boromeuszki odnalazły 1,5-miesięczną dziewczynkę. „Miała ciemne włosy, ciemne oczy z obwódkami ciemnogranatowymi. Bardzo ładna. Ruszała spokojnie nóżkami i rączkami” – relacjonowała siostra Otylia, która pełniła tego dnia dyżur.

PRZECZYTAJ>>> Stworzyć prawdziwy dom dla samotnych mam. “To była ostatnia deska ratunku”

Okna, które ratują życia

Pomysł był wynikiem wyjazdów studyjnych do Niemiec dyrektorów krakowskiej Caritas ks. Jana Kabzińskiego i ks. Bogdana Korduli, gdzie takie rozwiązanie wprowadzono po raz pierwszy w 1999 r. po serii doniesień o odnalezieniu martwych noworodków. Na utworzenie okna życia w Domu Samotnej Matki przy ul. Przybyszewskiego 39 w Krakowie zgodził się prowadzący Dom Wydział Duszpasterstwa Rodzin.

Reklama

Pierwsze Okno Życia, które powstało w inicjatywy Caritas, poświęcił 19 marca 2016 roku metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz. Obecnie takich miejsc jest w Polsce kilkadziesiąt, a na przestrzeni lat pozostawiono w nich ponad setkę dzieci.

pa, wydarzenia.interia.pl, KAI/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę