video-jav.net

Projekt “Zatrzymaj aborcję” skierowany do dalszych prac w Sejmie

Sejm skierował do dalszych prac w Sejmie zgłoszony przez Komitet Inicjatywy Obywatelskiej "Zatrzymaj aborcję" projekt nowelizacji ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Za projektem, którego celem jest zniesienie dopuszczalności aborcji eugenicznej, głosowało 277 posłów, zaś za jego odrzuceniem w pierwszym czytaniu było 134 posłów.

Polub nas na Facebooku!

Głosowanie nad projektem poprzedziło wystąpienie przedstawicielki Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Kai Godek, która argumentowała m.in., że w roku 2018 przypada także setna rocznica przyznania kobietom praw wyborczych, co oznacza dziś również prawo do głosowania za takimi fundamentalnymi kwestiami jak prawo do życia. – Apeluję do państwa, by na dalszym etapie projekt był procedowany bez zwłoki, bo co 8 godzin gdzieś w Polsce jest zabijany mały człowiek – mówiła Godek. Na temat projektu wypowiedzieli się także przedstawiciele klubów i kół poselskich.

Za skierowaniem projektu do dalszych prac parlamentarnych głosowało 277 posłów. Przeciw inicjatywie „Zatrzymaj aborcję”, a tym samym za jej odrzuceniem w pierwszym czytaniu, było 134 posłów, natomiast od głosu wstrzymało się 7 parlamentarzystów.

Zgodnie z wolą głosujących, Sejm skierował projekt “Zatrzymaj aborcję” do dalszych prac w komisji polityki społecznej i rodziny (tam odbędzie się drugie czytanie projektu) z zaleceniem zasięgnięcia opinii komisji sprawiedliwości i praw człowieka.

“Zatrzymaj aborcję” jest obywatelską inicjatywą ustawodawczą zgłoszoną przez Komitet Inicjatywy Ustawodawczej o tej samej nazwie. Ma ona jeden postulat – wykreślenie aborcji eugenicznej z polskiego prawa, czyli możliwości zabijania dziecka ze względu na podejrzenie choroby lub niepełnosprawności. Na mocy tego zapisu zabija się 95 proc. dzieci poczętych w polskich szpitalach. Według danych Ministerstwa Zdrowia z 2016 r., 1042 na 1098 aborcji dotyczyło właśnie podejrzenia choroby lub niepełnosprawności.

Projekt zakłada zmianę ustawy z 7 stycznia 1993 r., znowelizowanej w 1996 r., o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, wprowadzając do tejże trzy zmiany. Najistotniejszą z nich jest uchylenie art. 4a ust 1 pkt 2, brzmiącego: “Przerwanie ciąży może być dokonane wyłącznie przez lekarza, w przypadku gdy: badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu”.

Projekt ustawy zakazującej aborcji eugenicznej zgłoszony został przez inicjatywę ustawodawczą „Zatrzymaj aborcję”. Pod projektem podpis złożyło 830 tys. podpisów Polaków.


mip, lk / Warszawa

Projekt #RatujmyKobiety sprzeczny z Konstytucją RP

Dzisiaj równolegle z pierwszym czytaniem nad #ZatrzymajAborcję, rozpatrywany ma być aborcyjny projekt lewicy, występujący pod nazwą #RatujmyKobiety (w rzeczywistości chodzi o zabijanie dzieci – w tym dziewczynek). Projekt ten nie tylko przewiduje możliwość zabicia nienarodzonego dziecka na życzenie do 12 tygodnia ciąży, ale zawiera też szereg innych zapisów, które stoją w sprzeczności z polską Konstytucją.

Polub nas na Facebooku!

Co stanowi projekt #RatujmyKobiety:

1. Projekt przewiduje możliwość dokonania aborcji na dzieciach podejrzewanych o choroby uniemożliwiające „samodzielne życie” aż do samego końca ciąży. Patrząc na to jak interpretowane jest obecne prawo, lekarze-aborterzy nie mieliby problemu aby podciągnąć pod ten przepis np. Zespół Downa.

2. Zgodnie z projektem sąd może zadecydować o zabiciu dziecka dziewczynki poniżej 13 roku życia, bez zgody rodziców oraz bez zgody jej samej! Między 13 a 15 rokiem życia Sąd może zadecydować o zabiciu dziecka bez zgody rodziców, jeśli zgadza się dziewczynka.

3. Projekt uchyla sformułowany w art. 26 ust. 3 Ustawy o zawodzie lekarza i lekarza-dentysty zakaz eksperymentów medycznych na dzieciach poczętych.

4. Projekt uchyla art. 157a Kodeksu karnego, przewidujący odpowiedzialność karną za zagrożenie zdrowia lub życia dziecka poczętego. Jak ktoś spowoduje śmierć dziecka lub utratę przez nie zdrowia np. przez uderzenie ciężarnej kobiety w brzuch lub błąd lekarski, będzie bezkarny (będzie odpowiadał tylko za ewentualny uszczerbek na zdrowiu kobiety).

5. Projekt wprowadza do nauczania szkolnego począwszy od ZERÓWKI obligatoryjny model edukacji seksualnej, której celem jest seksualizacja dzieci i tym samym znacząco narusza prawo rodziców do wychowania dzieci.

6. Projekt ogranicza wolność słowa. Za odwodzenie kogoś od aborcji lub napiętnowanie osoby, która ją dokonała, za zwracanie uwagi na uboczne skutki antykoncepcji i aborcji a także za zniesławienie organizacji aborcyjnych, można będzie zostać ukaranym karą dwóch lat więzienia.

7. Projekt nie respektuje potwierdzonego orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego prawa do stosowania przez lekarzy klauzuli sumienia. Lista lekarzy odwołujących się do sumienia ma być w zamierzeniu lewicy publicznie publikowana. Naczelna Rada Lekarska zwraca uwagę, że zapis ten jest niedopuszczalny, ponieważ będzie prowadził do szykanowania lekarzy przez osoby o przeciwnym światopoglądzie.

 

W czym projekt #RatujmyKobiety jest sprzeczny z Konstytucją RP, jeśli chodzi o następujące artykuły:

Art. 38 „Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia”.

Art. 39 „Nikt nie może być poddany eksperymentom naukowym, w tym medycznym, bez dobrowolnie wyrażonej zgody”.

Art. 48 1. „Rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami”.

Art. 53 3. “Rodzice mają prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami”.

Art. 54 1. – „Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji”.


(KAI) Zbigniew Kaliszuk CitizenGO Polska / Warszawa