video-jav.net
Z KRAJU

Ks. Studnicki o zasługach kard. Dziwisza dla archidiecezji krakowskiej

Przekształcenie Papieskiej Akademii Teologicznej w Uniwersytet Papieski Jana Pawła II, budowa Centrum „Nie lękajcie się!” oraz organizacja Światowych Dni Młodzieży - to zdaniem ks. Piotra Studnickiego największe zasługi ponad 11-letniej posługi kard. Stanisława Dziwisza jako metropolity krakowskiego

Polub nas na Facebooku!

Rzecznik archidiecezji krakowskiej przewiduje, że emerytura hierarchy będzie bardzo aktywna, zwłaszcza jako świadka życia i nauczania św. Jana Pawła II.
Rzecznik Archidiecezji krakowskiej zaznacza, że podsumowanie ponad jedenastoletniej posługi kard. Stanisława Dziwisza jako metropolity krakowskiego jest bardzo trudne. Ale wskazuje na trzy rzeczywistości w Kościele krakowskim, które są w dużej mierze zasługą kard. Dziwisza.

 

Pierwszą z nich jest przekształcenie Papieskiej Akademii Teologicznej w Uniwersytet Papieski Jana Pawła II, co dokonało się nie tylko „za czasów” kard. Dziwisza, ale także dzięki jego staraniom. „Sam pamiętam przyjazdy Kardynała do Watykanu z rektorami i dziekanami Uniwersytetu; jego rozmowy i zabiegi w Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej” – mówi ks. Piotr Studnicki, który w tym czasie studiował w Rzymie.

 

Jak podkreśla kapłan, proces przekształcenia uczelni w uniwersytet papieski jest skomplikowany i wymaga spełnienia określonych warunków, ale kard. Dziwiszowi „bardzo na tym zależało i to jest owoc jego posługi”. „To nie jest drobnostka, ale przeskok jakościowy, który otwiera na szerszą współpracę z innymi papieskimi uniwersytetami w Rzymie i na świecie” – komentuje ks. Studnicki.

 

Papieskie Centrum „Nie lękajcie się!” na krakowskich Białych Morzach z konsekrowanym niedawno Sanktuarium św. Jana Pawła II rzecznik archidiecezji krakowskiej podaje jako „materialny symbol” całej pracy kard. Dziwisza nad utrwalaniem żywej pamięci o Janie Pawle II, a nawet czegoś więcej – „troski Kardynała o to, abyśmy nauczanie Jana Pawła II poznawali i asymilowali w naszym życiu”.

 

„Wystarczy słuchać kazań i homilii kard. Dziwisza – niemalże w każdym jest nawiązanie do Jana Pawła II. To wynika z jego przekonania, że Jan Paweł II nie należy do przeszłości, a jego nauczanie jest wciąż aktualne” – komentuje ks. Studnicki.

 

Wśród zasług kard. Dziwisza nie tylko dla archidiecezji krakowskiej, ale i dla całego Kościoła w Polsce nie można było nie wspomnieć o Światowych Dniach Młodzieży. „Myślę, że jeszcze sobie nie zdajemy sprawy z doniosłości tego wydarzenie. Mam nadzieję, że dzięki inicjatywom, które archidiecezja podejmuje próbując kontynuować ŚDM – rekolekcje w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia czy spotkania na Tauron Arenie – przerodzą się one w projekt ewangelizacyjny i duszpasterski” – mówi ks. Studnicki.

 

Rzecznik archidiecezji krakowskiej zaznacza, że to, że ŚDM odbyły się w Krakowie jest ogromną zasługą kard. Stanisława Dziwisza, chociaż hierarcha postrzega je przede wszystkim jako cud wymodlony u św. Jana Pawła II.

 

Ks. Studnicki zwraca uwagę, że gdy w czasie organizacji ŚDM pojawiały się trudne momenty dotyczące np. bezpieczeństwa czy przygotowania miejsca spotkania w Brzegach, to kard. Dziwisz był przekonany, że strona kościelna musi robić swoje, będąc otwartym na współpracę z miastem i państwem.

 

„Był taki moment, w którym archidiecezja wydawała się być bardzo osamotniona w przygotowaniach do ŚDM. Kardynał powtarzał wtedy: trzeba robić swoje. Jego odwaga, determinacja, powiedziałbym wręcz upór, zdecydowały, że ze strony Kościoła nie było momentu zachwiania nawet wtedy, gdy piętrzyły się problemy” – wspomina ks. Studnicki.

 

Kard. Dziwisz zapowiedział, że po przejściu na emeryturę pozostanie w Krakowie. „Myślę, że jego emerytura będzie bardzo aktywna. Nie przestaje być świadkiem wielkiego papieża Jana Pawła II i jego świętości” – podkreśla ks. Studnicki.

 

Dodaje, że hierarcha – ze względu na posługę papieskiego sekretarza – ma ogromną znajomość Kościoła powszechnego. „Jestem pewny, że w dalszym ciągu będzie dla wielu punktem odniesienia. Zapewne będzie utrzymywał kontakty z wieloma biskupami oraz osobami świeckimi, które rozpoczęły się lata temu podczas jego pracy w Krakowie i Rzymie. Podejrzewam, że odwiedzi jeszcze niejeden kraj. W tym sensie będzie posługiwał nadal jako pasterz” – przewiduje rzecznik archidiecezji krakowskiej.

 

Czy przewidywana aktywność metropolity seniora nie będzie stanowiła pewnej trudności dla obejmującego ten urząd abp. Marka Jędraszewskiego? „Jak pokazuje doświadczenie krakowskie, a ostatnio także rzymskie, biskup emeryt nie tylko nie musi być zagrożeniem następcy, ale wręcz może być jego wsparciem. Aktywność kard. Dziwisza nie będzie w niczym naruszała zadań i kompetencji zarezerwowanych dla nowego metropolity” – mówi ks. Studnicki.

 

Zaznacza, że choć wiek zwalnia z urzędu, to jednak nie dyspensuje kapłanów ani biskupów z podejmowania posługi duszpasterskiej.

 

Ks. Piotr Studnicki święcenia kapłańskie przyjął w 2006 r. Należy do pierwszego rocznika wyświęconego przez kard. Stanisława Dziwisza po objęciu metropolii krakowskiej. „Nie raz zwracam się do niego „Ojcze Kardynale”. Czynię to z przekonaniem, że biskup udzielając sakramentu święceń rodzi do kapłaństwa i staje się dla księży ojcem” – zaznacza rzecznik archidiecezji krakowskiej.


pra / Kraków

Katolicka Agencja Informacyjna

Internet stał się codziennością

Ponad 93 proc. nastolatków korzysta z internetu codziennie, a 30 proc. pozostaje online cały czas, niezależnie od miejsca pobytu - wynika z opublikowanego we wtorek raportu instytutu badawczego NASK "Nastolatki 3.0". Dzięki sieci młodzi uczą się, bawią, zdobywają informacje, ale przede wszystkim pozostają w kontakcie ze swoimi przyjaciółmi.

Polub nas na Facebooku!

– Cyberprzestrzeń i świat realny błędnie pojmowane są przez niektórych jako dwa odrębne światy. To jeden świat, który przenika się w każdym aspekcie – podkreśla prof. Maciej Tanaś, kierujący w NASK Pracownią Edukacyjnych Zastosowań Informacyjno-Komunikacyjnych. Ekspert zwraca również zwraca uwagę, że komunikatory i portale społecznościowe zastępują nastolatkom kontakt telefoniczny, poszerzają też i zmieniają formy interakcji.

Jak z wynika z przeprowadzonych badań, internet jest dla młodzieży środkiem do komunikacji ze znajomymi ze szkoły (90,6 proc.) i spoza szkoły (85,4 proc.). Stąd najczęstsze usługi, z których codziennie korzystają młodzi ludzie, to serwisy społecznościowe (78,1 proc.), komunikatory (68,7 proc.). Większość nastolatków korzysta też z różnorodnych rozrywek dostępnych w internecie, zwłaszcza muzyki i filmów.

Internet jest również wygodnym narzędziem w procesie uczenia się. 79,7 proc. stale wykorzystuje sieć do odrabiania lekcji, 64,8 proc. – do poszerzania wiedzy szkolnej, a 45,7 proc – do przygotowywania się do sprawdzianów. Jednak autorzy badań zwracają uwagę, że młodzież nie zawsze wie, gdzie szukać rzetelnej wiedzy i wartościowych materiałów.

Ponad 93 proc. nastolatków korzysta z internetu codziennie. 31,3 proc. badanej młodzieży przyznało, że z sieci korzysta ok. 5 godzin dziennie, a 30 proc. pozostaje online cały czas, niezależnie od miejsca pobytu. Jednocześnie aż 82 proc. nastolatków przyznaje, że zdarza im się korzystać z sieci dłużej niż planowali, a prawie 30 proc. – że przedkładali korzystanie z sieci ponad obowiązki szkolne.

Zmienia się sposób użytkowania internetu. Dziś najpopularniejszym narzędziem jest smartfon. Młodzież coraz częściej korzysta z laptopów lub tabletów. Ponad 52 proc. badanych nie korzysta już natomiast z komputerów stacjonarnych.

Badacze zapytali młodzież o zjawiska niepokojące lub groźne. Najczęstszymi obserwowanymi przez młodych negatywnymi zjawiskami są: wyzywanie ich znajomych (59,7 proc.) oraz poniżanie ich i ośmieszanie (58,1 proc.), rozpowszechnianie kompromitujących materiałów (33.3 proc.), straszenie (34,2 proc.), a także szantaż (24,4 proc.). Dość częste są także próby podszywania się pod inne osoby. Takie obserwacje wg raportu NASK deklaruje 40,5 proc. badanych.

Wyniki badania omawiają także sposoby reakcji młodych na stosowaną wobec nich cyberprzemoc. Najwięcej, 39 proc. badanych przyjmowało w takiej sytuacji postawę bierną i nie powiadamiało nikogo o stosowaniu wobec nich cyberporzemocy. Powiadomienie o incydencie swoich rodziców zdeklarowało 19,4 proc. badanych, a pomocy u znajomych szukało 17,7 proc. Z kolei bardzo niewielki odsetek nastolatków (2,9 proc.) powiadamiało swojego nauczyciela. Samodzielne “załatwienie sprawy”, czyli powiadomienie administratora sieci zadeklarowało 20,8 proc. badanych.

4/5 badanych deklaruje, że chroni swoja prywatność, ale aż co piąty nie widzi takiej potrzeby.

Badanie koordynowane przez instytut badawczy NASK przeprowadzone zostało przez Fundację Pedagogium we współpracy z Ośrodkiem Sondaży Społecznych “Opinia” we wrześniu 2016 roku.

Podobne badania zrealizowane zostały w 2014 roku.

NASK jest instytutem badawczym podległym Ministerstwu Cyfryzacji, który wprowadził i moderuje działanie internetu w Polsce. Prowadzi inicjatywy wpływające na zwiększenie poziomu bezpieczeństwa w sieci. promuje rozwój technologii informatycznych w administracji, biznesie i nauce. Prowadzi działalność edukacyjną i popularyzuje ideę społeczeństwa informacyjnego.


mip / Warszawa