Ks. Marcin Kowalski: Zbawiciel postanowił wkroczyć do ludzkiej, niełatwej historii

„Czytania nadchodzącej Drugiej Niedzieli Adwentu mówią nam o tym, że do ludzkiej nieprostej historii postanowił wkroczyć Zbawiciel” – powiedział ks. prof. Marcin Kowalski, biblista. Współautor cyklu i książki "Jutro Niedziela" był gościem w Poranku Rozgłośni Katolickich "Siódma9".

fot. Stacja7

W rozmowie ks Marcin Kowalski odniósł się do niedzielnych czytań Liturgii Słowa. Najbliższa niedziela przygotowując nas na przyjście Pana, rozpoczyna się od historii Jerozolimy, która ponownie – wg czytania z Księgi Proroka Barucha – ma spotkać swojego Boga. Ta niedziela przeprowadzi nas też przez czytanie z więziennego listu św. Pawła. Kończymy Ewangelią wg św. Łukasza, która umieszcza narodziny Jezusa w kontekście historii powszechnej – powiedział.

Ksiądz Marcin jednocześnie zwrócił uwagę, że słowa na zbliżającą się niedzielę mocno zwrócą uwagę na tak naprawdę życie ludzkie, które nie jest wcale proste i łatwe. Będzie dużo o życiu ludzkim, wcale nie prostym, w którym często musimy się mierzyć z różnego rodzaju bilansem strat i cierpień,  jak Jerozolima, więzienna radość Pawła, aż do  tej ludzkiej, nie prostej historii, która dzieję się przed naszymi oczyma, w którą wkracza Jan Chrzciciel i wkracza Zbawiciel. Dużo historii, realizmu i ludzkiego cierpienia, które przychodzący Mesjasz chce zmienić – zaznaczył.

Jak wyjaśnił – pierwsze czytanie z księgi proroka Barucha, podobnie jak List św. Pawła do Filipian jest czytaniem więziennym. Baruch wzywa izraelitów, którzy są w trudnym momencie swojej historii, aby przestali kontemplować swoje błędy, starty, a zaczęli oczekiwać Tego, który zamieni te straty w historię miłości. To jest ta wdowa, która ma się stać małżonką Barucha i tak jak u Pawła, więzienie wcale nie musi stać się miejscem klęski – mówił.

Reklama
Reklama

„W cierpieniu także głosi się słowo Boże”

Ks. Kowalski podkreślił również, że Filipanie właśnie tego bardzo się bali, a Paweł pisząc do nich list chciał zapewnić, że wcale nie mają się czego obawiać. Jego pobyt w więzieniu wcale nie jest klęską, a wręcz przeciwnie.

Paweł w więzieniu będzie mówił, że te trudności, które właśnie przeżywa doskonale składają się na takie koło zamachowe dla Ewangelii. Mówi, że dzięki jego więzieniu mógł spotkać się ze strażą pretoriańską, z ludźmi z domu Cezara i oni poniosą tą Ewangelię dalej, a Ci którzy patrzą na niego jak cierpią i Ci którym się wydawało, że cierpienie jest przekleństwem, złem i karą od Boga, mogą nauczyć się, że i w cierpieniu głosi się słowo Boże, a właściwie, że cierpienie nadaje mu więcej autentyczności – podkreślał w swoich słowach ks. Marcin.

Dodał również, że historia ta jest niemalże odzwierciedleniem naszego życia, które także jest pełne prób, odkrywających Bożą moc. Jednocześnie w tym liście św. Pawła mamy najczęściej pojawiające się wezwanie do radości. 

Reklama
Reklama

Jan Chrzciciel drogowskazem

Na koniec ksiądz Marcin przybliżył słowa jakie pojawią się w niedzielnej Ewangelii wg św. Łukasza. Tym razem wysłuchamy fragmentu mówiącego o Janie Chrzcicielu.

Mówi się, że Chrzciciel to jest kluczową postacią dla Adwentu. Będziemy go spotykać w różnych odsłonach i każda Ewangelia właściwie o nim mówi. Jest rodziną Jezusa, ważną postacią dla Pana. Jest również ascetą, człowiekiem pustyni. Jezus mówi o nim, że jest największym prorokiem, łączącym Stary i Nowy Testament.(…) Chrzciciel opisywany jest też w każdej z tych Ewangelii nie jako uczeń Jezusa. Chrzciciel jest takim drogowskazem, który stoi wbity tam na brzegu Jordanu i wskazuje na Jezusa, ponieważ jedyną Jego misją było właśnie wskazanie przychodzącego Pana – zakończył.

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę