video-jav.net

Kard. Nycz na modlitwie za uchodźców: znieczuliliśmy nasze serca

Musimy się wszyscy uderzyć w piersi. Ta modlitwa jest potrzebna, żebyśmy się obudzili, powiedzieli sobie: uchodźcy są, wcale nie jest ich mniej niż było kilka lat temu, kiedy papież Franciszek jechał na Lampedusę. Znieczuliliśmy nasze serca – powiedział kard. Kazimierz Nycz w poniedziałek 8 października w kościele św. Marcina, gdzie przewodniczył ekumenicznej liturgii „Umrzeć z nadziei” w intencji uchodźców, którzy zginęli w drodze do Europy.

Polub nas na Facebooku!

W modlitwie przygotowanej przez wspólnotę Sant’Egidio udział wzięli przedstawiciele innych Kościołów chrześcijańskich. Obecnych było również wielu migrantów m.in. z Wietnamu, a także zaprzyjaźnieni ze Wspólnotą ubodzy i bezdomni.

Od czerwca 2017 r. do dziś na różnych szlakach prowadzących do Europy życie straciło 3268 osób. – Zmarli bardzo często dlatego, że się nie doczekali pomocy – powiedział kard. Kazimierz Nycz.

W swoim słowie nawiązał do oczytanego podczas liturgii fragmentu Ewangelii o miłosiernym Samarytaninie. – W przypowieści ci, którzy mieli obowiązek pomóc z natury swojego powołania – lewita, kapłan, przeszli obok. Pomógł obcy, w pewnym sensie wróg ze znienawidzonego narodu. On zareagował konkretnie i skutecznie. Zawiedli swoi, pomógł obcy – powiedział metropolita warszawski.

– Konkluzja tego tekstu brzmi „Idź, i ty czyń podobnie!”. Stań po stronie tego, który pomógł – mówił kard. Nycz, zaznaczając, że te słowa odnoszą się do każdego z nas. Metropolita warszawski ostrzegał, żebyśmy nie stępili swojej wrażliwości i nie oswajali się z cierpieniem i bólem uchodźców.

– Musimy się wszyscy uderzyć w piersi. Powiedzieć sobie, że w ciągu ostatnich miesięcy wszędzie, nie tylko w Polsce, ciszej na ten temat mówimy. Ciszej mówią ludzie Kościoła, politycy. Zmieniają poglądy najwięksi przywódcy europejscy. Dzieje się coś niepokojącego. Ta modlitwa jest potrzebna, żebyśmy się obudzili, powiedzieli sobie: Uchodźcy są, wcale nie jest ich mniej niż było kilka lat temu, kiedy papież Franciszek jechał na Lampedusę. Znieczuliliśmy nasze serca. Temat przestał być atrakcyjny dla mediów – zauważył kard. Nycz.

– Niech obecność tutaj potrząśnie nami, żebyśmy usłyszeli „Idź, i ty czyń podobnie!”. I żebyśmy wiedzieli, że miłosierna miłość musi być konkretna. Nie wystarczy mówić kocham, musi być czyn, który kosztuje. Nie wolno nam się nigdy przyzwyczaić do tego, co jest wielkim problemem wielu ludzi, a my nie reagujemy, bo jest nam z tym po prostu czasem wygodnie. Módlmy się o to, żeby się rozgrzały nasze serca i były bardziej wrażliwe na te problemy – zaapelował metropolita warszawski.

– Obserwujemy, jak w Europie rosną mury, ale modlitwa pozwala nam widzieć to, co poza murami. Jest wyrazem oporu, niezgody na obojętność, jest także wyrazem solidarności i nadziei – powiedziała przed nabożeństwem Magdalena Wolnik, odpowiedzialna za Wspólnotę Sant’Egidio w Polsce.

Pierwszy tydzień października już po raz czwarty był czasem wspólnej modlitwy w intencji uchodźców, którzy zginęli w drodze do Europy. W czasie nabożeństw „Umrzeć z nadziei” wymieniane były imiona i krótkie historie osób, które w ostatnich miesiącach straciły życie podczas prób wydostania się z miejsc ogarniętych wojną i przemocą, jak 31-letnia Nigeryjka Beauty, która zmarła w czasie porodu z powodu braku opieki medycznej podczas próby przedostania się do Francji. Uczestnicy modlili się też za wszystkich odbywających właśnie swoją podróż nadziei oraz tych, którzy już znaleźli schronienie w Europie, a także o solidarność mieszkańców Starego Kontynentu.

Modlitwy „Umrzeć z nadziei” odbyły się w kilku miastach w Polsce. Oprócz Warszawy m.in. również w Gnieźnie, gdzie liturgii przewodniczył abp Wojciech Polak, prymas Polski oraz w Poznaniu pod przewodnictwem biskupa pomocniczego Damiana Bryla.

Tydzień Modlitwy za Uchodźców „Umrzeć z nadziei” odbywał się pod patronatem bp. Krzysztofa Zadarko i kierowanej przez niego Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek.

KAI/ad

Znamy założenia programu duszpasterskiego na przyszły rok

Misja ochrzczonych i bierzmowanych - to główne założenia kolejnego roku duszpasterskiego, który rozpocznie się w pierwszą niedzielę adwentu pod hasłem "W mocy Bożego Ducha”. O programie duszpasterskim, który zamyka się w 5 zeszytach tematycznych: teologiczno-pastoralnym, homiletycznym, katechetycznym, liturgicznym i maryjnym podczas konferencji prasowej w Warszawie mówili abp Wiktor Skworc oraz ks. Roman Chromy.

Polub nas na Facebooku!

Programowi duszpasterskiemu dla Kościoła w Polsce na lata 2017-2019 towarzyszą słowa: „Duch, który umacnia miłość”. Pierwszy rok (2017/2018) przebiegał pod hasłem: „Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym” (Dz 2,4). Drugi rok, który rozpocznie pierwsza niedziela adwentu będzie pod hasłem „W mocy Bożego Ducha”.

Konferencję prasową nt. przyszłego programu duszpasterskiego poprowadził rzecznik KEP, ks. Paweł Rytel-Andrianik, a zgromadzonych powitał bp Artur Miziński, sekretarz generalny KEP. Z kolei abp Wiktor Skworc oraz ks. Roman Chromy, konsultor Komisji Duszpasterstwa przedstawili założenia programu.

– W ciągu tego nadchodzącego roku duszpasterskiego chcemy się skupić na misji ochrzczonych i bierzmowanych. Pamiętajmy, że kiedy apostołowie wyszli z wieczernika po otrzymaniu Ducha Świętego to poszli pełnić misję i każdy katolik, każdy chrześcijanin, ma również misję do spełnienia, bo jest napełniony Duchem Świętym. W mocy Ducha chcemy działać i każdy chrześcijanin ma mieć świadomość misji Kościoła, jaką Kościół ma w świecie, ale także własnej indywidualnej misji jako chrześcijanin we wspólnocie rodzinnej, parafialnej, także we wspólnocie całego społeczeństwa – powiedział abp Skworc.

– Chcemy zachęcać żeby w mocy Ducha Świętego każdy chrześcijanin wychodził i siebie ofiarował drugim, dlatego do realizacji tego programu zapraszamy wszystkich: wspólnoty kościelne, ruchy, stowarzyszenia, parafie – dodał metropolita katowicki. Jak poinformował, nakład ostatniego programu duszpasterskiego wyniósł 12 tys. sztuk co oznacza, że trafił do wszystkich parafii, wspólnot, ruchów i stowarzyszeń.

Program duszpasterski „W mocy Bożego Ducha” na przyszły rok zamyka się w 5 zeszytach tematycznych: teologiczno-pastoralnym, homiletycznym, katechetycznym, liturgicznym i maryjnym. Materiały mają charakter propozycji do wykorzystania duszpasterskiego.

Zeszyt teologiczno- pastoralny zawiera wszystkie teoretyczne założenia programowe. – Dotykamy w tym zeszycie teologii Ducha Świętego. W kolejnym roku szczególną uwagę będziemy zwracali na pojęcie misji apostolatu i wiernych działających w mocy Bożego Ducha – mówił ks. Chromy.

Duchowny podkreślił, że integracyjną częścią Eucharystii jest przepowiadanie Słowa Bożego, dlatego kolejny zeszyt poświęcony jest homiliom. – To nie są gotowe homilie, ale są to refleksje do homilii w następującym kluczu – liturgia Słowa Bożego, fragment Ewangelii, rozwijany w trzech perspektywach – wyjaśnienie tekstów świętych i odsłonięcie obchodzonego misterium, druga perspektywa to rozpoznanie misterium Chrystusa obecnego w obrzędach liturgicznych i trzecia perspektywa to wskazanie na życie chrześcijanina przemienionego przez Ducha Świętego – powiedział.

Ks. Chromy poinformował, że w zeszycie katechetycznym proponowane są bloki następujących katechez: dla członków parafialnych rad duszpasterskich, katechezy dla dorosłych oraz dla rodziców dzieci przystępujących do bierzmowania.

– Tutaj myślę jest pewien kryzys. To nie jest oczywiste, że we wszystkich parafiach przy okazji przygotowywania młodzieży do sakramentu bierzmowania zwracamy uwagę na formację rodziców. Udaje się to nam przy okazji przygotowania dzieci pierwszokomunijnych, natomiast jest znacznie trudniej jeżeli chodzi o rodziców kandydatów do bierzmowania. Nie bał bym się tego jako duszpasterz. My też nie proponujemy materiału obciążającego. Jeżeli udałoby się w każdej polskiej parafii raz na dwa miesiące zaprosić rodziców kandydatów do bierzmowania i z pomocą tych scenariuszy katechez – z jednej strony zaproponować elementy formacyjne, a z drugiej elementy modlitewne, to myślę, że byłby dobrze – powiedział.

Zeszyt liturgiczny zawiera z kolei gotowe konspekty nabożeństw. Szczególną uwagę zwraca się tu na nabożeństwa rozpoczynające i kończące roku duszpasterski, a także nowennę przed Uroczystością Zesłania Ducha Świętego. W ostatnim zeszycie – maryjnym – umieszczono m.in. konferencje maryjne i 5 maryjnych celebracji Słowa Bożego.

KAI/ad