video-jav.net

Kard. Dziwisz: osoby konsekrowane to skarb Kościoła

2 lutego w Kościele Mariackim w Krakowie odbyła się uroczysta Msza św. z okazji Dnia Życia Konsekrowanego. „Dzień Życia Konsekrowanego ma przypominać wspólnocie Kościoła, ale także ludziom żyjącym na jego marginesie, jakim skarbem dla wszystkich są osoby, które zostawiając wszystko, decydują się na radykalny styl życia kształtowany ewangelicznymi radami czystości, ubóstwa i posłuszeństwa” – powiedział do zgromadzonych kard. Stanisław Dziwisz.

AdrianW
Adrian
Wawrzyczek
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Metropolita krakowski zaznaczył, że w głębokim przeżywaniu święta Ofiarowania Pańskiego pomaga liturgia ubogacona słowem Bożym i sugestywną symboliką zapalonych świec. „Zapalona świeca w naszej dłoni jest przemawiającym do wyobraźni znakiem, że chcemy od Chrystusa przyjąć światło i chcemy być światłem dla innych” – mówił.

 

Hierarcha zaapelował o to, by ogień miłości Chrystusa zawsze był obecny w sercach wiernych, czyniąc z nich dar dla Boga i bliźnich. „Chcemy także wnosić światło Chrystusowej Ewangelii w przestrzenie naszego życia rodzinnego, wspólnotowego i społecznego. To nasz przywilej i nasze zadanie – świecić nie swoim światłem, lecz światłem Chrystusa i być świadkami Jego miłości” – uwrażliwiał.

 

Kardynał wskazał na wielką wagę dzisiejszego Dnia Życia Konsekrowanego, obchodzonego w Kościele już po raz dwudziesty. Dodał, że choć w Polsce osoby konsekrowane stanowią zaledwie jeden promil wierzących, ich wkład w życie Kościoła jest ogromny.

 

„Wnoszą dar modlitwy i kontemplacji, dar milczenia i ofiary, podkreślając – najczęściej bez słów – żywą obecność i prymat Boga w świecie, który często zapomina o swym Stwórcy i Zbawicielu. Osoby konsekrowane wnoszą poważny wkład w apostolską misję Kościoła, ubogacając ją swoimi charyzmatami, wrażliwością na problemy i potrzeby społeczeństwa” – ocenił. Wymienił także szkoły, przedszkola, wydawnictwa czy wszelakie dzieła miłosierdzia, które są prowadzone przez siostry i braci zakonnych.

 

Kard. Dziwisz nazwał osoby konsekrowane skarbem Kościoła przypominającym, że można służyć Bogu niepodzielnym sercem. „Dzisiejszy Dzień Życia Konsekrowanego stanowi również zachętę dla osób konsekrowanych, by pośród wszystkich problemów, zajęć i prac, jakie podejmują w naszym niespokojnym świecie, powracały zawsze do źródeł, do pierwotnej miłości i gorliwości, by dawać jeszcze wyraźniejsze świadectwo, że Bóg jest najważniejszy i że On ma prawo do ludzkich serc” – powiedział.

 

Metropolita podkreślił, że zebrani przeszli przez Bramę Miłosierdzia w Bazylice Mariackiej. „Ten gest, wydawać by się mogło łatwy i prosty, jest jednak bardzo zobowiązujący, jeżeli go potraktujemy poważnie. Przejść przez Bramę Miłosierdzia to w pierwszym rzędzie znaczy uwierzyć Miłości i otworzyć się na doświadczenie miłosierdzia ze strony Boga” – nauczał. Przyznał, że miłosierdzia potrzebują wszyscy – rodziny, wspólnoty zakonne i całe społeczeństwo.

 

Hierarcha podziękował osobom konsekrowanym za ich wkład w życie Kościoła krakowskiego, zwracając się jednocześnie z prośbą o jak najszersze otwarcie domów zakonnych dla pielgrzymów, którzy przybędą na Światowe Dni Młodzieży. „To dla nas również szansa, by ukazać im bogactwo życia konsekrowanego w naszym Kościele Krakowskim, posiadającego tak wielkie tradycje i tak wiele wybitnych postaci” – zakończył kard. Dziwisz.


luk / Kraków

Czaczkowska_Papiez-ktory-uwierzylPolecamy książkę Ewy K. Czaczkowskiej, pt. “Papież, który uwierzył. Jak Karol Wojtyła przekonał Kościół do kultu Bożego Miłosierdzia”

Kto wie, jak potoczyłyby się losy orędzia o Bożym Miłosierdziu przekazanego przez Siostrę Faustynę, gdyby nie Jan Paweł II.

Autorka odsłania watykańskie kulisy, przedstawiając nieznane fakty dotyczące zaangażowania Wojtyły na rzecz kultu Bożego Miłosierdzia. Dociera do jego korespondencji z Watykanem z czasów, gdy był krakowskim metropolitą. Przybliża znaczenie pojęcia miłosierdzia w papieskim nauczaniu. Przedstawia opowieść o niezwykłym duchowym porozumieniu dwojga polskich świętych – mistyczki i papieża – połączonych wiarą w Boże Miłosierdzie.

>>> Kup teraz <<<

AdrianW

Adrian Wawrzyczek

Zobacz inne artykuły tego autora >
AdrianW
Adrian
Wawrzyczek
zobacz artykuly tego autora >
Z KRAJU

Bp Dajczak: uczynić Jezusa sensem życia to za mało

Bp Edward Dajczak 2 lutego przewodniczył Mszy św. w katedrze z okazji Dnia Życia Konsekrowanego. Do Koszalina przyjechali przedstawiciele zgromadzeń zakonnych z diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. - Uczynić Jezusa sensem swojego życia to za mało. Po co być biskupem, kapłanem, zakonnikiem, jeśli nie przyprowadzamy innych do Niego? - pytał biskup w homilii.

Polub nas na Facebooku!

Odnosząc się do Ewangelii opisującej scenę ofiarowania Jezusa w Świątyni Jerozolimskiej, biskup zwrócił w homilii uwagę na starca Symeona i prorokinię Annę.

– Te dwie osoby, mężczyzna i kobieta, zostawiają nam ważne przesłanie dotyczące życia konsekrowanego. Jak mówi Ewangelia, Symeon przyszedł do świątyni “za natchnieniem Ducha”. Człowiek konsekrowany jest wrażliwy na podpowiedzi Ducha, na wszystko, co mówi do niego Pan – przypomniał.

Nawiązując do fragmentu mówiącego o Annie, która “Nie rozstawała się ze świątynią, służąc Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą”, biskup zaznaczył: – Człowiek konsekrowany to ktoś, kto jest zanurzony w kontemplacji.

Pasterz diecezji przypomniał jednak, że konsekracja nie może tym samym oznaczać wyobcowania ze świata. – Jak mówi fragment Listu do Hebrajczyków, Jezus, aby stać się wiernym i miłosiernym arcykapłanem “musiał się upodobnić pod każdym względem do braci”. Musiał być zjednoczony i solidarny ze wszystkimi, do których był posłany. Kiedy patrzymy na wielką historię życia konsekrowanego, ono zawsze służyło ludowi Bożemu. Bóg powoływał poszczególnych założycieli jako odpowiedź na konkretne potrzeby Kościoła. Jeśli więc dzisiaj mamy coś wnieść do świata, to trzeba czytać swój charyzmat w kontekście konkretnego miejsca i czasu, w którym żyjemy. Inaczej, zaczniemy istnieć sami dla siebie, a wtedy zaprzeczymy temu, kim mamy być, bo w życiu konsekrowanym nie chodzi o życie dla siebie – powiedział bp Dajczak.

W diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej działają 22 zgromadzenia zakonne żeńskie i 11 męskich – w sumie prawie 400 osób. Od niedawna funkcjonują też tzw. indywidualne formy życia konsekrowanego, czyli dziewice i wdowy konsekrowane. Obecnie w diecezji jest 7 dziewic konsekrowanych oraz 3 wdowy.

Podczas Mszy św. w katedrze 2 lutego jedna osoba została włączona do stanu dziewic oraz dwie do stanu wdów. – Te osoby żyją normalnie w świecie, nie mają specjalnego stroju, a zatem zewnętrznie w ich życiu niewiele się dzisiaj zmienia. Nie będzie nad ich głowami widać aureoli, czy szczególnego blasku świętości. Zmienia się jednak coś bardzo ważnego. Te osoby mają świadomość, że od tego momentu są poświęcone na wyłączną służbę Bogu – mówi ks. Grzegorz Szewczak, odpowiedzialny w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej za formację osób do tzw. indywidualnych form życia konsekrowanego.

Dziewice i wdowy konsekrowane wykonują na co dzień różne zawody, mieszkają we własnych mieszkaniach. Codziennie odmawiają Liturgię Godzin, a raz w miesiącu spotykają się razem na dniu skupienia. Formacja do tej formy życia trwa kilka lat.

Po Mszy św. dalsza część spotkania z okazji Dnia Życia Konsekrowanego odbyła się w Centrum Edukacyjno-Formacyjnym. Młodzież z Kępic przygotowała dla sióstr i braci zakonnych montaż słowno-muzyczny o istocie życia konsekrowanego. Ks. dr Tadeusz Ceynowa zaprezentował świeżo wydany leksykon instytutów życia konsekrowanego działających w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. To pierwsza tego typu publikacja, która zbiera w jednym miejscu wszystkie formy życia konsekrowanego obecne w diecezji. W leksykonie są także ujęte zgromadzenia, które po II wojnie światowej działały na Pomorzu Zachodnim, ale dziś nie mają już tutaj swoich domów.


xwp / Koszalin