video-jav.net

Episkopat: ostatnie decyzje Sejmu jednoznacznym aktem niewiary

Ludzie dziś często "szukają wykrętów, byle tylko nie przyznać racji Kościołowi" – uważa abp Stanisław Gądecki. Zdaniem przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, przykładem tego są ostatnie decyzje Sejmu, które można nazwać jednoznacznym aktem niewiary

Polub nas na Facebooku!

Abp Gądecki przewodniczył Mszy św. na zakończenie uroczystości ku czci Maryi Ucieczki Grzeszników w Wieleniu Zaobrzańskim w archidiecezji poznańskiej. Rozważając Ewangelię o odrzuceniu Jezusa przez mieszkańców Nazaretu, metropolita poznański zauważył, że wydarzenia codziennego życia mogą być odczytane z wiarą jako znaki Bożej obecności, choć nie zawsze się to udaje.

– Przykładem tego ostatnie decyzje naszego Sejmu. Czyż nie jest jednoznacznym aktem niewiary np. przyjęcie przez niego ustawy o „in vitro”? Czyż nie jest aktem niewiary, skoro wiadomo, że technika ta nie respektuje podstawowej prawdy o tym, że życie „każdego” człowieka rozpoczyna się w chwili jego poczęcia i od tego momentu winno być bezwzględnie chronione, a godność każdej nowej istoty ludzkiej szanowana? – podkreślił przewodniczący Episkopatu Polski.

Abp Gądecki przekonywał, że w procedurze „in vitro” tworzy się „większą liczbę zarodków, a następnie poddaje się je selekcji i część z nich jest narażona na zniszczenie lub przeznaczona do zamrożenia”. – Ceną urodzenia jednego dziecka jest śmierć jego rodzeństwa. Tak, w technikę „in vitro” nierozłącznie wpisana jest procedura śmierci – zaznaczył metropolita poznański.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski przypomniał, że papież Franciszek zdecydowanie potępił różne formy „fałszywego współczucia” promującego aborcję, eutanazję, zapłodnienie „in vitro”, a także wykorzystywanie istnień ludzkich do przypuszczalnego ocalenia innych istot.

Metropolita poznański nazwał także jednoznacznym aktem niewiary w nauczanie Chrystusa przyjęcie przez Sejm tzw. ustawy antyprzemocowej. – Przy jej pomocy wprowadzany jest nachalnie ideologiczny genderyzm w różne struktury życia społecznego: w edukację, służbę zdrowia, działalność placówek kulturalno-oświatowych i organizacji pozarządowych – mówił abp Gądecki.

Zdaniem metropolity poznańskiego, przeobrażeniu świadomości społecznej w kierunku upragnionym przez ideologię genderyzmu służy treść filmów i popularnych seriali, sztuk teatralnych, programów telewizyjnych oraz wystaw, wykorzystujących najnowsze techniki manipulacyjne. – W przekazach części mediów genderyzm jest ukazywany pozytywnie, jako przeciwdziałanie przemocy oraz dążenie do równouprawnienia, gdy tymczasem zawiera on w sobie niezwykle groźne twierdzenie, że płeć biologiczna nie ma żadnego istotnego znaczenia dla życia społecznego – podkreślił abp Gądecki.

Przewodniczący KEP zauważył, iż również promowanie i legalizacja związków tej samej płci jest odrzuceniem Chrystusa. – Przecież szacunek dla osób o tendencjach homoseksualnych nie może w żadnym przypadku prowadzić do aprobowania zachowania homoseksualnego ani do zalegalizowania związków homoseksualnych – mówił abp Gądecki.

Metropolita poznański przypomniał nauczanie Kościoła, że prawne uznanie związków homoseksualnych albo zrównanie ich z małżeństwem oznaczałby nie tylko aprobatę zachowania wewnętrznie nieuporządkowanego, ale też zagubienie podstawowych wartości, należących do wspólnego dziedzictwa ludzkości.

– Tak, „in vitro”, aborcja, eutanazja, problem genderyzmu, związki partnerskie to wszystko są poważne problemy moralne, a nie tylko problemy polityczne, jak wmawia nam pewna niezwykle „zatroskana” o los Kościoła w Polsce gazeta. Jeśli nasza cywilizacja ma przetrwać, musi na nowo odkryć sztukę jasnego i spójnego rozumowania. Rozumowania zgodnego z nauczaniem Chrystusa – zaznaczył przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Sanktuarium Matki Bożej Ucieczki Grzeszników w Wieleniu Zaobrzańskim to jedno z najważniejszych miejsc pielgrzymkowych w zachodniej Wielkopolsce. Cudowną figurę Maryi wykonaną z pnia lipowego w XV wieku koronowano papieskimi koronami w 2005 r. Ośmiodniowy odpust na początku lipca gromadzi tysiące pątników z Wielkopolski i Dolnego Śląska.

W trwających tydzień uroczystościach z okazji 10. rocznicy koronacji wizerunku Maryi Ucieczki Grzeszników wzięli udział m.in. abp Mieczysław Mokrzycki, bp Paweł Socha i bp Grzegorz Balcerek.


ms / Wieleń

CBOS: Trzy czwarte Polaków popiera in vitro

Utrzymuje się akceptacja większości Polaków dla metody in vitro dla małżeństw i osób żyjących w związkach nieformalnych. Spada jednak poparcie dla dopuszczenia tej procedury w przypadku samotnych kobiet niemogących mieć dzieci - wynika z sondażu CBOS.

Polub nas na Facebooku!

Ośrodek pytał o dopuszczalność "zabiegu zapłodnienia poza organizmem kobiety" w sytuacji, gdy małżeństwa, pary i samotne kobiety nie mogą mieć dzieci.  

Ponad trzy czwarte (76 proc.) badanych popiera zapłodnienie pozaustrojowe dla małżeństw. Zdecydowanie za tą metodą opowiedziało się 53 procent ankietowanych. Liczba przeciwników in vitro dla małżeństw wynosi 17 procent. Zdania w tej sprawie nie ma 7 procent respondentów.  

Nieco mniej powszechne jest poparcie dla korzystania z zapłodnienia pozaustrojowego przez bezpłodne pary heteroseksualne żyjące w związkach nieformalnych. Obecnie akceptuje je niespełna dwie trzecie ankietowanych (62 proc.), 29 procent wyraża sprzeciw, zaś 9 nie ma zdania.  

W ostatnich trzech latach minimalnie spadło poparcie w kwestii dostępności zapłodnienia in vitro dla samotnych kobiet chcących mieć potomstwo. Obecnie grupy zwolenników i przeciwników takiego rozwiązania są niemal tak samo liczne. Za in vitro w takich okolicznościach opowiada się 44 procent badanych (spadek o 4 punkty w stosunku do 2012 roku), a 43 procent jest przeciw (wzrost o 2 punkty).  

Stosunek do przeprowadzania zabiegów zapłodnienia pozaustrojowego różnicuje tradycyjnie przede wszystkim religijność. W grupie osób uczestniczących w praktykach religijnych kilka razy w tygodniu przeważa sprzeciw wobec stosowania in vitro – także dla niepłodnych małżeństw (57 proc.) Osoby biorące udział w praktykach religijnych przeciętnie raz w tygodniu w zdecydowanej większości akceptują dostępność metody in vitro dla małżeństw (71 proc.), rzadziej dla konkubinatów (50 proc.), czy – tym bardziej – dla kobiet niemających stałego partnera (34 proc.).

Badanie CBOS przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo (CAPI) w dniach 11-17 czerwca tego roku na reprezentatywnej próbie 1011 dorosłych Polaków.


Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/CBOS/kd/dj