Nasze projekty

Do Świątyni Opatrzności Bożej zostaną wprowadzone relikwie św. Zygmunta Gorazdowskiego

W niedzielę 22 października do Świątyni Opatrzności Bożej zostaną wprowadzone relikwie św. ks. Zygmunta Gorazdowskiego, założyciela Zgromadzenia Sióstr Świętego Józefa CSSJ. Relikwie dołączą do grona 20 polskich świętych i błogosławionych czczonych już w tym kościele.

fot. materiały prasowe/ Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl

Uroczystej Eucharystii o godz. 12.00 z wprowadzeniem relikwii św. Zygmunta Gorazdowskiego będzie przewodniczył metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz.

Ks. Gorazdowski całe swoje kapłańskie życie poświęcił wykluczonym. Nazywany był „ojcem dziadów” czy „nieznanym bratem Albertem lwowskim”. W 2001 roku we Lwowie Jan Paweł II podczas beatyfikacji ks. Gorazdowskiego mówił o nim jako o „prawdziwej perle łacińskiego duchowieństwa archidiecezji lwowskiej”.

Całe życie walczył z poważną chorobą płuc

Rodzinnym miastem Zygmunta Gorazdowskiego jest Sanok. Tu 1 listopada 1845 r. przyszedł na świat jako drugie z siedmiorga dzieci. W czasie rzezi galicyjskiej cudem uniknął śmierci. Został uratowany przez nianię, która ukrywała go pod kołem młyńskim, w lodowatej wodzie. Ciężka choroba płuc, która rozwijała się od tego epizodu, towarzyszy Zygmuntowi przez całe życie.

Reklama

W 1865 r. Zygmunt Gorazdowski postanawia zostać kapłanem. Przerwał studia prawnicze na drugim roku i wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego we Lwowie. Po jego ukończeniu przez dwa lata leczył kolejny nawrót gruźlicy. W 1871 r. w katedrze lwowskiej otrzymał święcenia kapłańskie, odłożone przez przełożonych ze względu na ciężki stan zdrowia.

ZOBACZ: Znaleźć klucz do ewangelizacji. Kościół w epoce szybkich zmian

Jako młody kapłan ujmował wszystkich swoją otwartością

Jako młody kapłan pracował kolejno w Tartakowie, Wojniłowie, Bukaczowce, Gródku Jagiellońskim i Żydaczowie. W tym czasie pisał opracowania religijno-katechetyczne, adresowane głównie do dzieci i młodzieży. Jego Katechizm dla szkół ludowych zalecono w diecezji przemyskiej jako „najodpowiedniejszy podręcznik przy nauce religii”. Młody kapłan ujmował wszystkich otwartością i wrażliwością na potrzeby człowieka.

Reklama

W 1877 r. ks. Gorazdowski został przeniesiony do Lwowa, gdzie pracował w kilku parafiach, prowadził także działalność charytatywną. Zakładał liczne towarzystwa miłosierdzia. W 1882 r. sprowadził z Tarnopola Siostrzyczki Ubogich, które podjęły się prowadzenia „taniej kuchni ludowej”. Dały tym samym początek założonemu w 1884 r. Zgromadzeniu Sióstr Miłosierdzia św. Józefa. Zgromadzenie józefitek do początku swojego istnienia prowadzi dzieła dobroczynne.

Troszczył się o najmłodszych

Oprócz Domu Pracy i Zakładu dla Nieuleczalnie Chorych i Rekonwalescentów ks. Gorazdowski założył także internat dla studentów Seminarium Nauczycielskiego i Zakład Dzieciątka Jezus, w którym jako pierwszym w kraju opiekę znajdują porzucone niemowlęta. Założone przez niego Towarzystwo Opieki nad Niemowlętami obejmowało opieką ubogie matki wychodzące z lwowskiego zakładu położniczego i ich dzieci.

W Zakładzie Dzieciątka Jezus bezpłatny dach nad głową, wyżywienie oraz opiekę duchową, a czasem i pomoc w resocjalizacji znajdowały także kobiety z małymi dziećmi. Niemowlęta porzucone, po ukończeniu pierwszego roku życia były odsyłane na koszt zakładu do rodzin zastępczych mieszkających na wsi. Przebywały tam do szóstego roku życia, a jeśli to było możliwe, pozostawały w takiej rodzinie na stałe. Jeśli nie było to możliwe, o ich dalszy los troszczyły się siostry, umieszczając je w zakładach wychowawczych. System ten funkcjonował wyłącznie dzięki ks. Gorazdowskiemu, który nie ustawał w zjednywaniu dobroczyńców i zdobywaniu niezbędnych środków.

Reklama

Z jego inicjatywy powstał we Lwowie Związek Katolickich Towarzystw Dobroczynnych. W miarę rozwoju zgromadzenia zakonnego ks. Gorazdowski uruchamiał kolejne jego placówki w różnych miastach Galicji, m.in. w Sokalu, Krośnie, Kaliszu, Czortkowie, Dolinie i Tarnowie.

CZYTAJ: Gdy była w ciąży, zdiagnozowano raka piersi. „Oddałam się Matce Bożej. Nikt lepiej nie zrozumie strachu o dziecko”

„Ksiądz dziadów”

Jako proboszcz parafii św. Mikołaja we Lwowie prowadził też działalność charytatywną na własną rękę. Jego plebania zawsze była otwarta dla lwowskiej biedoty. Żebracy ściągali tam z całego miasta, bo wiedzieli, że „ksiądz dziadów”, jak go powszechnie nazywano, nie przegoni ich, mimo że sam żył ubogo. Jadał niezwykle skromnie. Chodził w starej, zniszczonej bieliźnie, sutannie i płaszczu. Józefitki starają się dbać o swojego założyciela, ale otrzymane od nich odzienie rozdaje ubogim.

Jego konfesjonał był zawsze oblężony. Penitenci mogli się do niego zgłaszać o każdej porze, a i on odwiedzał w domach najbardziej zatwardziałych grzeszników, zachęcając ich do skorzystania z sakramentu pojednania.

Ks. Gorazdowski założył także katolicką szkołę polsko-niemiecką i sprowadzał do pracy w niej Braci Szkół Chrześcijańskich. Odpowiadając na wezwanie Ojca Świętego, by wydawać tanie dzienniki i pisma dla ludu, rozpoczął wydawanie „Gazety Codziennej”. Obie te inicjatywy były krytykowane przez tych, którzy sprzeciwiali się takiej aktywności duchownych. Na szczęście ks. Gorazdowski miał wsparcie ze strony arcybiskupa lwowskiego, Józefa Bilczewskiego.

Pod koniec życia ks. Gorazdowski cierpiał na niebezpieczną chorobę oczu, grożącą całkowitą utratą wzroku. Zmarł 1 stycznia 1920 r. we Lwowie, w domu generalnym zgromadzenia. Został pochowany na Cmentarzu Łyczakowskim.

PRZECZYTAJ TEŻ: W Brazylii stanęła statua Matki Bożej z Aparecidy. To jedna z najwyższych figur Maryi na świecie

Słynął ze swojej pobożności

26 czerwca 2001 r. św. Jan Paweł II dokonał we Lwowie jego beatyfikacji. 23 października 2005 r. papież Benedykt XVI ogłasza go świętym.

Ks. Zygmunt Gorazdowski słynął ze swojej pobożności: celebracji i adoracji Eucharystii. Przeżywanie ofiary Chrystusa przynaglało Go do służby chorym, ubogim, potrzebującym. Dając początek stowarzyszeniu kapłanów i Zgromadzeniu Sióstr Świętego Józefa oraz ogromnej liczbie instytucji charytatywnych, ks. Gorazdowski zawsze pozwalał się prowadzić duchowi wspólnoty, w pełni objawionej w Eucharystii. Spotkanie z Chrystusem w Eucharystii stało się kluczem do wszystkich podejmowanych przez Niego dzieł.

W czasie kanonizacji św. Zygmunta 23 października 2005 r. papież Benedykt XVI mówił: Święty to ktoś, kto tak dalece zafascynowany jest pięknem Boga i Jego doskonałą prawdą, że stopniowo staje się przez nią przemieniany. Z racji na to piękno i prawdę gotów jest wyrzec się wszystkiego, także siebie samego. Wystarcza mu miłość Boga doświadczana w pokorze i bezinteresownej służbie bliźniemu, zwłaszcza takiemu, który nie jest w stanie się odpłacić.

materiały prasowe, pa/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę