Bp Libera: Słowo Boże to szczepionka nadziei

„Pośród niespokojnych dni, w sercu epidemii lęku, nieufności, szaleństwa wirusa nienawiści, tak łatwo przenoszonego drogą medialną, słowami właśnie - Słowo Boże to Boża „szczepionka nadziei” - powiedział bp Piotr Libera w Niedzielę Słowa Bożego podczas wieczornych Nieszporów w bazylice katedralnej płockiej. Niedziela ta została ustanowiona przez papieża Franciszka.

Polub nas na Facebooku!

Bp Piotr Libera w czasie Nieszporów powiedział, że Bóg przemawia do ludzkich serc „wielokrotnie i na różne sposoby”, jednak aby objawić prawdę o sobie – wybrał ludzkie słowo. W Jego Słowie zamknięta jest tajemnica stworzenia, tajemnica dziejów i Bóg Miłość. Ludzie zaczynają mówić Bożymi słowami, kiedy Bóg po raz kolejny uniża się i pozwala opisać się ludzkim językiem, aby pokazać „blask swojej świętości”.

My ludzie mamy przecież tylko słowa, żeby móc poznać siebie nawzajem, żeby przekroczyć granice „księgi twarzy” i dojść do księgi myśli, do księgi serc, do księgi prawdy o drugim człowieku. Dzięki słowu jeden może zrozumieć drugiego, jego marzenia, pragnienia, myśli. Dzięki słowu jeden człowiek może wyjaśnić drugiemu swój sposób widzenia świata; dzięki słowu ludzie budują też między sobą mosty przebaczenia. Budowa tych mostów jest często niezbędna, bo – również poprzez ludzkie słowa, mogą pojawić się przepaści między sercami – powiedział biskup.

Jego zdaniem również słowa czekały na pełnię czasu, kiedy Słowo, które było u Boga, i które było Bogiem – stało się ciałem. Dzięki ofierze Słowa ludzie mogli poznać wielkie miłosierdzie Boga i narodzić się na nowo do żywej nadziei.

Hierarcha podkreślił, że potrzeba sięgania po Boże Słowo, po Słowo Życia, kiedy wokół tyle słów o końcu Kościoła, końcu cywilizacji, końcu nadziei na odrodzenie, na powstanie z kryzysu – tak wielu wokół „proroków śmierci ducha”. Tym bardziej trzeba wciąż przypominać, że „zbawienie, chwała i moc należą do Boga naszego, bo Jego wyroki są słuszne i sprawiedliwe”, a „bojaźń Pana jest początkiem mądrości”.

Pośród naszych dni niespokojnych, w sercu epidemii lęku, nieufności, szaleństwa wirusa nienawiści, tak łatwo przenoszonego drogą medialną, słowami właśnie, potrzeba nam tak bardzo tej Bożej „szczepionki nadziei”. Nikt jej nam przecież nie wydziela. Nie musimy jej zamawiać i sprowadzać od ceniących się firm farmaceutycznych, i po celebrycku przepychać się w kolejce, żeby mieć dostęp do ratującej życie wieczne pomocy. To Słowo, jak samo mówi o sobie, jest przecież tak blisko nas, na naszych ustach i w sercu naszym – zaznaczył hierarcha.

Bp Libera zaznaczył, że Słowo Boże jest środkiem zaradczym na lęk przed samotnością w życiu. Właśnie dlatego Bóg dał się opisać w ludzkich słowach. Bóg jest „niewolnikiem miłości” do ludzi w tabernakulum, ale też czeka na nich w Księdze Pisma Świętego. Dokumenty Kościoła stawiają znak równości między tajemnicą Wcielenia i tajemnicą natchnienia Świętych Ksiąg. Cud Biblii jest porównywany z cudem Eucharystii: w obu jest Ten, który Jest.

SPRAWDŹ: Portugalia zawiesza msze z powodu koronawirusa. Możliwe tylko pogrzeby

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Z KRAJU

Abp Ryś w czasie nabożeństwa ekumenicznego: Bóg wzywa nas do przekraczania granic

Drugie i ostatnie w tym roku nabożeństwo ekumeniczne w ramach tygodnia modlitw o jedność chrześcijan odbyło się w niedzielę wieczorem w Kościele Ewangelicko – Augsburskim św. Mateusza w Łodzi. Liturgii przewodniczył ks. Michał Makula – proboszcz parafii luterańskiej, a kazanie wygłosił abp Grzegorz Ryś, metropolita łódzki.

Polub nas na Facebooku!

Każdy z naszych Kościołów ma swoje zasady i ważne jest, aby je znać i traktować je w sposób właściwy, w posłuszeństwie i poważnie. Tylko, że to jest dopiero punkt wyjścia. Nie wystarczy żyć tylko według swoich zasad, nie wystarczy je znać i według nich pieczołowicie postępować. Pan Cię może poprowadzić poza to. Wiara jest poddaniem się Duchowi Świętemu, który jest Duchem każdej zasady, każdego prawa, i który prowadzi w sposób suwerenny – mówił abp Ryś.

 

 

Po co nam ten ekumenizm? Pewnie każdy z nas chce dążyć do czegoś innego w tym dialogu ekumenicznym. Czasem zdarza się, że ekumenizm rozumiemy, jako sprowadzenie błądzących na właściwe ścieżki – zapewniam was – w tym myśleniu także jesteśmy bardzo ekumeniczni, bo ono towarzyszy wszystkim Kościołom i wszystkim wspólnotom – zauważył pastor luterański. Jak ekumenizm ma wyglądać w praktyce uczymy się przede wszystkim od rodzin mieszanych wyznaniowo, które każdego dnia podejmą ważne tematy na ważne kwestie. To od was tego ekumenizmu chcemy się uczyć. – mówił we wprowadzeniu do nabożeństwa proboszcz parafii ewangelickiej.

Podczas nabożeństwa teksty biblijne czytały trzy panie z trzech różnych kościołów: Kościoła Prawosławnego, Kościoła Rzymskokatolickiego i Kościoła Ewangelickiego. Ich mężowie należą do wspólnoty ewangelickiej.

 

“Jezus chce przekroczyć granicę niewyobrażalną”

O granicach postawionych przez Boga Narodowi Wybranemu i o ich przekraczaniu, mówił w homilii na postawie liturgii Słowa Bożego arcybiskup Grzegorz Ryś – metropolita łódzki.

Słowo wzywa nas bardzo zdecydowanie do przekraczania granic, które po ludzku wydają się nieprzekraczalne. Rut ma przekroczyć granicę niewyobrażalną dla niej, jak i dla jej teściowej. Marzenie Rut mogło się spełnić po 300 latach, ale ona ma w sobie to pragnienie – twój ród będzie moim rodem, a twój Bóg będzie moim Bogiem. Bóg te pragnienie spełnił! – mówił abp Ryś.

Zwrócił uwagę, że dzisiejsza ewangelia – pokazuje nam Jezusa, który chce przekroczyć granicę niewyobrażalną. Chce iść do domu rzymskiego oficera, który jest dowódcą okupacyjnej armii, i do tego wejść do domu poganina, choć wie, że jako Żyd może się skalać – dodał.

W liście Pawła do Rzymian widzimy Pawła, który możemy powiedzieć jest wcielonym mostem – Żyd z urodzenia, Rzymianin z obywatelstwa, a Grek z wykształcenia, a do tego pisze w swoim liście, że ma w sobie pragnienie głoszenia Ewangelii barbarzyńcom. Paweł jest gotów przekraczać granice, które są granicami kultury. – podkreślił.

To są granice ustanowione przez Boga i zapisane w Jego przykazaniach i w Jego prawie. Jeśli Bóg nas wzywa do przekraczania prawa, które nam sam dał, sam ustanowił, to nie wzywa do tego ludzi, którzy sobie prawo Boga lekceważą, albo interpretują sobie prawo tak jak im wygodnie. Do przekroczenia granic – Bóg wzywa tych – dla których to prawo jest cenne! – tłumaczył kaznodzieja.

Nabożeństwo zakończyła wspólnie odmówiona Modlitwa Pańska oraz błogosławieństwo, którego udzielili: ks. bp Włodzimierz Jaworski z kościoła Starokatolickiego Mariawitów oraz ks. abp Grzegorz Ryś i ks. bp Marek Marczak z Kościoła Rzymskokatolickiego.

Nabożeństwo Słowa Bożego przeplatane było śpiewami ekumenicznej wspólnoty Taize przygotowanymi przez Scholę Dominikańską z Łodzi.

Na terenie Archidiecezji Łódzkiej znajdują się świątynie należące do kilku Kościołów zrzeszonych w łódzkim oddziale Polskiej Rady Ekumenicznej, wśród których są: Cerkiew Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego – z biskupem Atanazym ordynariuszem diecezji łódzko – poznańskiej, Kościół Ewangelicko – Augsburski – z biskupem Janem Cieślarem ordynariuszem diecezji warszawskiej, Kościół Ewangelicko – Reformowany – z biskupem naczelnym Kościoła – Markiem Izdebskim, Kościół Ewangelicko – Metodystyczny, Zbór Chrześcijan Baptystów, Kościół Starokatolicki Mariawitów – z biskupem Włodzimierzem Jaworskim – ordynariuszem diecezji śląsko – łódzkiej i Kościół Polskokatolicki.

SPRAWDŹ: Ks. Kowalski: bez Słowa Bożego nie zostałbym księdzem

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Copy link
Powered by Social Snap