Nasze projekty

Papież przewodniczył modlitwie różańcowej i procesji ze świecami

„Światłem, które nas prowadzi i pociąga, jest nadzieja, która nigdy nas nie opuszcza” – powiedział Leon XIV Ojciec Święty podczas wieczornej modlitwy różańcowej i procesji ze świecami w Lourdes. Papież podkreślił, że szczególnymi świadkami tej nadziei są osoby chore, a chrześcijanin jest wezwany, by także w obliczu cierpienia patrzeć poza horyzont ziemskiego życia.

fot. Vatican News

Procesja rozpoczęła się w Grocie Massabielskiej. Uczestnicy nabożeństwa odśpiewali po łacinie wyznanie wiary. Następnie rozpoczęli odmawianie różańca w różnych językach, rozważając jego tajemnice chwalebne. W tym czasie papież z zapaloną gromnicą w ręku szedł za krzyżem i figurą Matki Bożej niesionymi wokół esplanady przed sanktuarium, wypełnionej wiernymi, którzy trzymali w dłoniach zapalone świeczki. Zgodnie z tradycją sanktuarium lurdzkiego wznosili je w górę w czasie pieśni Maryjnych śpiewanych pomiędzy tajemnicami.

Po ostatniej tajemnicy różańcowej wolontariusze przynieśli Ojcu Świętemu zebrane dziś intencje modlitewne pielgrzymów, po czym złożyli je przed figurą Najświętszej Maryi Panny. Lektorzy w kilku językach modlili się o pokój na świecie, przyzywając wstawiennictwa Maryi Królowej Pokoju.

Papież do chorych

Głos zabrał papież, przypominając, że wierni zgromadzili się w Lourdes, odpowiadając na prośbę Matki Bożej przekazaną św. Bernadecie: „Niech przychodzą tutaj w procesji”. Podkreślił, że od pokoleń pielgrzymi przybywają do sanktuarium z ufnością, śpiewając i niosąc światło ku Maryi, którą Jezus dał ludziom jako Matkę.

Reklama

Leon XIV zwrócił szczególną uwagę na osoby chore. Jak zaznaczył, ich obecność w Lourdes pozwala doświadczyć, że wiara i miłość do Boga oraz bliźniego mogą przemieniać ludzkie życie także pośród cierpienia. Ojciec Święty Przywołał słowa Piusa XII, który w 1957 r. pisał o Lourdes jako miejscu, gdzie można zobaczyć niezwykłe połączenie cierpienia, ukojenia i radości. Papież wskazał, że chrześcijańska nadzieja pozwala patrzeć dalej niż na obecne doświadczenia. „Cierpień teraźniejszych nie można stawiać na równi z chwałą, która ma się w nas objawić” – przypomniał za św. Pawłem (Rz 8,18).

Leon XIV zachęcił wiernych, by w drodze przez życie pozwolili prowadzić się Maryi. Przywołał słowa Benedykta XVI, który podczas procesji ze świecami w Lourdes w 2008 r. nazwał ją „znakiem zwycięstwa miłości, dobra i Boga”, dającym światu potrzebną nadzieję. Przypomniał również słowa Maryi wypowiedziane w Lourdes: „Jestem Niepokalane Poczęcie!”. Zwrócił uwagę, że Niepokalane Poczęcie jest dla chrześcijan „jutrzenką zbawienia”. Ojciec Święty podkreślił, że dzięki zasługom męki i zmartwychwstania Chrystusa Maryja została zachowana od grzechu pierworodnego. „Uczynił Ją nową Ewą, nad którą zły duch nigdy nie będzie miał żadnej władzy – od Niej wszystko zaczyna się na nowo, wszystko na nowo staje się możliwe” – powiedział.

Leon XIV nazwał Maryję także „Gwiazdą Morza” (Stella Maris), która przychodzi człowiekowi z pomocą w chwilach próby. Przywołał św. Bernarda, według którego ten, kto zwraca się ku Maryi, nie popada w rozpacz i nie gubi drogi. „Gdy Ona podtrzymuje cię, nie upadniesz; gdy wstawia się, nie potrzebujesz się lękać; gdy przewodzi, nie zaznasz znużenia” – zacytował papież.

Reklama

Na zakończenie Ojciec Święty wezwał pielgrzymów z Francji i całego świata, by podczas procesji przedstawiali Maryi swoje „najdroższe i najpilniejsze intencje” – osobiste oraz dotyczące całego świata. „Kontemplując Maryję w Jej Niepokalanym Poczęciu, czujemy, jak w naszych sercach rodzą się radość i niezłomna nadzieja” – powiedział papież.

Leon XIV podkreślił, że Maryja, ukazana w Apokalipsie jako niewiasta „odziana w słońce”, jest zarazem pełna chwały i mocy oraz pokorna i bliska człowiekowi. „Ona jest Matką Jezusa; Ona jest naszą Matką” – zakończył papież.

Procesję, która zakończyła się na placu przed Bazyliką Różańcową, zwieńczyło papieskie błogosławieństwo, odśpiewanie Maryjnej antyfony „Salve Regina” i wniesienie figury Matki Bożej do świątyni.

Reklama

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas