WIARA

Święto Ofiarowania Pańskiego – Matki Bożej Gromnicznej

2 lutego Kościół katolicki obchodzi święto Ofiarowania Pańskiego. Czyni to na pamiątkę ofiarowania przez Maryję i Józefa ich pierworodnego syna, Jezusa, w świątyni jerozolimskiej. W polskiej tradycji jest to też święto Matki Bożej Gromnicznej

Polub nas na Facebooku!

Święto Ofiarowania Pańskiego - Matki Bożej Gromnicznej
2 lutego Kościół katolicki obchodzi święto Ofiarowania Pańskiego. Czyni to na pamiątkę ofiarowania przez Maryję i Józefa ich pierworodnego syna, Jezusa, w świątyni jerozolimskiej. W polskiej tradycji jest to też święto Matki Bożej Gromnicznej

2 lutego przypada także Dzień Życia Konsekrowanego. Siostry i bracia zakonni, podobnie jak Jezus w świątyni Jerozolimskiej, ofiarowują swoje życie na wyłączną służbę Bogu.

 

Według Ewangelii Jezus, zgodnie z prawem żydowskim, jako pierworodny syn był ofiarowany Bogu w świątyni jerozolimskiej. Wtedy też starzec Symeon wypowiedział proroctwo nazywając Jezusa “światłem na oświecenie pogan i chwałą Izraela”. Dlatego święto to jest bogate w symbolikę światła.

 

W Jerozolimie, gdzie Ofiarowanie Pańskie obchodzone było już w IV w., odbywały się – zazwyczaj nocą – uroczyste procesje ze świecami. Liturgiczną datę święta wyznacza upłynięcie czasu oczyszczenia Maryi po urodzeniu dziecka.

W Kościele zachodnim święto zostało wprowadzone w VII w. W Rzymie w tym dniu odbywała się najstarsza maryjna procesja, której uczestnicy nieśli zapalone świece. Prawdopodobnie ta procesja do największego sanktuarium rzymskiego – bazyliki Matki Bożej Większej – nadała świętu Pańskiemu charakter maryjny, który z wolna zaczął przeważać.

Od X w. pojawia się obrzęd poświęcenia świec, który jeszcze podkreśla i ubogaca symbolikę światła. Nawiązuje ona bezpośrednio do wielkanocnego paschału, który wyraża zwycięstwo nad śmiercią, grzechem i szatanem. Ofiarowanie Jezusa oznacza początek nowego przymierza i nowego kapłaństwa, w którym Syn Boży sam jest Świątynią, Kapłanem i Ofiarą. Treść tego święta podkreśla zamierzoną przez Boga powszechność zbawienia, które ma objąć nawet pogan.

 

W Polsce święto ma charakter zdecydowanie maryjny – stąd nazywane jest świętem Matki Bożej Gromnicznej. Tak jak Maryja wniosła Jezusa do świątyni jerozolimskiej, tak też przynosi światło wierzącym. W kościele dokonuje się poświecenia gromnic.

Zapalone gromnice daje się do rąk konającym. Na znak zawierzenia Maryi w czasie klęsk, szczególnie podczas burzy, w domach i gospodarstwach, również zapala się gromnice. Jako gromnice służą też świece chrzcielne, kiedy to w życie nowo ochrzczonej osoby wkracza światło wiary, która prowadzi przez życie.

Dzień Matki Boskiej Gromnicznej miał przez cale stulecia wielkie znaczenie w roku kalendarzowym na wsi. Wtedy pachołkowie i służące otrzymywali zapłatę za przepracowany rok i mogli zmienić chlebodawcę. Z maryjnym świętem łączyły się też przysłowia wyrażające radość na nadchodzącą wiosnę, jak np. „Gromnica – zimy połowica”, „Na Gromniczną mróz – chowaj chłopie sanie, szykuj wóz, czy „Na Gromniczną ciecze – to się zima wlecze”. W tym dniu pochmurne niebo zwiastuje dobry, obfity rok, zaś słoneczne – przeszkody i trudności.

Ponadto od początku lutego dni są coraz dłuższe. Stare porzekadło ludowe mówi, że o ile dzień zimowego przesilenia słonecznego 21 grudnia był najciemniejszy w roku, to na Nowy Rok „przybywa dnia na barani skok”, a na Trzech Króli już „na jeleni skok”. 2 lutego dzień jest już dłuższy o całą godzinę, a do 21 marca przybywa dnia szczególnie szybko.

 

2 lutego przypada w Kościele katolickim Dzień Życia Konsekrowanego. Siostry i bracia zakonni, a także członkowie instytutów świeckich, stowarzyszeń życia apostolskiego, pustelnicy, dziewice i wdowy podobnie jak Jezus w świątyni Jerozolimskiej, ofiarowują swoje życie na wyłączną służbę Bogu. Osoby konsekrowane odnawiają w tym dniu swoje śluby, a w kościołach zbierane są datki na rzecz zakonów klauzurowych.

Dzień Życia Konsekrowanego ustanowił w 1997 roku papież Jan Paweł II.


mo, ts, mip / Warszawa

Katolicka Agencja Informacyjna

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



W jakiej sytuacji ksiądz może odmówić udzielenia Komunii św.

Zgodnie z Kodeksem Prawa Kanonicznego istnieją sytuacje, w których kapłan może w trakcie Mszy św. odmówić udzielenia Komunii św. wiernemu, który do niej podszedł. Wszystko reguluje Kanon 915.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

W jakiej sytuacji ksiądz może odmówić udzielenia Komunii św.
Zgodnie z Kodeksem Prawa Kanonicznego istnieją sytuacje, w których kapłan może w trakcie Mszy św. odmówić udzielenia Komunii św. wiernemu, który do niej podszedł. Wszystko reguluje Kanon 915.

Kanon 915 stanowi:

“Do Komunii świętej nie należy dopuszczać ekskomunikowanych lub podlegających interdyktowi, po wymierzeniu lub deklaracji kary, jak również innych osób trwających z uporem w jawnym grzechu ciężkim”

Komentarz zaś wyjaśnia, że “Kanon ten odnosi się w ścisłym znaczeniu do kar ekskomuniki lub interdyktu, które są karami pozbawiającymi prawa przyjmowania sakramentów (kan. 1331 i 1332)” Dalej też precyzuje się, że chodzi o następujące przypadki:

1. wszelki interdykt lub ekskomunika ferendae sententiae, 2. te same kary latae sententiae, ale deklarowane, 3. jawny grzech ciężki, w którym ktoś trwa uporczywie.

Ekskomunika ferendae sententiae to taki rodzaj kary kościelnej, który wchodzi w życie dopiero po oficjalnym nałożeniu, natomiast latae sententiae następuje przez sam fakt popełnienia danego czynu. W przypadku Kanonu 915 sprecyzowano jednak, że kara latea sentnentiae musi zostać zadeklarowana, aby skutkowała obowiązkiem odmowy udzielenia wiernemu Komunii św. – wyjaśnia zapytany przez nas prawnik kościelny. 

– W pozostałych sytuacjach, w tym także przy publicznie głoszonych poglądach, nawet częściowo sprzecznych z nauczaniem Kościoła, trudno jednoznacznie ocenić czy zaistniała ekskomunika. Ekspertyzy kanonistów podkreślają w tym miejscu przede wszystkim, że decyzja o dopuszczeniu bądź niedopuszczeniu do sakramentów nie należy do swobodnej decyzji samego szafarza. Szafarz w tym zakresie musi ściśle przestrzegać dyscypliny Kościoła katolickiego. Warto również dodać, że jeśli katolik podchodzi do Komunii świętej niegodnie to bierze odpowiedzialność we własnym sumieniu – wyjaśnia prawnik.

 

ad/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >
Copy link
Powered by Social Snap