Błogosławieni na krańcach świata

Możesz modlić się i swobodnie chodzić do kościoła? Ciesz się, bo nie wszędzie jest tak dobrze jak w Polsce. Nasi bracia są w potrzebie, bo świat spycha ich na margines. Prześladuje, torturuje, zabija. Za to że wierzą Chrystusa. Wesprzyjmy ich!

Użyjmy broni nuklearnej, czyli modlitwy różańcowej. Oddajmy ich w ręce Maryi, a 10 listopada zjednoczmy się z wierzącymi całego świata podczas Międzynarodowego Dnia Modlitw za Prześladowany Kościół.

Wybierz kraj z poniższej mapy prześladowań, za który szczególnie chcesz się modlić, weź udział w naszym wydarzeniu na Facebooku (byłoby świetnie gdybyś zaprosił przy okazji znajomych – im więcej modlitwy, tym większa pomoc) i wpisz w komentarzu na tablicy wydarzenia nazwę wybranego Państwa. Niech Twoja modlitwa za chrześcijan z tamtego rejonu doda im sił i wytrwałości!

Błogosławieni na krańcach świata

Zobacz mapę w dużym rozmiarze


Weź udział w wydarzeniu i zaproś znajomych!


Za wsparcie wydarzenia dziękujemy Organizacji Open Doors


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas

Przypowieści – Jezusowy styl. Wprowadzenie

Jeśli w Ewangeliach istnieje jakiś gatunek literacki, który jest charakterystyczny dla Jezusa, styl, po którym moglibyśmy poznać Jego nauczanie, to są nim przypowieści. Po tylu stuleciach nikomu nie udało się go skopiować, czy osiągnąć mistrzostwa i głębi Jezusa.

ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

Przypowieści - Jezusowy styl. Wprowadzenie

Przypowieści przenoszą nas w jego świat, świat w którym On, jak prawdziwy rabin, opowiada historie zaludnione postaciami z codziennego życia. Pojawiają się w nich rolnicy, rybacy, kobiety krzątające się przy domowych pracach, z rzadka trafi się jakiś król. Celem przypowieści jest zilustrować to co nieznane i ukryte przed ludzkimi oczyma przez to znane z bezpośredniego doświadczenia.

Przypowieści odkrywają tajemnice Królestwa Bożego, posługując się znakami i obrazami pochodzącymi z codziennego życia. Są jak łuk, krzywa, parabola, która łączy niebo z ziemią.

Przypowieści ukazują to, co najbardziej charakterystyczne dla Ewangelii Jezusa: Królestwo Boże jest już obecne wśród nas. Rośnie powoli, jak ciasto w rękach kobiety (Mt 13,33; Łk 13,20). Jest jak małe ziarnko gorczycy, lecz któregoś dnia zamieni się w wielkie drzewo, dające schronienie wszystkim istotom (Mt 13,31; Mk 4,30-32; Łk 13,18). Jest jak ziarno rzucone w rolę, które rozwija się, i zapuszcza korzenie, pracuje cierpliwie we wnętrzu ziemi (Mk 4,26-29). Bóg, także obecny w naszym ludzkim świecie, ukrywa się w przypowieściach pod różnymi postaciami. Jest jak rolnik, który obsiewa ludzkie serca swoim słowem (Mt 13,24-30) czy przypomina pasterza, który wyrusza na poszukiwanie zaginionej owcy (Mt 28,12-14; Łk 15,4-7). Innym razem przeistacza się w króla, który przed podróżą rozdaje swój majątek sługom (Mt 25,14-30; Łk 19,12-27 ) lub wydaje ucztę dla swojego syna (Łk 14,15-24). Wreszcie przypomina ojca, który wypatruje i przyjmuje z otwartymi ramionami powracającego syna (Łk 15,11-32).

Przypowieści - Jezusowy styl. Wprowadzenie

Jakie miejsce Jezus wyznacza w swoich przypowieściach swoim słuchaczom, jak nas opisuje? Jesteśmy przez Pana porównani do młodych dziewczyn, które prowadzą pana młodego na ucztę (Mt 25,1-13). Często mówi o nas jako sługach, oczekujących na powrót swego pana (Łk 17,7-10; Mt 24,45-51; Łk 12,42-46). Porównuje nas także do podróżników i ludzi drogi, do poszukiwaczy pereł (Mt 13,44-46). Chociaż Królestwo Boże w przypowieściach Jezusa wydaje się samo rosnąć i wypełniać ten świat, ma sobie siłę i dynamizm, który nie zależy od nas, to jednak ludzie z przypowieści są w nieustannym ruchu, są aktywni. Ryzykują, sprzedając wszystko, co mają, aby nabyć tajemniczy skarb ukryty w polu lub jedną drogocenną perłę (Mt 13,44-46). Muszą się dobrze przygotować na drogę z panem młodym, aby w środku nocy w ich lampach nie zabrakło oliwy (Mt 25,3). Muszą czuwać, aby pan nie zastał ich śpiącymi, kiedy powróci (Mt 24,50-51). Wreszcie mają twórczo pomnażać talenty, które im powierzono (Mt 25,26-27).

Przypowieści - Jezusowy styl. Wprowadzenie

Poprzez przypowieści Jezus uczy nas także jednej z najważniejszych aktywności w tym świecie – modlitwy. Ma być wytrwała, jak prośba wdowy kołaczącej do niesprawiedliwego sędziego (Łk 18,1-8) i ufna jak prośba dziecka skierowana do ojca (Mt 7,9-11; Łk 11,11-13). Przypowieści przypominają, że życie ludzkie to czas owocowania miłością i dobrymi czynami, czas jedyny, którego nie można stracić, bo zależy od niego nasza wieczność. Ogrodnik okopuje drzewo, które nie wydaje owoców, tylko na kolejny rok, a potem zostanie ono przeznaczone do wycięcia (Łk 13,6-9). Bogacz powinien odkryć swój największy skarb, Łazarza, póki miał na to czas, w doczesnym życiu. Po śmierci podzieli ich już przepaść nie do przebycia (Mt 22,1-10; Łk 14,16-24). Przebaczenie, do jakiego wzywa Jezus, to także pilne zadanie związane z obecnym czasem. Potem, kiedy zostaniemy wtrąceni do miejsca ciemności i zgrzytania zębów, będzie już za późno (Mt 18,23-35).

Wiemy dobrze, że słuchacze Jezusa mieli problemy z jego przypowieściami. Nie wszyscy je rozumieli. Nawet uczniowie proszą, aby Mistrz tłumaczył im swoje historie (Łk 8,9). Na czym polegał problem słuchaczy Jezusa i dlaczego tak trudno było im zrozumieć obrazy, które Mistrz zaczerpnął przecież z codzienności?

Pierwszy zasadniczy problem, który dotyka także nas, współczesnych, polegał na strategii Jezusa, których w swoich opowiadaniach jest zwięzły, nie podaje wielu szczegółów i nie tłumaczy wszystkiego. To do słuchaczy należy przełożenie na praktyczny język i odniesienie do siebie prawd Jezusowych przypowieści. Mistrz nie oszczędza tu nikomu intelektualnego i duchowego wysiłku. Zaprasza do zagłębiania się w Jego Słowo, do uważnego słuchania i zastanawiania się nad nim, zaprasza do pracy umysłu i serca. Przypowieści są dla tych, którzy chcą jak Maria, usiadłszy u stóp Mistrza, tracić z Nim czas i słuchać Go.

Przypowieści - Jezusowy styl. Wprowadzenie

Tu także dwie praktyczne wskazówki dla nas, współczesnych czytelników przypowieści. Warto je czytać z Biblią opatrzoną komentarzami lub dobrym słownikiem. W przypowieściach pojawią się obce zwyczaje, miary i jednostki monetarne, które warto poznać. Bez świadomości tego ile wart był biblijny talent nie zrozumiemy, jak hojny był Pan wobec sług, którym powierzył swój majątek (Mt 25,14-30), czy ile zostało darowane nieszczęśnikowi, który zaciągnął wobec króla dług dziesięciu tysięcy talentów (Mt 18,24). Kolejna reguła czytania przypowieści to ostrzeżenie, aby nie zgubić się w szczegółach. Przypowieść to nie alegoria, gdzie każdy element ma swoje znaczenie. Popatrzmy choćby na przypowieść o nieuczciwym rządcy, który, zagrożony zwolnieniem z urzędu, okrada swojego Pana, aby zapewnić sobie przyszłość (Łk 16,1-12). Czy Jezus zaprasza nas do okradania bogatszych, opresyjnego państwa itd.? Nie, sens tej przypowieści tkwi w jej całościowym przesłaniu, które należy znaleźć.

Zakończmy wreszcie drugą, znacznie poważniejszą trudnością, jaka pojawia się przy słuchaniu przypowieści Jezusa. Jest nią opór naszego ludzkiego serca. Ewangelie wspominają smutek Jezusa, który narzeka na zatwardziałe serca swoich słuchaczy, nie chcących przyjąć Jego Słowa i nawrócić (Mt 13,13). Nie łudźmy się. Jezus nie opowiada swych przypowieści, aby zabić czas, pomóc nam w miłym spędzeniu popołudnia lub wieczoru. Każda przypowieść jest trochę jak pułapka, a narrator to wprawny myśliwy, który, konstruując akcję, prowadzi swego słuchacza tam gdzie chce, zmusza go do wydania sądu lub podjęcia decyzji.

Jezus w przypowieściach zmusza swoich słuchaczy do odkrywania prawdy o sobie samym, która może być bolesna. Co zrobić, kiedy dochodzimy do wniosku, że jesteśmy gorsi od marnotrawnego syna lub jesteśmy znudzeni naszym Bogiem i zamknięci na jego miłosierdzie jak starszy syn (Łk 15,25-28)? Co zrobić z naszym przywiązaniem do dóbr i osób, z naszym zniewolonym sercem, które według Jezusa powinno bić wolnością dziecka Bożego? Co zrobić z zakopanymi talentami? Po wysłuchaniu przypowieści Jezusa są tylko dwie drogi: droga nawrócenia i wędrowania z Panem albo droga powrotna do zamkniętego w ludzkiej ograniczoności i egoizmie serca.

Witaj w świecie przypowieści Jezusa, świecie, który wciąga, zaprasza do decyzji i do fascynującej wędrówki z Panem.


Przypowieści – Jezusowy styl. Miłosierny Ojciec i jego synowie



Przypowieści – Jezusowy styl. Faryzeusz i celnik



Przypowieści – Jezusowy styl. Bogacz i Łazarz


jn2


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
ks. Marcin Kowalski

ks. Marcin Kowalski

Doktor nauk biblijnych, wykładowca KUL oraz WSD w Kielcach. Sekretarz czasopism biblijnych The Biblical Annals oraz Verbum Vitae. Uczestnik programów radiowych i telewizyjnych popularyzujących Biblię: W Namiocie Słowa, Szukając Słowa Bożego, Telewizyjny Uniwersytet Biblijny (Radio Maryja i Telewizja Trwam). Moderator Dzieła Biblijnego Diecezji Kieleckiej.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >