Biorę sobie Ciebie

Małżeństwo nie jest wynalazkiem chrześcijaństwa. Znały je w różnych formach wszystkie cywilizacje. Snując refleksję nad małżeństwem, sięgnąć można aż do Raju. Bóg widząc, że „nie jest dobrze, żeby mężczyzna był sam”, stworzył Ewę. Nie przypadkiem z żebra – tak bliskiego sercu. Bóg im pobłogosławił, by byli płodni i rozmnażali się. Złączyli się ze sobą tak ściśle, że stali się jednym ciałem.

Dawid Gospodarek
Dawid
Gospodarek
zobacz artykuly tego autora >

Nowość, jaką w ten związek mężczyzny i kobiety wniósł Pan Jezus, to podniesienie go do rangi sakramentu – szczególnej przestrzeni działania łaski Bożej. Konsekwencją tego jest między innymi nierozerwalność małżeństwa, co stanowiło w ówczesnym świecie – nawet żydowskim, jak wiemy z ewangelicznych opisów – kontrowersję.

Jak poganie. Kto jest szafarzem?

Chrześcijanie nie wytworzyli żadnych nowych rytuałów ślubnych, tylko – odrzucając ewidentnie bałwochwalcze elementy – przyjęli te zastane w danej kulturze. Do liturgii przeniknęły znane wcześniej welony, wieńce, obrączki, pocałunek, a nawet elementy prawa rzymskiego czy obecne wciąż w obrządkach wschodnich ukoronowanie młodej pary.

Na Zachodzie dość późno przy zawieraniu związku małżeńskiego pojawia się kapłan. Z inną sytuacją spotykamy się w Kościołach wschodnich. To przez różny rozwój myśli teologicznej dotyczącej tego, kto jest szafarzem sakramentu: dla Kościoła zachodniego są nim narzeczeni, na Wschodzie zaś kapłan.

O udziale biskupa czy kapłana wspominają pisarze wczesnochrześcijańscy, np. Tertulian czy papież Syrycjusz.

Biorę sobie Ciebie

Liturgicznie

Zawarcie małżeństwa stało się ceremonią typowo kościelną w IV wieku, jednak aż do XI/XII wieku nie było to dla chrześcijan obowiązkowe. W niektórych regionach jeszcze dłużej (np. w Polsce do XVI wieku). Najstarsze znane sakramentarze (pierwsze księgi liturgiczne) zawierają nie tylko formularze Mszy za nowożeńców, ale również formuły różnych okolicznych błogosławieństw. Niektóre z nich przetrwały w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego aż do dzisiejszych czasów.

Dokładny opis celebracji zostawił nam papież Mikołaj I (IX wiek). Wiemy np., że obrzędy ślubne miały miejsce podczas Mszy. W X wieku przeniesiono je przed Mszę, tak żeby w całej Eucharystii nowożeńcy mogli wziąć już udział jako pobłogosławione przez Kościół „jedno ciało”.

Ślub odbywał się nie tylko przed Mszą, ale i przed kościołem, przy kościelnej bramie. Chodziło tu o dosłowne zawarcie małżeństwa „w obliczu Kościoła”, przy możliwie największej ilości świadków. Główną częścią obrzędu były pytania o zgodę, zadawane przez kapłana nupturientom (oczywiście w językach narodowych), podanie rąk i włożenie obrączki pannie młodej.

Rytuały germańskie wspominają, że podczas ofiarowania małżonkowie składali dary, trzymając zapalone świece. Pan młody przyjmował pocałunek pokoju od kapłana i przekazywał go żonie. Po Mszy miało miejsce poświęcenie chleba i wina, gdyż wspólne wypicie z kielicha uznawano tradycyjnie za potwierdzenie prawnego aktu.

Co ciekawe, o ile po soborze trydenckim dość mocno zunifikowano liturgię Kościoła łacińskiego, to przy celebracji sakramentu małżeństwa pozostawiono wolność na lokalne zwyczaje.

Biorę sobie Ciebie

Polskie zwyczaje

Śluby kościelne rozpowszechniły się u nas od XII wieku, kiedy to kard. Piotr z Kapui, legat papieski, nakazał zawierania małżeństw z błogosławieństwem kapłana. Opory przed ślubami kościelnymi wynikały z małej ilości kościołów i kapłanów oraz z nieprzestrzegania przez kler zabronionego przez sobór laterański w 1215 roku wymuszania opłat za posługę sakramentalną.

Ten sam sobór wprowadził obecny do dziś obowiązek zapowiedzi przedślubnych. Nie spodobało się to naszej szlachcie, gdyż zapowiedzi przesuwały w czasie dzień ślubu oraz uderzały w tradycyjny zwyczaj zmówin, tuż po których odbywało się wesele.

Narzeczonych egzaminowano ze znajomości katechizmu.

Ślubu udzielano, podobnie jak na Zachodzie, przed kościołem. Powszechny był zwyczaj podania młodym krzyża lub pacyfikału do pocałowania. Obrzęd składał się z pytań do narzeczonych, błogosławieństwa pierścionków zakładanych parze młodej przez kapłana (w przeciwieństwie do zwyczaju niemieckiego, gdzie był tylko pierścionek dla panny młodej), związania rąk stułą w formie krzyża, pocałunku, odśpiewania psalmu 127, Mszy o Trójcy Przenajświętszej z uroczystymi błogosławieństwami. Miało też miejsce błogosławieństwo domu i łoża małżeńskiego. W niektórych miejscach przenikały inne zwyczaje, np. opisane wyżej germańskie.

Polska szlachta uzyskała zgodę na śluby w domach, ze względu na przywiązanie do tradycji. Wiązało się to jednak z rezygnacją z Mszy świętej, chyba że przy domu lub pałacu była kaplica.

Zamiast lub obok obrączek czasem błogosławiono wianki.

Biorę sobie Ciebie

Sprawdzian i przysięga

Tak brzmiały pytania zadawane przez kapłana:

-M. masz dobrą a nieprzymuszoną wolą postanowiony umysł tę N., którą tu przed sobą widzisz za małżonkę sobie pojąć?

-M. nieślubowałeś którey inszey wiary małżeńskiey?

Przysięga:

„Mów za mną. Ja M. biorę sobie ciebie N. za małżonkę: y ślubujęc miłość / wiarę / y uczciwość y posłuszeństwo małżeńskie a iż cię nieopuszczę aż do śmierci. Tak mi pomóż Panie Boże Wszechmogący w Tróycy iedyny / y wszyscy święci”.

Od Trydentu do Watykanu

Późniejsze rytuały ujednoliciły obrzędy w Polsce. Od końca XIX wieku aż do dziś liturgia w tradycyjnym rycie rzymskim praktycznie jest niezmienna:

Kapłan wita parę młodą w progu kościoła, podając do ucałowania krzyż lub pacyfikał. Odśpiewanie hymnu do Ducha Świętego, pytania do narzeczonych wolę zawarcia związku, modlitwa o błogosławieństwo, poświęcenie obrączek (zaniknęły wianki), związanie rąk stułą i przysięga, wezwanie obecnych na świadków, modlitwa, psalm 127. Następnie Msza z uroczystymi błogosławieństwami nowożeńców i pokropieniem ich wodą święconą.

W formie rytu wprowadzonej po ostatnim soborze, przeniesiono obrzędy ślubu w liturgię Mszy Świętej, między liturgię słowa a przygotowanie darów: pytania o wolę zawarcia ślubu, śpiew Veni Creator (w Polsce), ślubowanie, poświęcenie i nałożenie obrączek, modlitwa powszechna.


LITERATURA:

Ks. Wacław Schenk, „Liturgia sakramentów świętych”, Lublin 1964, cz. II.

Michael Kunzler, „Liturgia Kościoła”, Poznań 1999.

Ks. Zygmunt Baranowski, „Sakramenty święte. Małżeństwo”, Warszawa 1955.


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Dawid Gospodarek

Dawid Gospodarek

Zobacz inne artykuły tego autora >
Dawid Gospodarek
Dawid
Gospodarek
zobacz artykuly tego autora >

Raj dla par

Przed Wami ranking 10 niebiańskich rekolekcji dla małżeństw. Żadne tam nudne sanatorium, ale prawdziwe duchowe SPA&Wellness!

Dorota Paciorek
Dorota
Paciorek
zobacz artykuly tego autora >

LOVE & ZUS

Rekolekcje dla małżeństw zaangażowanych w prowadzenie własnych firm to fascynująca wędrówka w poszukiwaniu zaginionej cywilizacji… miłości! Uwzględniając fakt, że prowadzanie działalności gospodarczej wpływa na życie całej rodziny i wpływ ten określić można z reguły jako wysoce stresogenny, niezbędny jest raz na czas reset systemu i zwrócenie się całym sercem do Tego, który jest większy niż ZUS, podatki i zaciągnięte kredyty. Obok modlitwy, refleksji i dyskusji – okazja dla relaksu na łonie przyrody. Takie rzeczy tylko w Zakopanem.

www.dp.scj.pl

Raj dla par


REKOLEKCJE Z EGZORCYSTĄ

Narzekacie na brak mocnych wrażeń? Kochacie dreszczyk emocji? A może po prostu zachowujecie się czasem jak opętani? Te rekolekcje są dla Was! Droga do uzdrowienia i uwolnienia obejmuje cykl pięciu spotkań poświęconych zagrożeniom duchowym, zniewoleniom oraz sposobom radzenia sobie ze złem i leczeniu zranień. Przez cały weekend jesteście też pod czujnym okiem prowadzącego, o. Roberta Konika OFM, egzorcysty z wieloletnim doświadczeniem.

Więcej na: http://www.duchkultura.pl/events/w-drodze-do-uzdrowienia-i-uwolnienia/


KURS BUDOWNICTWA

Specjalność: mechanika budowli, teoria konstrukcji. Prowadzący… dr inż. Jacek Jerzy Pulikowski – już wiecie, o co chodzi? Trzydniowe warsztaty małżeńskie to wykładnia na temat budowy małżeństwa z przeliczeniem konstrukcji i mechaniki miłości, oraz z uwzględnieniem inżynierii środowiska wzrostu. Prócz klimatów z epoki „Podaj cegłę” możemy spodziewać się odpowiedzi na zagadnienie, jak pokochać teściową ze wzajemnością i czy współczesny mężczyzna nadaje się na ojca, oraz jak to jest z tym krokodylem dla ukochanej i czy polowanie może trwać 20 lat. Wszystko jak na Pulikowskiego przystało – podane w sposób przystępny, zabawny i celny.


Z KAPUCYNEM O SEKSIE

„Seks jakiego nie znacie” i „Nie bój się seksu” to jedne z najbardziej intrygujących pozycji książkowych o. Ksawerego Knotza, okrzykniętego w wielkim świecie propagatorem katolickiej kamasutry. Warto zapisać się na kilkudniowe rekolekcje z tym niezwykłym kapucynem, aby ożywić swoje małżeńskie życie i – pożycie. Jedna z propozycji to „Seks dla kochających Boga”, podczas których można wysłuchać nauki z zakresu etyki seksualnej, zadać bez krępacji każde nawet najintymniejsze pytanie, a wieczorem pokusić się o zajęcia praktyczne.

Natomiast w klasztorze kapucynów w Białej Podlaskiej, gdzie organizowane są weekendy małżeńskie, specjalna oferta dla zaawansowanych: Mistyka seksu. Rekolekcje prowadzą Agnieszka i Jakub Kołodziejowie.

Raj dla par


CICHE DNI

Kto by przypuszczał, że kilka dni spędzonych w milczeniu może tak wiele zdziałać. Spośród całej gamy rekolekcji ignacjańskich polecamy te w Wolborzu, prowadzone przez jezuitów i zespół ewangelizacyjny Mocni w Duchu. Duchowość Ignacego z Loyoli łączy się tu z doświadczaniem Kościoła jako wspólnoty w charyzmacie Odnowy w Duchu Świętym. Jeżeli więc zależy Wam na odrodzeniu się miłości małżeńskiej i osobowej relacji z gwarantującym tę miłość Jezusem Chrystusem, koniecznie zarezerwujcie sobie termin na www.jezuici.pl/mocni lub www.odnowa.jezuici.pl.


KERYGMAT NA CZTERY RĘCE

Kurs Filip dla małżeństw to szybka powtórka z naszego powołania do nieustannego szerzenia Słowa. Kulminacyjnym punktem rekolekcji ewangelizacyjnych jest radykalna decyzja uznania Jezusa Chrystusa jako Pana: Pana naszego życia, małżeństwa, rodziny. Łaska odrodzenia w Duchu Świętym otwiera drogę do przebaczenia, miłości, pokoju i służby, do życia zgodnie z wolą Boga. Kurs prowadzony jest przez Zespół Ewangelizacji Małżeństw powołany w 2000 roku przy Centrum Formacji Odnowy w Duchu Świętym "Wieczernik" w Magdalence, w skład którego wchodzi dwanaście par małżeńskich, które w swym życiu osobistym i sakramentalnym doświadczyły Miłości Boga Ojca, zbawienia w Jezusie Chrystusie i mocy Ducha Świętego. Wspiera ich ksiądz Krzysztof Grzejszczyk.

www.kursfilip.pl

Raj dla par


REKOLEKCJE Z KRZYŻAKAMI

…i wcale nie chodzi o pająki, choć w XIII. wiecznym zamczysku – pamiętającym panowanie Krzyżaków, najazdy rycerstwa polskiego i egzekucje (królewskich dóbr) – spodziewać się możemy wszystkiego. Ba! Małżeństwa, które w tym romantycznym otoczeniu zdecydują się trwać razem na modlitwie, mogą zaliczyć nawet spotkanie z Duchem, i to Świętym. W zamku Bierzgłowskim propozycji rekolekcyjnych całkiem sporo, wśród nich Dialogi małżeńskie, rekolekcje Equipes Notre-Dame (www.end.org.pl) czy weekendowe spotkanie z okazji św. Walentego.


PRZYSTANEK ALASKA

Pamiętacie Statek Miłości i słodkich dziadków kołyszących się na luksusowej łajbie? Połączcie to z widokami Alaski oraz chrześcijańską muzyką wielbieniową z Michaelem W. Smitchem na czele, a otrzymacie elektryzującą propozycję na tygodniowe rekolekcje za Wielką Wodą. Luksusowy statek, cenieni kaznodzieje i cudowne widoki, które same przez się chwalą Swego Stwórcę.


A GDY BRAKŁO WINA…

Są takie momenty, kiedy pomóc może tylko cud. Sesja Kana to 6 dni rozmów, modlitw i …świętowania razem ze wspólnotą Chemin Neuf! Dajcie szansę Waszej relacji i pozwólcie odnaleźć się razem na nowo, by wzmocnić i pogłębić życie duchowe (www.chemin-neuf.pl).

A jeżeli chcecie poszaleć na maksa – zerknijcie na połączenia Polska-Izrael i spędźcie ze sobą i z Panem Bogiem trochę czasu w Kanie Galilejskiej. Mimo upływu lat klimat niepozornego miasteczka wciąż zachwyca, a wino smakuje – wybornie.


RANDKA W PERFUMERII

Wirtualnie lub na żywca. Propozycji rekolekcyjnych dla zakochanych oraz tych, między którymi namiętność już raczej wygasła, na stronie ojca Adam Szustaka znajdziemy co niemiara. Klasyczna „Pomarańczarnia” od dekady przyciąga tłumy do Pieśni nad Pieśniami, w rytm komentarzy Orygenesa i Grzegorza z Nyssy. Ekskluzywne „Pachnidła” czerpią esencję ze zmysłowej mieszanki biblijnych cytatów – ot, „Woń twych pachnideł ponad wszelkie wonności, olejek rozlany to twoje imię” (Pnp 1,2). A seria Judyta i Jonasz rozkłada duet damsko-męski na czynniki pierwsze. Do wyboru do koloru na www.langustanapalmie.pl.

Raj dla par


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Dorota Paciorek

Dorota Paciorek

Wymienianie ksiąg Starego Testamentu idzie jej zdecydowanie słabiej niż recytacja odcieni Pantone. Ale ma hopla na punkcie Jezusa z Nazaretu i uważa, że chrześcijaństwo to najradośniejsza religia na świecie (choć złośliwi wliczają ten entuzjazm w profity neofity). Od niedawna zajmuje się designem chrześcijańskim i wciąż wierzy, że sztuka użytkowa w Kościele nie musi ograniczać się do plastikowych Maryjek z odkręcaną główką na wodę święconą. Lubi malować ikony i robić memy na Facebook’u. Nie lubi gdy muchy zjadają jej pigment z ikon i gdy nieznajomi użytkownicy kradną obrazki z fejsa zamiast je udostępniać.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Dorota Paciorek
Dorota
Paciorek
zobacz artykuly tego autora >