Nasze projekty
Fot. Stacja7

Wspominamy ŚDM: 27 lipca. Powitanie papieża

"Proszę, róbcie raban tej nocy!" mówił papież Franciszek do młodych zgromadzonych pod Oknem Papieskim 27 lipca 2016 roku.

Reklama

O godz. 14.13 samolot włoskich linii lotniczych „Alitalia” A321 z papieżem wystartował z rzymskiego lotniska Fiumicino do Krakowa, by w ramach 13. zagranicznej podróży apostolskiej w dniach 27-31 lipca, przewodniczyć 31. ŚDM w Krakowie.

Na międzynarodowym lotnisku Jana Pawła II w Krakowie-Balicach samolot wylądował o godz. 16.00. Po przylocie odbyła się 20 minutowa ceremonia powitania z udziałem prezydenta RP Andrzeja Dudy z małżonką Agatą, ówczesnego metropolity krakowskiego kard. Stanisława Dziwisza, władz państwowych, biskupów oraz grupy wiernych.

Powitanie papieża na Wawelu

Oficjalne powitanie papieża Franciszka na polskiej ziemi odbyło się o godz. 17.00 na Zamku Królewskim na Wawelu w Krakowie. Tam Ojciec Święty oraz prezydent Duda wygłosili przemówienia.

Reklama
Reklama

Szlachetny naród polski pokazuje, jak można rozwijać dobrą pamięć i porzucić tę złą. Do tego konieczna jest mocna nadzieja i ufność w Tym, który kieruje losami narodów, otwiera drzwi zamknięte, przekształca trudności w szanse i stwarza nowe scenariusze tam, gdzie wydawało się to niemożliwe. Świadczy o tym właśnie doświadczenie historyczne Polski: po burzach i ciemnościach naród wasz, odzyskawszy swą godność, mógł śpiewać podobnie jak Żydzi powracający z Babilonu: „Wydawało się nam, że śnimy. Usta nasze były pełne śmiechu, a język śpiewał z radości” (Ps 126,1-2) – mówił papież Franciszek.

Po zakończeniu tej uroczystości, w katedrze wawelskiej o godz. 18.30 odbyło się spotkanie papieża z Konferencją Episkopatu Polski. Wcześniej Ojciec Święty modlił się przy relikwiach św. Stanisława.

Spotkanie przy Oknie Papieskim

Wieczorem pierwszego dnia wizyty Ojciec Święty udał się do rezydencji arcybiskupów krakowskich przy ul. Franciszkańskiej 3 – tam po kolacji Franciszek pojawił się w Oknie Papieskim, aby pozdrowić wiernych zebranych na placu.

Reklama
Reklama

Podczas przemówienia papież opowiedział historię jednego z wolontariuszy ŚDM, Macieja Cieśli i poprosił o modlitwę. Maciek Szymon Cieśla miał niewiele więcej niż 26 lat. Studiował projektowanie graficzne i porzucił swoją pracę, żeby stać się wolontariuszem Światowych Dni Młodzieży. To on przygotował wszystkie projekty, obrazy świętych patronów, odznaki pielgrzyma, które teraz tak pięknie ozdabiają miasto. Właśnie w tej swojej pracy odnalazł swoją wiarę. W listopadzie zdiagnozowano u niego raka. Lekarze nie mogli zrobić nic, jedynie amputować nogę. Chciał żyć wtedy, kiedy przyjedzie papież. Nawet miał zarezerwowane miejsce w tramwaju, którym będzie podróżował papież. Zmarł 2 lipca – mówił papież. Wiara tego chłopaka; tego naszego przyjaciela, który pracował tyle dla tych Światowych Dni Młodzieży. Wiara zaprowadziła go do Jezusa i teraz jest w niebie, patrząc na nas. I to jest wielka łaska. Również my pewnego dnia go spotkamy.

Także podczas tego spotkania papież złożył młodym nietypową propozycję, na którą młodzi zgromadzeni pod Oknem Papieskim odpowiedzieli z wielkim entuzjazmem: Proszę, róbcie raban tej nocy!

archive.krakow2016,KAI,zś/Stacja7

Reklama

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę