video-jav.net

Obudzić olbrzyma

Przez 4 dni ponad 700 osób z całej Polski uczestniczyło w II Ogólnopolskim Kongresie Nowej Ewangelizacji. Wspólnie zastanawiano się nad tym, jak obudzić olbrzyma, czyli nasze parafie. Jak poruszyć potencjał, który w nich drzemie?

Polub nas na Facebooku!

Parafia to „olbrzym”, którego trzeba obudzić. Mieszkańców, którzy są na terenie parafii, „wierzących, niepraktykujących”. To katolicy, do których chcemy dotrzeć z doświadczeniem ewangelicznym. Pokazać, jak wiarę można przeżywać.

Najważniejsze wnioski Kongresu:

1. Osobiste nawrócenie

Chodzi o mówienie o Chrystusie tam, gdzie jesteśmy. Żyjąc, pracując w różnych miejscach powołani jesteśmy do głoszenia Chrystusa właśnie tam.

2. Parafia – moje miejsce w Kościele

Parafie muszą być miejscem, do którego ludzie mogą przyjść. O pierwszych wspólnotach chrześcijańskich inni mówili – zobaczcie jak oni się miłują. Więc wszystko zależy od tych, którzy dziś tworzą wspólnoty.

3. Parafia otwarta na ubogich

Pamiętać o ubóstwie to znaczy pamiętać o ubogich – nie chodzi o abstrakcyjny ideał, zwłaszcza pomnożony przez poczucie, że posiadanie jest czymś złym – chodzi o pamięć o ubogich. Świadomość, że są ludzie, którzy nie mają i trzeba im pomóc. I że nie można tego robić w sposób, który ich obraża.

4. Parafia – nieodkryty potencjał

Ważne, aby wspólnoty zorientowały się, jakie moją możliwości.

5. Parafia źródłem życia

Parafia musi być tym pierwszym miejscem – tutaj powinniśmy się angażować, stąd czerpać życie i tu się nim dzielić.

6. Bez proboszcza ani rusz

Otwarcie nie tylko proboszcza, ale każdego duszpasterza na działanie Ducha Świętego jest niezwykle ważne. Początkowo małe rzeczy mogą obudzić olbrzyma.

7. Ewangelizacja na co dzień

Jeżeli jesteś kapłanem i nudzisz się przez pół godziny to wyłącz „M jak miłość”, przeczytaj fragment Ewangelii, napisz sobie 3 zdania do parafian, włącz kamerkę internetową i wygłoś to w Internecie.

II Ogólnopolski Kongres Nowej Ewangelizacji „Obudzić olbrzyma” – Nowa Ewangelizacja w parafii odbył się w Warszawie, w dniach 19-22.09.2013 roku.

Uratowani – wywiad z Piotrem Nazarukiem z TGD

To jest naprawdę coś niezwykłego, że bez promocji w radiu udaje się nam zdobyć tylu słuchaczy, tyle płyt sprzedać. Jestem wdzięczny Panu Bogu, że są ludzie, którzy potrzebują takich treści.

Piotr
Nazaruk
zobacz artykuly tego autora >
Elżbieta
Markuc
zobacz artykuly tego autora >
Marcin Jończyk
Marcin
Jończyk
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Cześć pierwsza

Psalm 30 pierwszy poszedł na warsztat. Jest tam o skardze zamienionej w taniec, o Bożym ratunku… Przerabiając ten psalm, pozostawiając sens i robiąc z niego zawołanie, nazwaliśmy go „Uratowani”. Przy okazji było trochę trudnych sytuacji w życiu paru osób z naszego zespołu – na szczęście wszyscy zostali uratowani.

Kiedyś czytałem książkę Bonhoeffera – pisał, że kiedy już nie wiesz jak masz się modlić, można otworzyć Biblię pośrodku i tam, w sercu Pisma Świętego, znaleźć różne modlitwy. (…) To też jest bardzo dobry sposób. W psalmach jest tyle różnych tematów – w życiu zdarzają się różne sytuacje, w psalmach można to odnaleźć. Szczerość Dawida i innych twórców wciąż jest aktualna.

Cześć druga

To jest już 31 rok naszej działalności – zaczynaliśmy jeszcze przed Arką Noego, przed Deus Meus (…). Przed nami była grupa mojego brata, a to był zespół, którym się inspirowałem – pierwszy zawodowy zespół, grający muzykę z chrześcijańskim przesłaniem.

Wierzę, że da się połączyć jakość duchową z jakością muzyczną. Kiedy byłem małym chłopcem, pamiętam takie boje – że to jest albo zawodowe, albo ma jakość duchową. Ja zawsze wierzyłem, że można, i że trzeba to połączyć. I myślę, że to jest siła TGD – nie odpuszczamy pod żadnym względem. Chcemy, inspirując się psalmami czy biorąc z najlepszego, niewyczerpanego źródła – ze Słowa Bożego, śpiewać i żyć w zgodzie z tym, co śpiewamy.

Są takie formacje, w których ludzie gromadzą się wokół muzyki gospel czy przesłania, ale ich życie z tym przesłaniem nie ma nic wspólnego – ma to wtedy wartość muzyczną, ale nie ma tej harmonii, wyrażania siebie. W TGD jak śpiewamy – jest to wyraz naszej modlitwy.

Kiedyś chór pochodził tylko z ewangelicznych środowisk, a potem zaczęło się mieszanie, otwieranie się – to jest nasz największy skarb. Wiem, że Kościół to nie jest polityka. Nasz duszpasterz używa doskonałego przykładu – mówi, że tort zwany chrześcijaństwem kiedyś dzielił się na prawosławie, katolicyzm, luteranizm, baptyzm itd. – teraz już tak się tego tortu nie kroi – kroi się na tych, którzy kochają Pana Jezusa, którzy słuchają głosu Ducha Świętego i na resztę, która uprawia politykę, tradycję itd.

Rozmowę przeprowadziła Elżbieta Markuc 6.07.2013 r. podczas Festiwalu Młodych Polska Copacabana w Płocku.


Piotr Nazaruk TGD – zapowiedź wywiadu!


Piotr Nazaruk

Zobacz inne artykuły tego autora >

Elżbieta Markuc

Zobacz inne artykuły tego autora >
Marcin Jończyk

Marcin Jończyk

Ekspert od form multimedialnych, operator i montażysta, zawsze ma ręce pełne roboty. Samouk, któremu umiejętności zazdroszczą zawodowcy z wieloletnim stażem.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Piotr
Nazaruk
zobacz artykuly tego autora >
Elżbieta
Markuc
zobacz artykuly tego autora >
Marcin Jończyk
Marcin
Jończyk
zobacz artykuly tego autora >