video-jav.net
SACROKLIMATY

Sacroklimaty: Odpust z błogosławieństwem zwierząt

Pół godziny drogi na południe od Ostrowa Wielkopolskiego znajduje się jedno z najmniejszych miast Polski - Mikstat. Słynie z silnego kultu św. Rocha, któremu mieszkańcy powierzają pod opiekę swoje zwierzęta.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Ze względu na swój herb Mikstat nazywany jest “małym Paryżem”. Najbardziej znany jest jednak z z kultu świętego Rocha. Za miastem, na wzgórzu znajduje się diecezjalne sanktuarium jego imienia. Co roku w tym miejscu odbywają się z wielkim rozmachem uroczystości odpustowe. Przyjeżdżają na nie mieszkańcy okolicznych miejscowości, ale również pielgrzymi z całej Polski i zza granicy. Co przyciąga tutaj tłumy ludzi? Od pokoleń mieszkańcy Mikstatu przyprowadzają na odpust i powierzają świętemu Rochowi swoje… zwierzęta.

 

mikstatart2

 

Najsłynniejszym elementem uroczystości jest w Mikstacie właśnie błogosławieństwo zwierząt. Proboszcz sanktuarium mówi o zadziwiającej sile tradycji i wiary mieszkańców. – Tę niezwykłą uroczystość trzeba w Mikstacie obejrzeć i przeżyć, bo opisać jej się nie da – wyjaśnia ks. kan. Krzysztof Ordziniak. Uroczystości odpustowe odbywają się 16 sierpnia.

W Sanktuarium w Mikstacie zobaczyć można również piękny obraz ze św. Rozalią, która – podobnie jak św. Roch – jest patronką “morowego powietrza”.

 

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Sacroklimaty: Wskrzeszenie na dowód niewinności

W najstarszej parafii archidiecezji lubelskiej, Piotrawinie, swój ślad zostawił św. Stanisław, biskup i męczennik. Do dziś nowo wybrani biskupi krakowscy odwiedzają to miejsce, by podziękować Bogu za wstawiennictwem świętego za otrzymaną godność pasterza.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Na prawym brzegu Wisły na zachód od Lublina znajduje się Sanktuarium św. Staniaława bp. i m. w Piotrawinie. To zabytek najwyższej klasy, a związana jest z nim niezwykła historia.

Rycerz Piotr Strzemieńczyk (Piotrawin) przed swoją śmiercią sprzedał wieś krakowskiemu biskupowi Stanisławowi. Rodzina Piotrawina pozwała jednak hierarchę przed sąd królewski, ponieważ uważali zagarnięcie rycerskiego majątku za bezprawne. Chcąc poświadczyć swoją niewinność, biskup Stanisław udał się do starego kościółka w Piotrawinie i wskrzesił rycerza Piorta. Ten potwierdził prawdziwość umowy, po czym położył się z powrotem w trumnie.

Wydarzenie to zaogniło trwający już konflikt między Bolesławem Śmiałym a biskupem Stanisławem. Konflikt władzy kościelnej z państwową przyniósł Królestwu porażkę. Niedługo potem bp Stanisław poniósł męczeńską śmierć.

Do dziś Piotrawin nawiedzają liczne pielgrzymki. Warto to miejsce zobaczyć również ze względu na malownicze nadwiślańskie położenie. Niedaleko stąd do Kazimierza Dolnego i Nałęczowa.


Wszechmogący Boże, święty Stanisław, Biskup,
nieustannie broniąc Twojej chwały padł pod ciosami prześladowców,
spraw, abyśmy za jego wstawiennictwem
aż do śmierci trwali w nienaruszonej wierze.
Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.


Sanctus_Stanislaus

Portret św. Stanisława. U stóp biskupa, pośrodku, widać Piotrawina wychodzącego z grobu

 

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >