Ich codzienność to modlitwa, praca i życie w ciszy za klasztornymi murami. Od 150 lat krakowskie karmelitanki bose mieszkają w tym samym miejscu. Dziś ich klasztor wymaga pilnego remontu.

Od 150 lat za murami krakowskiego klasztoru trwa modlitwa sióstr karmelitanek bosych. Dziś miejsce, które jest ich domem i przestrzenią codziennego życia z Bogiem, potrzebuje pilnego remontu. Siostry proszą o pomoc.
Nie prowadzą szkół, szpitali ani działalności, która pozwalałaby im regularnie zdobywać środki na utrzymanie dużego, zabytkowego budynku. Ich codzienność wyznaczają modlitwa, praca i życie we wspólnocie. Siostry karmelitanki bose żyją w klauzurze, a swoją obecność przed Bogiem ofiarowują także w intencjach tych, którzy proszą je o modlitwę. Teraz same potrzebują wsparcia.
PRZECZYTAJ>>> Niezwykłe uzdrowienie chłopca za wstawiennictwem Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. „Michał jest już zdrowy”
Dom, który potrzebuje troski
Klasztor przy ul. Łobzowskiej w Krakowie ma około 150 lat. Przez kolejne dziesięciolecia był świadkiem historii i miejscem życia wielu pokoleń sióstr. Dziś upływ czasu jest jednak coraz bardziej widoczny. „Klasztor ma 150 lat, naznaczony historią i upływem czasu wymaga całościowego remontu” – piszą siostry w opisie prowadzonej zbiórki.
Nie wszystkie prace można wykonać od razu. Siostry podkreślają, że dzięki wcześniejszej pomocy udało się już zrealizować najbardziej pilne zadania, m.in. dotyczące kotłowni i drogi. Potrzeb wciąż jednak pozostaje bardzo wiele.
Przeczytaj również
Tym razem szczególnej troski wymagają m.in. kaplica, pustelnia, kuchnia oraz mocno zniszczone ściany i klatka schodowa. Siostry chciałyby nie tylko odnowić te miejsca, ale również odpowiednio je wyposażyć. „Choć ilość potrzeb jest duża i przerasta nasze możliwości nie poddajemy się” – podkreślają.
ZOBACZ>>> Zamknięta w klauzurze. Czy zakonnica naprawdę nie może wyjść z klasztoru?
Ich życie to modlitwa i praca
Karmelitanki bose należą do wspólnot kontemplacyjnych. Ich życie toczy się za klauzurą. Nie opuszczają zasadniczo klasztoru, a rytm każdego dnia wyznaczają modlitwa, praca i wspólne życie. „Naszą prostą, wtuloną w Boga obecność ofiarujemy za Was” – piszą siostry, zwracając uwagę na szczególny wymiar swojego powołania.
To właśnie w tej perspektywie patrzą również na miejsce, w którym mieszkają. Klasztor nie jest dla nich jedynie zabytkowym budynkiem wymagającym remontu. To przestrzeń modlitwy, pracy, odpoczynku i codziennego życia wspólnoty.
Więcej informacji i link do zbiórki TUTAJ.
źródło: siepomaga.pl
Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej: stacja7.pl









