Sacroklimaty. Tatrzańskie kaplice

Kaplice i kapliczki są nieodłącznym elementem polskiego, tatrzańskiego krajobrazu. To tam od dawien dawna społeczność górali powierzała swoje losy i dziękowała za otrzymane łaski. W czasie wędrówki warto zwrócić na nie uwagę i wstąpić choćby na chwilę modlitwy. Oto niektóre z nich.

Adrianna
Szczudło
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Sanktuarium Maryjne na Wiktorówkach/ fot. Wikipedia

Sanktuarium Maryjne na Wiktorówkach

To jedno z najbardziej popularnych i często odwiedzanych miejsc w polskich Tatrach. Nazywane również Sanktuarium Matki Bożej Królowej Tatr lub Matki Bożej Jaworzyńskiej. Niewielki, drewniany kościółek mieści się w okolicach Rusinowej Polany na wysokości około 1200 m. n. p. m.. Jego powstanie wiąże się z objawieniem, jakie miała 14-letnia pastereczka – Marysia Murzańska. Dziewczynka ujrzała Maryję podczas poszukiwania zagubionych owiec. Ta obiecała ich odnalezienie, a także poprosiła, aby upominać ludzi, by nie grzeszyli i by pokutowali za dawne winy. Przez pewien czas po tym wydarzeniu na drzewie zawieszono jedynie obrazek, do którego modlili się pasterze i górale. Po pewnym czasie zastąpiono go płaskorzeźbą, a później kapliczką z figurą Matki Bożej Królowej Tatr. Ta sama figurka znajduje się obecnie w ołtarzu kościoła wybudowanego w latach 1936-1938, dzięki staraniom księdza Foxa z Bukowiny. Od lat 70tych sanktuarium prowadzą dominikanie, opiekując się nim i przybywającymi turystami. Warto zajrzeć na Wiktorówki, aby przekonać się samemu, dlaczego to miejsce jest tak wyjątkowe, szczególnie podczas świąt maryjnych, kiedy obywają się tutaj uroczyste nabożeństwa.

 

Kapliczka Zbójnicka w Dolinie Kościeliskiej

Ta urokliwa mała kapliczna znajduje się na polanie Stare Kościeliska, po prawej stronie drogi prowadzącej na Halę Ornak. Legendy głoszą, że ufundowana została przez zbójników, stąd też jej nazwa. Naprawdę jednak powstała ona dzięki górnikom i hutnikom pracujących przy wydobywaniu rud żelaza. Inaczej zwana jest również kapliczką hawiarską. Jej powstanie określa się na pierwszą połowę XIX w.. Kapliczka jest murowana, a jej kopuła pokryta jest gontami. Nad drzwiami znajduje się napis „Ave Maryja”, a powyżej dwa skrzyżowane młotki, jako symbol górników. Ogrodzona jest płotem, gdzie przy wejściu wyrzeźbione są sylwetki- zbójnika i górnika.

 

 

Kaplica Najświętszego Serca Jezusa w Jaszczurówce/ fot. Wikipedia

Kaplica Najświętszego Serca Jezusa w Jaszczurówce

Kaplica ufundowana została przez rodzinę Uznańskich. Zaprojektował ją Stanisław Witkiewicz – pisarz, malarz, historyk sztuki. Budowę rozpoczęto w roku 1904, a pomagali przy niej miejscowi górale razem z inż. Blachą. Kaplica stanowi jeden z piękniejszych przykładów stylu zakopiańskiego. Ołtarz główny jest wykonany na kształt góralskiej chaty. Po bokach znajdują się witraże zawierające herby Polski i Litwy. Od lat 50. w kaplicy znajdują się dwa ołtarze boczne, jeden poświęcony Matce Bożej, drugi Świętemu Józefowi. Od roku 1984 kaplicą opiekują się Księża Marianie z parafii na Cyrhli, natomiast formalnym właścicielem obiektu jest Tatrzański Park Narodowy. Nazwa “Jaszczurówka” wywodzi się od żyjących na tych terenach salamander plamistych, które górale nazywali “jaszczurami”. W podziemiach kaplicy corocznie organizowane są wystawy sztuki ludowej.

 

Kaplica św. Krzyża na Kalatówkach

Kolejnym wartym wspomnienia miejscem jest klasztor i piękna drewniana kaplica św. Krzyża zakonu Brata Alberta. Inicjatorem ich powstania był właśnie św. Brat Albert, kiedy to przyjechał do Zakopanego odwiedzić swojego przyjaciela Stanisława Witkiewicza. Grunt pod budowę klasztoru ofiarował Władysław hr. Zamoyski, zaprojektował Stanisław Witkiewicz, a jej wykonaniem zajęli się bracia albertyni wraz z góralami w roku 1898. Przez 4 lata był siedzibą braci albertynów, potem zakonnicy przekazali budynki siostrom albertynkom. W ogrodach znajduje się także urokliwa pustelnia Brata Alberta. Obecnie jest w niej niewielkie muzeum poświęcone jego osobie. Kaplica jest przykładem stylu zakopiańskiego, jednak z zachowaniem prostoty i skromności.

 

Kaplica Jana Chrzciciela na Polanie Chochołowskiej/ fot. Wikipedia

Kaplica Jana Chrzciciela na Polanie Chochołowskiej

Na skraju doliny Chochołowskiej zatrzymać się możemy w niewielkiej kapliczce pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela. Wybudowali ją górale w 1958 roku. Następnie została rozbudowana na potrzeby zdjęć do filmu „Janosik”, skąd zyskała także nazwę „kaplica Maryny i Janosika”. Stanowi przykład budowli w stylu góralskim, wykonana z niemalowanych desek, pokryta gontami i zwieńczona krzyżem z surowego drewna. Kaplicę wyposażono, poświęcono i tak do dzisiaj stanowi chętnie odwiedzany obiekt sakralny. Odbywają się w niej nabożeństwa, z czego bardzo popularna jest pasterka. Może warto samemu się przekonać?

 

Adrianna Szczudło

Zobacz inne artykuły tego autora >

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Adrianna
Szczudło
zobacz artykuly tego autora >

Sacroklimaty. Zagraniczni święci, których spotkasz w Polsce

Z powodów wszystkim dobrze znanych, większość z nas postawi w tym roku na urlop w kraju. Nie oznacza to jednak konieczności wylewania łez zapomnienia w stronę zagranicznych marzeń. W gąszczu Polskich dróg dziś wybraliśmy te, które prowadzą do sanktuariów znanych zagranicznych świętych.

Paulina Malczyk
Paulina
Malczyk
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Przeprośna Górka k. Częstochowy – Sanktuarium św. Ojca Pio

Znajdujące się na szlaku na Szlaku Maryjnym Mariazell – Częstochowa sanktuarium jest pierwszą świątynią św. Ojca Pio w Polsce. W dolnej kaplicy kościoła Ośmiu Błogosławieństw pw. Świętych Archaniołów znajdują się figura i relikwie św. Ojca Pio. Polskie San Giovanni Rotondo jest miejscem przystanku pielgrzymów w drodzę na Jasną Górę oraz coraz częściej celem samym w sobie. Początkiem dzieł miłosierdzia zapoczątkowanych przez Apostołów Jezusa Ukrzyżowanego (zgromadzenie założone przez księdza Domenico Labellarte, współpracownika Ojca Pio) była jadłodajnia dla najuboższych. Jak można wyczytać na stronie internetowej sanktuarium “w planach jest wybudowanie domu rekolekcyjnego i kilku pustelni, w celu stworzenia oazy ciszy, kontemplacji, modlitwy i pojednania, na co swym życiem zwracał uwagę Ojciec Pio.” Chętni do zwiedzania proszeni są o wcześniejszy kontakt mailowy.

 

Sanktuarium św. Ojca Pio na Przeprośnej Górce

 

Radecznica – Sanktuarium św. Antoniego z Padwy

Historia, która rozpoczęła się 8 maja 1664 roku i trwa do dziś. Tamtego dnia św. Antoni objawił się Szymonowi Tkaczowi. Świadectwa uzyskanych łask i kult Świętego doprowadziły do postawienia krzyża, a później szybkiej budowy murowanego kościoła, który po wojennych perturbacjach i pożarze dziś nosi miano bazyliki mniejszej i opiekę nad nim sprawują ojcowie bernardyni. Co ważne wspomnienia, objawienia św. Antoniego w zamojskiej wsi zwanej Lubelską Częstochową są jedynymi uznanymi przez Kościół. Ostatnie lata są czasem ponownego wzrostu kultu św. Antoniego i przyciągają do Radecznicy w okresie odpustu (13 czerwca) kilkadziesiąt tysięcy pielgrzymów. Warto także wiedzieć, że Radecznica to miejsce jedynych na świecie uznanych przez Kościół objawień św. Antoniego z Padwy.

 

Bazylika św. Antoniego w Radecznicy

 

Bartoszyce – Sanktuarium św. Brunona 

Święty Brunon urodzony w Kwerfrurcie był mnichem benedyktyńskim, kapelanem cesarskim oraz biskupem misyjnym, brał udział w chrystianizacji Polan. Po święceniach zakonnych przyjął imię Bonifacy. Został zamordowany w czasie ewangelizacji w okolicach pojezierza suwalskiego. Pierwszy w Bartoszycach kościół został wybudowany w latach 1882-1883 w stylu neogotyckim. 7 czerwca 2002 r. arcybiskup archidiecezji warmińskiej Edmund Piszcz erygował kościół, nadając mu status archidiecezjalnego Sanktuarium św. Brunona Bonifacego z Kwerfurtu Biskupa i Męczennika. Co ciekawe, do późnych lat 80 kościół pozostawał potajemnie miejscem, z którego korzystała społeczność grekokatolicka. 

 

Kościół św. Brunona w Bartoszycach / fot. Lech Darski

 

Chojnice – Sanktuarium bł. o. Daniela Brottier 

Jedyne sanktuarium tego błogosławionego kapłana ze Zgromadzenia Ducha Świętego w Polsce istnieje przy parafii p.w. Chrystusa Króla w Chojnicach w diecezji pelplińskiej. Wokół kultu znanego z gorliwości w pracy z młodzieżą francuskiego misjonarza gromadzą się nie tylko współbracia i misjonarze powierzający swoje powołaniowe drogi, ale także młodzi ludzie proszący o łaski. Szczególne nabożeństwo do bł. o. Daniela odbywa się w kościele w każdy wtorek.

Kościół Najświętszej Maryi Panny Bolesnej

 

Czeladź-Piaski – Sanktuarium św. Jana Marii Vianneya 

Tego świętego chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Kościół w Czeladzi-Piaskach stanowi jednocześnie sanktuarium Matki Bożej Bolesnej oraz św. Jana Marii Vianney’a. Został ufundowany przez Towarzystwo Bezimienne Kopalń „Czeladź” oraz pracowników kopalni. W 1986 roku do kościoła sprowadzono relikwie świętego proboszcza z Ars oraz pobłogosławiono obraz. Interesującą ciekawostką jest fakt, że inżynier Wiktor Vianney, który był dyrektorem Towarzystwa Bezimiennego Kopalń Węgla „Czeladź” w latach 1905-1931 pochodził z tej samej rodziny Vianney’ów co św. Jan. W kościele warto zwrócić uwagę na witraż przedstawiający Jezusa błogosławiącego dwa narody – polski i francuski. 

 


Data publikacji artykułu: 21 lipca 2020

Paulina Malczyk

Paulina Malczyk

Uwielbia jazdę pociągami, czarną mocną kawę, wygodne sukienki, sernik, kolor niebieski i pracę z kalendarzem w ręce. W wolnych chwilach czyta książki kucharskie, śpiewa, dyryguje i robi albumy ze zdjęciami. Z wykształcenia manager kultury, z doświadczenia superniania, wieloletnia autorka kulinarnego bloga Lendryggen.

Zobacz inne artykuły tego autora >

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Paulina Malczyk
Paulina
Malczyk
zobacz artykuly tego autora >
Copy link
Powered by Social Snap