Nasze projekty

Zabić Boże Narodzenie. Poradnik

Wybrane wyjątki z przemówienia (stenogram z nagrania) Tow. przew. C. Cronsberga - Krasnego wygłoszonego podczas posiedzenia "Miedzynarodówki". Warszawa 1947. Przemówienie wygłoszone do Towarzyszy delegatów m.in. z bratniego ZSRR, Niemiec, Bułgarii, ale także Towarzyszy przyjaciół z Holandii, Belgii, Anglii i wielu innych krajów europejskich.

Reklama

Dodano wątki następców C. Cronsberga – Krasnego.

 

„Towarzyszki i Towarzysze!

Reklama
Reklama

 

…Tak zwane „boże narodzenie” staje w poprzek głoszonym przez nas poglądom prawdziwego wyzwolenia i oświecenia ludu pracującego miast i wsi a także inteligencji robotniczej i uniwersyteckiej wszystkich krajów. Rok po roku, rok po roku – każdej zimy – odnawiana legenda narodzin człowieka imieniem Jezus powoduje, że nasza praca rozbijana jest przez reakcyjny kler i zabobony. Co gorsza! Sprytny ten zabieg powoduje ciągłość zdarzeń. Najpierw, zimą, zabobonni, nieoświeceni ludzie czczą narodziny owego Jezusa, by na wiosnę czcić śmierć, zniknięcie i chwilowe pojawienie się obywatela Jezusa. I żadne z tych tzw. świąt nie przypada na 1 maja! A to wtedy jest prawdziwy dzień świąteczny, to wtedy gromadzimy się na wspólnych pochodach! Niepotrzebne nam, Towarzyszki i Towarzysze, inne pochody i zebrania aktywu, dla zmylenia zwane pasterkami i procesjami. A ponadto w jakim świetle naszą socjalistyczną służbę zdrowia stawia fakt narodzin dziecka w jakiejś stajni, w siane? Przecież każdego 24 grudnia oni mówią: „Dzisiaj się narodził, w stajence, w żłobie…” A nasza władza pobudowała nowoczesne szpitale. Więc oni świadomie niszczą nasz autorytet! A śmierć i zniknięcie dorosłego już ob. Jezusa bez naszej zgody i wiedzy? W jakim to świetle stawia nasz Urząd Bezpieczeństwa i służby bratnich narodów? Ale Wielkanocą zajmiemy się później, stosując podobne mechanizmy…

 

Reklama
Reklama

Zabić Boże Narodzenie. Poradnik

W „boże narodzenia” czciciele tego tzw. święta śmieją nam się w twarz! Prowokują! Rzucają wyzwanie! No więc dobrze. My – Towarzyszki i Towarzysze – to wyzwanie przyjmiemy. Skończymy z tymi zabobonami raz na zawsze. Ale musicie pamiętać, że to praca na dziesiątki lat, na pokolenia. To ewolucja. Musimy to zrobić tak, by nawet się nie spostrzegli. Powoli, ale skutecznie. Zabijemy to ich „boże narodzenie”!

 

Reklama

….Aplauz. Brawa. Owacje….

 

Bóg zapłać! Oj, przepraszam, głupi nawyk wyniesiony z domu… Dziękuję, dziękuję! Zaczniemy od Świętego Mikołaja. To nasz pierwszy punkt. W następnych latach dojdą kolejne.

Święty Mikołaj jako zagrożenie.

 

To była autentyczna postać  –  biskup z Miry. Mikołaj Cudotwórca. Miał rodzinny majątek, który rozdawał biednym. A przecież wszyscy wiemy, że kler tylko zabiera. Więc należy stopniowo wymieniać postać tego człowieka, ubranego w biskupie szaty, w nakryciu głowy (zwanym przez nieoświeconych mitrą) z krzyżem i z pastorałem w dłoni. Wprowadzimy Dziadka Mroza i Mikołaja. Jeden ubrany na biało – to neutralny kolor śniegu. Wprowadzimy także Mikołaja – tego Towarzysza ubierzemy na czerwono. Na szczęście Czerwony Mikołaj jest już obecny w wielu kulturach więc nie powinno być trudno. Dzięki tym dwóm postaciom damy ludowi iluzję wyboru. Nie będą chcieli Dziadka Mroza, to zaakceptują Czerwonego Mikołaja. I będą myśleli, że to ich samodzielny, nieprzymuszony wybór. Nawet się nie zorientują, że w ten sposób, tak naprawdę wybiorą – unicestwią – Świętego Mikołaja, biskupa z Miry.

 

Zabić Boże Narodzenie. Poradnik

To przemówienie, a właściwie jego jedyną kopię odkryto w archiwach po byłej wschodnioniemieckiej służbie bezpieczeństwa STASI. Co ciekawe w teczce znajdują się także kolejne opracowania z dodawanymi przez naukowców sympatyzujących z „Międzynarodówką” m.in. z polskiego Urzędu do spraw Wyznań. Na przestrzeni lat ideowi następcy dopisywali kolejne zalecenia.

 

Rok 1984. Zalecenie Radiokomitetu. „Należy dbać o to, by w Wigilię a szczególnie w okolicach wieczoru, gdy obywatela gromadzą się na świąteczną kolację i potem, gdy idą na Pasterkę, Dyrekcja Telewizji przygotowała bardzo atrakcyjną ofertę. Dużo filmów zagranicznych (nie z bloku wschodniego), westerny, komedie, kryminały itp. Ma to być oferta niespotykana podczas całego roku. Dzięki temu zachęcimy obywateli do oglądania telewizji podczas kolacji a nie czytania Pisma Świętego i wychodzenia na pasterkę.

 

Podpisano

 

tow. dyrektor J. U.”

 

Zabić Boże Narodzenie. Poradnik

Kolędy jako wyraz tępego uwielbienia, zakłócania ciszy nocnej oraz wpychania się z religią we wszystkie dziedziny życia. Wierzący śpiewając swoje kolędy sączą, poprzez radioodbiorniki i rodzinne spotkania reakcjonistów, swoje poglądy i swoją wiarę. Bardzo nieodporni na to okazują się młodzi obywatele, o nieukształtowanym jeszcze światopoglądzie. Dlatego należy rozważyć w jaki sposób zakazać śpiewania kolęd, grania jasełek i tym podobnych rytuałów. Doskonałym pretekstem jest uwypuklenie, że kolędy i jasełka urażają uczucia niewierzących lub osób innych wyznań. Urzędy publiczne czy szkoły muszą być wolne od podziałów. Mają łączyć, dzięki temu będą miejscem radości i wolności. Ten plan wykonały już Władze z amerykańskiego New Jersey. „Muzyka religijna nie powinna być częścią programu szkolnego. Naszą misją jest wspieranie bogatej i cudownej rozmaitości naszych dzieci i społeczności lokalnych. Mamy nadzieję, że będziemy dzielić się radością podczas tradycyjnych zimowych koncertów szkolnych, które są częścią naszej tradycji” – powiedział tamtejszy Towarzysz inspektor szkolny. A jasełka, nazywane przedstawieniami bożonarodzeniowymi zamieniono na „przedstawienia zimowe”. Skoro nawet w Ameryce można, to u nas też się uda. Należy także uczulić władze, by błyskawicznie reagowały na zakłócenia ciszy nocnej (poprzez śpiewanie kolęd) – są przecież osoby, które chcą się wyspać. Od wspólnej zabawy jest Sylwester.

 

Zabić Boże Narodzenie. Poradnik

Materializm i socjalizm – w tym wypadku najlepsi przyjaciele. Jest już kolejny sukces, lecz nadal trzeba nad nim pracować. Boże narodzenie już jest nazywane „Cudownym Czasem Prezentów”. W sklepach większy ruch niż w kościołach i przy konfesjonałach. I o to chodzi!

 

Boże Narodzenie dzieli! Już sama nazwa jest kontrowersyjna poprzez nawiązanie do Boga i narodzin. Należy zrozumieć, co czują niewierzący, co czują np. Muzułmanie albo Żydzi. My nie chcemy ich urazić. A oni wszyscy też chcą spędzić Święta bez nazwy i zwyczajów, które dzielą społeczeństwo. Chcą się radować! Dlatego należy upowszechniać neutralne nazwy. Propozycja: Białe Święta, Zimowe wakacje, Magiczny czas Świąt. Niech te nazwy pojawiają się na kartkach świątecznych, w życzeniach przesyłanych sms-ami, podczas spotkań przedświątecznych organizowanych w szkołach, zakładach pracy, ministerstwach itp.

 

Musimy zwalczyć zwyczaj dzielenia się opłatkiem poświęconym w kościele. Do sklepów i supermarketów wysłaliśmy już nasze anielice. Sprzedają tam opłatki niepoświęcone, produkowane w świeckich piekarniach. Pieniądze z tych opłatków przeznaczane są na szczytne cele: dzieci z sierocińców, bezdomne zwierzątka itp. I kto teraz zaprotestuje, kto powie, że nie wolno kupować takich opłatków i wspierać biednych dzieci? Kto się odważy? Osiągamy w ten sposób dwa cele: z czasem taki opłatek stanie się bezwartościowym, pustym zwyczajem i, co najważniejsze, nie wspieramy pieniędzmi sióstr zakonnych, które zajmują się produkcją opłatków ani księży, którzy zdzierają za te opłatki tzw. „ofiarę”. Planujemy jeszcze wprowadzenie opłatków barwionych (np. w ciepłych, radosnych kolorach tęczy) i o różnych smakach (np. coli lub wanilii). Jakie dziecko będzie chciało wtedy ten opłatek z kościoła, biały i bez smaku? To nam zagwarantuje sukces.

 

Zabić Boże Narodzenie. Poradnik

Towarzyszki i Towarzysze! To miejsce na wasze propozycje i obserwacje:

……………………………………………………………………………………………

Podzielcie się tym z innymi.

 

PS. i pamiętajcie drodzy Towarzysze – czytelnicy! Jak najmniej mówić o Jezusku. Przedświąteczne spotkania w pracy lub z przyjaciółmi to spotkania „na śledziku”! A nie „na opłatku”! Naszym przeciwnikom wmówmy, że chodzi o otwartość i zwykłą zabawę. Razem zabijmy Boże Narodzenie…

 

podpisano: Herod.

 

Myślicie, że powyższy tekst to tylko fikcja?

 

Rozejrzyjcie się wokół. W wielu miastach właśnie trwa magiczny czas – czarodziejsko błyskają iluminacje, ulicami przechadzają się Czerwoni Mikołaje lub Czerwone Mikołalice i rozdają ulotki uprawniające do zniżek w najbliższym sklepie. W supermarketach biegają białe anielice ze skrzydełkami, w kusych spódniczkach i sprzedają opłatki. „Czy te opłatki są poświęcone w kościele?” – zapytałem anielicy. „Ja nie wiem. Pytałam nawet koordynatorki sprzedaży, ale ona też nie wie” – szepnął mi dyskretnie aniołek w spódnicy.

 

Zabić Boże Narodzenie. Poradnik

Na zachodzie Europy naprawdę wprowadzane są zakazy albo zmiany dotyczące śpiewania publicznego kolęd i wystawiania jasełek. Boże Narodzenie powoli, ale skutecznie okradane jest z chrześcijańskich symboli, z tradycji i przerabiane multikulturowo i marketingowo. Rozpędzeni nie dostrzegamy tego, bo czyż nie jest przyjemnie robić zakupy, gdy z głośników słychać kolędy? Jeszcze chwila i podniesie się krzyk, że dotychczasowa wersja Bożego Narodzenia to powielanie dyskryminujących, seksistowskich i rasistowskich wzorców pełnych mowy nienawiści. Propozycja nowej wersji, która wreszcie będzie dla wszystkich, gdy Boże Narodzenie przestanie dzielić ludzi: Jezuska powił Rodzic A. Do ustalenia pozostaje jeszcze płeć Dziecięcia. Na cześć tego wydarzenia zostają ustanowione Magiczne Dni Braterstwa i Równości.

 

Niech ten magiczny, biały czas świąt obfituje w prezenty i radość! *

Życzę Wam Błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia! *

* niepotrzebne skreślić

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę