Nasze projekty
ks. Marcin Kowalski

Jutro Niedziela – XIV zwykła B

Misją proroka nie jest nawracanie tysięcy, ale odwaga w głoszeniu Słowa. Nawet za cenę odrzucenia

Reklama

Mamy misję.

Reklama
Reklama

Każdy nasz krok to krok po doskonałość, po świętość. I to nie tylko dla nas, ale dla wszystkich wokół. Dla każdego, kogo spotykamy na swojej drodze. Im bardziej jest to trudne, im więcej ludzi o bezczelnych twarzach i zatwardziałych sercach, tym bardziej możemy być pewni, że wystarczy nam łaski Boga. Im bardziej niedomagamy, tym bardziej jesteśmy mocni. Bo Moc w słabości się doskonali. Misją proroka jest głoszenie Słowa. Czy będą zatem słuchać, czy też zaprzestaną, będą wiedzieli, że prorok jest wśród nich.

Jezus dziś pokazuje, że najtrudniejsza misja jest wśród swoich. Ciężko powiedzieć światu, w którym wyrośliśmy, że nie należymy do niego, że nasze miejsce jest gdzie indziej. Ciężko udowodnić (nawet sobie), że jesteśmy dojrzali. Dojrzali do bycia prorokiem. Do odważnego mówienia o Bogu. Nawet za cenę odrzucenia.

Reklama
Reklama

PUNKT WYJŚCIA


CZTERNASTA NIEDZIELA ZWYKŁA • Rok B • KOLEKTA: Będziemy prosić Boga, aby obdarzył nas duchową radością i dał nam osiągnąć życie wieczne KOLOR: zielony • CZYTANIA: Księga Ezechiela 2,2-5 • Psalm 123,1-4 • Drugi List do Koryntian 12,7-10 • Ewangelia wg św. Marka 6,1-6

• CHMURA SŁÓW • 

Reklama

Jutro Niedziela - XIV zwykła B[margincarouselwidget heading=”]
[margincarouselwidget_item id=’21442′ title=” content='

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst I czytania

']
[margincarouselwidget_item id=’21443′ title=” content='

Czytanie z Księgi Ezechiela

 

(Ez 2,2-5)

 

Wstąpił we mnie duch i postawił mnie na nogi; potem słuchałem Tego, który do mnie mówił. Powiedział mi: Synu człowieczy, posyłam cię do synów Izraela, do ludu buntowników, którzy Mi się sprzeciwili. Oni i przodkowie ich występowali przeciwko Mnie aż do dnia dzisiejszego. To ludzie o bezczelnych twarzach i zatwardziałych sercach; posyłam cię do nich, abyś im powiedział: Tak mówi Pan Bóg. A oni czy będą słuchać, czy też zaprzestaną – są bowiem ludem opornym – przecież będą wiedzieli, że prorok jest wśród nich.

 

Oto Słowo Boże

']
[/margincarouselwidget]

PIERWSZE CZYTANIE

Czy będą słuchać? Ez 2, 2-5

KSIĘGA: Ezechiel • AUTOR: Ezechiel • CZAS POWSTANIA:  VI w. przed Chr. • MIEJSCE: Babilonia (wygnanie)  • KATEGORIA: wyrocznia prorocka


O KSIĘDZE • Księga Ezechiela została spisana na wygnaniu w Babilonii, dokąd prorok został deportowany wraz ze swoim ludem w 597 r. przed Chr. (pierwsza deportacja). Tam Ezechiel prorok-kapłan, otrzymuje  Słowo zapowiadające rychły upadek królestwa Judy. Księga Ezechiela dzieli się na części wprowadzenie (1-3) – opis powołania proroka™ część I (4-24) – wyrocznie przeciw Jerozolimie część II (25-32) – mowy przeciw narodom pogańskim  • część III (33-48) – zapowiedź odrodzenia Izraela. W stylu Ezechiela dominują wyrocznie oraz pełne rozmachu wizje wizja rydwanu Jahwe i powołanie proroka (1-3) odejście Pana z Jerozolimy (8-11)  dolina pełna wyschłych kości (37,1-14) i wizja Nowej Świątyni i nowego ogrodu Eden (40-48). Księga, kończąca się wizją Nowej Ziemi Obiecanej, sytuuje się na granicy proroctwa klasycznego i apokaliptyki.

KONTEKST  • W drugim rozdziale Księgi Ezechiela prorok kontynuuje opis swojego powołania. Po monumentalnej wizji rydwanu Jahwe (Ez 1) słyszy skierowane bezpośrednio do siebie Słowo Pana posyłającego go do Izraela. Bóg opisuje trudności, jakie Ezechiel napotka na swojej drodze i zachęca do wytrwałości. Następnie podaje mu zwój, który prorok zjada, słodki jak miód (Ez 3). Po wizji powołania Duch Pański przenosi Ezechiela do wygnańców. Tam prorok zaczyna swoją misję.

ZANIM USŁYSZYSZ  • Słyszymy dziś fragment powołania Ezechiela. Duch wstępuje w proroka i uzdalnia go do słuchania Słowa Pana. Bóg posyła Ezechiela do swojego ludu, zapowiadając, że jest to lud buntowników, który już wielokrotnie odrzucał Boże pouczenia. Ezechiel ma im głosić Słowo Pana niezależnie od tego, czy będą go chcieli słuchać.

CZY WIESZ, ŻE…


Ezehiel – ™imię Jehezkel znaczy ‘Bóg jest mocny’

JESZCZE O PIERWSZYM CZYTANIU


Bezczelne twarze i dumne serca. Bóg posyła swojego proroka do synów Izraela, nie ukrywając przed nim tego, że misja nie będzie łatwa. To lud buntowników. Wcześniej sprzeciwiali się Panu, Mojżeszowi i wielu innym prorokom (Eliasz, Izajasz, Jeremiasz). Bóg zna ich nie od dzisiaj. To ludzie o bezczelnych twarzach, dosłownie w tekście hebrajskim „twardych twarzach”. Nie widać na nich wzruszenia ani skruchy. To ludzie o „zatwardziałych”, lub jak w hebrajskim  oryginale „mocnych”, „dumnych” sercach, które wolą chodzić swoimi drogami (Ez 2,4).

Być ze Słowem. Po co głosić tym, których uszy i tak pozostaną zamknięte? Pan od razu odpowiada na tę wątpliwość. Po to, aby wiedzieli, że jest wśród nich prorok (Ez 2,5). Obecność proroka, to nie obecność zwykłego człowieka. Ta obecność wskazuje na obecność samego Boga. Istotą misji proroka nie jest sukces polegający na nawracaniu tysięcy. Jego misja to po prostu być ze Słowem Bożym między swoimi. Być wtedy, kiedy będą Słowa potrzebowali.

 

TWEETY


Warto rozmawiać: czy będą słuchać, czy też zaprzestaną…, będą wiedzieli, że prorok jest wśród nich

The Mission – fragment filmu


[margincarouselwidget heading=”]
[margincarouselwidget_item id=’21444′ title=” content='

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst psalmu

']
[margincarouselwidget_item id=’21445′ title=” content='

(Ps 123,1-4)

 

REFREN: Do Ciebie, Boże, wznoszę moje oczy

 

Do Ciebie wznoszę oczy,

który mieszkasz w niebie.

Jak oczy sług są zwrócone

na ręce ich panów.

 

Jak oczy służebnicy

na ręce jej pani,

tak oczy nasze ku Panu, Bogu naszemu,

dopóki nie zmiłuje się nad nami.

 

Zmiłuj się nad nami, zmiłuj się, Panie,

bo mamy już dosyć pogardy.

Ponad miarę nasza dusza jest nasycona

szyderstwem zarozumialców i pogardą pysznych.

']
[/margincarouselwidget]

PSALM

Oczy utkwione w Nim Psalm 123, 1-4

PSALM 123 • AUTOR: anonimowy lewita • CZAS POWSTANIA: po powrocie z wygnania, po 538 r. przed Chr.


KSIĘGA • Psalm 123 nosi w sobie cechy charakterystyczne dla zbiorowej lamentacji oraz modlitwy zawierzeniaNależy do zbioru pieśni wstępowań (szir hamaalot), które pielgrzymi wykonywali, gdy wstępowali do świątyni Jahwe na SyjonieWedług niektórych odzwierciedla gorzką sytuację Izraela na wygnaniu (VI w. przed Chr.), mierzącego się ze swoimi dumnymi prześladowcamiDla innych opisuje sytuację po powrocie z wygnania, kiedy odbudowa świątyni i kraju natrafiła na poważne przeszkody ze strony potężnych sąsiadów IzraelaWreszcie inni jeszcze sytuują go w czasach prześladowań Antiocha IV Epifanesa (II w. przed Chr.).

KONTEKST • W pierwszej i drugiej strofie wierny opisuje swą postawę sługi wpatrzonego w ręce swojego Pana. Wytrwale czeka na jego działanie i miłosierdzieW strofie trzeciej modlitwa ufności zmienia się w wołanie o zmiłowanie wobec arogancji i pogardy ze strony pysznychIzraelita modli się o uwolnienie od nich. Modlitwę taką równie dobrze mógł do Boga zanosić prorok Ezechiel posłany ze Słowem do “szyderców” i “zarozumialców”Ps 123 można także odczytać jako modlitwę Jezusa lekceważonego w Nazarecie. Odrzucenie i prześladowanie ze strony ludzi tym bardziej każe wierzącemu oprzeć się na Bogu.

TWEETY


Modlitwa psalmisty o siłę w przetrzymaniu: szyderstwa zarozumialców i pogardy pysznych.

[margincarouselwidget heading=”]
[margincarouselwidget_item id=’21446′ title=” content='

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst II czytania

']
[margincarouselwidget_item id=’21447′ title=” content='

Czytanie z II Listu św. Pawła Apostoła do Koryntian

 

(2 Kor 12,7-10)

 

Aby zaś nie wynosił mnie zbytnio ogrom objawień, dany mi został oścień dla ciała, wysłannik szatana, aby mnie policzkował – żebym się nie unosił pychą. Dlatego trzykrotnie prosiłem Pana, aby odszedł ode mnie, lecz /Pan/ mi powiedział: Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali. Najchętniej więc będę się chlubił z moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa. Dlatego mam upodobanie w moich słabościach, w obelgach, w niedostatkach, w prześladowaniach, w uciskach z powodu Chrystusa. Albowiem ilekroć niedomagam, tylekroć jestem mocny.

 

Oto Słowo Boże

']
[/margincarouselwidget]

DRUGIE CZYTANIE

Moc w słabości 2 Kor 12, 7-10

KSIĘGA: List do Koryntian· NADAWCA: św. Paweł · SKĄD: Efez lub w drodze między Troadą a Macedonią · DATA:  54/55 r. · ADRESACI: gmina w Koryncie


KSIĘGA • Drugi List do Koryntian powstał w ciekawych i nie do końca jasnych okolicznościach. Podczas jednej z wizyt w Koryncie Paweł został znieważony przez jednego z członków wspólnoty. Koryntianie nie okazali przy tym dostatecznego wsparcia apostołowi, który musiał opuścić miasto, niezdolny do ukarania winowajcy. Zamiast kolejnej wizyty przysłał do Koryntian tzw. List we łzach – pismo, które nie zachowało się do naszych czasów. Kiedy winny wykroczenia został ukarany, Paweł w odpowiedzi pisze list, zwany dziś Drugim Listem do KoryntianZnajdujemy w nim obraz apostolatu Pawła opartego na Bożej łasce, nie na ludzkiej sile.

 

KONTEKST • Dwunasty rozdział należy do trzeciej części 2 Listu do Koryntian (10-13), gdzie Paweł broni swojej Ewangelii przed przybyszami ze zewnątrz, głoszącymi “innego Jezusa”Po opisie swojego powołania (10)głoszenia bez zapłaty oraz trudów i przeciwności znoszonych dla Ewangelii (11)Paweł przechodzi do wizji i objawień (12). Mają one ukazać jego wyższość wobec przybyłych z zewnątrz “pseudoapostołów”. Apostoł opisuje najpierw swoje porwanie do trzeciego nieba (12,1-4), a po nim doświadczenie “ościenia” oraz Słowo otrzymane od Pana (12,7-9). Ostatecznie Paweł wycofuje się z chlubienia się swoją mocą, przechodząc do chluby ze słabości, przez którą działa w nim moc PanaApostoł najpierw udowodnił swoim przeciwnikom, że przewyższa ich pod każdym względem w wytrwałości i sileTeraz pokazuje, że jest ona wyłącznym darem Pana – sam jest tylko kruchym ludzkim naczyniem.  

 

ZANIM USŁYSZYSZ • Paweł wspomina oścień dla ciała, dany mu przez Pana, wysłannika Szatana, który go policzkujePan trzykrotnie odrzuca modlitwę apostoła proszącego o uwolnienie od słabości. Zamiast tego otrzymuje Słowo mówiące, że wystarczy mu Bożej mocy, która osiąga swój szczyt w ludzkiej słabościKonkludując, Paweł postanawia chlubić się ze swoich słabości, z cierpienia, niedostatku i prześladowania, ponieważ wówczas najpełniej może doświadczać Bożej mocy.

JESZCZE O DRUGIM CZYTANIU


Słabość sposób na naśladowanie Pana. Niestrudzony apostoł, któremu zawdzięczamy zewangelizowanie znacznej części cywilizowanego świata I w., także musiał zmagać się ze swą słabością. W 2 Liście do Koryntian, gdzie opisuje przed oczyma wspólnoty istotę misji apostoła, Paweł paradoksalnie czyni ze swej słabości powód do chluby (11,30; 12,5.9.10). Czyni to, gdyż chce pokazać, jak wielka jest różnica pomiędzy autentycznym apostołem Chrystusa a tymi, którzy głoszą Słowo dla własnej pustej chwały i zysku (11–12). Apostoł Chrystusa naśladuje Pana także w pokornym znoszeniu krzyża słabości i własnych ograniczeń.  

Oścień dla ciała. Paweł wspomina tajemniczy „oścień dla ciała”, „wysłannika Szatana”, który policzkuje go nieustannie, przypominając mu jak jest słaby (12,7). Dwie połączone ze sobą metafory „ościenia” i „wysłannika Szatana” od wieków rozpalały wyobraźnię czytelników 2 Listu do Koryntian. Co może się ukrywać za tymi obrazami? „Oścień”, greckie skolops, może oznaczać cierń, jak te na pustyni, bądź zaostrzony pal, fragment palisady lub belkę, na której wieszano skazańca. Niektórzy dopatrywali się tu obrazu krzyża. Można przyjąć, że „cierń”, czy też „zaostrzony pal”, sprawiał apostołowi dojmujący, fizyczny i psychiczno-duchowy ból.

„Wysłannik Szatana” policzkujący go przywodzi na myśl doświadczenie być może związane z jakąś osobą, która poniża Pawła i napełnia go wstydem. Dwie najbardziej prawdopodobne interpretacje podwójnej metafory to choroba lub konkretna osoba, które są dla Pawła przyczyną cierpienia. Jeśli chodzi o chorobę, proponowane były najróżniejsze – od utraty wzroku po epilepsję. Osoba, która byłaby dla Pawła źródłem nieustannego poniżenia, to być może któryś z jego przeciwników, których opisuje wcześniej w 2 Kor 11,13-15 jako sługi Szatana, lub ktoś ze wspólnoty w Koryncie.

Tajemnica Pawła. Prawdopodobnie będziemy do końca skazani na wątpliwości, Paweł bowiem wyraźnie nie chciał odkryć przed nami źródła swojej słabości. Chciał natomiast, byśmy jej „doświadczyli razem z nim”, wprowadza nas w jej psychiczny i duchowy wymiar. Czujemy ból, wstyd i poniżenie apostoła, który nie czuje się na siłach, aby pełnić dalej swoją misję. Dlatego właśnie prosi Pana, aby zabrał od niego tę próbę (12,8). Trzykrotna modlitwa apostoła zostaje jednak odrzucona. Moc Pana może działać tylko wówczas, kiedy człowiek uznaje się za słabe pustynie naczynie, które musi zostać wypełnione łaską. 

TWEETY ŚWIĘTEGO PAWŁA


Odpowiedź na prośby Pawła: Wystarczy ci mojej łaski

Paweł o tym, dlaczego chlubi się w słabości: ilekroć niedomagam, tylekroć jestem mocny

[margincarouselwidget heading=”]
[margincarouselwidget_item id=’21448′ title=” content='

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Ewangelii

']
[margincarouselwidget_item id=’21449′ title=” content='

Słowa Ewangelii wg św. Marka

 

(Mk 6,1-6)

 

Jezus przyszedł do swego rodzinnego miasta. A towarzyszyli Mu Jego uczniowie. Gdy nadszedł szabat, zaczął nauczać w synagodze; a wielu, przysłuchując się, pytało ze zdziwieniem: Skąd On to ma? I co za mądrość, która Mu jest dana? I takie cuda dzieją się przez Jego ręce. Czy nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż nie żyją tu u nas także Jego siostry? I powątpiewali o Nim. A Jezus mówił im: Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony. I nie mógł tam zdziałać żadnego cudu, jedynie na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich. Dziwił się też ich niedowiarstwu. Potem obchodził okoliczne wsie i nauczał.

 

Oto Słowo Pańskie

']
[/margincarouselwidget]

EWANGELIA

Prorok z Nazaretu Mk 6, 1-6

EWANGELISTA: Marek • CZAS POWSTANIA:  ok. 60-70 r.

KATEGORIA: wydarzenie • CZAS AKCJI: ok. 30-33 r. • MIEJSCE AKCJI: Nazaret • BOHATEROWIE: Jezus, uczniowie, mieszkańcy Nazaretu • WERSJE: Mt 13,53-58; Łk 4,15-30


O KSIĘDZE • Ewangelia według św. Marka to najstarsza z Ewangelii, z której korzystać mieli także Łukasz i JanWedług Hieronima Marek napisał swoją Ewangelię na prośbę braci w RzymiePunktem centralnym Ewangelii jest wyznanie Piotra pod Cezareą Filipową (8,27-30). Podsumowuje ono pierwszą część i wskazuje na główny temat Marka: kim jest JezusW pierwszej części Ewangelii Marka (1,1-8,30) Jezus przez cuda objawia się jako Mesjasz i zaprasza swoich uczniów do zrozumienia Królestwa Bożego (4,12; 6,52; 7,14; 8,17.21)W części drugiej wyjaśnia uczniom swoją misję przez odwołanie do cierpiącego i uwielbionego Syna Człowieczego i wyraźnie wzywa do wejścia do Królestwa Bożego (9,47; 10,15.23-25).

KONTEKST •  W szóstym rozdziale Ewangelii Marka Jezus głosi Królestwo Boże, dokonując spektakularnych cudów rozmnożenia chleba (6,30-44), chodząc po jeziorze (6,45-52) i uzdrawiając w Genezaret (6,53-56). Jego misja natrafia jednak także na opór, co opisuje Marek na początku rozdziału. Zostaje wyśmiany i odrzucony przez swoich w Nazarecie (6,1-6). Śmiercią męczeńską ginie jego poprzednik, Jan Chrzciciel (Mk 6,14-29). Coraz wyraźniej na horyzoncie rysuje się niebezpieczeństwo czekające na Jezusa, który jak każdy autentyczny prorok musi liczyć się z prześladowaniem i śmiercią.

ZANIM USŁYSZYSZ • Wizyta w Nazarecie, gdzie Jezus pojawił się ze swoimi uczniami, rozpoczyna się od nabożeństwa w synagodze. Jezus naucza w szabat. Jego słowa i wcześniejsze cuda wywołują zdziwienie mieszkańców rodzinnej miejscowości Jezusa, którzy nie mogą uwierzyć w jego misję prorocką. Jezus z kolei dziwi się ich niedowiarstwu, wygłasza komentarz o proroku, który zazwyczaj lekceważony jest wśród swoich. Z tego powodu opuszcza Nazaret, nie dokonawszy wielu cudów.

JESZCZE O EWANGELII


Prorok bywa także odrzucany dlatego, że wyrasta z tego świata, który traktuje go jako swoją część, swoje dziecko. Skąd On to ma? I co za mądrość, która Mu jest dana? I takie cuda dzieją się przez Jego ręce (Mk 6,2) – mówią ludzie w rodzinnym mieście Jezusa, w Nazarecie. Dla nich był zawsze cieślą, synem Maryi. Jego „bracia i siostry” żyją wciąż w Nazarecie (Mk 6,3). Jezus, do którego tak się przyzwyczaili; ten, którego – jak im się wydaje – dobrze znają, nie może być Mesjaszem, Synem Bożym. Ta scena to uniwersalny komentarz na temat losu proroka.

CZY WIESZ, ŻE…


Bracia i siostry Jezusa. W Mk 6,3 zostają z imienia wyliczeni bracia i siostry Jezusa: Jakub, Jozes, Szymon i Juda (zob. także Mt 13,55nn). Z opisów ewangelicznych wiemy, że byli sceptyczni co do misji Jezusa (Mk 3,31/Mt 12,46/Łk 8,19; J 7,3-5), lecz nawrócili się po zmartwychwstaniu, wchodząc w skład gminy jerozolimskiej, a nawet sprawując w niej ważne funkcje (Dz 1,14; 1 Kor 9,5; Ga 1,19).

W jakim stopniu pokrewieństwa pozostawali oni z Jezusem? Na pewno nie byli jego rodzonymi braćmi. Sprzeciwia się temu nie tylko ewangeliczna wiara w dziewictwo Maryi (Mt 1,18-25; Łk 1,26-38), ale także scena pod krzyżem (J 19,26n); po co powierzać matkę umiłowanemu uczniowi, skoro Jezus ma braci? W językach semickich “bracia i siostry” mogą oznaczać dalszych krewnych (Rdz 13,8; 14,14; 24,27; 29,12).

Według Hegezypa, piszącego w drugiej połowie II w., którego wspomina Euzebiusz z Cezarei (Historia kościelna 3,11 i 32; 4,22), bracia Pańscy to krewni św. Józefa, a dokładnie synowie jego brata, Kleofasa. Byliby oni braćmi stryjecznymi Jezusa, opinia podzielana także przez Hieronima.

Od II w. rozpowszechnia się także za sprawą Epfianiusza opinia o tym, że bracia i siostry Jezusa to dzieci Józefa z jego pierwszego małżeństwa. Józef, wychodząc za Maryję, byłby od niej znacznie starszy, co było powszechnie praktykowane w starożytności, a jego pierwsza żona zmarła, pozostawiając ich wspólne dzieci. Chodziłoby zatem o braci i przyrodnie siostry Jezusa.

Jakąkolwiek interpretację przyjmiemy, sięgająca początków chrześcijaństwa tradycja widzi w braciach i siostrach Jezusa jego dalszych krewnych lub przyrodnie rodzeństwo, w niczym nie sprzeciwiające się prawdzie o jedyności synostwa Jezusa i dziewictwie Maryi.

TWEETY JEZUSA


Jezus zadziwiony niedowiarstwem rodaków: Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony

[gallerywidget type=’BOTTOM']
[gallerywidget_item id=’21450′ title=” content=’Chrystus w domu rodziców, John Everett Millais, 1849–1850 r., Tate Britain, Wielka Brytania']
[gallerywidget_item id=’21451′ title=” content=’Chrystus uzdrawia chorych, Carl Heinrich Bloch, 1883 r.']
[gallerywidget_item id=’21452′ title=” content=’Prorok Ezechiel, Aleijadinho, XVIII w., Congoñas, Brazylia']
[gallerywidget_item id=’21453′ title=” content=’Prorok Ezechiel, Michał Anioł, XV w., Kaplica Sykstyńska w Rzymie']
[gallerywidget_item id=’21454′ title=” content=’Św. Paweł piszący listy, Valentin de Boulogne, II poł. XVII w.']
[/gallerywidget]

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite