Jutro Niedziela – XIV zwykła B

Misją proroka nie jest nawracanie tysięcy ale odwaga w głoszeniu Słowa. Nawet za cenę odrzucenia

ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

PUNKT WYJŚCIA


CZTERNASTA NIEDZIELA ZWYKŁA • Rok B • KOLEKTA: Będziemy prosić Boga, aby obdarzył nas duchową radością i dał nam osiągnąć życie wieczne KOLOR: zielony • CZYTANIA: Księga Ezechiela 2,2-5 • Psalm 123,1-4 • Drugi List do Koryntian 12,7-10 • Ewangelia wg św. Marka 6,1-6

 

• CHMURA SŁÓW • 

Jutro Niedziela - XIV zwykła B

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst I czytania

Czytanie z Księgi Ezechiela

(Ez 2,2-5)

Wstąpił we mnie duch i postawił mnie na nogi; potem słuchałem Tego, który do mnie mówił. Powiedział mi: Synu człowieczy, posyłam cię do synów Izraela, do ludu buntowników, którzy Mi się sprzeciwili. Oni i przodkowie ich występowali przeciwko Mnie aż do dnia dzisiejszego. To ludzie o bezczelnych twarzach i zatwardziałych sercach; posyłam cię do nich, abyś im powiedział: Tak mówi Pan Bóg. A oni czy będą słuchać, czy też zaprzestaną - są bowiem ludem opornym - przecież będą wiedzieli, że prorok jest wśród nich.

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

PIERWSZE CZYTANIE

Czy będą słuchać? Ez 2, 2-5

KSIĘGA: Ezechiel • AUTOR: Ezechiel • CZAS POWSTANIA:  VI w. przed Chr. • MIEJSCE: Babilonia (wygnanie)  • KATEGORIA: wyrocznia prorocka


O KSIĘDZE • Księga Ezechiela została spisana na wygnaniu w Babilonii, dokąd prorok został deportowany wraz ze swoim ludem w 597 r. przed Chr. (pierwsza deportacja). Tam Ezechiel prorok-kapłan, otrzymuje  Słowo zapowiadające rychły upadek królestwa Judy. Księga Ezechiela dzieli się na części wprowadzenie (1-3) – opis powołania proroka™ część I (4-24) – wyrocznie przeciw Jerozolimie część II (25-32) – mowy przeciw narodom pogańskim  • część III (33-48) – zapowiedź odrodzenia Izraela. W stylu Ezechiela dominują wyrocznie oraz pełne rozmachu wizje wizja rydwanu Jahwe i powołanie proroka (1-3) odejście Pana z Jerozolimy (8-11)  dolina pełna wyschłych kości (37,1-14) i wizja Nowej Świątyni i nowego ogrodu Eden (40-48). Księga, kończąca się wizją Nowej Ziemi Obiecanej, sytuuje się na granicy proroctwa klasycznego i apokaliptyki.

 

KONTEKST  • W drugim rozdziale Księgi Ezechiela prorok kontynuuje opis swojego powołania. Po monumentalnej wizji rydwanu Jahwe (Ez 1) słyszy skierowane bezpośrednio do siebie Słowo Pana posyłającego go do Izraela. Bóg opisuje trudności, jakie Ezechiel napotka na swojej drodze i zachęca do wytrwałości. Następnie podaje mu zwój, który prorok zjada, słodki jak miód (Ez 3). Po wizji powołania Duch Pański przenosi Ezechiela do wygnańców. Tam prorok zaczyna swoją misję.

ZANIM USŁYSZYSZ  • Słyszymy dziś fragment powołania Ezechiela. Duch wstępuje w proroka i uzdalnia go do słuchania Słowa Pana. Bóg posyła Ezechiela do swojego ludu, zapowiadając, że jest to lud buntowników, który już wielokrotnie odrzucał Boże pouczenia. Ezechiel ma im głosić Słowo Pana niezależnie od tego, czy będą go chcieli słuchać.

 

CZY WIESZ, ŻE…


Ezehiel – ™imię Jehezkel znaczy ‘Bóg jest mocny’

 

JESZCZE O PIERWSZYM CZYTANIU


Bezczelne twarze i dumne serca. Bóg posyła swojego proroka do synów Izraela, nie ukrywając przed nim tego, że misja nie będzie łatwa. To lud buntowników. Wcześniej sprzeciwiali się Panu, Mojżeszowi i wielu innym prorokom (Eliasz, Izajasz, Jeremiasz). Bóg zna ich nie od dzisiaj. To ludzie o bezczelnych twarzach, dosłownie w tekście hebrajskim „twardych twarzach”. Nie widać na nich wzruszenia ani skruchy. To ludzie o „zatwardziałych”, lub jak w hebrajskim  oryginale „mocnych”, „dumnych” sercach, które wolą chodzić swoimi drogami (Ez 2,4).

Być ze Słowem. Po co głosić tym, których uszy i tak pozostaną zamknięte? Pan od razu odpowiada na tę wątpliwość. Po to, aby wiedzieli, że jest wśród nich prorok (Ez 2,5). Obecność proroka, to nie obecność zwykłego człowieka. Ta obecność wskazuje na obecność samego Boga. Istotą misji proroka nie jest sukces polegający na nawracaniu tysięcy. Jego misja to po prostu być ze Słowem Bożym między swoimi. Być wtedy, kiedy będą Słowa potrzebowali.

 

TWEETY


Warto rozmawiać: czy będą słuchać, czy też zaprzestaną…, będą wiedzieli, że prorok jest wśród nich

The Mission – fragment filmu

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst psalmu

(Ps 123,1-4)

REFREN: Do Ciebie, Boże, wznoszę moje oczy

Do Ciebie wznoszę oczy,

który mieszkasz w niebie.

Jak oczy sług są zwrócone

na ręce ich panów.

Jak oczy służebnicy

na ręce jej pani,

tak oczy nasze ku Panu, Bogu naszemu,

dopóki nie zmiłuje się nad nami.

Zmiłuj się nad nami, zmiłuj się, Panie,

bo mamy już dosyć pogardy.

Ponad miarę nasza dusza jest nasycona

szyderstwem zarozumialców i pogardą pysznych.

[01][02]

 

PSALM

Oczy utkwione w Nim Psalm 123, 1-4

PSALM 123 • AUTOR: anonimowy lewita • CZAS POWSTANIA: po powrocie z wygnania, po 538 r. przed Chr.


KSIĘGA • Psalm 123 nosi w sobie cechy charakterystyczne dla zbiorowej lamentacji oraz modlitwy zawierzeniaNależy do zbioru pieśni wstępowań (szir hamaalot), które pielgrzymi wykonywali, gdy wstępowali do świątyni Jahwe na SyjonieWedług niektórych odzwierciedla gorzką sytuację Izraela na wygnaniu (VI w. przed Chr.), mierzącego się ze swoimi dumnymi prześladowcamiDla innych opisuje sytuację po powrocie z wygnania, kiedy odbudowa świątyni i kraju natrafiła na poważne przeszkody ze strony potężnych sąsiadów IzraelaWreszcie inni jeszcze sytuują go w czasach prześladowań Antiocha IV Epifanesa (II w. przed Chr.).

KONTEKST • W pierwszej i drugiej strofie wierny opisuje swą postawę sługi wpatrzonego w ręce swojego Pana. Wytrwale czeka na jego działanie i miłosierdzieW strofie trzeciej modlitwa ufności zmienia się w wołanie o zmiłowanie wobec arogancji i pogardy ze strony pysznychIzraelita modli się o uwolnienie od nich. Modlitwę taką równie dobrze mógł do Boga zanosić prorok Ezechiel posłany ze Słowem do “szyderców” i “zarozumialców”Ps 123 można także odczytać jako modlitwę Jezusa lekceważonego w Nazarecie. Odrzucenie i prześladowanie ze strony ludzi tym bardziej każe wierzącemu oprzeć się na Bogu.

 

TWEETY


Modlitwa psalmisty o siłę w przetrzymaniu: szyderstwa zarozumialców i pogardy pysznych.

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst II czytania

Czytanie z II Listu św. Pawła Apostoła do Koryntian

(2 Kor 12,7-10)

Aby zaś nie wynosił mnie zbytnio ogrom objawień, dany mi został oścień dla ciała, wysłannik szatana, aby mnie policzkował - żebym się nie unosił pychą. Dlatego trzykrotnie prosiłem Pana, aby odszedł ode mnie, lecz /Pan/ mi powiedział: Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali. Najchętniej więc będę się chlubił z moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa. Dlatego mam upodobanie w moich słabościach, w obelgach, w niedostatkach, w prześladowaniach, w uciskach z powodu Chrystusa. Albowiem ilekroć niedomagam, tylekroć jestem mocny.

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

DRUGIE CZYTANIE

Moc w słabości 2 Kor 12, 7-10

KSIĘGA: List do Koryntian· NADAWCA: św. Paweł · SKĄD: Efez lub w drodze między Troadą a Macedonią · DATA:  54/55 r. · ADRESACI: gmina w Koryncie


KSIĘGA • Drugi List do Koryntian powstał w ciekawych i nie do końca jasnych okolicznościach. Podczas jednej z wizyt w Koryncie Paweł został znieważony przez jednego z członków wspólnoty. Koryntianie nie okazali przy tym dostatecznego wsparcia apostołowi, który musiał opuścić miasto, niezdolny do ukarania winowajcy. Zamiast kolejnej wizyty przysłał do Koryntian tzw. List we łzach – pismo, które nie zachowało się do naszych czasów. Kiedy winny wykroczenia został ukarany, Paweł w odpowiedzi pisze list, zwany dziś Drugim Listem do KoryntianZnajdujemy w nim obraz apostolatu Pawła opartego na Bożej łasce, nie na ludzkiej sile.

 

KONTEKST • Dwunasty rozdział należy do trzeciej części 2 Listu do Koryntian (10-13), gdzie Paweł broni swojej Ewangelii przed przybyszami ze zewnątrz, głoszącymi “innego Jezusa”Po opisie swojego powołania (10)głoszenia bez zapłaty oraz trudów i przeciwności znoszonych dla Ewangelii (11)Paweł przechodzi do wizji i objawień (12). Mają one ukazać jego wyższość wobec przybyłych z zewnątrz “pseudoapostołów”. Apostoł opisuje najpierw swoje porwanie do trzeciego nieba (12,1-4), a po nim doświadczenie “ościenia” oraz Słowo otrzymane od Pana (12,7-9). Ostatecznie Paweł wycofuje się z chlubienia się swoją mocą, przechodząc do chluby ze słabości, przez którą działa w nim moc PanaApostoł najpierw udowodnił swoim przeciwnikom, że przewyższa ich pod każdym względem w wytrwałości i sileTeraz pokazuje, że jest ona wyłącznym darem Pana – sam jest tylko kruchym ludzkim naczyniem.  

 

ZANIM USŁYSZYSZ • Paweł wspomina oścień dla ciała, dany mu przez Pana, wysłannika Szatana, który go policzkujePan trzykrotnie odrzuca modlitwę apostoła proszącego o uwolnienie od słabości. Zamiast tego otrzymuje Słowo mówiące, że wystarczy mu Bożej mocy, która osiąga swój szczyt w ludzkiej słabościKonkludując, Paweł postanawia chlubić się ze swoich słabości, z cierpienia, niedostatku i prześladowania, ponieważ wówczas najpełniej może doświadczać Bożej mocy.

 

JESZCZE O DRUGIM CZYTANIU


Słabość sposób na naśladowanie Pana. Niestrudzony apostoł, któremu zawdzięczamy zewangelizowanie znacznej części cywilizowanego świata I w., także musiał zmagać się ze swą słabością. W 2 Liście do Koryntian, gdzie opisuje przed oczyma wspólnoty istotę misji apostoła, Paweł paradoksalnie czyni ze swej słabości powód do chluby (11,30; 12,5.9.10). Czyni to, gdyż chce pokazać, jak wielka jest różnica pomiędzy autentycznym apostołem Chrystusa a tymi, którzy głoszą Słowo dla własnej pustej chwały i zysku (11–12). Apostoł Chrystusa naśladuje Pana także w pokornym znoszeniu krzyża słabości i własnych ograniczeń.  

Oścień dla ciała. Paweł wspomina tajemniczy „oścień dla ciała”, „wysłannika Szatana”, który policzkuje go nieustannie, przypominając mu jak jest słaby (12,7). Dwie połączone ze sobą metafory „ościenia” i „wysłannika Szatana” od wieków rozpalały wyobraźnię czytelników 2 Listu do Koryntian. Co może się ukrywać za tymi obrazami? „Oścień”, greckie skolops, może oznaczać cierń, jak te na pustyni, bądź zaostrzony pal, fragment palisady lub belkę, na której wieszano skazańca. Niektórzy dopatrywali się tu obrazu krzyża. Można przyjąć, że „cierń”, czy też „zaostrzony pal”, sprawiał apostołowi dojmujący, fizyczny i psychiczno-duchowy ból.

„Wysłannik Szatana” policzkujący go przywodzi na myśl doświadczenie być może związane z jakąś osobą, która poniża Pawła i napełnia go wstydem. Dwie najbardziej prawdopodobne interpretacje podwójnej metafory to choroba lub konkretna osoba, które są dla Pawła przyczyną cierpienia. Jeśli chodzi o chorobę, proponowane były najróżniejsze – od utraty wzroku po epilepsję. Osoba, która byłaby dla Pawła źródłem nieustannego poniżenia, to być może któryś z jego przeciwników, których opisuje wcześniej w 2 Kor 11,13-15 jako sługi Szatana, lub ktoś ze wspólnoty w Koryncie.

Tajemnica Pawła. Prawdopodobnie będziemy do końca skazani na wątpliwości, Paweł bowiem wyraźnie nie chciał odkryć przed nami źródła swojej słabości. Chciał natomiast, byśmy jej „doświadczyli razem z nim”, wprowadza nas w jej psychiczny i duchowy wymiar. Czujemy ból, wstyd i poniżenie apostoła, który nie czuje się na siłach, aby pełnić dalej swoją misję. Dlatego właśnie prosi Pana, aby zabrał od niego tę próbę (12,8). Trzykrotna modlitwa apostoła zostaje jednak odrzucona. Moc Pana może działać tylko wówczas, kiedy człowiek uznaje się za słabe pustynie naczynie, które musi zostać wypełnione łaską. 

 

TWEETY ŚWIĘTEGO PAWŁA


Odpowiedź na prośby Pawła: Wystarczy ci mojej łaski

Paweł o tym, dlaczego chlubi się w słabości: ilekroć niedomagam, tylekroć jestem mocny

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Ewangelii

Słowa Ewangelii wg św. Marka

(Mk 6,1-6)

Jezus przyszedł do swego rodzinnego miasta. A towarzyszyli Mu Jego uczniowie. Gdy nadszedł szabat, zaczął nauczać w synagodze; a wielu, przysłuchując się, pytało ze zdziwieniem: Skąd On to ma? I co za mądrość, która Mu jest dana? I takie cuda dzieją się przez Jego ręce. Czy nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż nie żyją tu u nas także Jego siostry? I powątpiewali o Nim. A Jezus mówił im: Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony. I nie mógł tam zdziałać żadnego cudu, jedynie na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich. Dziwił się też ich niedowiarstwu. Potem obchodził okoliczne wsie i nauczał.

Oto Słowo Pańskie

[01][02]

 

EWANGELIA

Prorok z Nazaretu Mk 6, 1-6

EWANGELISTA: Marek • CZAS POWSTANIA:  ok. 60-70 r.

KATEGORIA: wydarzenie • CZAS AKCJI: ok. 30-33 r. • MIEJSCE AKCJI: Nazaret • BOHATEROWIE: Jezus, uczniowie, mieszkańcy Nazaretu • WERSJE: Mt 13,53-58; Łk 4,15-30


O KSIĘDZE • Ewangelia według św. Marka to najstarsza z Ewangelii, z której korzystać mieli także Łukasz i JanWedług Hieronima Marek napisał swoją Ewangelię na prośbę braci w RzymiePunktem centralnym Ewangelii jest wyznanie Piotra pod Cezareą Filipową (8,27-30). Podsumowuje ono pierwszą część i wskazuje na główny temat Marka: kim jest JezusW pierwszej części Ewangelii Marka (1,1-8,30) Jezus przez cuda objawia się jako Mesjasz i zaprasza swoich uczniów do zrozumienia Królestwa Bożego (4,12; 6,52; 7,14; 8,17.21)W części drugiej wyjaśnia uczniom swoją misję przez odwołanie do cierpiącego i uwielbionego Syna Człowieczego i wyraźnie wzywa do wejścia do Królestwa Bożego (9,47; 10,15.23-25).

 

KONTEKST •  W szóstym rozdziale Ewangelii Marka Jezus głosi Królestwo Boże, dokonując spektakularnych cudów rozmnożenia chleba (6,30-44), chodząc po jeziorze (6,45-52) i uzdrawiając w Genezaret (6,53-56). Jego misja natrafia jednak także na opór, co opisuje Marek na początku rozdziału. Zostaje wyśmiany i odrzucony przez swoich w Nazarecie (6,1-6). Śmiercią męczeńską ginie jego poprzednik, Jan Chrzciciel (Mk 6,14-29). Coraz wyraźniej na horyzoncie rysuje się niebezpieczeństwo czekające na Jezusa, który jak każdy autentyczny prorok musi liczyć się z prześladowaniem i śmiercią.

 

ZANIM USŁYSZYSZ • Wizyta w Nazarecie, gdzie Jezus pojawił się ze swoimi uczniami, rozpoczyna się od nabożeństwa w synagodze. Jezus naucza w szabat. Jego słowa i wcześniejsze cuda wywołują zdziwienie mieszkańców rodzinnej miejscowości Jezusa, którzy nie mogą uwierzyć w jego misję prorocką. Jezus z kolei dziwi się ich niedowiarstwu, wygłasza komentarz o proroku, który zazwyczaj lekceważony jest wśród swoich. Z tego powodu opuszcza Nazaret, nie dokonawszy wielu cudów.

 

JESZCZE O EWANGELII


Prorok bywa także odrzucany dlatego, że wyrasta z tego świata, który traktuje go jako swoją część, swoje dziecko. Skąd On to ma? I co za mądrość, która Mu jest dana? I takie cuda dzieją się przez Jego ręce (Mk 6,2) – mówią ludzie w rodzinnym mieście Jezusa, w Nazarecie. Dla nich był zawsze cieślą, synem Maryi. Jego „bracia i siostry” żyją wciąż w Nazarecie (Mk 6,3). Jezus, do którego tak się przyzwyczaili; ten, którego – jak im się wydaje – dobrze znają, nie może być Mesjaszem, Synem Bożym. Ta scena to uniwersalny komentarz na temat losu proroka.

 

CZY WIESZ, ŻE…


Bracia i siostry Jezusa. W Mk 6,3 zostają z imienia wyliczeni bracia i siostry Jezusa: Jakub, Jozes, Szymon i Juda (zob. także Mt 13,55nn). Z opisów ewangelicznych wiemy, że byli sceptyczni co do misji Jezusa (Mk 3,31/Mt 12,46/Łk 8,19; J 7,3-5), lecz nawrócili się po zmartwychwstaniu, wchodząc w skład gminy jerozolimskiej, a nawet sprawując w niej ważne funkcje (Dz 1,14; 1 Kor 9,5; Ga 1,19).

 

W jakim stopniu pokrewieństwa pozostawali oni z Jezusem? Na pewno nie byli jego rodzonymi braćmi. Sprzeciwia się temu nie tylko ewangeliczna wiara w dziewictwo Maryi (Mt 1,18-25; Łk 1,26-38), ale także scena pod krzyżem (J 19,26n); po co powierzać matkę umiłowanemu uczniowi, skoro Jezus ma braci? W językach semickich “bracia i siostry” mogą oznaczać dalszych krewnych (Rdz 13,8; 14,14; 24,27; 29,12).

 

Według Hegezypa, piszącego w drugiej połowie II w., którego wspomina Euzebiusz z Cezarei (Historia kościelna 3,11 i 32; 4,22), bracia Pańscy to krewni św. Józefa, a dokładnie synowie jego brata, Kleofasa. Byliby oni braćmi stryjecznymi Jezusa, opinia podzielana także przez Hieronima.

 

Od II w. rozpowszechnia się także za sprawą Epfianiusza opinia o tym, że bracia i siostry Jezusa to dzieci Józefa z jego pierwszego małżeństwa. Józef, wychodząc za Maryję, byłby od niej znacznie starszy, co było powszechnie praktykowane w starożytności, a jego pierwsza żona zmarła, pozostawiając ich wspólne dzieci. Chodziłoby zatem o braci i przyrodnie siostry Jezusa.

 

Jakąkolwiek interpretację przyjmiemy, sięgająca początków chrześcijaństwa tradycja widzi w braciach i siostrach Jezusa jego dalszych krewnych lub przyrodnie rodzeństwo, w niczym nie sprzeciwiające się prawdzie o jedyności synostwa Jezusa i dziewictwie Maryi.

 

TWEETY JEZUSA


Jezus zadziwiony niedowiarstwem rodaków: Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony

 

TWEETY




 


TRENDY


#PowątpiewaliONim

(…) gdy ktoś nagle zaczyna wyrastać ponad przeciętną, objawia szczególne talenty, zdobywa sławę, wyróżnia się, gdy komuś się powiedzie – wtedy natychmiast zaczynamy to traktować jako zagrożenie dla siebie. (…) Jak często naszą dewizą jest: mogę sam nie mieć, byle i on nie miał. (ks. Mariusz Pohl)

 

Dlaczego tak trudno na ziemi połączyć ludzi w braterską wspólnotę? (…) Nie ma braterstwa bez Ojca. (…) Ono jest kwiatem wyrosłym z korzenia głęboko przeżytej więzi z Ojcem. Jeśli tego zabraknie, nie da się spojrzeć na drugiego człowieka jak na brata. (ks. Edward Staniek)

 

[Moja ciocia] miała takie żartobliwe powiedzenie: Ja cię znam, bo znam twoją matkę i ojca. Ja cię znam, bo znam twoją rodzinę. (ks. Marcin Kołodziej)

 

Aby zrozumieć wielkiego człowieka, trzeba samemu być wielkim. (kard. Stefan Wyszyński)

 

#WystarczyCiMojejŁaski

Boże, daj mi siłę, abym mógł zrobić wszystko, czego ode mnie żądasz. A potem żądaj ode mnie, czego chcesz. (św. Augustyn)

 

Najszybszym rumakiem niosącym nas do doskonałości jest cierpienie. (Mistrz Eckhart)

 

STO SŁÓW


Mamy misję.

 

Każdy nasz krok, to krok po doskonałość, po świętość. I to nie tylko dla nas, ale dla wszystkich wokół. Dla każdego, kogo spotykamy na swojej drodze. Im bardziej jest to trudne, im więcej ludzi o bezczelnych twarzach i zatwardziałych sercach, tym bardziej możemy być pewni, że wystarczy nam łaski Boga. Im bardziej niedomagamy, tym bardziej jesteśmy mocni. Bo Moc w słabości się doskonali. Misją proroka jest głoszenie Słowa. Czy będą zatem słuchać, czy też zaprzestaną, będą wiedzieli, że prorok jest wśród nich.

 

Jezus dziś pokazuje, że najtrudniejsza misja jest wśród swoich. Ciężko powiedzieć światu, w którym wyrośliśmy, że nie należymy do niego, że nasze miejsce jest gdzie indziej. Ciężko udowodnić (nawet sobie), że jesteśmy dojrzali. Dojrzali do bycia prorokiem. Do odważnego mówienia o Bogu. Nawet za cenę odrzucenia.

1/5
Chrystus w domu rodziców, John Everett Millais, 1849–1850 r., Tate Britain, Wielka Brytania
2/5
Chrystus uzdrawia chorych, Carl Heinrich Bloch, 1883 r.
3/5
Prorok Ezechiel, Aleijadinho, XVIII w., Congoñas, Brazylia
4/5
Prorok Ezechiel, Michał Anioł, XV w., Kaplica Sykstyńska w Rzymie
5/5
Św. Paweł piszący listy, Valentin de Boulogne, II poł. XVII w.
poprzednie
następne

Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
ks. Marcin Kowalski

ks. Marcin Kowalski

Doktor nauk biblijnych, wykładowca KUL oraz WSD w Kielcach. Sekretarz czasopism biblijnych The Biblical Annals oraz Verbum Vitae. Uczestnik programów radiowych i telewizyjnych popularyzujących Biblię: W Namiocie Słowa, Szukając Słowa Bożego, Telewizyjny Uniwersytet Biblijny (Radio Maryja i Telewizja Trwam). Moderator Dzieła Biblijnego Diecezji Kieleckiej.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

Jutro Niedziela – XIII zwykła B

Obudź się. Wstań. Wcale nie umarłeś, lecz śpisz

ks. Przemysław Śliwiński
ks. Przemysław
Śliwiński
zobacz artykuly tego autora >

PUNKT WYJŚCIA


TRZYNASTA NIEDZIELA ZWYKŁA • Rok B • KOLEKTA: Będziemy prosić Boga, aby obdarzył nas bojaźnią i miłością swego świętego imienia KOLOR: zielony • CZYTANIA: Księga Mądrości 1, 13-15; 2,23-24 Psalm 30, 2.4.5-6.11.12a.13b • Drugi List do Koryntian 8, 7.9.13-15 Ewangelia wg św. Marka 5,21-43

 

• CHMURA SŁÓW • 

Jutro Niedziela - XIII zwykła B

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst I czytania

Czytanie z Księgi Mądrości

(Mdr 1,13-15; 2,23-24)

Bóg nie uczynił śmierci i nie cieszy się ze zguby żyjących. Stworzył bowiem wszystko po to, aby było, i byty tego świata niosą zdrowie: nie ma w nich śmiercionośnego jadu ani władania Otchłani na tej ziemi. Bo sprawiedliwość nie podlega śmierci. Bo dla nieśmiertelności Bóg stworzył człowieka - uczynił go obrazem swej własnej wieczności. A śmierć weszła na świat przez zawiść diabła i doświadczają jej ci, którzy do niego należą.

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

PIERWSZE CZYTANIE

Mądrze o śmierci Mdr 1, 13-15; 2, 23-24

KSIĘGA: MądrościAUTOR: anonimowy mędrzec • CZAS POWSTANIA: czasy hellenistyczne, I w. przed Chr. • KATEGORIA: literatura mądrościowa


JEDNAK NIE SALOMON • Dawniej księga nazywana była “Mądrością Salomona” – uważano bowiem, że to właśnie król Salomon, postać stojąca u początków literatury mądrościowej Starego Testamentu, był jej autorem. Jednak szczegółowe badania językowe nad księgą dowiodły, że autorem księgi jest prawdopodobnie zhellenizowany Żyd żyjący w Aleksandrii. Są też teorie mówiące o tym, że pierwsza część dzieła powstała w Palestynie. W tradycyjnym podziale Starego Testamentu umieszczona jest w grupie siedmiu ksiąg dydaktycznych. Księga dzieli się na trzy części: • pierwsza część (rozdziały 1-5) mówi o Mądrości kierującej życiem człowieka • druga (rozdziały 6-9) to hymn pochwalny na cześć spersonifikowanej Mądrości • trzecia zaś (10-19) skupia się na roli, jaką Mądrość Boża odgrywa w historii Izraela.

 

LUDZIE BEZBOŻNI • Czytanie pochodzi z pierwszej części Księgi. Usłyszymy w rzeczywistości dwa krótkie, odległe fragmenty. Pomiędzy nimi znajduje się – pominięta w czytaniu – przypowieść o ludziach bezbożnych, którzy ściągają śmierć słowem i czynem (PATRZ: 1,16-2,22). Swoje istnienie rozumieją jako przypadkowe, życie traktują incydentalnie: Nuże więc, korzystajmy z tego, co dobre, skwapliwie używajmy świata w młodości! • Jednak nie poprzestają tylko na tym: Zróbmy zasadzkę na sprawiedliwego – postanawiają. – Dotknijmy go obelgą i katuszą. Ten tekst jest traktowany jako proroctwo mesjańskie.

 

PRAWDA O ŚMIERCI • Usłyszymy dwa fragmenty – sprzed i po tej opowieści. To słowa mądrości o śmierci i nieśmiertelności. Zwróćmy uwagę, że autor jasno pokazuje, iż śmierć nie jest pomysłem Boga. Z drugiej strony, choć jest nieunikniona, nie podlega jej w takim samym stopniu człowiek sprawiedliwy, co ten grzeszący. Ta różnica jest na razie bardziej przeczuwana niż w pełnej prawdzie pokazana.

 

LINKI


Trzy najważniejsze zdania z pierwszego czytania są głęboko osadzone w prawdzie biblijnej:

Bóg nie uczynił śmierci (Mdr 1,13)

Ez 18,32: Ja nie mam żadnego upodobania w śmierci wyrocznia Pana Boga

Ez 33,11: Ja nie pragnę śmierci występnego, ale jedynie tego, by występny zawrócił ze swej drogi i żył

 

Dla nieśmiertelności bowiem Bóg stworzył człowieka (Mdr 2,23)

Rdz 1,26: “Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam”

2 P 1,4: Zostały nam udzielone drogocenne obietnice, abyście dzięki nim stali się uczestnikami Boskiej natury

 

A śmierć weszła na świat przez zawiść diabła (Mdr 2, 24)

Rz, 5,12: Jak przez jednego człowieka grzech wszedł do świata, a przez grzech śmierć, i w ten sposób śmierć przeszła na wszystkich ludzi…

Rdz 3,17: “Ponieważ zjadłeś z drzewa…  w pocie więc oblicza twego będziesz musiał zdobywać pożywienie, póki nie wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty, bo prochem jesteś i w proch się obrócisz”

 

 

TWEETY


Autor Księgi Mądrości przypomina: Bóg nie uczynił śmierci

Mędrzec o prawdziwym zamyśle Boga: Dla nieśmiertelności Bóg stworzył człowieka

Mędrzec o sposobie na nieśmiertelność: Sprawiedliwość nie podlega śmierci

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst psalmu

(Ps 30,2.4-6.11-13)

REFREN: Sławię Cię, Panie, bo mnie wybawiłeś

Sławię Cię, Panie, bo mnie wybawiłeś

i nie pozwoliłeś mym wrogom naśmiewać się ze mnie.

Panie, Boże mój, z krainy umarłych wywołałeś moją duszę

i ocaliłeś mi życie spośród schodzących do grobu.

Śpiewajcie psalm wszyscy miłujący Pana

i pamiętajcie o Jego świętości.

Gniew Jego bowiem trwa tylko przez chwilę,

a Jego łaska przez całe życie.

Wysłuchaj mnie, Panie, zmiłuj się nade mną,

Panie, bądź moją pomocą.

Zamieniłeś w taniec mój żałobny lament.

Boże mój i Panie, będę Cię sławił na wieki.

[01][02]

 

PSALM 

Kraina umarłych Ps 30, 2.4.5-6.11.12a.13b

PSALM 30 • AUTOR: anonimowy lewita (wg starożytnej tradycji – Dawid) • CZAS POWSTANIA: przedwygnaniowy


CUDOWNE OCALENIE • Dziękczynienie po śmiertelnym niebezpieczeństwie tak zatytułowany jest Psalm 30 w Biblii Tysiąclecia. Należy do gatunku modlitwy dziękczynienia jednostki (hebr. todah). Psalmy tego typu wykonywano w świątyni jerozolimskiej, dziękując Bogu za cudowną interwencję, składając Mu ofiarę i ucztując z bliskimiMówi o doświadczeniu człowieka cudem ocalonego od śmierci, który dziękuje Bogu za wybawienie. Jakiego  niebezpieczeństwa uniknął? Z treści psalmu tego nie wiemy dokładnie, może było tozagrożenie zewnętrzne, np. od ludzi (Nie pozwoliłeś mym wrogom naśmiewać się ze mnie)może groźna choroba (Tyś mnie uzdrowił) a może też choroba duchowa (Z krainy umarłych wywołałeś… Ocaliłeś mi życie spośród schodzących do grobu).

 

GORSZE NIŻ ŚMIERĆ • Wysłuchamy fragmentów Psalmu 30. Wybrano te wersety, które nawiązują do tematu Liturgii Słowa. Pokazują, że istnieje jeszcze inna śmierć, gorsza. Człowiek, w pełni sił i zdrowia, w rzeczywistości może błądzić w krainie umarłych. Ale Bóg i z takiej śmierci wybawia.

 

TWEETY DAWIDA


Psalmista o tym, za co dziękuje Bogu: nie pozwoliłeś mym wrogom naśmiewać się ze mnie

Psalmista o śmierci innej niż ta fizyczna:  Z krainy umarłych wywołałeś moją duszę

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst II czytania

Czytanie z II Listu św. Pawła Apostoła do Koryntian

(2 Kor 8,7.9.13-15)

Podobnie jak obfitujecie we wszystko, w wiarę, w mowę, w wiedzę, we wszelką gorliwość, w miłość naszą do was, tak też obyście i w tę łaskę obfitowali. Znacie przecież łaskę Pana naszego Jezusa Chrystusa, który będąc bogaty, dla was stał się ubogim, aby was ubóstwem swoim ubogacić. Nie o to bowiem idzie, żeby innym sprawiać ulgę, a sobie utrapienie, lecz żeby była równość. Teraz więc niech wasz dostatek przyjdzie z pomocą ich potrzebom, aby ich bogactwo było wam pomocą w waszych niedostatkach i aby nastała równość według tego, co jest napisane: Nie miał za wiele ten, kto miał dużo. Nie miał za mało ten, kto miał niewiele.

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

DRUGIE CZYTANIE

Bogactwo. Co to? 2 Kor 8,7.9.13-15

KSIĘGA: List do Koryntian· NADAWCA: św. Paweł · SKĄD: Efez lub w drodze między Troadą a Macedonią · DATA:  54/55 r. · ADRESACI: gmina w Koryncie


TRZY CZĘŚCI LISTU • Kontynuujemy lekturę Drugiego Listu do Koryntian. W zeszłym tygodniu usłyszeliśmy ostatni fragment z pierwszej części (rozdziały 1-7), gdzie Paweł ukazał wzór apostoła opierającego się na Bożej mocy i bez reszty oddanego misji pojednania. Tym razem usłyszymy fragment z części drugiej (8-9), w której Paweł przygotowuje koryncką wspólnotę do zbiórki na rzecz wiernych w Jerozolimie. Jest jeszcze trzecia część (rozdziały 10-13), w której Paweł zdecydowanie rozprawia się z fałszywymi apostołami w Koryncie, którzy bardziej niż Ukrzyżowanego głoszą ewangelię sukcesu.
 

WEZWANIE DO ZBIÓRKI • O zbiórce na rzecz wiernych z Jerozolimy mowa w Nowym Testamencie dość często. Wspominają o niej: Pierwszy List do Koryntian, List do Galatów, do Rzymian, a nawet Dzieje Apostolskie. Dlaczego potrzebna była zbiórka? W. latach 49-50 Grecję, a Rzym, a potem Judeę dotknęła klęska głodu. O organizacji zbiórki na rzecz chrześcijan w Jerozolimie pisze już Paweł szczegółowo w pierwszym Liście do Koryntian (PATRZ 1 Kor 16)

REDEFINICJA BOGACTWA • Planowana zbiórka pieniężna jest zatem kontekstem, o którym powinniśmy pamiętać słysząc treść drugiego czytania. Paweł swoich adresatów prosi o pomoc finansową: Niech wasz dostatek przyjdzie z pomocą ich potrzebomZwróćmy uwagę, że bogactwo nie ma dla Pawła wymiaru tylko finansowego. Jasno pisze, że mieszkańcy Jerozolimy, choć biedni finansowo, pełni są innego bogactwaZauważmy też, że bogactwo (dostatek finansowy) wtedy jest łaską, kiedy towarzyszy mu chęć dzielenia się.

 

 

TWEETY ŚW. PAWŁA


Paweł o bogactwie Jezusa: Będąc bogaty, dla was stał się ubogim, aby was ubóstwem swoim ubogacić

Paweł tweetuje starożytne przysłowie, nadal aktualne: Nie miał za wiele ten, kto miał dużo. Nie miał za mało ten, kto miał niewiele

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Ewangelii

Słowa Ewangelii wg św. Marka

(Mk 5,21-43)

Gdy Jezus przeprawił się z powrotem w łodzi na drugi brzeg, zebrał się wielki tłum wokół Niego, a On był jeszcze nad jeziorem. Wtedy przyszedł jeden z przełożonych synagogi, imieniem Jair. Gdy Go ujrzał, upadł Mu do nóg i prosił usilnie: Moja córeczka dogorywa, przyjdź i połóż na nią ręce, aby ocalała i żyła. Poszedł więc z nim, a wielki tłum szedł za Nim i zewsząd na Niego napierał. A pewna kobieta od dwunastu lat cierpiała na upływ krwi. Wiele przecierpiała od różnych lekarzy i całe swe mienie wydała, a nic jej nie pomogło, lecz miała się jeszcze gorzej. Słyszała ona o Jezusie, więc przyszła od tyłu, między tłumem, i dotknęła się Jego płaszcza. Mówiła bowiem: żebym się choć Jego płaszcza dotknęła, a będę zdrowa. Zaraz też ustał jej krwotok i poczuła w ciele, że jest uzdrowiona z dolegliwości. A Jezus natychmiast uświadomił sobie, że moc wyszła od Niego. Obrócił się w tłumie i zapytał: Kto się dotknął mojego płaszcza? Odpowiedzieli Mu uczniowie: Widzisz, że tłum zewsząd Cię ściska, a pytasz: Kto się Mnie dotknął. On jednak rozglądał się, by ujrzeć tę, która to uczyniła. Wtedy kobieta przyszła zalękniona i drżąca, gdyż wiedziała, co się z nią stało, upadła przed Nim i wyznała Mu całą prawdę. On zaś rzekł do niej: Córko, twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju i bądź uzdrowiona ze swej dolegliwości! Gdy On jeszcze mówił, przyszli ludzie od przełożonego synagogi i donieśli: Twoja córka umarła, czemu jeszcze trudzisz Nauczyciela? Lecz Jezus słysząc, co mówiono, rzekł przełożonemu synagogi: Nie bój się, wierz tylko! I nie pozwolił nikomu iść z sobą z wyjątkiem Piotra, Jakuba i Jana, brata Jakubowego. Tak przyszli do domu przełożonego synagogi. Wobec zamieszania, płaczu i głośnego zawodzenia, wszedł i rzekł do nich: Czemu robicie zgiełk i płaczecie? Dziecko nie umarło, tylko śpi. I wyśmiewali Go. Lecz On odsunął wszystkich, wziął z sobą tylko ojca, matkę dziecka oraz tych, którzy z Nim byli, i wszedł tam, gdzie dziecko leżało. Ująwszy dziewczynkę za rękę, rzekł do niej: Talitha kum, to znaczy: Dziewczynko, mówię ci, wstań! Dziewczynka natychmiast wstała i chodziła, miała bowiem dwanaście lat. I osłupieli wprost ze zdumienia. Przykazał im też z naciskiem, żeby nikt o tym nie wiedział, i polecił, aby jej dano jeść.

Oto Słowo Pańskie

[01][02]

 

EWANGELIA

Córka Jaira Mk 5,21-43

EWANGELISTA: Marek • CZAS POWSTANIA:  ok. 60-70 r.

KATEGORIA: wydarzenie • CZAS AKCJI: ok. 30-33 r. • MIEJSCE AKCJI: Galilea • BOHATEROWIE: Jezus, Jair, córka Jaira, cierpiąca kobieta, Piotr, Jakub, Jan • WERSJE: Mt 9,18-26, Łk 8,40-56


WŁADZA JEZUSA • Punktem centralnym Ewangelii św. Marka jest wyznanie Piotra pod Cezareą Filipową (PATRZ 8,27-30). To do niego prowadzi pierwsza część, w której Jezus objawia się jako Mesjasz. U Marka mało jest mów Jezusa dominuje opis wydarzeń. Marek opowiada, co widział i słyszał, chcąc przez to odpowiedzieć na pytanie, kim jest Jezus. Pokazuje wielką mądrość Jezusa, ale przede wszystkim cudotwórczą moc i władzę nad szatanem.

 

WSKRZESZENIA • W ewangeliach napotykamy na trzy wskrzeszenia dokonane przez Jezusa: wskrzeszeni zostali córka Jaira, młodzieniec z Naim oraz jedyny znany z imienia Łazarz  • Usłyszymy dziś o wskrzeszeniu córki Jaira. Przypomnijmy, że po nauczaniu o Królestwie Niebieskim w przypowieściach Jezus zaczął ukazywać swoją moc przez cuda. W zeszłym tygodniu słyszeliśmy o uciszeniu burzy na jeziorze. Kolejnym cudem – pominiętym jednak w niedzielnej Liturgii Słowa – było wydarzenie w kraju Gerazeńczyków: uwolnienie opętanego od ducha nieczystego (PATRZ 5, 1-20).

 

DWA CUDA • Księża będą mieli do wyboru krótszą bądź dłuższą wersję ewangelii. Jeśli wybiorą dłuższą, usłyszymy dziś o dwóch cudach dokonanych przez Jezusa, w tym o uzdrowieniu kobiety cierpiącej na krwotok. Z całą pewnością usłyszymy o wskrzeszeniu córki Jaira, co łączy się z naczelnym tematem dzisiejszej liturgii Słowa – śmierciW rzeczywistości to jedna, pełna dramatycznych zwrotów akcji historia.

 

WERSJE


O obu powiązanych wydarzeniach piszą również Mateusz i Łukasz. Jednak relacja Marka jest zdecydowanie najdłuższa (używa 370 słów, podczas gdy Marek 138, a Łukasz 279). Porównanie wersji prowadzi do niezwykle ciekawych wniosków:

 

• MAREK WSZECHWIEDZĄCY • Ewangelista Marek przypomina współczesnego reportera, który nie tylko relacjonuje to, co widzi, ale o jego przebieg i przeżywane emocje pyta uczestników, a potem konstruuje tekst, korzystając z różnych punktów widzenia. Widać to po pierwsze po szczegółowych informacjach, o których nie wspominają pozostali synoptycy. Tylko on informuje szczegółowo o chorobie kobiety, o wieku dziewczynki i bardzo dokładnie przytacza przebieg rozmów. Taki typ narracji nazywa się narracją wszechwiedzącą A pewna kobieta od dwunastu lat cierpiała na upływ krwi. Wiele przecierpiała od różnych lekarzy i całe swe mienie wydała, a nic jej nie pomogło, lecz miała się jeszcze gorzej. Słyszała ona o Jezusie.

• CZYTAĆ W MYŚLACH • Drugim dobitnym przykładem “reporterskiego” stylu Marka jest opis subiektywnych odczuć bohaterów. Tego zaskakującego ujęcia nie znajdziemy w opisach Mateusza i Łukasza. Marek zdaje się nawet znać to, co się dzieje w sercu Jezusa: Mówiła bowiem: «Żebym się choć Jego płaszcza dotknęła, a będę zdrowa» Poczuła w ciele, że jest uzdrowiona z dolegliwości Jezus także poznał zaraz w sobie, że moc wyszła od Niego.

 

• KTO MNIE DOTKNĄŁ? O ile Marek jest tzw. narratorem wszechwiedzącym, o tyle Jezus o dziwo wszechwiedzący nie jest – a przynajmniej takim się wydaje. Jego pytanie: Kto mnie dotknął i poszukiwanie osoby, która dotknęła płaszcza, przytacza jednak nie tylko Marek, ale także Łukasz. Również Łukasz wspomina o niezwykłości tej sytuacji: przecież Jezusa dosłownie dusił tłum, tak wiele osób Go dotykało. Dotyk tej jednej kobiety był jednak inny, intencjonalny, wynikający z wiary w Jego moc.

 

• CÓRKA UMARŁA U Mateusza córka Jaira (nie pada tam jego imię) jest martwa już na początku: urzędnik prosi Jezusa o wskrzeszenie. U Łukasza i Marka jest inaczej – na początku dziewczynka jeszcze żyje. O jej śmierci Jair dowiaduje się w chwili uzdrowienia kobiety cierpiącej na krwotok.

 

• TALITHA KUM Opis wydarzeń w domu Jaira znów jest najbardziej szczegółowy u Marka: zamieszanie, płacz, głośne zawodzenie domowników z powodu śmierci dziewczynki. Razem z Łukaszem relacjonuje wywołujące szyderstwo słowa Jezusa, że dziewczynka nie umarła, a śpi, i jako jedyny przytacza słowa “thalita kum” oznaczające “podnieś się”.

 

TRANSLATOR


Zaraz też ustał jej krwotok i poczuła w ciele, że jest uzdrowiona z dolegliwości (Mk 5,29)W oryginale cierpienie kobiety jest opisane metaforą “batoga” – tzn. bicza, rzemienia, bata: I zaraz wysuszyło się źródło jej krwi i poznała ciałem, że jest uleczona z tego batoga

 

Twoja córka umarła, czemu jeszcze trudzisz Nauczyciela? (Mk 5, 35) Dosłownie: dlaczego jeszcze szarpiesz nauczyciela?

 

Talitha kum (Mk 5, 41) To wyrażenie w języku aramejskim, które jednocześnie znaczy: podnieś się, zbudź się, powstań z martwych

 

TWEETY JEZUSA


Jezus do osoby postawionej w dramatycznej sytuacji: Nie bój się, wierz tylko

Jezus o prawdziwym lekarstwie: Twoja wiara cię ocaliła

 

TRENDY


#TwojaCórkaUmarła

Czasami okularami, przez które widać Jezusa, są łzy. (Franciszek)

Codzienne doświadczenie snu i przebudzenia sugestywnie odsłania przed nami tajemnicę śmierci i zmartwychwstania. Gdy śpimy, to pozornie umieramy, nieświadomi siebie, ludzi i świata. Gdy się budzimy, to wychodzimy z grobu naszej nieświadomości, wypełnieni nową energią życia. (ks. Tadeusz Marcinkowski)

 

Jezus idzie do niego nie dlatego, że to przełożony synagogi, a więc ktoś ważny, ale dlatego, że zawsze choroba dziecka, zwłaszcza śmiertelna, jest raną na macierzyństwie i ojcostwie. (ks. Ryszard K. Winiarski)

 

Nikt z ludzi nie ma siły oderwać się i uwolnić od wiążących go sieci zła, w które się zaplątał. Mając wrażenie, że jest łowcą, nie wie, że sam jest ofiarą. (…) Sieci słów Boga mogą wyciągnąć cię z najciemniejszych głębin rozpaczy. (Augustyn Pelanowski OSPPE)

 

Wiecie, co to znaczy być żywym? (…) Prawdziwy, żywy człowiek, jak płacze to płacze, jak śpi to śpi, jak je to je. (ks. Piotr Pawlukiewicz)

 

Myślę, że zdziwimy się kiedyś, kiedy te wszystkie nasze przekleństwa zobaczymy ze strony Pana Boga. (…) warto mieć taką nadzieję, że sposób patrzenia Pana Boga i jego spojrzenie zupełnie nam to wywrócą do góry nogami. (o. Adam Szustak)

 

 

#NieBójSięWierzTylko!

Bóg nie pamięta o naszych upadkach, ale o tym ile razy powstajemy. (Benedykt XVI)

Mówienie o tym, że środowisko wiele znaczy, to teza socjologów, a nie Pana Boga. Zupełnie beznadziejne środowisko potrafi wydać świętego, ale też święte środowisko potrafi wydać drania. (…) Są ludzie, którzy wolą skończyć ze sobą, niż nad sobą zapłakać. (Krzysztof Pałys OP)

 

TWEETY



 


STO SŁÓW


Śmierć, pierwotnie rozumianą po prostu jako zakończenie życia, dzisiejsza Liturgia Słowa redefiniuje. Po pierwsze wyjaśnia, że Bóg śmierci nie uczynił (I CZYTANIE). Nie cieszy się ze zguby żyjących. Kiedy Jezus dowiaduje się o umierającej dwunastoletniej dziewczynce, bezzwłocznie rusza na ratunek. Skąd zatem śmierć weszła na świat? Przez zawiść diabła odpowiada Słowo, i przez zgodę człowieka na grzech.

 

Ale człowiek nie do końca podlega śmierci. Autor Księgi Mądrości przeczuwa, że sprawiedliwy jakoś inaczej przeżyje rzeczywistość śmierci niż niesprawiedliwy. Jak to możliwe? Bo istnieje jeszcze inna śmierć, gorsza, (PSALM), przy której ta fizyczna to sen. Człowiek daleki od śmierci, w może błądzić w krainie umarłych. Do tej drugiej śmierci prowadzi choroba grzechu.

 

Jezus tak samo spieszy się do domu umierającej dziewczynki (EWANGELIA), jak do człowieka pogrążonego w grzechu. I do jednego, i do drugiego mówi: Thalita kum: obudź się, powstań z choroby, powstań z martwych.

1/6
Chrystus uzdrawia kobietę cierpiącą na krwotok, rzymskie katakumby, VI w.
2/6
Córka Jaira, Ilja Riepin, 1871 r., Muzeum Rosyjskie w Sankt Petersburgu
3/6
Wskrzeszenie córki Jaira, Gabriel von Max, 1881 r., Walters Art Museum
4/6
Wskrzeszenie córki Jaira, Gustave Doré, XIX w.
5/6
Król David, Giovanni Francesco Barbieri, 1768 r.
6/6
Król Dawid z Psałterza księcia de Berry, André Beauneveu, przed 1402 r.
poprzednie
następne

Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
ks. Przemysław Śliwiński

ks. Przemysław Śliwiński

Kapłan Archidiecezji Warszawskiej. Pochodzi z Lubawy. Ukończył studia specjalistyczne na Wydziale Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Santa Croce w Rzymie. Jesienią 2013 roku, objął stanowisko rzecznika prasowego Archidiecezji Warszawskiej oraz dyrektora Archidiecezjalnego Centrum Informacji. Wykłada edukację medialną w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie. Na Stacji7.pl jest autorem wielu artykułów oraz popularnego cyklu Jutro Niedziela.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Przemysław Śliwiński
ks. Przemysław
Śliwiński
zobacz artykuly tego autora >