Nasze projekty
ks. Marcin Kowalski

Jutro Niedziela – X zwykła B

Od początku dziejów świata obwiniamy Boga i siebie nawzajem

Reklama

W dzisiejszej rozmowie Jezusa z faryzeuszami znów w pierwszej kolejności uderza logika, przeciwko której żaden faryzeusz nigdy nie znajdzie argumentu. Faryzeusze: Przez władcę złych duchów wyrzuca złe duchy. Jezus: Jak może szatan wyrzucać szatana?

Ludzie, którym brakuje w dyskusji argumentów, często obrażają rozmówcę stwierdzeniem: odszedł od zmysłów. Tymczasem człowiek żyjący w prawdzie, niebędący wewnętrznie skłócony, zawsze wygrywa, dobija przeciwnika siłą swojej logiki.

Reklama
Reklama

Gdybyśmy zawsze żyli w prawdzie, nie obwinialibyśmy siebie nawzajem jak to pierwszy raz pokazali Adam i Ewa. Nie szukalibyśmy winnych i fałszywych argumentów. Bóg w raju zadał niepokojąco proste pytanie: Gdzie jesteś? Prawda jest prosta. Może nawet raj byłby do uratowania, gdyby pierwsi rodzice powiedzieli prawdę zamiast kluczyć i obwiniać się nawzajem.

Na szczęście, jak pisze św. Paweł, odnawiamy się z dnia na dzień. To dla nas szansa i nadzieja na zakończenie tej gry. Kiedyś “Blame Game” się skończy i wszyscy będziemy wygrani.

Reklama
Reklama

PUNKT WYJŚCIA


DZIESIĄTA NIEDZIELA ZWYKŁA • Rok B • KOLEKTA: Modlimy się, abyśmy poznawali, co jest słuszne i to wypełniali – z pomocą BogaKOLOR: zielony • CZYTANIA: Księga Rodzaju 3,9-15 • Psalm 130,1-8 • Drugi List do Koryntian 4,13 – 5,1 Ewangelia wg św. Marka 3,20-35

• CHMURA SŁÓW •  

Reklama

 

Jutro Niedziela - X zwykła B[margincarouselwidget heading=”]
[margincarouselwidget_item id=’20822′ title=” content='

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst I czytania

']
[margincarouselwidget_item id=’20823′ title=” content='

Czytanie z Księgi Rodzaju

 

(Rdz 3, 9-15)

 

Pan Bóg zawołał na mężczyznę i zapytał go: Gdzie jesteś? On odpowiedział: Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nagi, i ukryłem się. Rzekł Bóg: Któż ci powiedział, że jesteś nagi? Czy może zjadłeś z drzewa, z którego ci zakazałem jeść? Mężczyzna odpowiedział: Niewiasta, którą postawiłeś przy mnie, dała mi owoc z tego drzewa i zjadłem. Wtedy Pan Bóg rzekł do niewiasty: Dlaczego to uczyniłaś? Niewiasta odpowiedziała: Wąż mnie zwiódł i zjadłam. Wtedy Pan Bóg rzekł do węża: Ponieważ to uczyniłeś, bądź przeklęty wśród wszystkich zwierząt domowych i polnych; na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł po wszystkie dni twego istnienia. Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę.

 

Oto Słowo Boże

']
[/margincarouselwidget]

PIERWSZE CZYTANIE

Protoewangelia Rdz 3, 9-15

KSIĘGA RODZAJU • AUTOR: anonimowy kapłan CZAS POWSTANIA: wygnanie w Babilonii (587-538 r. przed Chr.) i czas po powrocie

KATEGORIA: wydarzenie BOHATEROWIE: Bóg, Adam MIEJSCE: raj


O KSIĘDZE • Księga Rodzaju to pierwsza z ksiąg biblijnych. Dzieli się na dwie części • Pierwsza z nich to historia początków (protohistoria), obejmująca stworzenie świata i dzieje pierwszych ludzi aż do przymierza z Noem (Rdz 1-11) • W drugiej części (Rdz 12-50) zapisano koleje losów Abrahama, Izaaka i Jakuba (historia “Bożej rodziny”). Część tę kończy opis śmierci Józefa w Egipcie. Księga Rodzaju to cała biblioteka ksiąg i starożytnych tradycji, które w całość połączyła i zredagowała szkoła kapłańska tworząca podczas wygnania w Babilonii. Księga, przedstawiając Jahwe jako Boga Stwórcę, podejmuje polemikę z mitami i rozbudowanym panteonem babilońskim. Odpowiada na pytanie o tożsamość Izraela wywodzącego swoje korzenie z historii patriarchów i chroni ich przed utratą tożsamości oraz rozpłynięciem się w morzu zwycięskiej, obcej kultury.

KONTEKST • Trzeci rozdział, którego fragment usłyszymy, stanowi organiczną całość z opisem stworzenia człowieka zawartym w Rdz 2. Po umieszczeniu w ogrodzie i określeniu misji i praw rządzących w ogrodzie Eden człowiek zostaje poddany dramatycznej próbie. Wąż, najbardziej przebiegły ze wszystkich stworzeń, przeciwnik Boga, doprowadza Adama i Ewę do zlekceważenia Bożego nakazu i ostrzeżenia (Rdz 3,1-7)Pierwsi rodzice popełniają pierwszy grzech, który skutkuje zerwaniem relacji między nimi i Bogiem. Stwórca ukazuje im konsekwencje ich czynu: poddanie Ewy Adamowi oraz bóle rodzenia, ciężar bezowocnej pracy i śmierć, które ostatecznie na nich spadną (Rdz 3,16-19). Zapowiada również zaostrzającą się walkę pomiędzy potomstwem Ewy a potomstwem węża (Rdz 3,15). Rozdział 3. kończy się wypędzeniem pierwszych rodziców z raju, do którego już nie należą i do którego na razie nie ma powrotu (Rdz 3,21-24).   

ZANIM USŁYSZYSZ • Dzisiejsze pierwsze czytanie to rodzaj procesu, który odbywa się po grzechu pierworodnym. Na pytanie Gdzie jesteś? Adam odpowiada, szczerze wyznając swój lęk i wstyd przed Bogiem. Na pytanie Stwórcy o powód wstydu mężczyzna wskazuje na kobietę, która dała mu do spożycia zakazany owoc. Ewa z kolei wskazuje na węża. Ten słyszy wyrok: będzie przeklęty pośród wszystkich stworzeń, a nieprzyjaźń między nim a niewiastą zakończy się jego zgubą.

JESZCZE O PIERWSZYM CZYTANIU


Na pierwszy rzut oka Rdz 3,9-15 przypomina przesłuchanie, które Bóg uparcie prowadzi w celu wydobycia z winnych Adama i Ewy prawdy o tym, co wydarzyło się tamtego feralnego popołudnia w ogrodzie Eden. Nic bardziej mylnego. Bóg doskonale wie, że pierwsi rodzice nie zdali egzaminu z wolności, która została im dana. Czas znaleźć lekarstwo na ich grzech i wyjście z dramatycznej sytuacji, w której się znaleźli. Bóg całym sercem poszukuje rozwiązania problemu:

Pierwsze pytanie kieruje do mężczyzny jako odpowiedzialnego za ogród i panujące w nim Prawo. Gdzie jesteś? to nie oskarżenie, lecz zaproszenie do stanięcia w prawdzie, do ufnego powierzenia się Bogu po grzechu.

Niestety, ten zbiera swoje pierwsze żniwo. Adam nie ufa już Bogu, wstydzi się siebie i swojego Stwórcy. Nagość i związany z tym wstyd oznaczają pozbawienie relacji, odarcie z chwały dziecka Bożego.

Pada także kolejny bastion, jaką miała być dla Adama Ewa. Bóg postawił ją przy mężczyźnie jako opokę (ezer), tymczasem okazała się być pułapką. Grzech niszczy relację między mężczyzną i kobietą. Adam oskarża Ewę o pociągnięcie go do grzechu.

Ewa z kolei oskarża węża. Jak widzimy, nikt nie chce wziąć na siebie odpowiedzialności za zaistniałą, dramatyczną sytuację. Nikt nie jest winny. Komentatorzy nazywają tę część dialogu, który toczy się w Edenie, “blame game”. Kto wie, co stałoby się, gdyby ktoś się przyznał? Może raj byłby jeszcze do uratowania?

W tej sytuacji to Bóg musi znaleźć rozwiązanie i nie będzie ono łatwe. Skoro ludzcy partnerzy zawiedli, Pan sam zapowiada potomka niewiasty, który ostatecznie zmiażdży głowę węża, szatana. Rdz 3,15 to tzw. protoewangelia, zapowiedź Ewangelii i posłania Mesjasza. Rozpoczyna się długi czas oczekiwania i przygotowań na jego przyjście.

TWEETY


Adam obwinia Boga i Ewę: Niewiasta, którą postawiłeś przy mnie, dała mi owoc z tego drzewa i zjadłem

Ewa obwinia węża: Wąż mnie zwiódł i zjadłam

[margincarouselwidget heading=”]
[margincarouselwidget_item id=’20824′ title=” content='

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst psalmu

']
[margincarouselwidget_item id=’20825′ title=” content='

(Ps 130, 1-8)

 

REFREN: U Pana łaska oraz odkupienie.

 

Z głębokości wołam do Ciebie Panie,

Panie, wysłuchaj głosu mego.

Nachyl Twe ucho

na głos mojego błagania.

 

Jeśli zachowasz pamięć o grzechu, Panie,

Panie, któż się ostoi?

Ale Ty udzielasz przebaczenia,

aby ze czcią Ci służono.

 

Pokładam nadzieje w Panu,

dusza moja pokłada nadzieję w Jego słowie,

dusza moja oczekuje Pana.

Bardziej niz straznicy poranka,

niech Izrael wygląda Pana.

 

U Pana jest bowiem łaska,

u Niego obfite odkupienie.

On odkupi Izraela

ze wszystkich jego grzechów.

']
[/margincarouselwidget]

PSALM

Z głębokości Ps 130, 1-8

PSALM 130 AUTOR: lewita CZAS POWSTANIA: po wygnaniu w Babilonii, czyli po 538 r. przed Chr.


O PSALMIE Ps 130 należy do gatunku modlitwy błagalnej (hebr. tefillah). Wierzący, opisując dramatyczną sytuację, w jakiej się znalazł, błaga Boga o wybawienie. W finale tego rodzaju psalmów często znajdujemy wyrażenie pewności, że modlitwa zostanie wysłuchana, nawiązujące być może do słowa kapłana lub ślubu składanego przez modlącego się w sanktuarium. Cechą charakterystyczną tefillah są pojawiające się pytania “dokąd”, “jak długo” oraz trójkąt dramatyczny: Bóg, wierzący, przeciwnicy. Modlitwy błagalne były częścią rytuału wielkich dni postu i pokuty, obchodzonych przez całą wspólnotę Izraela. Wyznawano wtedy grzechy i błagano o pomoc w sytuacji zagrażających ludowi nieszczęść, takich jak: wojna, przegrana bitwa, głód, susza, epidemia.

Psalm 130 nosi dodatkowo tytuł “pieśni wstępowania”, co włącza go w zbiór pieśni pielgrzymkowych (Ps 120-134). Być może intonowali je pielgrzymi wstępujący do Jerozolimy, na górę Syjon, gdzie znajdowała się świątynia. Izraelita modlący się Ps 130 prosi Boga o przebaczenie grzechów jego i jego narodu oraz o obfite błogosławieństwo przychodzące od Jahwe na Syjonie.

ZANIM USŁYSZYSZ Psalm 130 wyróżnia spokojna ufność. Brak w nim udramatyzowanego opisu nieszczęścia, jest jedynie szczera konstatacja grzechu i ufne powierzenie się w ręce Boże. Psalm charakteryzuje podwójne wyznanie: grzechu oraz ufności pokładanej w Panu. Takiego właśnie wyznania zabrakło pierwszym rodzicom w ogrodzie Eden, co nieodwołalnie zmieniło bieg naszej ludzkiej historii.

[margincarouselwidget heading=”]
[margincarouselwidget_item id=’20826′ title=” content='

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst II czytania

']
[margincarouselwidget_item id=’20827′ title=” content='

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst II czytania

Czytanie z II Listu św. Pawła Apostoła do Koryntian

 

(2 Kor 4, 13-5, 1)

 

Cieszę się przeto owym duchem wiary, według którego napisano: Uwierzyłem, dlatego przemówiłem; my także wierzymy i dlatego mówimy, przekonani, że Ten, który wskrzesił Jezusa, z Jezusem przywróci życie także nam i stawi nas przed sobą razem z wami. Wszystko to bowiem dla was, ażeby w pełni obfitująca łaska zwiększyła chwałę Bożą przez dziękczynienie wielu. Dlatego to nie poddajemy się zwątpieniu, chociaż bowiem niszczeje nasz człowiek zewnętrzny, to jednak ten, który jest wewnątrz, odnawia się z dnia na dzień. Niewielkie bowiem utrapienia naszego obecnego czasu gotują bezmiar chwały przyszłego wieku dla nas, którzy się wpatrujemy nie w to, co widzialne, lecz w to, co niewidzialne. To bowiem, co widzialne, przemija, to zaś, co niewidzialne, trwa wiecznie. Wiemy bowiem, że jeśli nawet zniszczeje nasz przybytek doczesnego zamieszkania, będziemy mieli mieszkanie od Boga, dom nie ręką uczyniony, lecz wiecznie trwały w niebie.

 

Oto Słowo Boże

']
[/margincarouselwidget]

DRUGIE CZYTANIE

Mieszkanie od Boga 2 Kor 4, 13 – 5, 1

KSIĘGA: List do Koryntian · NADAWCA: św. Paweł · SKĄD: Efez lub w drodze między Troadą a Macedonią · DATA:  54/55 r. · ADRESACI: gmina w Koryncie


O KSIĘDZE • 2 List do Koryntian ma swoją ciekawą i wciąż niejasną historię powstania. Rozpoczyna się ona od niezapowiedzianej wizyty w Koryncie, podczas której Paweł doznał zniewagi od członka wspólnoty (2 Kor 2,1-11), ta zaś nie zamanifestowała swojej lojalności wobec apostoła. Po powrocie do Troady Paweł wysłał tzw. “list we łzach” (2 Kor 2,4), który nie zachował się do naszych czasów. List przyniósł zbawczy efekt, wspólnota uznała swoją winę, wyraziła skruchę i naprawiła błąd, po czym Paweł mógł wysłać 2 KorList dzieli się na trzy części:pierwszą, opisującą apostolat Pawła pełen ludzkiej słabości, a równocześnie Bożej mocy i chwały (2 Kor 1-7)drugą, wzywającą do zorganizowania kolekty dla ubogiej wspólnoty w Jerozolimie (2 Kor 8-9) •  trzecią, stanowiącą rozprawę z tymi, którzy kwestionują autorytet Pawła w Koryncie.

KONTEKST • Rozdział 4 Drugiego Listu do Koryntian to jeden z argumentów mających potwierdzić autentyczność misji Pawła w Koryncie. Tezą, którą apostoł stawia w 2 Kor 1,12-14 i która prowadzi całą jego myśl w 2 Kor 1-7, jest stwierdzenie o łasce Bożej kierującej jego apostolatem. Słusznie może się on chlubić Koryntianami, a Koryntianie mogą chlubić się nim. Przeszkodą ku temu nie są cierpienia, które w opinii przeciwników Pawła, kierujących się duchem tego świata, dyskredytują głoszącego i świadczą o braku Bożego błogosławieństwa. Cierpienia według Pawła są dowodem na autentyczność jego posługi. Paweł opisuje siebie jako “gliniane naczynie”, kruche, uciskane i prześladowane, które tym bardziej przez swoją kruchość ukazuje przeogromną złożoną w nim Bożą moc.

ZANIM PRZECZYTASZ • W dzisiejszym drugim czytaniu Paweł wskazuje, skąd czerpie siłę do głoszenia Ewangelii pośród cierpień i prześladowań. Siłę daje mu wiara w zmartwychwstanie. Apostoł nie poddaje się zwątpieniu, gdy patrzy na niszczejącego dzień po dniu jego zewnętrznego człowieka, na starzejące się ciało i straty, jakich po ludzku doznaje. Widzi przecież człowieka wewnętrznego, który odnawia się z każdym dniem, widzi rosnącego w sobie Nowego Człowieka żyjącego życiem Zmartwychwstałego. Niewielkie dzisiejsze cierpienia przygotowują bezmiar chwały przyszłego życia. Paweł wpatruje się w to, co niewidzialne i co trwa wiecznie. Ufa, że gdy rozpadnie się jego ziemskie ciało, otrzyma od Pana nowe mieszkanie, ciało zmartwychwstałe, uczynione nie ludzką ręką.

TRANSLATOR


Niewielkie bowiem utrapienia nasze obecnego czasu gotują bezmiar chwały przyszłego wieku (2 Kor 4,17). Dosłownie w tekście greckim czytamy: Ta bowiem chwilowa lekkość naszego cierpienia wypracowuje nam nadmiar nadmiarów ciężaru wiecznej chwały. Paweł walczy z językiem i obrazami, które nie są w stanie oddać bezmiaru wiecznego szczęścia i nagrody w Królestwie, które oczekują wierzących.

• Jeśli nawet zniszczeje nasz przybytek doczesnego zamieszkania, będziemy mieli mieszkanie od Boga (2 Kor 5,1). Dosłownie: Nawet jeśli zostanie rozebrane to ziemskie mieszkanie, czyli nasz namiot, mamy mieszkanie od Boga. Ziemskie ciało jest dla Pawła jak namiot, który rozbija się na jakiś czas, aby go potem rozebrać i przenieść. W zamian Bóg daje ciało zmartwychwstałe, trwały dom, uczyniony jego ręką

CYTATY


Św. Paweł o tym, by nie poddawać się zwątpieniu, bo: utrapienia naszego obecnego czasu gotują bezmiar chwały przyszłego wieku

[margincarouselwidget heading=”]
[margincarouselwidget_item id=’20828′ title=” content='

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Ewangelii

']
[margincarouselwidget_item id=’20829′ title=” content='

Słowa Ewangelii wg św. Marka

 

(Mk 3, 20-35)

 

Potem przyszedł do domu, a tłum znów się zbierał, tak, że nawet posilić się nie mogli. Gdy to posłyszeli Jego bliscy, wybrali się, żeby Go powstrzymać. Mówiono bowiem: Odszedł od zmysłów. Natomiast uczeni w Piśmie, którzy przyszli z Jerozolimy, mówili: Ma Belzebuba i przez władcę złych duchów wyrzuca złe duchy. Wtedy przywołał ich do siebie i mówił im w przypowieściach: Jak może szatan wyrzucać szatana? Jeśli jakieś królestwo wewnętrznie jest skłócone, takie królestwo nie może się ostać. I jeśli dom wewnętrznie jest skłócony, to taki dom nie będzie mógł się ostać. Jeśli więc szatan powstał przeciw sobie i wewnętrznie jest skłócony, to nie może się ostać lecz koniec z nim. Nie, nikt nie może wejść do domu mocarza i sprzęt mu zagrabić, jeśli mocarza wpierw nie zwiąże, i wtedy dom jego ograbi. Zaprawdę, powiadam wam: wszystkie grzechy i bluźnierstwa, których by się ludzie dopuścili, będą im odpuszczone. Kto by jednak zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia, lecz winien jest grzechu wiecznego. Mówili bowiem: Ma ducha nieczystego. Tymczasem nadeszła Jego Matka i bracia i stojąc na dworze, posłali po Niego, aby Go przywołać. Właśnie tłum ludzi siedział wokół Niego, gdy Mu powiedzieli: Oto Twoja Matka i bracia na dworze pytają się o Ciebie. Odpowiedział im: Któż jest moją matką i /którzy/ są braćmi? I spoglądając na siedzących dokoła Niego rzekł: Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Bożą, ten Mi jest bratem, siostrą i matką.

 

Oto Słowo Pańskie

']
[/margincarouselwidget]

EWANGELIA

Skłócone królestwo Mk 3, 20-35

EWANGELISTA: Marek CZAS POWSTANIA:  ok. 60-70 r. KATEGORIA: wydarzenie CZAS AKCJI: ok. 33 r., po zmartwychwstaniu MIEJSCE AKCJI: Jerozolima BOHATEROWIE: Jezus, uczniowie


O KSIĘDZE • Ewangelia według św. Marka to najstarsza z Ewangelii, z której korzystać mieli także Łukasz i JanWedług Hieronima Marek napisał swoją Ewangelię na prośbę braci w RzymiePunktem centralnym Ewangelii jest wyznanie Piotra pod Cezareą Filipową (8,27-30). Podsumowuje ono pierwszą część i wskazuje na główny temat Marka: kim jest JezusW pierwszej części Ewangelii Marka (1,1-8,30) Jezus przez cuda objawia się jako Mesjasz i zaprasza swoich uczniów do zrozumienia Królestwa Bożego (4,12; 6,52; 7,14; 8,17.21)W części drugiej wyjaśnia uczniom swoją misję przez odwołanie do cierpiącego i uwielbionego Syna Człowieczego i wyraźnie wzywa do wejścia do Królestwa Bożego (9,47; 10,15.23-25).

KONTEKST • W trzecim rozdziale Marek opisuje działalność Jezusa w Galilei, a konkretnie uzdrowienia, których dokonuje oraz duchy, które poddają się jego mocy (Mk 3,1-12)Mistrz wybiera sobie Dwunastu (Mk 3,13-19). Tak śmiałe poczynania i spektakularne cuda ściągają zawistną krytykę uczonych w Piśmie, którzy twierdzą, że moc Jezusa pochodzi od Złego (Mk 3,20-30). To zapewne wywołuje niepokój rodziny, którą widzimy w ostatniej scenie, gdy próbuje dostać się do Jezusa. Także oni boją się, że ich krewny odszedł od zmysłów (Mk 3,21).

ZANIM USŁYSZYSZ • Ludzie poszukujący Jezusa i wypełniający miejsca, gdzie się zatrzymuje, budzą wątpliwości i niepokój jego bliskich oraz zawiść przybyłych z Jerozolimy uczonych. Ci ostatni oskarżają go o zmowę z Belzebubem, w imię którego ma wyrzucać złe duchy. Jezus wskazuje absurdalność ich myślenia: jak ktoś będący w zmowie ze Złym, może z nim równocześnie walczyć?

JESZCZE O EWANGELII


Dwie grupy spotykające się w dzisiejszej Ewangelii cechuje ta sama postawa nie rozumieją zachowania Jezusa:

Uczeni w Piśmie wydają się być bardziej nieustępliwi, ponieważ oskarżają Jezusa o działanie w imieniu Złego. Pan bardzo ostro odpowiada na ten zarzut, nazywając ich słowa bluźnierstwem i grzechem przeciwko Duchowi Świętemu. Grzech ten nie polega, jak może obiegowo się sądzi, na wystawianiu na próbę Bożej cierpliwości i Opatrzności. Polega na odrzuceniu Jezusa jako Syna Bożego i Zbawcy. Oznacza to w praktyce zarzucenie kłamstwa Duchowi, który daje świadectwo o Jezusie. Taki grzech nie zostanie człowiekowi nigdy przebaczony.

Rodzina, w przeciwieństwie do przybyszów z Jerozolimy, udaje się do Jezusa powodowana troską o niego i o własną reputację. Działalność ich krewnego budzi niepokój i ściąga na nich wszystkich krytykę i podejrzliwe spojrzenia sąsiadów. Jezus nie po raz pierwszy i nie ostatni musi wykazać się wolnością także w stosunku do opinii swoich najbliższych. Jego pierwszym i najważniejszym autorytetem jest Ojciec w niebie, jest posłuszny przede wszystkim Jego Słowu. Pan nie odtrąca swojej ziemskiej rodziny, ale zaprasza ją do wejścia w szerszą rodzinę dzieci Bożych. Pokazuje, że rodzina spełnia właściwie swoją rolę, kiedy jest włączona w Boży plan zbawienia.

CYTATY


Jezus o porządkowaniu:  jeśli dom wewnętrznie jest skłócony, to taki dom nie będzie mógł się ostać

[gallerywidget type=’BOTTOM']
[gallerywidget_item id=’20830′ title=” content=’Adam i Ewa, Adriaen van der Werff, m. 1674 a 1722 r., Luwr, Paryż']
[gallerywidget_item id=’20831′ title=” content=’Adam i Ewa, Albrecht Dürer, 1504 r., Kunsthaus w Zurychu, Szwajcaria']
[gallerywidget_item id=’20832′ title=” content=’Adam i Ewa, Desesti, Rumunia, wnętrze malowanej cerkwi, fot. Aw58′]
[gallerywidget_item id=’20833′ title=” content=’Adam i Ewa, Hans Memling, 1485 – 1490 r., Kunsthistorisches Museum, Wiedeń, Austria']
[gallerywidget_item id=’20834′ title=” content=’Adam i Ewa, Peter Paul Rubens, 1628-1629 r., Museo del Prado, Hiszpania']
[/gallerywidget]

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite