Jutro Niedziela – X zwykła B

Od początku dziejów świata obwiniamy Boga i siebie nawzajem

ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

PUNKT WYJŚCIA


DZIESIĄTA NIEDZIELA ZWYKŁA • Rok B • KOLEKTA: Modlimy się, abyśmy poznawali, co jest słuszne i to wypełniali – z pomocą BogaKOLOR: zielony • CZYTANIA: Księga Rodzaju 3,9-15 • Psalm 130,1-8 • Drugi List do Koryntian 4,13 – 5,1 Ewangelia wg św. Marka 3,20-35

 

• CHMURA SŁÓW •  

Jutro Niedziela - X zwykła B

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst I czytania

Czytanie z Księgi Rodzaju

(Rdz 3, 9-15)

Pan Bóg zawołał na mężczyznę i zapytał go: Gdzie jesteś? On odpowiedział: Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nagi, i ukryłem się. Rzekł Bóg: Któż ci powiedział, że jesteś nagi? Czy może zjadłeś z drzewa, z którego ci zakazałem jeść? Mężczyzna odpowiedział: Niewiasta, którą postawiłeś przy mnie, dała mi owoc z tego drzewa i zjadłem. Wtedy Pan Bóg rzekł do niewiasty: Dlaczego to uczyniłaś? Niewiasta odpowiedziała: Wąż mnie zwiódł i zjadłam. Wtedy Pan Bóg rzekł do węża: Ponieważ to uczyniłeś, bądź przeklęty wśród wszystkich zwierząt domowych i polnych; na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł po wszystkie dni twego istnienia. Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę.

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

PIERWSZE CZYTANIE

Protoewangelia Rdz 3, 9-15

KSIĘGA RODZAJU • AUTOR: anonimowy kapłan CZAS POWSTANIA: wygnanie w Babilonii (587-538 r. przed Chr.) i czas po powrocie

KATEGORIA: wydarzenie BOHATEROWIE: Bóg, Adam MIEJSCE: raj


O KSIĘDZE • Księga Rodzaju to pierwsza z ksiąg biblijnych. Dzieli się na dwie części • Pierwsza z nich to historia początków (protohistoria), obejmująca stworzenie świata i dzieje pierwszych ludzi aż do przymierza z Noem (Rdz 1-11) • W drugiej części (Rdz 12-50) zapisano koleje losów Abrahama, Izaaka i Jakuba (historia “Bożej rodziny”). Część tę kończy opis śmierci Józefa w Egipcie. Księga Rodzaju to cała biblioteka ksiąg i starożytnych tradycji, które w całość połączyła i zredagowała szkoła kapłańska tworząca podczas wygnania w Babilonii. Księga, przedstawiając Jahwe jako Boga Stwórcę, podejmuje polemikę z mitami i rozbudowanym panteonem babilońskim. Odpowiada na pytanie o tożsamość Izraela wywodzącego swoje korzenie z historii patriarchów i chroni ich przed utratą tożsamości oraz rozpłynięciem się w morzu zwycięskiej, obcej kultury.

 

KONTEKST • Trzeci rozdział, którego fragment usłyszymy, stanowi organiczną całość z opisem stworzenia człowieka zawartym w Rdz 2. Po umieszczeniu w ogrodzie i określeniu misji i praw rządzących w ogrodzie Eden człowiek zostaje poddany dramatycznej próbie. Wąż, najbardziej przebiegły ze wszystkich stworzeń, przeciwnik Boga, doprowadza Adama i Ewę do zlekceważenia Bożego nakazu i ostrzeżenia (Rdz 3,1-7)Pierwsi rodzice popełniają pierwszy grzech, który skutkuje zerwaniem relacji między nimi i Bogiem. Stwórca ukazuje im konsekwencje ich czynu: poddanie Ewy Adamowi oraz bóle rodzenia, ciężar bezowocnej pracy i śmierć, które ostatecznie na nich spadną (Rdz 3,16-19). Zapowiada również zaostrzającą się walkę pomiędzy potomstwem Ewy a potomstwem węża (Rdz 3,15). Rozdział 3 kończy się wypędzeniem pierwszych rodziców z raju, do którego już nie należą i do którego na razie nie ma powrotu (Rdz 3,21-24).   

 

ZANIM USŁYSZYSZ • Dzisiejsze pierwsze czytanie to rodzaj procesu, który odbywa się po grzechu pierworodnym. Na pytanie Gdzie jesteś? Adam odpowiada, szczerze wyznając swój lęk i wstyd przed Bogiem. Na pytanie Stwórcy o powód wstydu mężczyzna wskazuje na kobietę, która dała mu do spożycia zakazany owoc. Ewa z kolei wskazuje na węża. Ten słyszy wyrok: będzie przeklęty pośród wszystkich stworzeń, a nieprzyjaźń między nim a niewiastą zakończy się jego zgubą.

 

JESZCZE O PIERWSZYM CZYTANIU


Na pierwszy rzut oka Rdz 3,9-15 przypomina przesłuchanie, które Bóg uparcie prowadzi w celu wydobycia z winnych Adama i Ewy prawdy o tym, co wydarzyło się tamtego feralnego popołudnia w ogrodzie Eden. Nic bardziej mylnego. Bóg doskonale wie, że pierwsi rodzice nie zdali egzaminu z wolności, która została im dana. Czas znaleźć lekarstwo na ich grzech i wyjście z dramatycznej sytuacji, w której się znaleźli. Bóg całym sercem poszukuje rozwiązania problemu:

Pierwsze pytanie kieruje do mężczyzny jako odpowiedzialnego za ogród i panujące w nim Prawo. Gdzie jesteś? to nie oskarżenie, lecz zaproszenie do stanięcia w prawdzie, do ufnego powierzenia się Bogu po grzechu.

Niestety, ten zbiera swoje pierwsze żniwo. Adam nie ufa już Bogu, wstydzi się siebie i swojego Stwórcy. Nagość i związany z tym wstyd oznaczają pozbawienie relacji, odarcie z chwały dziecka Bożego.

Pada także kolejny bastion, jaką miała być dla Adama Ewa. Bóg postawił ją przy mężczyźnie jako opokę (ezer), tymczasem okazała się być pułapką. Grzech niszczy relację między mężczyzną i kobietą. Adam oskarża Ewę o pociągnięcie go do grzechu.

Ewa z kolei oskarża węża. Jak widzimy, nikt nie chce wziąć na siebie odpowiedzialności za zaistniałą, dramatyczną sytuację. Nikt nie jest winny. Komentatorzy nazywają tę część dialogu, który toczy się w Edenie, “blame game”. Kto wie, co stałoby się, gdyby ktoś się przyznał? Może raj byłby jeszcze do uratowania?

W tej sytuacji to Bóg musi znaleźć rozwiązanie i nie będzie ono łatwe. Skoro ludzcy partnerzy zawiedli, Pan sam zapowiada potomka niewiasty, który ostatecznie zmiażdży głowę węża, szatana. Rdz 3,15 to tzw. protoewangelia, zapowiedź Ewangelii i posłania Mesjasza. Rozpoczyna się długi czas oczekiwania i przygotowań na jego przyjście.

 

TWEETY


Adam obwinia Boga i Ewę: Niewiasta, którą postawiłeś przy mnie, dała mi owoc z tego drzewa i zjadłem

Ewa obwinia węża: Wąż mnie zwiódł i zjadłam

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst psalmu

(Ps 130, 1-8)

REFREN: U Pana łaska oraz odkupienie.

Z głębokości wołam do Ciebie Panie,

Panie, wysłuchaj głosu mego.

Nachyl Twe ucho

na głos mojego błagania.

Jeśli zachowasz pamięć o grzechu, Panie,

Panie, któż się ostoi?

Ale Ty udzielasz przebaczenia,

aby ze czcią Ci służono.

Pokładam nadzieje w Panu,

dusza moja pokłada nadzieję w Jego słowie,

dusza moja oczekuje Pana.

Bardziej niz straznicy poranka,

niech Izrael wygląda Pana.

U Pana jest bowiem łaska,

u Niego obfite odkupienie.

On odkupi Izraela

ze wszystkich jego grzechów.

[01][02]

 

PSALM

Z głębokości Ps 130, 1-8

PSALM 130 AUTOR: lewita CZAS POWSTANIA: po wygnaniu w Babilonii, czyli po 538 r. przed Chr.


O PSALMIE Ps 130 należy do gatunku modlitwy błagalnej (hebr. tefillah). Wierzący, opisując dramatyczną sytuację, w jakiej się znalazł, błaga Boga o wybawienie. W finale tego rodzaju psalmów często znajdujemy wyrażenie pewności, że modlitwa zostanie wysłuchana, nawiązujące być może do słowa kapłana lub ślubu składanego przez modlącego się w sanktuarium. Cechą charakterystyczną tefillah są pojawiające się pytania “dokąd”, “jak długo” oraz trójkąt dramatyczny: Bóg, wierzący, przeciwnicy. Modlitwy błagalne były częścią rytuału wielkich dni postu i pokuty, obchodzonych przez całą wspólnotę Izraela. Wyznawano wtedy grzechy i błagano o pomoc w sytuacji zagrażających ludowi nieszczęść, takich jak: wojna, przegrana bitwa, głód, susza, epidemia.

 

Psalm 130 nosi dodatkowo tytuł “pieśni wstępowania”, co włącza go w zbiór pieśni pielgrzymkowych (Ps 120-134). Być może intonowali je pielgrzymi wstępujący do Jerozolimy, na górę Syjon, gdzie znajdowała się świątynia. Izraelita modlący się Ps 130 prosi Boga o przebaczenie grzechów jego i jego narodu oraz o obfite błogosławieństwo przychodzące od Jahwe na Syjonie.

ZANIM USŁYSZYSZ Psalm 130 wyróżnia spokojna ufność. Brak w nim udramatyzowanego opisu nieszczęścia, jest jedynie szczera konstatacja grzechu i ufne powierzenie się w ręce Boże. Psalm charakteryzuje podwójne wyznanie: grzechu oraz ufności pokładanej w Panu. Takiego właśnie wyznania zabrakło pierwszym rodzicom w ogrodzie Eden, co nieodwołalnie zmieniło bieg naszej ludzkiej historii.

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst II czytania

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst II czytania

Czytanie z II Listu św. Pawła Apostoła do Koryntian

(2 Kor 4, 13-5, 1)

Cieszę się przeto owym duchem wiary, według którego napisano: Uwierzyłem, dlatego przemówiłem; my także wierzymy i dlatego mówimy, przekonani, że Ten, który wskrzesił Jezusa, z Jezusem przywróci życie także nam i stawi nas przed sobą razem z wami. Wszystko to bowiem dla was, ażeby w pełni obfitująca łaska zwiększyła chwałę Bożą przez dziękczynienie wielu. Dlatego to nie poddajemy się zwątpieniu, chociaż bowiem niszczeje nasz człowiek zewnętrzny, to jednak ten, który jest wewnątrz, odnawia się z dnia na dzień. Niewielkie bowiem utrapienia naszego obecnego czasu gotują bezmiar chwały przyszłego wieku dla nas, którzy się wpatrujemy nie w to, co widzialne, lecz w to, co niewidzialne. To bowiem, co widzialne, przemija, to zaś, co niewidzialne, trwa wiecznie. Wiemy bowiem, że jeśli nawet zniszczeje nasz przybytek doczesnego zamieszkania, będziemy mieli mieszkanie od Boga, dom nie ręką uczyniony, lecz wiecznie trwały w niebie.

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

DRUGIE CZYTANIE

Mieszkanie od Boga 2 Kor 4, 13 – 5, 1

KSIĘGA: List do Koryntian · NADAWCA: św. Paweł · SKĄD: Efez lub w drodze między Troadą a Macedonią · DATA:  54/55 r. · ADRESACI: gmina w Koryncie


O KSIĘDZE • 2 List do Koryntian ma swoją ciekawą i wciąż niejasną historię powstania. Rozpoczyna się ona od niezapowiedzianej wizyty w Koryncie, podczas której Paweł doznał zniewagi od członka wspólnoty (2 Kor 2,1-11), ta zaś nie zamanifestowała swojej lojalności wobec apostoła. Po powrocie do Troady Paweł wysłał tzw. “list we łzach” (2 Kor 2,4), który nie zachował się do naszych czasów. List przyniósł zbawczy efekt, wspólnota uznała swoją winę, wyraziła skruchę i naprawiła błąd, po czym Paweł mógł wysłać 2 KorList dzieli się na trzy części:pierwszą, opisującą apostolat Pawła pełen ludzkiej słabości, a równocześnie Bożej mocy i chwały (2 Kor 1-7)drugą, wzywającą do zorganizowania kolekty dla ubogiej wspólnoty w Jerozolimie (2 Kor 8-9) •  trzecią, stanowiącą rozprawę z tymi, którzy kwestionują autorytet Pawła w Koryncie.  

 

KONTEKST • Rozdział 4 Drugiego Listu do Koryntian to jeden z argumentów mających potwierdzić autentyczność misji Pawła w Koryncie. Tezą, którą apostoł stawia w 2 Kor 1,12-14 i która prowadzi całą jego myśl w 2 Kor 1-7, jest stwierdzenie o łasce Bożej kierującej jego apostolatem. Słusznie może się on chlubić Koryntianami, a Koryntianie mogą chlubić się nim. Przeszkodą ku temu nie są cierpienia, które w opinii przeciwników Pawła, kierujących się duchem tego świata, dyskredytują głoszącego i świadczą o braku Bożego błogosławieństwa. Cierpienia według Pawła są dowodem na autentyczność jego posługi. Paweł opisuje siebie jako “gliniane naczynie”, kruche, uciskane i prześladowane, które tym bardziej przez swoją kruchość ukazuje przeogromną złożoną w nim Bożą moc.

 

ZANIM PRZECZYTASZ • W dzisiejszym drugim czytaniu Paweł wskazuje, skąd czerpie siłę do głoszenia Ewangelii pośród cierpień i prześladowań. Siłę daje mu wiara w zmartwychwstanie. Apostoł nie poddaje się zwątpieniu, gdy patrzy na niszczejącego dzień po dniu jego zewnętrznego człowieka, na starzejące się ciało i straty, jakich po ludzku doznaje. Widzi przecież człowieka wewnętrznego, który odnawia się z każdym dniem, widzi rosnącego w sobie Nowego Człowieka żyjącego życiem Zmartwychwstałego. Niewielkie dzisiejsze cierpienia przygotowują bezmiar chwały przyszłego życia. Paweł wpatruje się w to, co niewidzialne i co trwa wiecznie. Ufa, że gdy rozpadnie się jego ziemskie ciało, otrzyma od Pana nowe mieszkanie, ciało zmartwychwstałe, uczynione nie ludzką ręką.

 

TRANSLATOR


Niewielkie bowiem utrapienia nasze obecnego czasu gotują bezmiar chwały przyszłego wieku (2 Kor 4,17). Dosłownie w tekście greckim czytamy: Ta bowiem chwilowa lekkość naszego cierpienia wypracowuje nam nadmiar nadmiarów ciężaru wiecznej chwały. Paweł walczy z językiem i obrazami, które nie są w stanie oddać bezmiaru wiecznego szczęścia i nagrody w Królestwie, które oczekują wierzących.

• Jeśli nawet zniszczeje nasz przybytek doczesnego zamieszkania, będziemy mieli mieszkanie od Boga (2 Kor 5,1). Dosłownie: Nawet jeśli zostanie rozebrane to ziemskie mieszkanie, czyli nasz namiot, mamy mieszkanie od Boga. Ziemskie ciało jest dla Pawła jak namiot, który rozbija się na jakiś czas, aby go potem rozebrać i przenieść. W zamian Bóg daje ciało zmartwychwstałe, trwały dom, uczyniony jego ręką.

CYTATY


Św. Paweł o tym, by nie poddawać się zwątpieniu, bo: utrapienia naszego obecnego czasu gotują bezmiar chwały przyszłego wieku

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Ewangelii

Słowa Ewangelii wg św. Marka

(Mk 3, 20-35)

Potem przyszedł do domu, a tłum znów się zbierał, tak, że nawet posilić się nie mogli. Gdy to posłyszeli Jego bliscy, wybrali się, żeby Go powstrzymać. Mówiono bowiem: Odszedł od zmysłów. Natomiast uczeni w Piśmie, którzy przyszli z Jerozolimy, mówili: Ma Belzebuba i przez władcę złych duchów wyrzuca złe duchy. Wtedy przywołał ich do siebie i mówił im w przypowieściach: Jak może szatan wyrzucać szatana? Jeśli jakieś królestwo wewnętrznie jest skłócone, takie królestwo nie może się ostać. I jeśli dom wewnętrznie jest skłócony, to taki dom nie będzie mógł się ostać. Jeśli więc szatan powstał przeciw sobie i wewnętrznie jest skłócony, to nie może się ostać lecz koniec z nim. Nie, nikt nie może wejść do domu mocarza i sprzęt mu zagrabić, jeśli mocarza wpierw nie zwiąże, i wtedy dom jego ograbi. Zaprawdę, powiadam wam: wszystkie grzechy i bluźnierstwa, których by się ludzie dopuścili, będą im odpuszczone. Kto by jednak zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia, lecz winien jest grzechu wiecznego. Mówili bowiem: Ma ducha nieczystego. Tymczasem nadeszła Jego Matka i bracia i stojąc na dworze, posłali po Niego, aby Go przywołać. Właśnie tłum ludzi siedział wokół Niego, gdy Mu powiedzieli: Oto Twoja Matka i bracia na dworze pytają się o Ciebie. Odpowiedział im: Któż jest moją matką i /którzy/ są braćmi? I spoglądając na siedzących dokoła Niego rzekł: Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Bożą, ten Mi jest bratem, siostrą i matką.

Oto Słowo Pańskie

[01][02]

 

EWANGELIA

Skłócone królestwo Mk 3, 20-35

EWANGELISTA: Marek CZAS POWSTANIA:  ok. 60-70 r. KATEGORIA: wydarzenie CZAS AKCJI: ok. 33 r., po zmartwychwstaniu MIEJSCE AKCJI: Jerozolima BOHATEROWIE: Jezus, uczniowie


O KSIĘDZE • Ewangelia według św. Marka to najstarsza z Ewangelii, z której korzystać mieli także Łukasz i JanWedług Hieronima Marek napisał swoją Ewangelię na prośbę braci w RzymiePunktem centralnym Ewangelii jest wyznanie Piotra pod Cezareą Filipową (8,27-30). Podsumowuje ono pierwszą część i wskazuje na główny temat Marka: kim jest JezusW pierwszej części Ewangelii Marka (1,1-8,30) Jezus przez cuda objawia się jako Mesjasz i zaprasza swoich uczniów do zrozumienia Królestwa Bożego (4,12; 6,52; 7,14; 8,17.21)W części drugiej wyjaśnia uczniom swoją misję przez odwołanie do cierpiącego i uwielbionego Syna Człowieczego i wyraźnie wzywa do wejścia do Królestwa Bożego (9,47; 10,15.23-25).

 

KONTEKST • W trzecim rozdziale Marek opisuje działalność Jezusa w Galilei, a konkretnie uzdrowienia, których dokonuje oraz duchy, które poddają się jego mocy (Mk 3,1-12)Mistrz wybiera sobie Dwunastu (Mk 3,13-19). Tak śmiałe poczynania i spektakularne cuda ściągają zawistną krytykę uczonych w Piśmie, którzy twierdzą, że moc Jezusa pochodzi od Złego (Mk 3,20-30). To zapewne wywołuje niepokój rodziny, którą widzimy w ostatniej scenie, gdy próbuje dostać się do Jezusa. Także oni boją się, że ich krewny odszedł od zmysłów (Mk 3,21).

 

ZANIM USŁYSZYSZ • Ludzie poszukujący Jezusa i wypełniający miejsca, gdzie się zatrzymuje, budzą wątpliwości i niepokój jego bliskich oraz zawiść przybyłych z Jerozolimy uczonych. Ci ostatni oskarżają go o zmowę z Belzebubem, w imię którego ma wyrzucać złe duchy. Jezus wskazuje absurdalność ich myślenia: jak ktoś będący w zmowie ze Złym, może z nim równocześnie walczyć?

 

JESZCZE O EWANGELII


Dwie grupy spotykające się w dzisiejszej Ewangelii cechuje ta sama postawa nie rozumieją zachowania Jezusa:

Uczeni w Piśmie wydają się być bardziej nieustępliwi, ponieważ oskarżają Jezusa o działanie w imieniu Złego. Pan bardzo ostro odpowiada na ten zarzut, nazywając ich słowa bluźnierstwem i grzechem przeciwko Duchowi Świętemu. Grzech ten nie polega, jak może obiegowo się sądzi, na wystawianiu na próbę Bożej cierpliwości i Opatrzności. Polega na odrzuceniu Jezusa jako Syna Bożego i Zbawcy. Oznacza to w praktyce zarzucenie kłamstwa Duchowi, który daje świadectwo o Jezusie. Taki grzech nie zostanie człowiekowi nigdy przebaczony.

Rodzina, w przeciwieństwie do przybyszów z Jerozolimy, udaje się do Jezusa powodowana troską o niego i o własną reputację. Działalność ich krewnego budzi niepokój i ściąga na nich wszystkich krytykę i podejrzliwe spojrzenia sąsiadów. Jezus nie po raz pierwszy i nie ostatni musi wykazać się wolnością także w stosunku do opinii swoich najbliższych. Jego pierwszym i najważniejszym autorytetem jest Ojciec w niebie, jest posłuszny przede wszystkim Jego Słowu. Pan nie odtrąca swojej ziemskiej rodziny, ale zaprasza ją do wejścia w szerszą rodzinę dzieci Bożych. Pokazuje, że rodzina spełnia właściwie swoją rolę, kiedy jest włączona w Boży plan zbawienia.

 

CYTATY


Jezus o porządkowaniu:  jeśli dom wewnętrznie jest skłócony, to taki dom nie będzie mógł się ostać

 

 

TWEETY



 


STO SŁÓW


W dzisiejszej rozmowie Jezusa z faryzeuszami znów w pierwszej kolejności uderza logika, przeciwko której żaden faryzeusz nigdy nie znajdzie argumentu. Faryzeusze: Przez władcę złych duchów wyrzuca złe duchy. Jezus: Jak może szatan wyrzucać szatana?

 

Ludzie, którym brakuje w dyskusji argumentów, często obrażają rozmówcę stwierdzeniem: odszedł od zmysłów. Tymczasem człowiek żyjący w prawdzie, niebędący wewnętrznie skłócony, zawsze wygrywa, dobija przeciwnika siłą swojej logiki.

 

Gdybyśmy zawsze żyli w prawdzie, nie obwinialibyśmy siebie nawzajem jak to pierwszy raz pokazali Adam i Ewa. Nie szukalibyśmy winnych i fałszywych argumentów. Bóg w raju zadał niepokojąco proste pytanie: Gdzie jesteś? Prawda jest prosta. Może nawet raj byłby do uratowania, gdyby pierwsi rodzice powiedzieli prawdę zamiast kluczyć i obwiniać się nawzajem.

Na szczęście, jak pisze św. Paweł, odnawiamy się z dnia na dzień. To dla nas szansa i nadzieja na zakończenie tej gry. Kiedyś “Blame Game” się skończy i wszyscy będziemy wygrani.

 

TRENDY


#WążMnieZwiódł

Serce jest twierdzą i będzie zawsze atakowaną twierdzą, ale biada takiej twierdzy, która ma nie tylko zewnętrznych wrogów, ale i wewnętrznych! Zdrajców. I biada takiemu sercu (…) [któremu zdrajca mówi:] pogrzeszysz sobie, a potem pójdziesz do spowiedzi. (Augustyn Pelanowski)

 

Bóg stworzył samo dobro, ale dał nam możliwość odejścia od siebie. [Nie jesteśmy automatami, które muszą wykonywać polecenia:]. Jak pan wrzuci złotówkę i mineralka się naleje, to pan nie powie: oj, automacie, jaki jesteś miły jeszcze ją dogazowałeś! (ks. Piotr Pawlukiewicz, fragm. audycji “Katechizm poręczny”)

 

Jeśli my próbujemy sami nadawać sobie znaczenie (…), często jesteśmy takimi neurotykami, którzy przechodzą przez życie jak pociąg. Że trzeba wszystkim i każdemu dać do zrozumienia, kto tu jest ważny. (ks. Robert Skrzypczak)

Moralna jakość życia człowieka, który czyni dobro, już jest częścią jego nagrody. A prostytutka nie jest zbawiona za to, że nią jest, ale że przestaje nią być, że żałuje, że usiłuje zerwać z tym poniżającym zajęciem… (ks. Jan Kracik, zapis z chatu, www.katolik.pl)

 

Nawet jeśli pokój był zamknięty, po upływie tygodnia konieczne jest jego odkurzenie. (o. Pio o spowiedzi)

 

Gdybyśmy w czasie walk i pokus maszerowali zawsze jak dzielni żołnierze, umielibyśmy wznosić swe serca ku Bogu i odzyskalibyśmy odwagę. Lecz zwykle wolimy stać z tyłu i mówimy sobie: „Wystarczy mi, żebym został zbawiony, nic więcej mi nie potrzeba. Wcale nie chcę być świętym”. Jeśli nie zostaniesz świętym, zostaniesz potępionym – nie ma niczego pośrodku. (św. Jan Maria Vianney, o. Alfred Monnin SI, Zapiski z Ars, Wyd. PROMIC)

 

Szatan jest małpą Pana Boga. Wszystko czyni Mu na przekór. Zamiast dobra wprowadza zło, (…) zamiast jedności – rozdział i rozproszenie, zamiast obiecywanej ciągle całkowitej wolności – anarchię moralną, która przynosi najgorsze zniewolenie. (bp Stanisław Wielgus)

 

Trudno mi dyskutować z ludźmi, którzy nigdy nie byli świadkami egzorcyzmu. Myślę sobie wtedy: zabrałbym cię na jeden egzorcyzm, pozostawił na kilka godzin przy osobie opętanej, przy jej rodzinie i dał ci szansę zmierzyć się z tym. (ks. Michał Olszewski)

 

#WewnętrznieSkłóconyNieMożeSięOstać

[Jezus] jasno stwierdza, że w królestwie zła panuje jednomyślność (…) Najczęściej w ręce sprawiedliwości dostają się tzw. „płotki”, a „rekiny” cieszą się wolnością. Takie łowy nie są jednak zwycięstwem. Dopiero likwidacja przywódców mafii może być zwycięstwem. (ks. Edward Staniek)

1/5
Adam i Ewa, Adriaen van der Werff, m. 1674 a 1722 r., Luwr, Paryż
2/5
Adam i Ewa, Albrecht Dürer, 1504 r., Kunsthaus w Zurychu, Szwajcaria
3/5
Adam i Ewa, Desesti, Rumunia, wnętrze malowanej cerkwi, fot. Aw58
4/5
Adam i Ewa, Hans Memling, 1485 - 1490 r., Kunsthistorisches Museum, Wiedeń, Austria
5/5
Adam i Ewa, Peter Paul Rubens, 1628-1629 r., Museo del Prado, Hiszpania
poprzednie
następne

Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
ks. Marcin Kowalski

ks. Marcin Kowalski

Doktor nauk biblijnych, wykładowca KUL oraz WSD w Kielcach. Sekretarz czasopism biblijnych The Biblical Annals oraz Verbum Vitae. Uczestnik programów radiowych i telewizyjnych popularyzujących Biblię: W Namiocie Słowa, Szukając Słowa Bożego, Telewizyjny Uniwersytet Biblijny (Radio Maryja i Telewizja Trwam). Moderator Dzieła Biblijnego Diecezji Kieleckiej.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

Jutro Niedziela – Trójcy Świętej B

Przysłowia mówią, że historia to mistrzyni życia. Dzisiejsze Słowo udowadnia, jak bardzo...

ks. Przemysław Śliwiński
ks. Przemysław
Śliwiński
zobacz artykuly tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

PUNKT WYJŚCIA


NIEDZIELA TRÓJCY ŚWIĘTEJ • Rok A • KOLEKTA: Modlimy się, abyśmy uznawali wieczną chwałę TrójcyKOLOR: biały • CZYTANIA: Księga Powtórzonego Prawa 4,32-34,39-40 • Psalm 33,4-5.6.9.18-19.20.22 List do Rzymian 8,14-17 • Ewangelia wg św. Mateusza 28,16-20

 

• CHMURA SŁÓW •  

Jutro Niedziela - Trójcy Świętej B

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst I czytania

Czytanie z Księgi Powtórzonego Prawa

(Pwt 4, 32-34. 39-40)

Mojżesz tak powiedział do ludu: «Zapytaj dawnych czasów, które były przed tobą od dnia, gdy Bóg stworzył na ziemi człowieka, czy zaszedł taki wypadek od jednego krańca niebios do drugiego jak ten lub czy słyszano o czymś podobnym? Czy słyszał jakiś naród głos Boży z ognia, jak ty słyszałeś, i pozostał żywym? Czy usiłował Bóg przyjść i wybrać sobie jeden naród spośród innych narodów przez doświadczenia, znaki, cuda i wojny, ręką mocną i wyciągniętym ramieniem, dziełami przerażającymi, jak to wszystko, co tobie uczynił twój Pan Bóg w Egipcie na twoich oczach? Poznaj dzisiaj i rozważ w swym sercu, że Pan jest Bogiem, a na niebie wysoko i na ziemi nisko nie ma innego. Strzeż Jego praw i nakazów, które ja dziś polecam tobie pełnić, by dobrze ci się wiodło i twym synom po tobie; byś przedłużył swe dni na ziemi, którą na zawsze daje ci Pan, twój Bóg».

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

PIERWSZE CZYTANIE

Historia Pwt 4,32-34,39-40

KSIĘGA POWTÓRZONEGO PRAWA • AUTOR: nieznany • CZAS POWSTANIA: VII-VI w. przed Chr.

KATEGORIA: przemowa • KTO MÓWI: Mojżesz ADRESACI: lud Izraela • MIEJSCE: pustynia w Arabie • CZAS AKCJI: XII w. przed Chr.


O KSIĘDZE • Wprawdzie Księga Powtórzonego Prawa należy do Pięcioksięgu, to jednak różni się od pozostałych ksiąg. Nie dominuje tu narracja, jak w przypadku Księgi Rodzaju czy Wyjścia. Polska nazwa księgi sugeruje, że mamy do czynienia z powtórzonym, przypomnianym wyjaśnieniem Prawa danym na Synaju. Hebrajska nazwa księgi – Debarim (dosłownie: Słowa) wskazuje dokładnie na to, czym ta księga się charakteryzuje: mamy do czynienia wyłącznie z mowami Mojżesza. Księga Powtórzonego Prawa to w istocie mowa pożegnalna i testament Mojżesza pozostawiony Izraelowi w przeddzień wejścia do Ziemi Obiecanej.

 

KONTEKST • Księga składa się z czterech wielkich mów Mojżesza. Usłyszymy dziś fragment pierwszej z nich. Mowa ta jest w całości opowieścią-przypomnieniem dotychczasowej wędrówki ludu, od góry Horeb, przez Kadesz, kraj Moabitów i Ammonitów, aż do podziału Zajordania i osiedlenia się tam trzech pokoleń. W rozdziale czwartym Mojżesz przypomina nakazy Pana z Horebu, ostrzega przed bałwochwalstwem i przypomina wielkość wybrania Izraela.

 

ZANIM USŁYSZYSZ • Dzisiejsze pierwsze czytanie to finał pierwszej mowy Mojżesza.  Przypomniawszy zebranym ich własną historię, nakazuje on teraz sięgnąć głębiej w dzieje świata: Zapytaj dawnych czasów, które były przed tobą od dnia, gdy Bóg stworzył na ziemi człowieka • W jakim celu? By każdy Izraelita mógł porównać historię swoją i swojego ludu z historią innych narodów i by mógł uprzytomnić sobie, że jest rzeczywiście przez Boga wybrany. Cuda i moc Boża, której doświadczyli, mają ich także przekonać, że Jahwe jest prawdziwym Bogiem. Wierność jego Prawom sprawi, że będą mogli bezpiecznie i szczęśliwie mieszkać w Ziemi Obiecanej.

 

JESZCZE O PIERWSZYM CZYTANIU


Pierwsze czytanie opowiada o szczególnym objawieniu, “narodzinach” Boga Ojca.

 

Bóg jako Stwórca jest Ojcem całego stworzenia. Jeszcze intensywniej doświadcza On jednak swojego ojcostwa, kiedy rodzi Izraela, kiedy spośród innych narodów wybiera sobie na własność jeden lud. W punkcie kulminacyjnym ogłoszenia Prawa Przymierza, które ma miejsce na chwilę przed wejściem do Ziemi Obiecanej, na stepach Mooabu, Mojżesz przypomina Izraelowi najważniejszy moment jego historii. Tak jak starożytni często w ważnych chwilach odwoływali się do niebios i ziemi, przywołując ich na świadków, tak też Mojżesz wzywa swych rodaków, by zapytali „najdawniejszych czasów”, czy kiedykolwiek wydarzyły się rzeczy podobne do tych, których świadkiem był Izrael (Pwt 4,32; por. Jr 2,11-12).

 

Pytanie ma charakter retoryczny, ma sprawić, że cały lud, a wraz z nim także my, odpowiemy spontanicznie: nie – nigdy i do nikogo Bóg nie przemawiał w ten sposób, nigdy do tej pory nie związał swojego losu z losem małego narodu, prowadząc go „ręką mocną i wyciągniętym ramieniem”, przez „znaki, cuda i wojny” (Pwt 4, 34). W momencie, kiedy Izrael opuszcza Egipt, mają miejsce podwójne narodziny – oni rodzą się jako naród do życia w wolności, a nad nimi i z nimi rodzi się nowa Boża obecność – Ojciec. Bóg Ojciec bierze odpowiedzialność za swoje dziecko, prowadzi je swoimi drogami, mówi do niego i uczy mądrości.

 

 

LINKI


Ozeasz o Bogu Ojcu: Miłowałem Izraela, gdy jeszcze był dzieckiem, i syna swego wezwałem z Egiptu. (…) Ja uczyłem chodzić Efraima, na swe ramiona ich brałem; (…) Pociągnąłem ich ludzkimi więzami, a były to więzy miłości. Byłem dla nich jak ten, co podnosi do swego policzka niemowlę schyliłem się ku niemu i nakarmiłem go (Oz 11, 1-4).

 

 

TWEETY MOJŻESZA


Mojżesz wzywa do nauki historii: Poznaj dzisiaj i rozważ w swym sercu, że Pan jest Bogiem

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst psalmu

(Ps 33,4-6.9.18-20.22)

REFREN: Szczęśliwy naród wybrany przez Pana.

Słowo Pana jest prawe, a każde Jego dzieło godne zaufania. On miłuje prawo i sprawiedliwość, ziemia jest pełna Jego łaski.

Przez słowo Pana powstały niebiosa, wszystkie gwiazdy przez tchnienie ust Jego. Bo przemówił i wszystko się stało, sam rozkazał i zaczęło istnieć.

Oczy Pana zwrócone na bogobojnych, na tych, którzy czekają na Jego łaskę, aby ocalił ich życie od śmierci i żywił ich w czasie głodu.

Dusza nasza oczekuje Pana, On jest naszą pomocą i tarczą. Panie, niech nas ogarnie Twoja łaska, według nadziei, którą pokładamy w Tobie.

[01][02]

 

PSALM

Pieśń Chwały Ps 33,1-2.4-5.18-19

PSALM 33 • AUTOR: lewita • CZAS POWSTANIA: po wygnaniu w Babilonii, czyli po 538 r. przed Chr.


O PSALMIE • Psalm 33 to jeden z trzydziestu psalmów wyrażających cześć i podziw dla Boga, to hymn, pieśń chwały, hebr. tehilla. To typowy rodzaj modlitwy zanoszony w świątyni przed niewolą. W swej strukturze zawiera wezwanie do wielbienia Boga, po czym następuje wyliczenie przyczyn modlitwy uwielbienia. Są nimi: chwała, dobroć Boga, jego działanie w stworzonym świecie i w historii. Teologia Słowa, przez które Bóg stwarza świat, oraz obrazy związane ze stworzeniem sugerują późne, raczej powygnaniowe pochodzenie psalmu. W niepewnym czasie po powrocie z wygnania wspólnota Izraela odśpiewuje go jako pieśń ufności i dziękczynienia za nieustanną opiekę Jahwe.

 

Psalm ma charakter radosny i wzywa do radości (wołajcie radośnie na cześć Pana ­– wzywa pierwszy werset), pokazuje też źródło radości człowieka: W Nim przeto raduje się nasze serce.

 

ZANIM USŁYSZYSZ • W pierwszej strofie psalmista sławi Słowo Pana i jego dzieła, które są sprawiedliwe i wypełniają ziemię łaską. W strofie drugiej, cofając się do początków wszechświata, autor psalmu opisuje Boga, który przez swoje Słowo i tchnienie powołał wszystko do istnienia. Strofa trzecia to obraz Boga, którego oczy nieustannie zwracają się ku wiernym, których ocala od śmierci i żywi. W ostatniej strofie psalmista prosi, aby ufających Panu ogarnęła Jego łaska.

 

Psalm to hymn na cześć Boga Ojca, który nie tylko stworzył ludzki świat, ale nie przestaje troszczyć się o swoje dzieci, patrzy na nie z czułością i odpowiada na ich potrzeby.

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst II czytania

Czytanie Listu św. Pawła Apostoła do Rzymian

(Rz 8, 14-17)

Bracia: Wszyscy ci, których prowadzi Duch Boży, są synami Bożymi. Nie otrzymaliście przecież ducha niewoli, by się znowu pogrążyć w bojaźni, ale otrzymaliście ducha przybrania za synów, w którym możemy wołać: «Abba, Ojcze!» Sam Duch wspiera swym świadectwem naszego ducha, że jesteśmy dziećmi Bożymi. Jeżeli zaś jesteśmy dziećmi, to i dziedzicami: dziedzicami Boga, a współdziedzicami Chrystusa, skoro wspólnie z Nim cierpimy po to, by też wspólnie mieć udział w chwale.

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

DRUGIE CZYTANIE

Dzieje życia nowego Rz 8,18-23

KSIĘGA: List do Rzymian · NADAWCA: św. Paweł · SKĄD: Korynt · DATA: 57-58 r. · ADRESACI: mieszkańcy Rzymu


O KSIĘDZE • List do Rzymian bardzo często powraca w niedzielnej Liturgii Słowa. Nic dziwnego: to jedno z najdojrzalszych pism Pawła. Pierwszym, pragmatycznym celem listu było zapewnienie sobie wsparcia ze strony wspólnoty w planowanej przez Pawła podróży misyjnej do Hiszpanii (zobacz tu: Rz 15,23-24). Jednak zakres treści poruszonych w liście jest szerszy: Paweł głosi Rzymianom ewangelię. Pisze do wspólnoty znajdującej się w stolicy imperium, w sercu antycznego świata. Rzym ma być kołem zamachowym dla głoszonej przez Pawła ewangelii o usprawiedliwieniu z wiary w Chrystusa i o tym, że Chrystus jest drogą zbawienia i dla Żydów, i dla pogan.

 

KONTEKST • Paweł krok po kroku pokazuje logikę działania Boga, a dokładnie to, jak Jego przyjęcie daje nowe życie. Wcześniej pisał, że • przyjęcie Jezusa jako Pana i Zbawiciela to pierwszy konieczny krok ku temu, aby stać się wolnym (patrz: Rz 7,25) • Nowe życie jest jednak na początku podobne do małego ziarna, które musi rosnąć i się rozwijać. Tym, który daje wzrost, jest właśnie Duch. Jeśli otwieramy się na jego obecność, On czyni nas własnością Boga (Rz 8,9-11).

 

ZANIM PRZECZYTASZ • Usłyszymy kolejny etap wyjaśnienia Pawła, jaka jest rola Ducha Świętego:  prowadzi nassprawia, że jesteśmy synami Bożymii możemy do Boga wołać: Abba.

 

JESZCZE O DRUGIM CZYTANIU


Drugie czytanie opisuje wkraczającą na scenę historii zbawienia trzecią osobę Trójcy, Ducha:

 

 • Już nie Mojżesz ani żaden ludzki przewodnik, ale sam Bóg, Duch Święty, prowadzi tych, których nazywa swoimi dziećmi. Nie otrzymaliśmy ducha niewoli, mówi Paweł, czyniąc aluzję do historii Wyjścia Izraela z Egiptu. Daleko za nami pozostawiliśmy nasz Egipt, ziemię strachu i samotności grzechu, aby oddychać wolnością dzieci Boga.

 • Paweł, zapożyczając helleńskie pojęcia prawnicze, mówi o Duchu „przybrania za synów”, dosłownie o Duchu „adopcji” (pneuma hyiothesias), dzięki któremu wszyscy staliśmy się synami Boga. Ten Duch nie tylko łączy nas z Bogiem, ale przemawia niezmordowanie w naszym sercu, przekonując nas, że od tej chwili nie jesteśmy skazani tylko na siebie, istnieje Kochająca Obecność, Ojciec, dla którego nasze życie jest najdroższe na świecie. Adopcja pociąga także za sobą prawo do udziału we wszystkich dobrach Boga. Stajemy się dziedzicami Jego Królestwa, wejdziemy do Jego radości i chwały, razem z Jezusem.

 

CYTATY


Św. Paweł o naszym pochodzeniu: Jeżeli (…) jesteśmy dziećmi, to i dziedzicami: dziedzicami Boga

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Ewangelii

Słowa Ewangelii wg św. Mateusza

(Mt 28, 16-20)

Jedenastu uczniów udało się do Galilei na górę, tam gdzie Jezus im polecił. A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili. Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata.

Oto Słowo Pańskie

[01][02]

 

EWANGELIA

Historia Jezusa. Historia Chrystusa Mt 28,16-20

EWANGELISTA: św. Mateusz • CZAS POWSTANIA: ok. 80 r.

KATEGORIA: wydarzenie • MIEJSCE: Galilea, góra • CZAS: ok. 33 r. • BOHATEROWIE: Jezus, apostołowie • Wersje: brak


O KSIĘDZE • Dzisiejszy fragment symbolicznie ukazuje teologię św. Mateusza. Popatrzmy: Syn Człowieczy tak u Mateusza określa siebie Jezus to człowiek z krwi i kości. Mateusz wiele uwagi poświęcił, aby podkreślić właśnie człowieczeństwo Jezusa. Swoją ewangelię rozpoczyna przecież od rodowodu. Tymczasem w samej konstrukcji ukryta jest druga prawda: historia Jezusa z Nazaretu sięga do samych początków: Abrahama. Jest o wiele wcześniejsza niż wskazywałaby data urodzenia… Jakoś gubi się czas. Czy to tylko ludzka, acz głęboka wymowa, że nasze pochodzenie sięga dalekiej przeszłości? Klamra kończąca ewangelię nie pozostawia złudzeń: Ja jestem z wami aż do skończenia świata oświadcza Jezus. W ten sposób Mateusz pokazuje nie tylko historię ludzką Jezusa, ale też Jego boskość, istnienie w wieczności.

 

ZANIM USŁYSZYSZ • Wbrew pozorom dzisiejsze czytanie nie opisuje Wniebowstąpienia. Wniebowstąpienie miało miejsce przecież na Górze Oliwnej, tymczasem wydarzenia tu opisywane dzieją się w Galilei. Ewangelia Mateusza w ogóle nie opisuje, w jaki sposób Jezus odchodzi. Zakończenie Ewangelii to ostatnie spotkanie Jezusa z apostołami i ostatnie skierowane do nich słowa.

 

JESZCZE O EWANGELII


Dzisiejsza Ewangelia to jedno z niewielu miejsc w Nowym Testamencie, gdzie wprost pojawia się formuła mówiąca o Trójcy Świętej (por. także 2 Kor 13,13).

 

Na górze w Galilei Mistrz przestawia swoim uczniom Trójcę. To prawdziwa eksplozja Boga, który objawia się przed nami jako wspólnota, kochająca się rodzina. Bóg to nie zamknięta monada, beznamiętnie obserwująca ze swego wnętrza stworzony świat. Bóg wszedł w nasz świat z całym bogactwem swej Osoby, a właściwie swych Osób. Życie Boga to wielkie obdarowywanie się, to miłość między Osobami, to inspiracja dla naszych życiowych miłości, to siła utrzymująca w jedności nasze rodziny.

 

Dlatego także trudno wyobrazić sobie wiarę w takiego Boga bez wspólnoty, w której się ją dzieli, bez Kościoła. Nakaz chrztu, jaki Pan pozostawia swoim uczniom, i obietnica swej obecności aż do skończenia świata (Mt 28, 20), to nic innego jak zaproszenie do wspólnoty Kościoła. Przez Kościół i sakramenty wchodzimy w życie Trójcy.

 

TRANSLATOR


A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili (Mt 28,17) • To w rzeczywistości jedno zdanie, pokazujące różne reakcje uczniów na widok Jezusa: I zobaczywszy go, pokłonili się, jacyś zaś zwątpili

Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody (Mt 28,19) • Dosłownie: czyńcie uczniami wszystkie narody

 

 

ZWRÓĆ UWAGĘ


Duch dany jest pod określonymi warunkami. Uczniowie mają • nauczać wszystkie narody oraz • pomagać im zachowywać wszystko, co powiedział Jezus. Innymi słowy, Duch wypełnia uczniów, którzy trwają przy Słowie Jezusa, przepowiadają je i uczą nim żyć.

 

Ja jestem z wami także odnosi się do uczniów głoszących Słowo. Jezus jest z tymi, którzy niosą dalej Jego Słowo i żyją Nim. Będąc blisko Słowa Jezusa, doświadczamy Jego bliskości, czyli nieba.

 

TWEETY




 


STO SŁÓW


Czytania w uroczystość Trójcy Świętej są zawsze tak dobrane, aby ukazać całą Trójcę: stąd w pierwszym czytaniu objawienie Ojca, w drugim objawienie Ducha, w Ewangelii – objawienie Syna.

 

Ale w tym roku słowo jest o wiele bardziej wymowne. Każe studiować historię. W Ewangelii Mateusz pokazuje Jezusa. Wprost ukazuje Jego ludzką historię. Nie wprost udowadnia, że to Bóg. W drugim czytaniu Paweł pokazuje historię rozwoju w nas nowego człowieka. Tu też są etapy: etap wzrostu, a w końcu działania Ducha.

 

Ale najciekawiej jest w pierwszym czytaniu. Mamy, jak Izrael, nieustannie przypominać sobie naszą własną historię. I zobaczyć w niej wyjątkowe działanie Boga.

 

Bo Bóg nieustannie pisze historię. Również twoją historię.

 

TRENDY


#WImięOjcaSynaIDucha

Możemy mieć serce złamane we wspólnocie różnego rodzaju: małżeńskiej, zakonnej (…) parafialnej, tam gdzie tworzyliśmy jakąś komunię. I ta komunia pękła. Jeśli widzimy, że dzisiaj (…) jest we mnie ból samotności to znaczy: podejdź dzisiaj z tym bólem do Trójcy Świętej. Do komunii, w którą Bóg zaprasza nas. (Remigiusz Recław SJ)

 

Niebo jest dopuszczeniem nas do relacji z Bogiem Ojcem dzięki temu, że Syn Boga stał się naszym bratem. Relacja ta jest strzeżona pieczęcią Ducha Świętego. (…) to zupełnie tak, jakbyśmy otrzymali dokument tożsamości, na przykład paszport, w którym obok naszego imienia widnieje nazwisko po ojcu: Niebieski! (Augustyn Pelanowski OSPPE)

 

Znane jest porównanie Trójcy do trzech świec, których płomienie łączą się, stanowiąc jeden płomień (…) do koniczyny, która choć posiada trzy liście, jest przecież jedna. Z kolei A. Pronzato zauważa, iż człowiek żyje na trzech płaszczyznach: pionowej, poziomej i wewnętrznej. (ks. Leszek Smoliński)

 

Św. Augustyn szedł kiedyś brzegiem morza, zauważył dziecko, które przelewało wodę morską do dołka wykopanego w nadbrzeżnym piasku. Augustyn, rozmyślający właśnie nad tajemnicą Trójcy, zatrzymał się i zaczął tłumaczyć dziecku, że i tak nie przeleje oceanu do wykopanego dołka. Na co dziecko odpowiedziało: “Prędzej ja przeleję morze do tego dołka, niż ty zrozumiesz Trójcę Św.” (ks. Mariusz Śliwa)

 

Dotykamy (…) tajemnicy Trójcy Przenajświętszej. Kiedy byłem młodym księdzem, bałem się o niej mówić. Uważałem, że albo ludzi wystraszę, albo zanudzę, że będę fruwał nad głowami i nikt mnie nie zrozumie. Dzisiaj uważam, że Bóg bez tajemnicy byłby jeszcze mniej zrozumiały. (ks. Jan Twardowski, Kilka myśli o Trójcy Świętej, wyd. Święty Wojciech)

 

W Trójcy można dostrzec pierwowzór ludzkiej rodziny, złożonej z mężczyzny i kobiety, którzy zostali powołani, aby być dla siebie nawzajem darem we wspólnocie miłości otwartej na życie. (Jan Paweł II)

#JegoDziełoGodneZaufania.

Można porównać Kościół do kraju który został zbudowany na ogromnych złożach dóbr naturalnych – my mamy dobra dobra nadprzyrodzone – i Kościół to jest taka wieża wiertnicza [która ciągnie miłość] (ks. Piotr Pawlukiewicz)

1/6
Sen Św. Augustyna, Gustaw Gwozdecki, 1930 r., fot. Bolando
2/6
Trójca Święta, Sandro Botticelli ok. 1491-1493 r., Instytut Sztuki Courtauld, Londyn
3/6
Trójca Święta, Andriej Rublow ok. 1410-1427 r., Galeria Trietiakowska
4/6
Święta Trójca, Franz Anton Maulbertsch, 1785-86 r., Budapeszt, Muzeum Sztuk Pięknych
5/6
Adoracja Trójcy Świętej , Vicente López Y Portaña, 1791 - 1792 r.
6/6
Adoracja Przenajświętrzej Trójcy, Tiziano Vecellio, ok. 1552-1554 r., Muzeum Prado, Madryt
poprzednie
następne

Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
ks. Przemysław Śliwiński

ks. Przemysław Śliwiński

Kapłan Archidiecezji Warszawskiej. Pochodzi z Lubawy. Ukończył studia specjalistyczne na Wydziale Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Santa Croce w Rzymie. Jesienią 2013 roku, objął stanowisko rzecznika prasowego Archidiecezji Warszawskiej oraz dyrektora Archidiecezjalnego Centrum Informacji. Wykłada edukację medialną w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie. Na Stacji7.pl jest autorem wielu artykułów oraz popularnego cyklu Jutro Niedziela.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Marcin Kowalski

ks. Marcin Kowalski

Doktor nauk biblijnych, wykładowca KUL oraz WSD w Kielcach. Sekretarz czasopism biblijnych The Biblical Annals oraz Verbum Vitae. Uczestnik programów radiowych i telewizyjnych popularyzujących Biblię: W Namiocie Słowa, Szukając Słowa Bożego, Telewizyjny Uniwersytet Biblijny (Radio Maryja i Telewizja Trwam). Moderator Dzieła Biblijnego Diecezji Kieleckiej.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Przemysław Śliwiński
ks. Przemysław
Śliwiński
zobacz artykuly tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >