FILM

“Najświętsze Serce” – pierwszy film o Sercu Jezusa wchodzi na ekrany kin w Polsce

Pierwszy w historii kina film o Najświętszym Sercu Jezusowym wchodzi już dziś na ekrany kin w całej Polsce. "Najświętsze Serce" opowiada historię pisarki, którą w niezwykły sposób wciąga śledztwo w sprawie historii objawień św. Małgorzaty Alacoque.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Film produkcji hiszpańskiej wyreżyserował Andres Garrigo. – Żyjemy w czasach, gdy nienawiść zyskuje coraz większą siłę w relacjach międzyludzkich. Serce Jezusa zostało odrzucone i „zamrożone” przez egoizm, kłamstwo i ignorancję. Tym filmem chcemy pokazać siłę wszechmocnej miłości wcielonej w ludzkie serce, gotowe się poświęcić dla naszego szczęścia – mówią twórcy. 

“Najświętsze Serce” to fabularyzowany dokument. Znana pisarka Lupe Valdes poszukuje inspiracji do książki i natrafia na tajemniczą historię sprzed lat. Wyrusza do Francji, miejsca tajemniczych objawień, gdzie w szklanej trumnie spoczywa nietknięte przez czas ciało wizjonerki, św. Małgorzaty Alacoque. 300 lat temu Jezus objawił jej swoje… Serce i przekazał 12 obietnic dla ludzi, którzy będą Je czcić. Pisarka ulega fascynacji tą historią i podejmuje prywatne śledztwo. W jego trakcie spotyka świętych, papieży, ale i spiskowców, odkrywa cuda, a także zbrodnie. Wraz z bohaterką widz poznaje źródła i historię czci Najświętszego Serca Jezusa – kultu, który jak nic innego naznaczył ostatnie trzy wieki historii Kościoła. Przebywa drogę od małej francuskiej miejscowości, w której zapłonęła iskra kultu, przez Watykan, gdzie papież poświęca całą ludzkość i świat Najświętszemu Sercu, po Łagiewniki, gdzie Jezus objawił, jak wielką miłością przepełnione jest Jego Serce. Dociera wreszcie do miejsc cudów eucharystycznych, gdzie na Hostii zmaterializowały się cząstki Najświętszego Serca.

“Intrygujący film fabularno-dokumentalny odkrywa przed widzem sedno kultu, bez którego zrozumienie istoty wiary w Chrystusa staje się niemożliwe” – pisze dystrybutor, Rafal Films. 

Film trafia do kin w szczególnym okresie. Właśnie w tym roku przypada 100. rocznica kanonizacji św. Małgorzaty Marii Alacoque oraz 100. rocznica zawierzenia losów naszej ojczyzny Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Miało to miejsce 27 lipca 1920 roku na Jasnej Górze w czasie, gdy bolszewicy stali u bram Warszawy. W związku z tym aktem oddania papież Benedykt XV przysłał list, w którym napisał: „Nic stosowniejszego nie mogliście podjąć celem naprawienia zła naszych czasów, jak ulegając zachętom papieskim ojczyznę Waszą poświęcić Najświętszemu Sercu Jezusowemu i Jego kult święty w narodzie rozszerzać coraz więcej i więcej”. Wcześniej, bo w 1899 roku papież Leon XIII poświęcił Najświętszemu Sercu całą ludzkość.

 

 

Objawienia Serca Jezusa w Paray-le-Monial św. Małgorzacie zapoczątkowały szereg praktyk religijnych; nabożeństwo pierwszych piątków miesiąca, uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa, nabożeństwa czerwcowe, Godzinę Świętą.

Widocznym znakiem przywiązania wiernych do kultu Najświętszego Serca Pana Jezusa jest obraz Serca Jezusowego obecny w wielu domach. Gdy św. Małgorzata Maria zastanawiała się, w jaki sposób przekazać ludziom objawienia o niezgłębionej miłości Jezusa, usłyszała słowa: „Ukaż im Moją miłość pod postacią widzialnego Serca. Niech obraz Mego Serca zostanie wystawiony na widok publiczny, tak ażeby każdy mógł Je zobaczyć. Nie ma innego znaku, który mógłby wzruszyć nieczułe ludzkie serca”. Tak też się stało. Święta Małgorzata Maria narysowała obraz Serca Jezusowego z objawień. Jest ono oplecione koroną cierniową i zwieńczone krzyżem otoczonym płomieniami. W ranie w Sercu
widnieje napis: caritas. Z kolei nad koroną można dostrzec imiona Jezusa, Maryi i Józefa, zaś poniżej św. Joachima i św. Anny – rodziców Najświętszej Maryi Panny. W swoich objawieniach Jezus obiecał szczególne łaski i liczne błogosławieństwa dla czcicieli Jego wizerunku – nic więc dziwnego, że to właśnie ten obraz jest otaczany szczególną czcią przez wiele katolickich rodzin.

 

 

Za kard. Karolem Wojtyłą Polskę śmiało można nazwać drugą (po Francji) ojczyzną czci Serca Jezusowego. To właśnie tu Serce Jezusa jest otaczane wielkim szacunkiem przez wielu wierzących, a o tym, że warto poświęcić uwagę Najświętszemu Sercu, pisał już jezuita o. Kasper Drużbicki jeszcze zanim doszło do objawień w Paray-le-Monial. Nie dziwi więc fakt, że u schyłku XIX wieku kult ten przyjął się w Polsce tak mocno, że za sprawą Apostolstwa Modlitwy na wielką skalę rozpowszechnił się zwyczaj poświęcania rodzin Najświętszemu Sercu. Akty te miały masowy charakter (krakowscy jezuici do 1889 roku zarejestrowali 50 tysięcy rodzin, a w latach 1889-1937 aż 607 tysięcy rodzin, które dokonały poświęcenia).

Do polskich czcicieli Najświętszego Serca Pana Jezusa można zaliczyć wiele wybitnych postaci, w tym: bł. bp. Sebastiana Pelczara, który założył zgromadzenie sercanek; bł. o. Honorata Koźmińskiego, dzięki któremu powstało m.in. Zgromadzenie Sióstr Posłanniczek Serca Jezusowego i Zgromadzenie Sióstr Pocieszycielek Serca Jezusowego; służebnicę Bożą Rozalię Celakównę, która w swoich wizjach ujrzała nadciągającą wojnę i dramatyczne losy Polski. Usłyszała też, że ratunkiem jest tylko Boże Serce. Dzięki jej przekazom w latach okupacji powstał ruch katolików świeckich, który już po jej śmierci został zatwierdzony kanonicznie jako „Dzieło osobistego poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu”.

 

12 OBIETNIC, KTÓRE JEZUS PRZEKAZAŁ ZA POŚREDNICTWEM ŚW. MAŁGORZATY MARII ALACOQUE CZCICIELOM SWOJEGO SERCA

1. Dam im wszystkie łaski potrzebne w ich stanie.
2. Zgoda i pokój będą panowały w ich rodzinach.
3. Będę ich pocieszał we wszystkich ich strapieniach.
4. Będę ich bezpieczną ucieczką za życia, a szczególnie przy śmierci.
5. Wyleję obfite błogosławieństwa na wszystkie ich przedsięwzięcia.
6. Grzesznicy znajdą w mym Sercu źródło nieskończonego miłosierdzia.
7. Dusze oziębłe staną się gorliwymi.
8. Dusze gorliwe dojdą szybko do wysokiej doskonałości.
9. Błogosławić będę domy, w których obraz mego Serca będzie umieszczony i czczony.
10. Kapłanom dam moc kruszenia serc najzatwardzialszych.
11. Imiona tych, co rozszerzać będą to nabożeństwo, będą zapisane w mym Sercu i na zawsze w Nim pozostaną.
12. Przyrzekam w nadmiarze miłosierdzia Serca mojego, że wszechmocna miłość moja udzieli tym wszystkim, którzy komunikować będą w pierwsze piątki przez dziewięć miesięcy z rzędu, łaskę pokuty ostatecznej, że nie umrą w stanie niełaski mojej ani bez sakramentów i że Serce moje stanie się dla nich bezpieczną ucieczką w godzinę śmierci.

 

ad, mat. pras. Rafael/Stacja7

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Andrzej Seweryn wcielił się w postać legendarnego kapelana Szarych Szeregów

Nie można stawiać niczego ponad prawdę, nawet Kościoła - mówił ks. Jan Zieja do biskupów na Jasnej Górze. Teraz historię legendarnego kapelana Szarych Szeregów będziemy mogli ujrzeć na wielkim ekranie. W tytułową postać filmu "Zieja" wcielił się Andrzej Seweryn.

Polub nas na Facebooku!

W jednym z najstarszych włoskich kin Cinema Farnese, odbyła się premiera filmu fabularnego w reżyserii Roberta Glińskiego, opowiadającego o losach ks. Jana Ziei – kapelana Szarych Szeregów i współzałożyciela Komitetu Obroony Robotników. W premierowym pokazie wzięli udział m.in. twórcy filmu, przedstawiciele korpusu dyplomatycznego oraz rzymskiej Polonii.

Jestem pod wielkim wrażeniem tej premiery. To niezwykła biografia, bardzo trudna do opowiedzenia językiem filmowym. Bohaterem tego filmu jest “rówieśnik” dwudziestego stulecia, który był w samym środku najważniejszych wydarzeń tego strasznego dla Polski i Europy stulecia. I ten znakomity portret ukazuje paradoks: oto człowiek, który powtarza: “nie zabijaj nigdy, nikogo” jest ciągle w centrum bardzo krwawych wydarzeń

– mówiła po premierze filmu min. Wanda Zwinogrodzka, podsekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. 

 

Sprzeczność między wartościami, którym służy bohater, a tymi, o których decyduje bieg dziejów w tym okresie tworzy duchowe napięcie w tym filmie i mam nadzieje, że będzie to przedmiotem refleksji wszystkich widzów w kraju i zagranicą. Bo niewątpliwie prowadzi nas to do kluczowych dylematów XX i XXI wieku. Końcowe sceny przypominają nam o tym, że z tymi dylematami dalej musimy się konfrontować w XXI w.

– kontynuowała.

 

Kadr z filmu “Zieja”

 

O tym, jak ważna jest refleksja nad losami ks. Jana Ziei, mówił także w rozmowie z KAI ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej Janusz Kotański.

Ks. Zieja, będąc “nietypowym” kapłanem, zawsze angażował się w najtrudniejsze dla Polski i Kościoła sprawy. Kochał nade wszystko Boga, kochał swoją ojczyznę i kochał ubóstwo. To wszystko jest w tym filmie ukazane w niezwykle ciekawy sposób. Pyta nas o to, na ile poważnie traktujemy przykazania Boże, jak dalece są one obowiązujące w sytuacjach skrajnych i trudnych i jakie wyciągamy wnioski?

– twierdził.

 

Z kolei dziekan Wydziału Teologii Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego, ks. prof. Dariusz Kowalczyk SJ, zwracał uwagę na wyzwania związane z próbami opowiedzenia w filmie o tak złożonej postaci.

Wyszedłem dziś z kina bez wzruszeń. To film dobrze zrobiony warsztatowy. Wydaje mi się, że będą z niego zadowoleni przede wszystkim ci, którzy podzielają mentalność i rozumienie świata z perspektywy tzw. Kościoła otwartego. To postać, która jednczyła ludzi wierzących, a nie umacniała stereotypy

– uważa jezuita.

 

Gośćmi premierowego pokazu filmu pt. “Zieja” byli jego twórcy, m.in. reżyser Robert Gliński, odtwórca roli oficera SB Grosickiego Zbigniew Zamachowski, producent Włodzimierz Niderhaus oraz kompozytor muzyki do filmu Cezary Skubiszewski. W światowej premierze wzięli także udział m.in. ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej Janusz Kotański, ambasador RP we Włoszech Anna Maria Anders, podsekretarz stanu w MKiDN min. Wanda Zwinogrodzka, kard. Zenon Grocholewski, abp Edward Nowak, dyrektor Instytutu Polskiego w Rzymie Łukasz Paprotny a także liczni przedstawiciele włoskiej Polonii.

 

 

Film, w którego tytułowego bohatera wcielił się Andrzej Seweryn, został wyprodukowany przez Wytwórnię Filmów Dokumentalnych i Fabularnych w koprodukcji z Telewizją Polską. Patronatem objęła go m.in. Ambasada Polska przy Stolicy Apostolskiej oraz Instytut Polski w Rzymie. Film “Zieja” to szeroki, epicki obraz wędrówki przez historię Polski XX wieku. Przewodnikiem w tej podróży jest charyzmatyczny, mądry, bezkompromisowy ksiądz Jan Zieja. Premiera filmu jest zapowiedziana na 13 marca.

 

KAI, ms/stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap