Nasze projekty
Reklama
Fot. Angie Menes/Cathopic

„Będziesz teraz zarzucał Boże sieci w morze świata”. Przepiękna homilia prymicyjna Benedykta XVI

"Będziesz to robił niestrudzenie i bez szemrania, również w gorzkich godzinach dnia, w których wszystko wyda ci się niepotrzebne, a dzieło twojego życia zmarnowane" - mówił młody ks. Joseph Ratzinger o kapłaństwie w kazaniu na prymicji nowo wyświęconego kapłana.

Benedykt XVI wspominając własne święcenia, które przyjął wraz z bratem Georgiem 29 czerwca 1951 roku, w katedrze we Fryzyndze mówił: Był to punkt kulminacyjny mojego życia.

W chwili gdy sędziwy biskup położył na mnie ręce, jakiś skowronek wzbił się z ołtarza głównego katedry i zanucił radosną melodię. Było to dla mnie jakby zawołanie z góry: tak jest dobrze, jesteś na właściwej drodze! – wspominał to wydarzenie.

„Będziesz to robił niestrudzenie i bez szemrania”

Niedługo później, w 1954 roku, mając 27 lat ks. Ratzinger powiedział kazanie na prymicji nowo wyświęconego księdza, opowiadając w nim o kapłańskim losie.

Reklama

Będziesz teraz zarzucał Boże sieci w morze świata. Ludzi, którzy stawiają opór i zamykają się w ułudzie pozornego szczęścia, masz wyciągać z powrotem na brzeg wieczności. Będziesz to robił w posępną noc wielu niepowodzeń. Będziesz to robił niestrudzenie i bez szemrania, również w gorzkich godzinach dnia, w których wszystko wyda ci się niepotrzebne, a dzieło twojego życia zmarnowane – mówił.

ZOBACZ TEŻ: Testament duchowy Benedykta XVI. „Trwajcie mocno w wierze! Nie dajcie się zmylić!”

kh/Stacja7

Reklama

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę