Nasze projekty

Papież o haśle Lednicy: to słowo wzywa do słuchania i miłowania Pana

Podczas środowej audiencji generalnej, papież pozdrowił uczestników Lednicy i odniósł się do tegorocznego hasła spotkania: "Usłysz". "W Biblii to słowo wprowadza w Dekalog, uwrażliwia sumienia i wzywa do słuchania Pana" - powiedział.

Fot. Paweł Mazur

Kolejne lednickie spotkanie młodych już w najbliższą sobotę, 5 czerwca. Z powodu pandemii, już po raz drugi zostanie zorganizowanie w formie online. Papież Franciszek skierował kilka słów do jego uczestników.

Dziś w sposób szczególny jednoczę się duchowo z młodymi, którzy – już od dwudziestu pięciu lat – w tych dniach gromadzą się w Lednicy, u źródeł chrzcielnych Polski, aby odnawiać swoją przynależność do Chrystusa. Drodzy młodzi, w tym roku słowem kluczowym waszego spotkania jest „Usłysz!”. W Biblii to słowo wprowadza w Dekalog, uwrażliwia sumienia i wzywa do słuchania Pana i do miłowania Go z całego serca, z całej duszy i ze wszystkich sił (por. Pwt 6, 4-5). Duch Święty, który towarzyszy wam w modlitwie, niech otwiera wasze serca na słuchanie, rozpala waszą miłość do Chrystusa i umacnia waszą wierność Jego Słowu! Z serca wam błogosławię! – powiedział.

„W chwilach upadków miłość Jezusa nie ustaje”

W cotygodniowej katechezie na dziedzińcu św. Damazego Pałacu Apostolskiego papież opowiedział o fundamentalnym znaczeniu modlitwy w relacji Jezusa z jego uczniami. Już wybór tych, którzy później mieli zostać apostołami, Łukasz umieszcza w kontekście modlitwy. Wydaje się, że w tej decyzji modlitwa była jedynym kryterium – mówił Franciszek.

Reklama
Reklama

W życiu Jezusa stale powraca modlitwa za przyjaciół. Jezus otrzymał ich od Ojca i nosi ich w swoim sercu, z ich wadami i upadkami. Był ich nauczycielem i przyjacielem, zawsze gotowym cierpliwie czekać na ich nawrócenie, a w chwilach ich upadków miłość Jezusa nie ustaje i jeszcze bardziej stawia ich w centrum swojej modlitwy – mówił dalej.

„Jezus uczy, że zawsze możemy liczyć na Jego modlitwę”

Jak podkreślił Franciszek, modlitwie Jezusa towarzyszy pytaniu o wiarę uczniów: A wy za kogo Mnie uważacie?. Piotr odpowiedział wówczas: «Za Mesjasza Bożego». Ten moment jest dla uczniów nowym punktem wyjścia, ponieważ od tej pory Jezus jakby nabrał nowego tonu w swojej misji i mówił im otwarcie o swojej męce, śmierci i zmartwychwstaniu. W tej perspektywie modlitwa staje się dla nich źródłem światła i siły. Po zapowiedzi tego, co czeka Go w Jerozolimie, ma miejsce wydarzenie Przemienienia Pańskiego. To objawienie przyszłej chwały Jezusa dokonało się na modlitwie, gdy był zanurzony w komunii z Ojcem i w pełni zgadzał się na Jego wolę miłości, na Jego plan zbawienia. I z tej modlitwy wypłynęło jasne słowo skierowane do trzech uczniów: „To jest Syn mój, Wybrany, Jego słuchajcie!” (Łk 9, 35) – mówił Franciszek.

Papież tłumaczył, że Jezus nie tylko uczy nas modlitwy. Zapewnia, że nawet jeśli nasze modlitwy wydają się całkowicie daremne i nieskuteczne, zawsze możemy liczyć na Jego modlitwę. Jak czytamy w Katechizmie: „Modlitwa Jezusa czyni z modlitwy chrześcijańskiej skuteczną prośbę. On jest jej wzorem, modli się w nas i z nami”, „ Jezus modli się również za nas, w naszym imieniu i dla naszego dobra” – przypomniał.

Reklama
Reklama

kh/KAI/Stacja7

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę