Kard. Cantalamessa: pandemia uświadomiła nam, że wszystko jest kruche i przemijalne

"Głoszenie życia wiecznego nadaje moc chrześcijańskiemu przepowiadaniu. A my, kiedy słyszeliśmy po raz ostatni kazanie o życiu wiecznym?" – pytał papieża i członków Kurii Rzymskiej kard. Raniero Cantalamessa w drugim adwentowym rozważaniu. Kaznodzieja Domu Papieskiego sytuuje je w tym roku w kontekście pandemii, która uświadomiła nam, że "wszystko jest kruche i przemijalne, jak tafla lodu, po której weseli jeździliśmy na łyżwach, dopóki nie pękła i nie poszliśmy na dno".

Polub nas na Facebooku!

Zdaniem włoskiego kapucyna w takiej sytuacji pasterze Kościoła i kaznodzieje muszą usłyszeć, wezwanie czy wręcz rozkaz, który kieruje do nich Pan za pośrednictwem proroka Izajasza: „Pocieszcie mój lud”. Tymczasem tym, co w wierze w Chrystusa niesie największe pocieszenie jest właśnie życie wieczne.

Dla chrześcijan wiara w życie wieczne nie opiera się na spornych argumentach filozoficznych dotyczących nieśmiertelności duszy, lecz na konkretnym fakcie, zmartwychwstaniu Chrystusa i Jego obietnicy: «W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. (…) Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem». Dla nas chrześcijan życie wieczne nie jest abstrakcyjną kategorią, lecz raczej osobą. Oznacza ono pójść i być z Jezusem – wskazał kard. Cantalamessa.

 

 

Przypomniał, że już w XIX w. wiara w życie wieczne została poddana silnej kontestacji. Zarzucano jej ucieczkę od życia doczesnego. Osłabła jeszcze bardziej pod wpływem postępującej sekularyzacji. Również sami chrześcijanie nie przywiązują dziś do nie niej większej wagi, skupiając się na sprawach doczesnych. Pozostało w nas jednak niezaspokojone, a często również nienazwane pragnienie wieczności. Do niego możemy się odwoływać w ewangelizacji, podobnie jak czynili to pierwsi chrześcijanie w kulturze świata starożytnego, gdzie życie po śmierci było spowite ciemnościami.

Papieski kaznodzieja zastrzegł jednak, że w chrześcijaństwie życie wieczne to nie tylko nadzieja i obietnica przyszłości. W Chrystusie życie wieczne stało się widzialne.

Wraz z Chrystusem, Słowem Wcielonym, wieczność wtargnęła w czas. Doświadczamy tego, ilekroć dokonujemy prawdziwego aktu wiary w Chrystusa, bo kto wierzy w Niego już posiada życie wieczne. Doświadczamy tego, ilekroć przyjmujemy komunię, bo w niej otrzymujemy zadatek przyszłej chwały. Doświadczamy tego, ilekroć słuchamy słów Ewangelii, które są słowami życia wiecznego. Św. Tomasz z Akwinu mówi, że łaska jest początkiem chwały. Ta obecność wieczności w czasie nazywa się Duchem Świętym. On został nazwany zadatkiem naszego dziedzictwa i został nam dany, abyśmy otrzymawszy pierwociny, pragnęli pełni – powiedział kard. Cantalamessa.

PRZECZYTAJ TEŻ: Kard. Cantalamessa: W pandemii trzeba ponownie mówić o śmierci

 

kh/KAI/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Z WATYKANU

Papież pobłogosławi figurki Dzieciątka Jezus

Tradycja trwająca od 1969 roku zostanie podtrzymana mimo trwającej pandemii. W najbliższą niedzielę Papież Franciszek pobłogosławi figurki Dzieciątka Jezus. Jednak na Placu Świętego Piotra zgromadzi się jedynie niewielka grupa wiernych.

Polub nas na Facebooku!

Błogosławieństwo figurek Dzieciątka Jezus to zwyczaj sięgający pontyfikatu papieża Pawła VI, który jako pierwszy w historii pobłogosławił je podczas południowej modlitwy Anioł Pański 21 grudnia 1969 roku na Placu Świętego Piotra. Od tego jest to ważna adwentowa tradycja mieszkańców Rzymu. Każdego roku w 3. niedzielę Adwentu Ojciec Święty błogosławi figurki i szopki, które wierni przynoszą ze sobą na modlitwę pod papieskim oknem i którymi następnie dekorują swoje domy.

W tym roku święcenie bambinelli, czyli po włosku figurek Dzieciątka Jezus, przybierze inną formę. W najbliższą niedzielę, tzw. Niedzielę Radości (Gaudete), błogosławieństwo figurek ma odbyć się we wspólnotach parafialnych, w których wierni odmówią także południową modlitwę Anioł Pański w łączności z Ojcem Świętym. W tym samym czasie papież Franciszek, który z okna Pałacu Apostolskiego będzie przewodniczył cotygodniowej modlitwie, pobłogosławi figurki, które nieliczni wierni przyniosą ze sobą na Plac Świętego Piotra.

PRZECZYTAJ: Szopka z figurą pielęgniarki i videomapping z freskami Giotta w Bazylice św. Franciszka w Asyżu

np/KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap