video-jav.net

Ukraina: protest lwowskich katolików

We Lwowie przed kościołem św. Antoniego odbyła się w niedzielę 3 lipca akcja społeczna na rzecz odzyskania przez parafię budynku dawnej plebanii i klasztoru. Miała ona charakter bezprecedensowy

Polub nas na Facebooku!

Od przeszło 20 lat ta lwowska parafia franciszkanów konwentualnych prowadzi starania o odzyskanie budynku dawnego klasztoru i plebanii, w którym mieści się aktualnie szkoła muzyczna. Obiekt ten jest własnością miasta Lwowa, a został odebrany Kościołowi przez władze sowieckie w 1946 r. W latach 90. zeszłego wieku rozpoczęto starania o jego zwrot, jednak władze ukraińskie utrzymały sowiecki status quo.

 

W rozmowach na temat odzyskania spornego obiektu strona miejska używa często argumentu, jakoby „Polacy chcieli odzyskać dom parafialny”. Nie jest to prawdą, co wyjaśnia franciszkanin o. Stanisław Kawa: „Parafianie naszego sanktuarium są różnej narodowości. Są to przed wszystkim obywatele Ukrainy, którzy w tym kraju wypełniają obowiązki obywatelskie, płacą podatki i pracują na rzecz dobra i rozwoju tego kraju. Przykro jest słyszeć od władz: «Polakom nic nie oddamy». Dlatego chcemy pokazać, że jesteśmy tutaj nie tylko Polakami. W naszym kościele zbierają się na modlitwę za Ukrainę ludzie różnych narodowości. Są tutaj Ukraińcy, Polacy, Rosjanie, Białorusini. Chcieliśmy pokazać taką solidarność, że będąc obywatelami tego państwa nie chcemy być traktowani jako ludzie drugiej kategorii”.

 

Należy dodać, że sanktuarium św. Antoniego na Łyczakowie jest na mapie religijnej Lwowa miejscem szczególnym. Kult św. Antoniego jednoczy we Lwowie katolików łacińskich, grekokatolików oraz wyznawców prawosławia, a nabożeństwa odbywają się tutaj w językach ukraińskim, polskim i rosyjskim.


RV / Lwów

 

W Europie wzrasta dyskryminacja chrześcijan

W ostatnich latach w Europie wzrasta dyskryminacja chrześcijan na tle religijnym i etnicznym. Wyznawcy Chrystusa są m.in. atakowani przez muzułmanów w ośrodkach dla uchodźców. Wynika to z opublikowanego 28 czerwca raportu za rok 2015, sporządzonego przez wiedeńskie Obserwatorium Nietolerancji i Dyskryminacji Chrześcijan. Instytut udokumentował 180 (w 2014 było ich 150) przypadków brutalnych ataków na chrześcijan, bezczeszczenia kościołów i cmentarzy, antychrześcijańskich wyzwisk oraz dyskryminacji w miejscu pracy.

Polub nas na Facebooku!

Wśród krajów, w których najczęściej dochodziło do wydarzeń antychrześcijańskich, na pierwszym miejscu znajduje się Francja z 63 takimi przypadkami. Są to przede wszystkim zniszczenia, bezczeszczenia kościołów i cmentarzy. W Niemczech odnotowano 20 podobnych aktów wandalizmu, we Włoszech – 14 i w Wielkiej Brytanii – 13.

Dyrektorka Obserwatorium Ellen Kryger Fantini domaga się od władz państwowych i lokalnych oraz osób odpowiedzialnych, aby lepiej chroniły chrześcijańskich uchodźców. Zwróciła uwagę, że w ośrodkach dla przybyszów większą uwagę trzeba zwracać na przynależność religijną przebywających tam ludzi. Pracownicy ośrodków muszą być lepiej zorientowani, na czym polegają konflikty na tle religijnym. Za ostateczne rozwiązanie uznała tworzenie oddzielnych ośrodków dla chrześcijan.

Raport mówi o przypadkach dyskryminacji wyznawców Chrystusa w poszczególnych krajach. W Niemczech dochodziło do aktów wandalizmu i niszczenia kościołów i kaplic. Radykalni lewicowcy zaatakowali w Hamburgu rodziców protestujących przeciwko wychowaniu seksualnemu w szkołach oraz przeciwników aborcji uczestniczących w Marszu dla życia w Berlinie. za przykład nietolerancji Obserwatorium uznało też jeden z folderów turystycznych rozpowszechnianych w Bawarii. Ponieważ coraz więcej turystów muzułmańskich odwiedza ten niemiecki kraj związkowy, na zdjęciu ukazującym najwyższy szczyt Alp Bawarskich – Zugspitze wycięto znajdujący się na nim krzyż.

We Włoszech aresztowano 15 uchodźców islamskich, którzy wyrzucili na Morzu Śródziemnym z łodzi zmierzającej do włoskich wybrzeży 12 płynących z nimi chrześcijan. Sprawcami byli muzułmanie z Senegalu, Wybrzeża Kości Słoniowej, Mali i Gwinei. Po dotarciu na Sycylię aresztowano ich i postawiono im zarzut morderstwa dokonanego z powodu nienawiści religijnej.

W Szwecji kordynatorka rządu ds. zwalczania ekstremizmu Mona Sahlin w czasie dyskusji panelowej zaatakowała słownie chrześcijańską położną, która powiedziała, że nie bierze udziału w aborcji. Sahlin oskarżyła ją o ekstremistyczne praktykowanie swojej wiary, co – jej zdaniem – daje się porównać z dżihadystami Państwa Islamskiego.

Raport wspomina o przypadku pastora z Wielkiej Brytanii, który w więzieniu dla przestępców seksualnych wygłosił kazanie, zawierające cytaty z Biblii mówiące o grzechach związanych z ludzką seksualnością. Wśród nich był wers dotyczący homoseksualizmu. Uznano to za niezgodne z obowiązującym prawem o równości i zakazano duchownemu pracy.

W Austrii z wiedeńskiego przedszkola miejskiego zwolniono wychowawczynię za rzekome naruszenie religijnej neutralności instytucji publicznych. Według Obserwatorium wyjaśniła ona dzieciom, że w czasie Bożego Narodzenia chrześcijanie świętują narodziny Jezusa.

Od 2005 r. Obserwatorium Nietolerancji i Dyskryminacji Chrześcijan udokumentowało ponad 1600 przypadków dyskryminacji chrześcijan w Europie.


tom (KAI) / Wiedeń