Franciszek do księży: Mamy być specjalistami od codziennych gestów serdeczności

„Niech Pan błogosławi i towarzyszy waszej pracy, waszym sercom, waszym dłoniom, kolanom, gdy się modlicie. Niech błogosławi i towarzyszy waszym nadziejom, waszym dobrym intencjom, a przede wszystkim niech błogosławi i towarzyszy waszej jedności” – te słowa papież skierował w specjalnym przesłaniu do biskupów, duchowieństwa diecezjalnego oraz zakonników Wenezueli.

Polub nas na Facebooku!

W tych dniach organizowane jest w tym kraju spotkanie pod hasłem: „Nasi kapłani podczas pandemii: ich doświadczenia i posługa w tym okresie”. Franciszek zwrócił uwagę, że bycie pasterzami Kościoła wymaga ciągłego odniesienia do Jezusa i przebywania w Jego obecności.

Ojciec Święty przypomniał, że posługujący w imię Pana nie mogą nigdy działać sami, odizolowani, samowystarczalni, z ukrytymi planami. Potrzebne jest zawsze powracanie do Jezusa, jednoczenie się w braterskiej wspólnocie sakramentalnej, aby Jemu i sobie nawzajem powiedzieć o wszystkim, co zrobiliśmy i czego nauczaliśmy, z przekonaniem, że pozostaje to dziełem samego Boga. To On ostatecznie nas zbawia, my jesteśmy tylko narzędziami w Jego rękach.

Franciszek przypomniał o dwóch zasadach pozwalających na wzrost Kościoła: miłości bliźniego oraz wzajemnej służbie. Obie te zasady są zakotwiczone w sakramentach, ustanowionych przez Jezusa podczas Ostatniej Wieczerzy. Stanowią one fundament Jego orędzia: Eucharystii, aby uczyć się miłości oraz umywania nóg, aby uczyć się służby. Miłość i służba idą razem.

Do tego wzywa nas Pan: byśmy byli specjalistami od kochania innych i stawali się zdolni do okazywania im, w prostocie małych codziennych gestów serdeczności i uwagi, bliskości boskiej czułości. On również oczekuje, abyśmy byli sługami naszych braci, ale pokornymi sługami, ponieważ to Jezus nas posyła i przypomina nam, że sługa nie jest większy od swego pana, ani ten, który został posłany nie jest większy od tego, który go posłał. Potrzebne jest ożywienie w życiu pragnienia naśladowania Dobrego Pasterza i nauczenie się bycia sługami wszystkich, zwłaszcza naszych mniej szczęśliwych i bardzo często odrzucanych braci i sióstr, oraz zapewnienie, że w tym czasie kryzysu doświadczą towarzyszenia, wsparcia oraz bycia kochanymi – podkreślił papież.

Ojciec Święty zaprosił biskupów i kapłanów, aby szli naprzód, pracując z radością i stałością oraz odnawiali dar z siebie dla Pana i Jego ludu. Podziękował także za świadectwo miłości oraz służby braciom i siostrom w Wenezueli, przejawiające się szczególnie w trosce o chorych oraz towarzyszeniu personelowi medycznemu, a także wolontariuszom posługującym chorym podczas pandemii. Wyraził również wdzięczność za zapał w niesieniu pomocy ubogim oraz wykluczonym, a także tym, którym brakuje środków do życia i godnego podążania naprzód.

SPRAWDŹ: Kolejny kapłan zamordowany w Nigerii. Został stracony maczetą

 

ag/Vatican News/KAI/Stacja7

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Objawienia Maryi w Pontmain. W tym roku jubileusz

Kościół we Francji świętuje w tym roku 150. rocznicę objawień maryjnych w Pontmain. Jest to jedno z pięciu oficjalnie uznanych przez Kościół objawień Matki Bożej w tym kraju. Maryja ukazała się 17 stycznia 1871 r. czworgu dzieciom w ubogiej wiosce Pontmain.

Polub nas na Facebooku!

Francja była wówczas pogrążona w wojnie z Prusami. Wielu wieśniaków zostało zmobilizowanych, a pruskie wojska zbliżały się do Pontmain. Maryja wzywała dzieci do modlitwy i zapowiedziała im, że Bóg niebawem wysłucha ich modlitw. W wiosce odebrano to jako zapowiedź rychłego zakończenia wojny.

W 150. rocznicę objawień w Pontmain, Kościół we Francji zainaugurował jubileusz, który potrwa do 16 stycznia przyszłego roku. Przygotowania do tego wydarzenia trwały trzy lata, ale pandemia i związane z nią obostrzenia pokrzyżowały plany organizatorów. Jubileusz miał otworzyć watykański sekretarz stanu kard. Pietro Parolin. Zamiast niego uczynił to nuncjusz apostolski we Francji abp Celestino Migliore. Wstrzymane też zostały pielgrzymki. W uroczystości mogły bowiem uczestniczyć zaledwie 373 osoby.

Rektor sanktuarium w Pontmain, ks. Renaud Saliba ma jednak nadzieję, że jubileusz będzie miał ten sam efekt, co objawienia: stanie się zachętą do modlitwy o ustanie aktualnych nieszczęść, a Bóg się zmiłuje i pandemia się zakończy, powalając na normalny przebieg jubileuszu. W jego ramach przewidziano wiele wydarzeń, między innymi wielką pielgrzymkę w uroczystość Wniebowstąpienia, jubileusz dzieci 9 czerwca oraz dzień przebaczenia 12 grudnia.

SPRAWDŹ: Wolna jak Maryja!

 

ag/Vatican News/KAI/Stacja7

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Copy link
Powered by Social Snap