video-jav.net

Czechy: biskupi wzywają do modlitwy za ojczyznę w kryzysie

Do modlitwy za ojczyznę przeżywającą poważny kryzys polityczny wezwali swoich rodaków biskupi Czech i Moraw

Polub nas na Facebooku!

Bracia i siostry, drodzy współobywatele,

 

Dobrze rozumiemy oburzenie społeczeństwa związane z aktualną poważną sytuacją polityczną w naszym kraju. Aktualnym wydarzeniom w Republice Czeskiej towarzyszymy modlitwą i błogosławimy wszystkim, którym leży na sercu dobro naszego kraju. Wzywamy wiernych do modlitwy w intencji rozwiązania obecnego kryzysu rządowego i chcemy wszystkich zapewnić, że popieramy ideę demokracji opartej na prawdzie, sprawiedliwości, wzajemnym szacunku i odpowiedzialności, wiedząc że rządzić znaczy służyć.

 

Obecny kryzys związany jest z konfliktem w koalicji rządowej między premierem Bohuslavem Sobotką (socjaldemokraci) a dotychczasowym wicepremierem i ministrem finansów, Andrejem Babišem. Ten ostatni jest jednym z najbogatszych ludzi w Czechach i stoi na czele partii ANO. Nakłada się na to konflikt między premierem a prezydentem, Milošem Zemanem. W Pradze toczą się rozmowy na temat perspektyw rozwiązania kryzysu.


st (KAI) / Praga

Katolicka Agencja Informacyjna

 

RŚA: setki zabitych, ludzie chronią się w kościołach

Setki zabitych, rzesze ludzi szukający schronienia w kościołach i na misjach. Przemoc z nową siłą naznacza codzienność Republiki Środkowoafrykańskiej, która, jak się zdawało, powoli zaczęła odbudowywać pokój i pojednanie, kładąc kres trwającej od kilku lat krwawej wojnie domowej. Niestety od paru tygodni ponownie dochodzi do strać między grupami rebelianckimi

Polub nas na Facebooku!

W leżącym na wschodzie kraju Alindao rebelianci zabili co najmniej 130 cywilów. Nie lepsza sytuacja panuje też jednak na zachodzie, gdzie m.in. pracują polscy misjonarze. Opowiedział o tym Radiu Watykańskiemu ks. Mirosław Gucwa, wikariusz generalny diecezji Bouar, zaangażowany w ramach Międzyreligijnej Platformy Pokojowej w rozmowy z rebeliantami, którzy ostatnio dokonali krwawego ataku na miasteczko Niem.

 

„Jest to miejscowość położona 60 km od Bouar, będącego stolicą naszej diecezji. Mieści się tam parafia, gdzie pracują włoscy misjonarze. Siostry prowadzą szkołę i szpital, ojcowie im w tym pomagają; ojciec Tiziano jest lekarzem. Ponadto obsługują liczne wioski – mówi ks. Gucwa. – W sumie mieszka tam 17 tys. ludzi. Na to miasteczko miał miejsce atak, w którym zabito kilkadziesiąt osób. Ludzie uciekli ze swych domów, pozostało jedynie 600 osób, które schroniły się na terenie parafii. Ci ludzie bardzo cierpią, ponieważ nie dociera tam praktycznie żadna pomoc humanitarna. Poczynając od Niem, wzdłuż granicy z Kamerunem, Czadem i Sudanem wszędzie rozlokowane są różne ugrupowania zbrojne. Sytuacja, niestety, nie polepsza się. Wydawało się, że wybór nowego rządu i wzmocnienie wojsk międzynarodowych przyczynią się do poprawy sytuacji. Stało się tak jednak jedynie w stolicy, gdzie jest w miarę stabilnie. Na pozostałych terenach wciąż jest niebezpiecznie. Na prowincji ciągle obecne są grupy zbrojne i nieustannie ze sobą walczą, a przez to ciągle giną niewinni ludzie”.

 

Na najmocniej objętym działaniami grup rebelianckich wschodzie Republiki Środkowoafrykańskiej przebywa obecnie z wizytacją ordynariusz stołecznego Bangi, kard. Dieudonné Nzapalainga. Zaapelował on o natychmiastowe zaprzestanie krwawych walk, złożenie broni i powrót do negocjacji pokojowych. Po pielgrzymce Franciszka do tego afrykańskiego kraju i wyborach prezydenckich sytuacja się uspokoiła, jednak obecne ataki pokazują, że faktyczne zakończenie wojny domowej i przywrócenie trwałego pokoju wciąż pozostają odległym marzeniem.


RV / Bangi

Katolicka Agencja Informacyjna