video-jav.net

Święty Gapa – hymn akcji Most do Nieba

Święty Gapa - ta piosenka z płyty Mietka Szcześniaka "Nierówni" stała się hymnem akcji Most do Nieba, wspierającej budowę pierwszego w historii hospicjum dla dzieci na Litwie, które buduje s. Michaela Rak. Dziś premiera teledysku "Gapy" na YouTube.

Ania Drus
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

– Piosenkę podarowałem Fundacji Aniołów Miłosierdzia, wspierającej siostrę Michaelę Rak, która buduje pierwsze w historii hospicjum dla dzieci na Litwie. ‘Święty gapa’ stanie się hymnem akcji ‘Most do nieba’. Wspólnie z fundacją zagramy trasę koncertową, gdzie razem z publicznością budować będziemy to hospicjum, ten ‘most do nieba – mówi Mietek Szcześniak. Tekst utworu stanowi wiersz ks. Jana Twardowskiego o tym samym tytule. Dlaczego akurat taki tekst wybrał artysta na płytę? – Nie spotkałem dotąd polskiej piosenki, która byłaby dedykowana ludziom nieprzebojowym, niebystrym, nieszybkim, nieśmiałym, niewinnym. Znalazłem tę opowieść w tytule wiersza ‘Święty gapa’ księdza Jana Twardowskiego i postanowiłem, że stanie się refrenem mojej piosenki. Ja zgapiłem się w życiu parę razy i wyszło mi to na dobre, dlatego z przyjemnością stworzyłem taką laurkę dla gap, których poeta nazywa świętymi – opowiada.

Teledysk do Gapy wyreżyserowała Kinga Dębska, która jego bohaterami uczyniła dzieci – ich emocje, niewinność i właśnie gapowatość. 

Piosenka oraz cała trasa koncertowa Mietka Szcześniaka wspiera budowę pierwszego na Litwie hospicjum dla dzieci, budowanego przez s. Michaelę Rak. Potrzeba na ten cel 1,2 mln EUR. Najbliższy koncert odbędzie się w Poznaniu 13 września. Następne na trasie są Police (14.09), potem kolejno: Baranówka (21.09), Mysłowice (23.09), Warszawa (28.09), Łomża (29.09), Włodawa (30.09), Cieszyn (6.09), Gliwice (7.10), Strzelin (8.09) i Rybnik (11.11). Wszędzie Mietkowi towarzyszy legendarny brazylijski gitarzysta Paulinho Garcia. W trakcie koncertów prowadzona jest zbiórka funduszy na rzecz budowy hospicjum. 

 

 

ad/Stacja7

 

 

 

 

Ania Drus

Anna Druś

dziennikarka i redaktor sekcji news, w Stacji7 od marca 2018. Wcześniej pracowała w "Pulsie Biznesu", "Newsweeku" i Katolickiej Agencji Informacyjnej. Z wykształcenia teolog i dziennikarz

Zobacz inne artykuły tego autora >
Ania Drus
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >

Augustianie – męczennicy II wojny kandydatami na ołtarze

W Krakowie rozpoczął się oficjalnie proces kanonizacyjny czterech augustianów z kościoła św. Katarzyny na krakowskim Kazimierzu. Ojcowie Wilhelm Gaczek, Adam Olszewski, Tadeusz Wilucki i brat Kazimierz Lipka zostali zamordowani w czasie II wojny światowej w niemieckich obozach koncentracyjnych.

Polub nas na Facebooku!

Uroczyste otwarcie procesu kanonizacyjnego męczenników II wojny światowej: o. Wilhelma Gaczka OSA i jego trzech towarzyszy odbyło się pod przewodnictwem abp. Marka Jędraszewskiego w Kaplicy Arcybiskupów Krakowskich.

Po wysłuchaniu biografii czterech męczenników z zakonu augustianów metropolita krakowski powiedział, że światu należy przypominać o „światłach Kościoła, będących odbiciem największej światłości – Jezusa Chrystusa”. „Trzeba wracać do tych pięknych postaci, które mówią, że Chrystus zwycięża śmierć, a Jego Ewangelia jest wciąż żywa. Dzięki takim postaciom jak o. Wilhelm Gaczek i jego towarzysze jesteśmy przekonani, że Kościół zawsze zwycięża, a zwycięża, gdy jest Kościołem męczenników i świadków Chrystusa” – mówił.

Podczas otwarcia procesu zostali zaprzysiężeni członkowie powołanego trybunału. Osoby, które posiadają jakiekolwiek dokumenty, pisma lub wiadomości dotyczące czterech męczenników II wojny światowej, zarówno pozytywne jak i negatywne, proszone są o przekazanie ich do Kurii Metropolitalnej w Krakowie do 30 listopada br.

Augustiańscy Słudzy Boży pracowali w klasztorze na krakowskim Kazimierzu i pomagali w pracy duszpasterskiej w parafii Matki Bożej Dobrej Rady w Prokocimiu. W 1940 r. udzielili schronienia w klasztorze prawie 60 wysiedlonym osobom, wspierali również ludność pochodzenia żydowskiego, zamieszkującą dzielnicę Kazimierz. Zostali aresztowani pod zarzutem przechowywania ulotek nawołujących do stawiania oporu władzom okupacyjnym i korzystania z nadajników odbiorczo-nadawczych. Zanim trafili do obozów, byli więzieni, przesłuchiwani i torturowani w więzieniach krakowskich.

O. Wilhelm Gaczek święcenia kapłańskie przyjął w 1906 roku. Po aresztowaniu w więzieniu spędził 46 dni. Został przewieziony do obozu w Auschwitz, gdzie zmarł z wycieńczenia po dwóch tygodniach, 14 listopada 1941 roku.

O. Krzysztof Olszewski przyjął święcenia w 1931 roku. W więzieniu przebywał 86 dni. Potem trafił do Auschwitz, a w styczniu 1942 r. został przewieziony z powrotem do więzienia św. Michała w Krakowie. Następnie trafił do obozu w Dachau. Zmarł z wycieńczenia we wrześniu 1942 roku.

O. Edmund Wilucki zmarł w wieku 28 lat jako młody kapłan. Aresztowany, przesłuchiwany i torturowany przez 37 dni, został następnie przewieziony do obozu, gdzie zaraził się durem brzusznym. Zmarł 22 listopada 1941 roku.

Br. Kazimierz Lipka był torturowany w więzieniu w Krakowie ponad miesiąc, następnie zabrano go do obozu, gdzie przeżył 115 dni. Zmarł 26 lutego 1942 roku, dobity zastrzykiem z fenolu.

Już w roku 1995 Kongregacja ds. świętych i błogosławionych miała włączyć augustiańskich zakonników do procesu kapłanów i sióstr zakonnych, męczenników II wojny światowej, beatyfikowanych uroczyście przez św. Jana Pawła II w czasie pielgrzymki do Polski w 1999 roku. W tamtym czasie mała liczba braci w Polsce oraz koncentracja na odnowie życia zakonnego nie pozwoliły skonkretyzować tych planów. Wyrazem pamięci braci o męczennikach była pielgrzymka do obozu koncentracyjnego Auschwitz w listopadzie 2012 roku. Odprawiono wtedy Mszę św. w szpitalu obozowym, w którym zastrzykiem z fenolu uśmiercono br. Kazimierza Lipkę. Odbyły się również modlitwy w celi, w której umarł wyczerpany brutalnym śledztwem o. Wilhelm Gaczek, ostatni prowincjał, a zarazem pierwszy proboszcz parafii Matki Bożej Dobrej Rady w Krakowie-Prokocimiu.

KAI/ad