Noworodek w łódzkim oknie życia. To tygodniowy chłopiec

W poniedziałek wieczorem w łódzkim oknie życia, w domu sióstr urszulanek pozostawiono noworodka. To tygodniowy chłopiec. Siostry od razu nim się zajęły. "Ochrzciłyśmy go i dałyśmy mu imię Tadeusz" - relacjonowała siostra przełożona.

fot. pixabay

W poniedziałek wieczorem w oknie życia w Łodzi przy ul. Obywatelskiej 60 rozległ się alarm informujący o jego otwarciu.

O godz. 21:15 usłyszałyśmy dźwięk alarmu, więc bardzo szybko przybiegłam do okna życia i zobaczyłam, że czeka na mnie taki młodzieniec ślicznyMiał przy sobie karteczkę z informacją, kiedy się urodził, więc wiemy, że jest tygodniowym dzieckiem. Ochrzciłyśmy go i dałyśmy mu imię Tadeusz. Niedawno było wspomnienie tego świętego, więc taką decyzję podjęłyśmy – opowiedziała mediom przełożona domu, siostra Anna Reczko.

Siostry urszulanki natychmiast zawiadomiły pogotowie ratunkowe oraz policję. Stan zdrowia chłopca został oceniony na dobry. Został on zabrany do szpitala.

Reklama
Reklama

pa, rmf24.pl/Stacja7

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę