video-jav.net

“Dzwonek na obiad” zadzwoni dla kolejnych dzieci

900 szkół i 50 tys. obiadów dla dzieci z uboższych rodzin - to dotychczasowy efekt trwającego już 4 lata programu "Dzwonek na obiad" organizowanego w całej Polsce przez Fundację Być Bardziej.

Polub nas na Facebooku!

Właśnie trwa zgłaszanie potrzebujących dzieci do kolejnej edycji.

Obiady w wielu szkołach nie należą do najtańszych, zwłaszcza tam, gdzie dominują firmy cateringowe lub brak własnej stołówki. Koszt posiłku dla dziecka może więc wynosić nawet 16 zł, co jest ogromnym obciążeniem dla budżetu wielu rodzin, zwłaszcza dotkniętych bezrobociem lub problemami zdrowotnymi.
Właśnie w takich przypadkach stara się pomóc prowadzona przez ks. Andrzeja Sikorskiego z archidiecezji warszawskiej Fundacja i jej program “Dzwonek na obiad“.
– Cel mamy jasny: zadbać o to, by każde uczące się dziecko otrzymało dziennie przynajmniej jeden ciepły posiłek. Najedzone dziecko lepiej się uczy. Nasza akcja ma więc na celu nie tylko dofinansowanie posiłku, ale również edukację rodziców i opiekunów w kwestii prowadzenia dla ich pociech zdrowego stylu życia – mówi ks. Andrzej Sikorski, prezes Fundacji Być Bardziej.
Ich pomoc tym się różni od oferowanej przez inne podmioty, że Fundacja płaci za rzeczywiście zjedzone obiady, po wystawieniu na koniec miesiąca dokumentu księgowego przez szkołę.

Potrzebujące sfinansowania obiadów dziecko może zgłosić każdy: rodzic, sąsiad, katecheta, pedagog szkolny. Zgłoszeń dokonuje się przez stronę internetową dzwoneknaobiad.pl. Kryterium dochodowe na osobę w rodzinie wynosi 1000 zł, więc do udziału w akcji bardzo często zgłaszają się rodziny, które z powodu minimalnej różnicy wypadły z innych systemów pomocy, np. ośrodków pomocy społecznej, gdzie kryterium jest bardziej restrykcyjne.
Najczęściej dzieci do Dzwonka na obiad zgłaszają pedagodzy szkolni, obserwujący trudności finansowe w rodzinie. – Osoby ubogie często nie mają śmiałości do takich akcji się zgłaszać, uważając sprawę niskch dochodów za wstydliwą – zauważa ks. Andrzej Sikorski.

Choć program działa w całej Polsce i do tej pory sfinansował już 50 tys. obiadów, najczęściej jest realizowany w małych miejscowościach, gdzie jest największy odsetek rodzin żyjących za minimum socjalne.
W przypadku, gdy do programu zgłaszane jest dziecko ze szkoły z bardzo drogimi stawkami za obiady (powyżej 10 zł za porcję), Fundacja finansuje część kosztów obiadowych tak by odciążyć rodzinę. – Mamy ograniczone środki, którymi chcemy objąć jak największą liczbę dzieci, stąd ta konieczność – wyjaśnia ks. Andrzej Sikorski.
Dotychczas Fundacja przeznaczyła na program finansowania obiadów dzieciom kwotę 300 tys. zł. Były one pozyskane m.in. w akcji “Grosz do grosza” polegającej na zbiórce drobnych oraz od darczyńców Fundacji Być Bardziej.
W planach ma również uruchomienie podobnych programów, ale skierowanych na inne potrzeby dzieci z uboższych rodzin: Dzwonek na wakacje, czyli obozy letnie dla dzieci oraz Dzwonek na lekcje – program dofinansowania zajęć rozwijających talenty.

ad/Stacja7

Święcenia biskupie ks. Grzegorza Olszowskiego

Ks. prałat Grzegorz Olszowski przyjął w środę, w uroczystość Matki Bożej Piekarskiej, święcenia biskupie z rąk metropolity katowickiego abp. Wiktora Skworca. Współkonsekratorami byli abp Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce oraz abp senior Damian Zimoń. Uroczysta Msza św. odprawiona została w południe w katedrze Chrystusa Króla w Katowicach.

Polub nas na Facebooku!

Zwracając się do biskupa nominata w homilii arcybiskup katowicki nawiązał do jego zawołania biskupiego, które brzmi: ku chwale Boga Ojca. – Zgodnie z wybranym hasłem – chcesz działać na chwałę Boga Ojca, stając się bratem Jezusa Chrystusa w posłudze, modlitwie, cierpieniu, kenozie, poniżeniu, w geście podejmowania codziennego krzyża biskupiej posługi – aby owce miały życie w całej obfitości – mówił abp Skworc.

Abp Skworc odwołał się również do postaci świętych patronów umieszczonych w biskupim herbie. Przywołał słowa bulli papieskiej, w której Ojciec święty wymienia św. Grzegorza Wielkiego, św. Wojciecha oraz św. Antoniego. – Każdy z nich ma nam i Tobie wiele do powiedzenia. Z ich „podpowiedzi” możesz zestawić własną regułę pasterską, według której będziesz pełnił urząd – powiedział metropolita katowicki.

Nawiązując do nauczania papieża Franciszka metropolita katowicki stwierdził, że „pasterz powinien znać owce; znać ich zapach”. – Zanim więc zaczniesz głosić, ucz się, drogi Bracie, owiec, poznaj ich zapach, to znaczy, czym żyją, jakie mają radości i nadzieje, a jakie smutki i trwogi – mówił.

Zwrócił tez uwagę na misyjność posługi biskupiej. – Kościół jest z natury misyjny; z natury misyjny winien być również każdy biskup mający na względzie potrzeby Kościoła ad intra i ad extra – powiedział abp Skworc. Dodał, że obowiązkiem biskupa jest „opatrywanie ran pasterską miłością, samarytańskim winem i oliwą miłosierdzia, współczucia, bliskości i czułości”. – A jeśli zajdzie potrzeba, noś na swych ramionach zagubionych, wpół-umarłych, aby nastała jedna owczarnia i jeden Pasterz – dodał.

– Jako biskup bądź człowiekiem modlitwy i czyń z modlitwy instrument Twojego pasterskiego oddziaływania – powiedział abp Skworc, nawiązując do postaci św. Antoniego, nieustannie pogrążonego w modlitwie. – Pamiętaj, nikt z nas nie dysponuje czarodziejską różdżką, by uleczyć wszystko, choć takie bywają oczekiwania; mamy jednak niezwykle skuteczne narzędzie: modlitwę – mówił.

Pod koniec Eucharystii głos zabrał nuncjusz apostolski. Nawiązał do słów wypowiedzianych przez nominata zaraz po ogłoszeniu papieskiej decyzji. – Towarzyszyły ci wówczas uczucia: drżenie serca i ufność. To one pozwalają zachować właściwy stosunek do Boga i spokój ducha – mówił abp Pennacchio.

Podczas święceń biskupich katowicka katedra wypełniła się wiernymi. Wśród nich była liczna reprezentacja parafii św. Antoniego z Rybnika, gdzie bp Olszowski był proboszczem oraz parafii św. Wojciecha w Mikołowie, skąd pochodzi. W kościele byli także najbliżsi wyświęconego z matką Różą na czele.

Ks. Grzegorz Olszowski urodził się w 1967 r. w Mikołowie. Święcenia prezbiteratu przyjął w 1995 z rąk abp. Damiana Zimonia. Po posłudze wikariusza w parafii św. Jadwigi Śl. w Rybniku pełnił posługę sekretarza i kapelana abp Damiana Zimonia. W latach 2007-2012 był kanclerzem kurii metropolitalnej, a następnie wikariuszem generalnym i moderatorem kurii. Podczas trwania II Synodu Archidiecezji Katowickiej był członkiem Komisji Głównej. W 2010 roku został zaliczony do grona kapelanów Jego Świątobliwości. Od 2014 pełnił natomiast urząd proboszcza w parafii pw. św. Antoniego z Padwy w Rybniku.


ks. sk (KAI) / Katowice