Nasze projekty

Do kościoła w Bukowinie Tatrzańskiej wprowadzono relikwie św. Jana Pawła II

Relikwie krwi św. Jana Pawła II zostały wprowadzone do kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bukowinie Tatrzańskiej. "Zostaje tu między wami. Wiedzcie, że on was kochał i na pewno dziś też kocha" – mówił do Górali kard. Stanisław Dziwisz.

fot. Wikimedia

Przedstawiciele Związku Podhalan i ksiądz proboszcz, dziękując kard. Stanisławowi Dziwiszowi za ofiarowanie relikwii św. Jana Pawła II dla kościoła w Bukowinie Tatrzańskiej, podkreślali, że to wielki dzień dla tej podhalańskiej wsi i wielki honor dla jej mieszkańców. Wieloletni osobisty sekretarz Ojca Świętego zaznaczył, że w swoich relikwiach św. Jan Paweł II wraca na swoje ukochane Podhale i do Górali, na których zawsze mógł liczyć. Zostaje tu między wami. Wiedzcie, że on was kochał i na pewno dziś też kocha – powiedział metropolita krakowski senior.

W czasie homilii kard. Stanisław Dziwisz zwrócił uwagę na pewien paradoks. Chrystus, który zdaje sobie sprawę z trudności, jakie towarzyszą człowiekowi w jego ziemskim życiu mówi: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię”. Ale zaraz po słowach zapowiadających pomoc i pokrzepienie, Chrystus wzywa, by wziąć na siebie Jego „jarzmo”. Metropolita krakowski senior zaznaczył, że chodzi o „jarzmo miłości”. On wie, że tylko kochając, znajdziemy ostateczną odpowiedź na wszystkie pytania, rozterki i trudności, jakich doświadczamy w życiu. Jezus wie i my wiemy, że każda prawdziwa miłość kosztuje, jest „jarzmem”, ale jednocześnie spełnieniem najgłębszych pragnień ludzkiego serca – mówił kardynał.

ZOBACZ TEŻ: Nowe sanktuarium bł. kard. Stefana Wyszyńskiego. „Trzeba być wiernym temu czym on żył”

Reklama

Odwołując się do fragmentu z Pierwszego Listu św. Jana Apostoła, podkreślił, że „Bóg jest miłością”, a szczytowym tego wyrazem jest posłanie na świat swojego Syna, aby zbawić ludzi. Miłość Boga do człowieka jest też fundamentem każdej ludzkiej miłości, która „nikogo nie może wykluczać, bo wszyscy na świecie jesteśmy dziećmi jednego Boga”. Chyba zdajemy sobie sprawę, jak bardzo na ziemi jesteśmy daleko od tego ideału, który nie przestaje być powołaniem i zadaniem każdego człowieka. Żyjemy w świecie pogruchotanym, podzielonym, w którym tyle jeszcze nienawiści, konfliktów, wojenmówił kardynał zaznaczając, ta trudna rzeczywistość nie powinna zniechęcać, ale mobilizować, by zaczynać od siebie – od naszych rodzin i wspólnot, od naszych środowisk, od własnego kraju i narodu, by później spojrzeć dalej i szerzej. Niech więc dzisiejsze święto Bożej miłości poruszy nasze serca, aby biły w rytmie Bożego Serca i Jego miłości, która nikogo nie wyklucza i nie przekreśla. Taka jest Boża, wymagająca miłość – dodawał.

„Przekazujcie te tradycje i wartości młodemu pokoleniu”

Nawiązując do wprowadzenia relikwii krwi św. Jana Pawła II, wieloletni osobisty sekretarz Ojca Świętego przypomniał, że starsze pokolenie mieszkańców Bukowiny Tatrzańskiej pamięta wizyty kard. Karola Wojtyły, który jako metropolita krakowski wizytował tutejszą parafię, sprawował Msze św., udzielał sakramentu bierzmowania. On znał wasze przywiązanie do wiary, a także do tej ziemi leżącej u podnóża Tatr i do związanych z nią tradycji. Pielęgnujcie je, pogłębiajcie wartości ludzkie i religijne, dzięki którym zachowujecie własną tożsamość i wiecie, kim jesteście. Przekazujcie te tradycje i wartości młodemu pokoleniu i w dalszym ciągu dawajcie świadectwo wiary i prawego życia wobec gości, szukających tutaj wytchnienie pośród tak wspaniałego krajobrazu i panującej tu atmosfery życzliwości i rodzinnego klimatu. Macie się czym dzielić – apelował kard. Stanisław Dziwisz zachęcając, by relikwie świętego przypominały o tym, że „przelał krew dla Chrystusa, stając się ofiarą zbrodniczego zamachu ze strony tych sił, którym zagrażała jego postawa i służba”.

Świadek życia i świętości Jana Pawła II zwrócił uwagę także na fakt, że był on wielkim czcicielem Serca Jezusowego – odmawiał codziennie litanię do Serca Pana Jezusa, a jako papież ułożył do kolejnych wezwań tej litanii krótkie, ale głębokie refleksje; do śmierci nosił przy sobie złożony w szkaplerzu akt osobistego poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu, zakończony słowami „Wszystko dla Ciebie, Najświętsze Serce Jezusa”.

Reklama

CZYTAJ: Dlaczego oddajemy cześć Najświętszemu Sercu Pana Jezusa?

Kardynał zauważył, że w perspektywie rosyjskiej agresji na Ukrainę jeszcze bardziej aktualny jest apel św. Jana Pawła II o „budowanie w nas i wokół nas cywilizacji miłości”. Tylko w ten sposób ocalimy nasz świat – podkreślał metropolita senior.

Po Mszy św. odbyła się odpustowa procesja. Uroczystość była poprzedzona trzydniowym przygotowaniem przez ks. Pawła Ptasznika – rektora kościoła św. Stanisława BM w Rzymie, bliskiego współpracownika św. Jana Pawła II.

Reklama

KAI, pa/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę