video-jav.net

Czy jeszcze można się zgłosić na ŚDM w Panamie?

Chcesz się jeszcze zgłosić do udziału w Światowych Dniach Młodzieży w Panamie? Jeśli zorganizujesz sobie lot, jeszcze możesz dołączyć. Choć generalnie już jest bardzo późno.

Anna Druś
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Ciągle do diecezjalnych koordynatorów wyjazdu na ŚDM Panama zgłaszają się indywidualne osoby, które chciałyby jeszcze dopisać się do udziału w tym wydarzeniu. Zgłoszeń nie brakuje również w Biurze Krajowym. Koordynujący wyjazdy w archidiecezji warszawskiej ks. Tomasz Zaperty zauważa nawet, że można obecnie mówić o „drugim boomie” zainteresowanych wyjazdem. Choć on osobiście musi studzić ich zapał.

– Obłożenie miejsc w lecących do Panamy samolotach, na które mamy wykupione bilety, wynosi obecnie 90 proc. Jeśli więc jeszcze kogokolwiek przyjmujemy, to zaznaczamy, że wszystko zależy od szczęścia otrzymania biletu. No i ich cena też jest już wyższa – mówi ks. Tomasz Zaperty. Diecezjalny duszpasterz młodzieży w archidiecezji warszawskiej dodaje, że ostateczny termin zgłoszenia w Warszawie to 15 września.

Zgłoszenia napływają również do Biura Krajowego ŚDM Panama. – Tak, ciągle zgłaszają się jeszcze nowe grupy, które właśnie zdecydowały się na wyjazd. Oczywiście jest już ich nie tak dużo jak w pierwszej fazie zapisów, ale ciągle spływają – mówi Aleksandra de Mezer koordynująca zgłoszenia w Krajowym Biurze Organizacyjnym Światowych Dni Młodzieży. Ostatecznym terminem dla wszystkich zgłaszających się przez Krajowe Biuro będzie koniec października.

Wszystkich jednak zachęca, aby nie zgłaszali się na wyjazd samodzielnie, ponieważ szczególną wartością ŚDM jest przeżywanie ich we wspólnocie. – W wypadku dołączania się do grupy prosimy jednak sprawdzać, kto jest jej organizatorem, czy faktycznie już się zarejestrował i ma zarezerwowane miejsca/bilety, aby nie dać się nabrać naciągaczom – ostrzega. Zapowiada, że jeszcze we wrześniu na oficjalnej stronie panama2019.pl zamieszczona będzie informacja o Banku wolnych miejsc. – Ponieważ niektóre diecezje, mają jeszcze wolne miejsca w swoich grupach, podamy do nich kontakty, aby chętni mogli skorzystać – wyjaśnia.

Jak dojechać?
Wszystkie bilety dla zgłoszonych w Warszawie były kupowane na przełomie lutego i marca 2018. Jeśli zatem ktoś z różnych powodów zgłasza się dopiero teraz musi liczyć się z tym, że bilet będzie musiał zorganizować sobie sam. – Są różne możliwości dojazdu do Panamy, oczywiście z kilkoma przesiadkami, trzeba pokombinować. Jeśli jednak ktoś wcześniej umówi się z nami, że zobaczymy się dopiero na lotnisku w Panamie, to do grupy polskich pielgrzymów go przyjmiemy – mówi ks. Zaperty.

Ze względów organizacyjnych nie ma bowiem możliwości uczestnictwa w ŚDM zupełnie na własną rękę, nawet wyłącznie w tzw. wydarzeniach centralnych z udziałem Ojca Świętego. Wszyscy, którzy chcą wejść na Mszę św. muszą być zgłoszeni przez oficjalny system rejestracyjny, do którego dostęp w poszczególnych krajach mają właśnie koordynatorzy diecezjalni.
Z tego powodu większość uczestników z Polski zgłosiła się na początku bieżącego roku.

Ilu nas będzie?
Przewodniczący Rady ds. Duszpasterstwa Młodzieży Episkopatu Polski biskup Marek Solarczyk z Warszawy-Pragi informował pod koniec sierpnia zgromadzonych na Jasnej Górze biskupów, że Polacy będą największą grupą pielgrzymów na ŚDM Panama. Według jego informacji do tej pory zgłosiło się 3,5 tys. młodych ludzi. Na pierwszą część ŚDM ulokowani będą w 4 diecezjach: Chitre, Penonome, Colon-Cuna Yala i Bocas del Toro. Część z nich poleci samolotami wyczarterowanymi od PLL LOT lecącymi bezpośrednio z Warszawy do Panamy. Inni, jak młodzież z archidiecezji warszawskiej, będzie leciała samolotami rejsowymi z przesiadkami w Amsterdamie lub Paryżu.

Ile to kosztuje?
Cena biletu lotniczego, zaczynająca się dla wcześniej zgłoszonych od 3900 zł, a w rzeczywistości wahająca się między 5 a 6 tys. zł, nie jest całością kosztów, jakie musi ponieść każdy zgłoszony uczestnik ŚDM z Polski. Do tego musi doliczyć jeszcze: koszt polskiego pakietu pielgrzyma, pomagającego w identyfikacji Polaków (koszty jeszcze się ważą), koszt uczestnictwa w diecezjalnym ŚDM (100 USD w tym transport), koszt udziału w wydarzeniach centralnych wynoszący 240 USD oraz koszt ubezpieczenia grupowego, uzależniony od stawki wynegocjowanej przez Krajowe Biuro ŚDM koordynujące wyjazd i wynosi ona ok. 12,1 zł za dzień pobytu.

XXXIV Światowe Dni Młodzieży odbędą się w dniach 22-27 stycznia 2019 w stolicy Panamy pod hasłem “Oto Ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa” (Łk 1, 38). Od 17 do 21 stycznia poprzedzą je Dni w Diecezjach, przy czym po raz pierwszy odbędą się one nie tylko w kraju organizującym, ale także w sąsiedniej Kostaryce. Pomoc w przyjęciu pielgrzymów deklarowała początkowo również Nikaragua, ale z powodu nasilającej się niebezpiecznej sytuacji w tym kraju, zrezygnowała.

W sumie pielgrzymów z całego świata przyjmą gospodarze ośmiu kostarykańskich i ośmiu panamskich diecezji. Od 23 stycznia w Panamie będzie już osobiście papież Franciszek, który pozostanie tu łącznie 4 dni. Oprócz wydarzeń związanych z ŚDM papież spotka się z władzami kraju, biskupami Ameryki Środkowej oraz poświęci miejscową katedrę.

Licząca zaledwie ok. 3,5 mln mieszkańców Panama, to najmniejszy spośród krajów, który organizował dotąd Światowe Dni Młodzieży. Będzie to również największe wydarzenie w historii tego kraju.

Anna Druś

Anna Druś

Anna Druś

dziennikarka i redaktor sekcji news, w Stacji7 od marca 2018. Wcześniej pracowała w "Pulsie Biznesu", "Newsweeku" i Katolickiej Agencji Informacyjnej. Z wykształcenia teolog i dziennikarz

Zobacz inne artykuły tego autora >
Anna Druś
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >

Klerycy wrócili z misji

Modlili się i pracowali. Jedenastu alumnów Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie zakończyło misyjne wakacyjne staże. Byli w Republice Środkowoafrykańskiej, Boliwii, Peru i w Kazachstanie.

Polub nas na Facebooku!

Czterech kleryków było w Republice Środkowoafrykańskiej razem z ks. Stanisławem Wojdakiem. – Alumni zobaczyli nowy świat i zaczynają rozumieć, że dziś kapłan- misjonarz ma bardzo dużo do zrobienia – podkreśla opiekun grupy.

Dla kleryków było to nowe doświadczenie, mogli na własne oczy przekonać się, jak wygląda praca na misjach – dodaje ks. Wojdak.

– Pracowaliśmy w sierocińcu w Bimbo. Tam prowadzone były remonty. Później była praca duszpasterska. Wypłynęliśmy łódką 60 km w głąb naszej misji i odwiedziliśmy prawie dziesięć wiosek. Kolejny tydzień pracowaliśmy w szpitalu w Bagandou. Chcieliśmy odnowić wszystkie cztery budynki, ale starczyło nam czasu na jeden – opowiada ks. Wojdak.

Takie misyjne doświadczenie jest bardzo cenne – mówią klerycy. „Widzieliśmy jak rodziny przeżywają tam wiarę, jak sobie pomagają i opiekują się wdową – młodą kobietą, która parę lat temu straciła męża. Spotkaliśmy się także z rodziną, która opiekuje się dziećmi, które straciły rodziców w wyniku wojny domowej i zapewnia im edukację. Ludzie w wioskach czekali na nasze przybycie. Kiedy dopływaliśmy łodzią wychodzili, by nas powitać, a później pożegnać. Również podczas Mszy św. w Bagandou otrzymaliśmy pisemne podziękowanie za przyjazd, wspólną modlitwę i pracę przy szpitalu” – opowiadają alumni.

Wyjazdy misyjne podczas formacji seminaryjnej są organizowane od 11 lat. – Dzięki tej pracy z klerykami mamy teraz misjonarzy. Prawie dwudziestu duchownych wyjechało na misje. Wszyscy są po stażach misyjnych – podsumował pomysłodawca ks. Stanisław Wojdak, były misjonarz w Afryce.


KAI / Tarnów