video-jav.net

Bp Pieronek spoczął w krypcie kościoła św. Piotra i Pawła

Bp Tadeusz Pieronek został w czwartek pochowany w krypcie grobowej kaplicy św. Michała Archanioła w kościele św. Piotra i Pawła w Krakowie. „To nie jest tak, że bp Tadeusz był wierny sobie. On był wierny Bogu, jakiego odkrył i za jakim poszedł” - mówił w homilii o zmarłym hierarsze abp Grzegorz Ryś.

Polub nas na Facebooku!

Bp Pieronek spoczął w krypcie kościoła św. Piotra i Pawła
Bp Tadeusz Pieronek został w czwartek pochowany w krypcie grobowej kaplicy św. Michała Archanioła w kościele św. Piotra i Pawła w Krakowie. „To nie jest tak, że bp Tadeusz był wierny sobie. On był wierny Bogu, jakiego odkrył i za jakim poszedł” - mówił w homilii o zmarłym hierarsze abp Grzegorz Ryś.

Mszy św. przewodniczył abp Marek Jędraszewski, który przedstawił biogram bp. Tadeusza Pieronka. Nawiązując do obchodzonego dziś w Kościele święta Imienia Jezus, wezwał do modlitwy za zmarłego hierarchę słowami Jutrzni.

„Jezu wszechmogący, cierpliwy, posłuszny, cichy i pokorny sercem, ukaż wszystkim ludziom, a szczególnie Księdzu Biskupowi Tadeuszowi, moc Twojej łagodności i zechciej przyjąć go do swego Królestwa” – mówił. Złożył też wyrazy najgłębszego współczucia rodzinie zmarłego.

Zmarłego biskupa żegnali przedstawiciele Konferencji Episkopatu Polski, duchowni i politycy różnych opcji, wśród nich Hanna Suchocka, Jarosław Gowin, Grzegorz Schetyna, Bronisław Komorowski, wicemarszałek Senatu RP Bogdan Borusewicz czy prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz i Wojciech Kolarski. Zgromadził się Senat Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II i Kolegium Rektorów Krakowa w togach oraz profesorowie innych uczelni kościelnych.

Wśród żegnających zmarłego hierarchę biskupów byli m.in. kard. Stanisław Dziwisz, arcybiskup senior archidiecezji gnieźnieńskiej Henryk Muszyński, abp Grzegorz Ryś – metropolita łódzki, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski bp Artur Miziński, a także krakowscy biskupi pomocniczy Jan Szkodoń, Jan Zając i Damian Muskus OFM.

W homilii metropolita łódzki porównywał bp. Pieronka do św. Jana Chrzciciela. „Bp Tadeusz kochał poprzedzać Jezusa” – podkreślał. „Kochał takie miejsca, gdzie mógł poprzedzać Jezusa. Takie obszary nazywa się preewangelizacją” – dodał. Jak wyjaśnił, w preewangelizacji nie mówi się od razu o Jezusie, ale otwiera przestrzeń spotkania, która umożliwia mówienie o Nim.

Metropolita łódzki przekonywał, że bp. Tadeusza Pieronka nie da się poznać bez znajomości Boga i „bez doświadczenia tego, kim jest Pan Bóg”. „To nie jest tak, że bp Tadeusz był wierny sobie. On był wierny Bogu, jakiego odkrył i za jakim poszedł. Nie zrozumiecie bp. Tadeusza bez jego pobożności i jego wiary” – dodał.

Mówił również o zaangażowaniu zmarłego w dialog między Kościołem a Unią Europejską. „Nie wiem, czy jest jakikolwiek biskup w Polsce, który tyle uczynił dla dialogu między dzisiejszą Europą a chrześcijaństwem. Nie wiem, czy jest jakikolwiek biskup, który by potrafił zgromadzić tylu ludzi – i takich ludzi – do poważnej rozmowy nad Europą, do tego, że Europa, owszem, ma być z ducha chrześcijańska, ale tego się nie osiągnie przez zaklinanie rzeczywistości, a tym bardziej się nie osiągnie przez obrażanie się na tę rzeczywistość. Ona może się stać chrześcijańska w rozmowie, a ktoś ją musi prowadzić, ktoś musi do niej zaprosić ludzi” – powiedział abp Ryś.

Zauważył ponadto, że misja biskupa Pieronka „zawsze była jakoś inna”. „Kto wie, czy w tej inności nie trafiała w samo sedno” – powiedział abp Ryś.

Rektor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II prof. Wojciech Zyzak, żegnając bp. Tadeusza Pieronka w imieniu uczelni i świata akademickiego podkreślał, że „często powracał on do tematu pojednania, w wymiarze narodowym, kościelnym i ludzkim”. Przyznał, że te słowa pojmuje jako testament zmarłego hierarchy.

Podkreślał, że był on czuły na ludzką biedę i potrafił wczuć się w dramat niejednego człowieka. „Nigdy nie zapomnę wspólnego wywiadu w Radiu Watykańskim, z okazji jednej z konferencji, który trudno było mu dokończyć z powodu wzruszenia, gdy zaczął mówić o uchodźcach. Wielu interpretowało jego słowa politycznie. Ja wtedy widziałem, jak bardzo płynęły z głębi jego serca” – opowiadał.

Ciało bp. Tadeusza Pieronka zostało złożone w krypcie grobowej w kaplicy św. Michała Archanioła, w prawej nawie świątyni św. Piotra i Pawła w Krakowie. W kaplicy umieszczony jest ołtarz barokowy z XVIII w. z obrazem Michała Archanioła zwyciężającego smoka. Od 2006 r. spoczywa w niej krakowski biskup pomocniczy Stanisław Smoleński.

KAI/awo

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 

Kuria warszawska wydała oświadczenie w sprawie pogrzebu prof. Dębskiego

Władze Archidiecezji Warszawskiej zadecydowały, że odbędzie się katolicki pogrzeb prof. Dębskiego - czytamy w oświadczeniu rzecznika Archidiecezji Warszawskiej ks. Przemysława Śliwińskiego.

Polub nas na Facebooku!

Kuria warszawska wydała oświadczenie w sprawie pogrzebu prof. Dębskiego
Władze Archidiecezji Warszawskiej zadecydowały, że odbędzie się katolicki pogrzeb prof. Dębskiego - czytamy w oświadczeniu rzecznika Archidiecezji Warszawskiej ks. Przemysława Śliwińskiego.

Kościół nigdy nie zaprzestaje modlitwy za zmarłych, zwłaszcza tych, którzy tej modlitwy najbardziej potrzebują – zauważa ksiądz rzecznik. Zwraca uwagę, że “mamy prawo do oceny postępowania Zmarłego, także negatywnej, nie znamy jednak Jego najgłębszych motywacji i tajemnic Jego sumienia. Zmarły podlega już tylko trybunałowi Miłosiernego Boga”.

Niektóre środowiska antyaborcyjne kwestionowały zasadność katolickiego pogrzebu zmarłego przed kilku dniami znanego ginekologa prof. Romualda Dębskiego z uwagi na jego wypowiedzi dotyczące aborcji. Pogrzeb odbędzie się 4 stycznia w parafii  bł. Edwarda Detkensa w Warszawie o godz. 12. Potem urna z prochami Dębskiego zostanie złożona do grobu na Cmentarzu Wojskowym przy ul. Powązkowskiej 43/45.

Oto pełny tekst oświadczenia Rzecznika Archidiecezji Warszawskiej w sprawie pogrzebu prof. Dębskiego:

Kościół nigdy nie zaprzestaje modlitwy za zmarłych, zwłaszcza tych, którzy tej modlitwy najbardziej potrzebują. Prof. Romuald Dębski był ochrzczonym katolikiem i przed śmiercią został opatrzony Świętymi Sakramentami, które w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia powodują zatrzymanie skutków ewentualnie zaciągniętej ekskomuniki. Ponadto żadna kara przewidziana przez prawo kościelne nie została Mu wymierzona ani wobec Niego zadeklarowana.

Uzasadniony niepokój wiernych wywoływała znana powszechnie postawa Zmarłego wobec aborcji, która była sprzeczna z nauczaniem Kościoła. Przypominamy, że Kościół nieustająco upomina się o prawo do życia od poczęcia do naturalnej śmierci i sprzeciwia się jakiejkolwiek formie aborcji. Nie sposób jednakże pominąć wdzięczności licznego grona kobiet w zagrożonych ciążach, którym Zmarły pomógł w urodzeniu ich dzieci.

Po wyrażeniu jednoznacznej oceny poglądów i postawy Zmarłego w tej niezwykle ważnej i delikatnej kwestii, pamiętajmy o tym, że Zmarły nie podlega już ludzkiemu osądowi. Mamy prawo do oceny Jego postępowania, także negatywnej, nie znamy jednak Jego najgłębszych motywacji i tajemnic Jego sumienia. Zmarły podlega już tylko trybunałowi Miłosiernego Boga. Biorąc pod uwagę wszystkie te okoliczności, władze Archidiecezji Warszawskiej zadecydowały, że odbędzie się katolicki pogrzeb prof. Dębskiego. Podczas mszy pogrzebowej nie są przewidziane żadne przemówienia poza homilią liturgiczną proboszcza parafii bł. Edwarda Detkensa w Warszawie. Mamy nadzieję, że ta liturgia będzie okazją do poważnej refleksji nad wartością ludzkiego życia, za które każdy odpowie przed sprawiedliwym i miłosiernym Sędzią. Niech nasza modlitwa za Zmarłego pozwoli wyjednać Mu Boże Miłosierdzie.

ks. Przemysław Śliwiński

Rzecznik prasowy Arcybiskupa i Archidiecezji Warszawskiej

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 

Share via