Z KRAJU

Blisko 6 tys. harcerzy na wielkim zlocie ZHR

Koncerty ewangelizacyjne, gry terenowe, warsztaty, wędrówki - to tylko niektóre elementy trwającego w Rybakach nad jeziorem Łańskim Zlotu Trzydziestolecia Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej. W spotkaniu bierze udział blisko 6 tys. młodych z całej Polski.

Polub nas na Facebooku!

Tegoroczny zlot, odbywający się od 2 do 11 sierpnia, to największe spotkanie w historii ZHR. Na spotkanie składają się m.in. warsztaty, wędrówki, zdobywanie nowych sprawności, gry miejskie, igrzyska sportowe, ogniska i spotkania ze specjalnymi gośćmi.  Program przygotowany jest tak, by uczestnicy spotkania mogli doświadczyć wielu ciekawych aktywności, nauczyć się czegoś nowego i wzajemnie się poznać. Na terenie Zlotu odbywa się m.in. stała gra „JAMBOREE”, w ramach której harcerze odwiedzają inne obozy zdobywając punkty, które mogą wymieć na pamiątkowe pierścienie.

W niedzielę 4 sierpnia harcerze odbyli pielgrzymkę do sanktuarium w Gietrzwałdzie gdzie uczestniczyli we Mszy św. i Apelu Jasnogórskim. Odbył się tam również koncert zespołu „Siewcy Lednicy” i „NieMaGoTu” oraz bicie rekordu Polski we wspólnym tańczeniu Belgijki – zakończone sukcesem. Dotychczasowy rekord należał do mieszkańców Zamościa i zgromadził 2798 tancerzy. ZHR pokonał ten wynik prawie dwukrotnie, bo tańczących harcerek i harcerzy było 4851.

8 sierpnia z okazji 20 rocznicy beatyfikacji bł. Stefana Wincentego Frelichowskiego odbędzie się „Wieczór Wicka”, poświęcony postaci patrona Harcerstwa Polskiego.

Zlot zakończy się w niedzielę 11 sierpnia Mszą św. i Apelem.

ad, KAI

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Pielgrzymka z Gniezna dotarła na Jasną Górę

Piesza pielgrzymka z Gniezna na Jasną Górę dotarła już do celu wędrówki. Mszy św. u stóp Jasnogórskiej Pani przewodniczył Prymas Polski abp Wojciech Polak, metropolita gnieźnieński. „Pielgrzymka jest modlitwą. Jest wychodzeniem z Jezusem na górę” – mówił nawiązując do obchodzonego 6 sierpnia święta Przemienienia Pańskiego.

Polub nas na Facebooku!

Komentując czytaną dziś Ewangelię wg. św. Łukasza metropolita gnieźnieński zwrócił uwagę na niezauważany często, a obecny tylko u tego Ewangelisty fragment, który mówi, że „Jezus się przemienił, gdy się modlił”. To, co zobaczyli towarzyszący Mu uczniowie – tłumaczył – „nie było fajerwerkiem czy magiczną sztuczką, ale właśnie owocem modlitwy”.

„Tak się dzieje również za każdym razem w życiu jezusowych uczniów. Modlitwa w Chrystusie i w Duchu Świętym przemienia bowiem osobę od wewnątrz i może oświecić innych oraz otaczający świat” – powtórzył za papieżem Franciszkiem Prymas.

Wskazał też, że pielgrzymka, którą pątnicy z archidiecezji gnieźnieńskiej kończą co roku w tak symbolicznym dniu, w święto Przemienienia Pańskiego, jest również „wchodzeniem na górę” i to nie tylko w sensie dosłownym.

„Sami dobrze wiecie, że ten fizyczny wysiłek, że ten trud drogi i przemierzanie kolejnych kilometrów tak naprawdę mają sens tylko wtedy, gdy są jak najbardziej podobne do tego dzisiejszego jezusowego wyjścia z uczniami na górę” – mówił do pielgrzymów abp Polak.

„Pielgrzymka jest przecież waszym wyjściem, aby się modlić – stwierdził dalej. – Jest drogą modlitwy, i nie tylko dlatego, że pielgrzymowaniu jakoś naturalnie zawsze przecież towarzyszy modlitwa, że ona jest modlitwą, że również tańcem czy śpiewem wciąż się modlicie. Pielgrzymka w tym swoim wychodzeniu na górę jest szansą, aby doświadczyć coraz głębszej relacji z Panem Bogiem, a przez to też z siostrami i braćmi, aby naprawdę zobaczyć skrawek nieba na ziemi” – podkreślił Prymas dodając, że tylko od nas zależy, czy jak uczniowie ją prześpimy, czy też dokona się w nas prawdziwa przemiana.

Metropolita gnieźnieński przywołał też hasło tegorocznej pielgrzymki „Oto ja”, które – jak przypomniał – towarzyszyło także styczniowym Światowym Dniom Młodzieży w Panamie. Maryja – mówił wówczas papież – odważyła się dać życie marzeniu Boga. „Czy i ty potrafisz. Czy chcesz nadać ciało twoimi rękoma, twoimi stopami, twoimi oczyma, twoim sercem marzeniu Boga?” – pytał za papieżem Prymas.

Na koniec przyznał, że z góry trzeba kiedyś zejść, trzeba wrócić do rzeczywistości, ale przecież – jak napisał w czytanym dziś liście św. Piotr – „nie poszliśmy za jakimiś wymyślonymi mitami”.

„To marzenie jest konkretne – przekonywał abp Polak. – Po tej miłości, którą będziecie mieć jedni do drugich, wszyscy poznają, żeście uczniami moimi. To jest konkret! Nie tylko słowa, ale przecież życie. Życie, które promieniuje, które na tle tej naszej duchowej, płytkiej, powierzchownej codziennej szarzyzny jaśnieje i świeci” – mówił na koniec Prymas Polski.

Pielgrzymi z archidiecezji gnieźnieńskiej dotarli na Jasną Górę 5 sierpnia. Grupy kolorowe były w drodze dziewięć dni. Promieniste tyle samo lub nieco więcej. Do Matki Bożej pielgrzymowały też grupy rowerowe. Wczoraj pielgrzymi wzięli udział w Apelu Jasnogórskim, a dziś rano w nabożeństwie Drogi Krzyżowej na jasnogórskich wałach.

Tegorocznej pielgrzymce towarzyszyło hasło „Oto ja”, a rozważania koncentrowały się wokół owoców Ducha Świętego. Dziś pątnicy ruszą w drogę do domów.

Msza św. kończąca tegoroczne diecezjalne pielgrzymowanie do Matki Bożej Jasnogórskiej zainaugurowała jednocześnie pieszą pielgrzymkę kapłanów i kleryków z archidiecezji gnieźnieńskiej do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Duchowni dotrą do celu 11 sierpnia. W drodze będą się modlić o Boże miłosierdzie dla kapłanów, o świętość kapłanów oraz o nowe powołania kapłańskie i zakonne.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap