Kadr z filmu "Pasja" Mela Gibsona | Fot. The Road to Damascus/YouTube

Łza Boga w „Pasji” Mela Gibsona. Co symbolizuje?

Upadek kropli na Golgotę zapoczątkowuje różne zjawiska – zapadający zmrok, burzę, trzęsienie ziemi. Praktycznie wszyscy interpretują tę kroplę jako „łzę Boga”. Ten motyw nie pojawia się jednak w żadnym utworze apokryficznym ani w objawieniach prywatnych. Czy więc jest to autorski pomysł Mela Gibsona?

Reklama

W „Pasji” Mela Gibsona w momencie śmierci Jezusa z Nieba spada kropla. Widzimy Golgotę z bardzo dużej wysokości, jakby z perspektywy Boga w Niebiosach. Potem obraz trochę zniekształca się i okazuje się, że patrzymy przez tę właśnie kroplę, która zaczyna lecieć w dół. Upadek kropli na Golgotę zapoczątkowuje różne zjawiska – zapadający zmrok, burzę, trzęsienie ziemi.

Czy Bóg może płakać?

Praktycznie wszyscy interpretują tę kroplę jako „łzę Boga”. Byłem ciekawy, czy ten motyw pojawia się w jakimś utworze apokryficznym lub w objawieniach prywatnych, ale nic nie znalazłem. Wydaje się, że jest to autorski pomysł Mela Gibsona. Myślę jednak, że warto pochylić się nad tym zagadnieniem, czy Bóg może w ogóle płakać. Filozofowie powiedzą oczywiście, że to niemożliwe. Bóg jest Absolutem, Nieporuszonym Poruszycielem, Bytem, którego istotą jest istnienie, niczego mu nie brakuje i tak dalej. Ale Bóg w Biblii jest inny niż sobie wymyślili filozofowie. Biblia ukazuje Boga z emocjami, zaangażowanego, potrafiącego się smucić.

Papież Franciszek podczas audiencji generalnej 14 października 2020 roku powiedział: „Może się zdarzyć, a nawet często jest tak, że nie rozumiemy planów Boga. Ale nasze wołania nie zatrzymują się tutaj na ziemi: wznoszą się ku Niemu, który ma serce Ojca, i który sam płacze z powodu każdego syna i córki, którzy cierpią i umierają. (…) Bóg zapłakał z mego powodu, płacze z powodu naszych cierpień. Jak napisał jeden z autorów duchowych, Bóg zechciał stać się człowiekiem, aby mógł zapłakać”. To ostatnie zdanie jest szczególnie poruszające. Szkoda, że Franciszek nie podał, którego z „autorów duchowych” zacytował, bo ten cytat bardzo mi się spodobał.

Reklama
Reklama

Jezus nie maskował swoich uczuć

Wiemy z Ewangelii, że zdarzały się sytuacje, gdy Jezus płakał i nie wstydził się wcale swoich łez.

Jezus nie maskował swoich uczuć i nie udawał twardziela, który uważa, że mężczyzna nie powinien publicznie okazywać takich emocji. Płakał na przykład, kiedy zmarł jego przyjaciel Łazarz (J 11, 35). Ale płakał także jako Bóg nad swoim narodem, który kochał, a który Go odrzucił. Swój ból wyraził słowami: „Jeruzalem, Jeruzalem! Ty zabijasz proroków i kamienujesz tych, którzy do ciebie są posłani. Ile razy chciałem zgromadzić twoje dzieci, jak ptak swoje pisklęta pod skrzydła, a nie chcieliście” (Łk 13, 34). Dramat odrzuconej miłości… Doskonale rozumieją go rodzice, których dziecko dokonuje złych wyborów i odpłaca złem na dobro.

Widok z kaplicy „Dominus flevit” („Pan zapłakał”) w Jerozolimie | Fot. Berthold Werner/Wikipedia

Łzy Boga-Człowieka przejętego cierpieniem narodu wybranego

Na Góry Oliwnej znajduje się kaplica „Dominus Flevit” („Pan zapłakał”) upamiętniająca płacz Jezusa nad Jerozolimą. Łukasz umieszcza tę scenę tuż po triumfalnym wjeździe do Jerozolimy: „Gdy był już blisko, na widok miasta zapłakał nad nim i rzekł: O gdybyś i ty poznało w ten dzień to, co służy pokojowi. Ale teraz zostało to zakryte przed twoimi oczami. Bo przyjdą na ciebie dni, gdy twoi nieprzyjaciele otoczą cię wałem, oblegną cię i ścisną zewsząd. Powalą na ziemię ciebie i twoje dzieci z tobą i nie zostawią w tobie kamienia na kamieniu za to, żeś nie rozpoznało czasu twojego nawiedzenia” (Łk 19, 41-44).

Reklama
Reklama

Jezus płacze, gdyż miasto i lud wybrany czeka tragedia. W proroczym widzeniu widzi ruinę historii i tożsamości świętego miasta, zniszczenie jego budowli i pomników, a także ruinę wartości religijnych, duchowych i moralnych. Łzy Jezusa nad Jerozolimą są łzami Boga-Człowieka przejętego cierpieniem narodu wybranego, który oddalił się od żywej więzi ze swym Stwórcą, Początkiem i Celem. Jezus cierpi z powodu tej zerwanej więzi pomiędzy Ojcem i dziećmi. Współuczestniczy niejako w dramacie swego ludu.


Reklama
Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę