video-jav.net

Jak Kościół weryfikuje objawienia?

lead

Polub nas na Facebooku!

Dokument Kongregacji Nauki Wiary (1978)

Nota wstępna

Pochodzenie i charakter Norm

Podczas dorocznej Sesji plenarnej, która odbyła się w listopadzie 1974 r., Ojcowie z tej Kongregacji przeanalizowali problemy związane z domniemanymi objawieniami i przesłaniami, które często się z nimi łączą, i doszli do następujących wniosków:

1. Dziś, bardziej niż w przeszłości, wiadomość o objawieniach i przesłaniach bardzo szybko rozchodzi się wśród wiernych dzięki środkom przekazu (mass media). Prócz tego łatwość przemieszczania się z miejsca na miejsce sprzyja organizowaniu pielgrzymek i zwiększa ich liczbę. Władze kościelne muszą zatem szybko zająć stanowisko w odniesieniu do istoty tego typu spraw.

fot. YouTube

Objawienia w Zeitun

Z tych racji, ażeby pobożność wzbudzona u wiernych przez tego typu wydarzenia mogła wyrażać się z poszanowaniem pełnej jedności z Kościołem i przynosić owoce, na których podstawie sam Kościół będzie mógł następnie rozeznać prawdziwą naturę faktów, Ojcowie uznali, że należy zastosować w tej dziedzinie następującą procedurę.

2. Z drugiej strony, dzisiejsza mentalność oraz wymogi naukowe i wymogi krytycznej oceny powodują, że jest rzeczą trudną, jeśli nie niemal niemożliwą, formułowanie z pożądaną szybkością osądów, jakie w przeszłości wieńczyły dochodzenia w tych sprawach (constat de supernaturalitate, non constat de supernaturalitate [Stwierdza się nadprzyrodzoność/nie stwiedza się nadprzyrodzoności]) i dawały Ordynariuszom możliwość upoważnienia bądź zakazywania kultu publicznego, bądź innych form pobożności wiernych.

Kiedy władze kościelne zostaną poinformowane o domniemanych objawieniach lub przesłaniach, ich zadaniem jest:

a) po pierwsze, ocenienie faktu według kryteriów pozytywnych i negatywnych (por. poniżej, n. I);

b) następnie, jeśli rezultaty badania będą temu sprzyjały, zezwolenie na pewne publiczne wyrazy kultu bądź pobożności i stałe czuwanie nad nimi z wielką roztropnością (zgodnie z formułą «pro nunc nihil obstare [na razie nie ma przeszkód]»);

c) w końcu, w świetle doświadczeń zgromadzonych z upływem czasu, ze szczególnym uwzględnieniem trwałości owoców duchowych, zrodzonych przez nową pobożność, wyrażenie oceny de veritate et supernaturalitate, jeśli przypadek tego wymaga.

fot. David Shane

Ołtarz zbudowany na podstawie cudownego medalika. Waszyngton

I. Kryteria oceny, przynajmniej z pewnym prawdopodobieństwem, charakteru domniemanych objawień lub przesłań

A) Kryteria pozytywne:

a) Pewność moralna lub przynajmniej wielkie prawdopodobieństwo zajścia faktu, nabyta drogą poważnego dochodzenia.

b) Szczególne okoliczności związane z zaistnieniem i naturą faktu, a więc:

1. indywidualne przymioty osoby lub osób (zwłaszcza równowaga psychiczna, uczciwość i prawość życia moralnego, szczerość i stała uległość wobec władz kościelnych, zdolność powrotu do normalnego życia wiary etc.);

2. w odniesieniu do przesłania — prawdziwe i wolne od błędów nauczanie teologiczne i duchowe;

3. zdrowa pobożność oraz obfite i stałe owoce duchowe (na przykład duch modlitwy, nawrócenia, świadectwa miłości bliźniego etc.).

B) Kryteria negatywne:

a) Oczywisty błąd dotyczący faktu.

b) Błędy doktrynalne przypisywane Bogu bądź Najświętszej Maryi Pannie albo jakiemuś świętemu, którzy się ukazują, przy czym należy brać pod uwagę możliwość, że osoba dodała — nawet nieświadomie — do autentycznego przesłania nadprzyrodzonego elementy czysto ludzkie bądź jakiś błąd odnośnie do porządku naturalnego (por. św. Ignacy, Ćwiczenia, n. 336).

c) Ewidentne dążenie do zysku, ściśle związane z faktem.

d) Poważne czyny niemoralne, popełnione przez osobę lub jej zwolenników w momencie bądź przy okazji wydarzenia.

e) Choroby psychiczne lub skłonności osoby do psychopatii, które z pewnością wywarły wpływ na domniemany fakt nadprzyrodzony, albo też psychoza, histeria zbiorowa bądź inne tego rodzaju elementy.

Należy zauważyć, że te pozytywne i negatywne kryteria mają charakter orientacyjny, ale nie bezwzględny, i powinny być stosowane razem bądź we wzajemnym powiązaniu.

Jak Kościół weryfikuje objawienia?

II. Interwencja właściwych władz kościelnych

1. Jeśli przy okazji domniemanego faktu nadprzyrodzonego w sposób niemal spontaniczny rodzi się wśród wiernych kult bądź jakaś forma pobożności, stosowne władze kościelne mają poważny obowiązek pilnie zasięgnąć informacji i przeprowadzić staranne dochodzenie.

2. Właściwe władze kościelne mogą interweniować na podstawie uzasadnionej prośby wiernych (pozostających w jedności z duszpasterzami i nie kierujących się duchem sekciarskim), aby zatwierdzić i szerzyć pewne formy kultu i pobożności, jeśli po zbadaniu sprawy w świetle powyższych kryteriów nie istnieją żadne przeciwwskazania. Należy jednak uważać, aby wierni nie uznali tego sposobu postępowania za potwierdzenie nadprzyrodzonego charakteru faktu ze strony Kościoła (por. Nota wstępna, c).

3. Ze względu na swą misję doktrynalną i duszpasterską właściwa władza może działać motu proprio [z własnej inicjatywy]; a wręcz musi podjąć takie działania w poważnych sytuacjach, na przykład po to, by skorygować nadużycia dotyczące sprawowania kultu i pobożności bądź im zapobiec, by napiętnować błędne nauczanie, by uniknąć ryzyka związanego z fałszywym bądź niestosownym mistycyzmem etc.

4. W przypadkach wątpliwych, które nie stanowią żadnego zagrożenia dla dobra Kościoła, właściwe władze kościelne powstrzymają się od wszelkiej oceny i bezpośredniego działania (może się bowiem wydarzyć, że po pewnym czasie rzekomy fakt nadprzyrodzony pójdzie w zapomnienie); nie zaniechają jednak czujności, by móc interweniować, w razie konieczności, szybko i roztropnie.

Olej wydobywający się z obrazu Matki Boskiej z Soufanieh, fot. E melaney

III. Władze, do których kompetencji należy interweniowanie

1. Obowiązek czuwania i interweniowania spoczywa przede wszystkim na Ordynariuszu miejsca.

2. Regionalna bądź krajowa Konferencja Episkopatu może interweniować:

a) jeśli Ordynariusz miejsca, po spełnieniu swoich obowiązków, zwróci się do niej, by rozeznać fakt z większą pewnością;

b) jeśli fakt ma już zasięg krajowy bądź regionalny, zawsze jednak za uprzednią zgodą Ordynariusza miejsca.

3. Stolica Apostolska może interweniować zarówno na prośbę samego Ordynariusza, jak i określonej grupy wiernych, jak też bezpośrednio z uwagi na powszechną jurysdykcję Papieża (por. poniżej, n. IV).

IV. Interwencja Kongregacji Nauki Wiary

1. a) O interwencję Kongregacji Nauki Wiary może prosić czy to Ordynariusz, po spełnieniu swoich obowiązków, czy też określona grupa wiernych. W tym drugim przypadku należy upewnić się, czy prośba o interwencję Kongregacji nie była podyktowana podejrzanymi racjami (jak na przykład chęć zmuszenia Ordynariusza do zmodyfikowania swych uprawnionych decyzji czy też do uznania jakiejś grupy sekciarskiej etc.).

b) Obowiązkiem Kongregacji jest interweniowanie motu proprio w najpoważniejszych przypadkach, zwłaszcza kiedy fakt dotyczy znaczącej części Kościoła, zawsze po skonsultowaniu się z Ordynariuszem miejsca, a jeśli sytuacja tego wymaga, również z Konferencją Episkopatu.

2. Obowiązkiem Kongregacji jest osądzenie i zaaprobowanie sposobu postępowania Ordynariusza lub, jeśli uzna to za możliwe i stosowne, ponowne przebadanie faktu, odrębne od dochodzenia przeprowadzonego przez Ordynariusza, którego może dokonać sama Kongregacja lub specjalna komisja.

Niniejsze Normy, omówione podczas Sesji Plenarnej Kongregacji, zostały zatwierdzone przez szczęśliwie panującego Papieża Pawła VI 24 lutego 1978 r.

Rzym, siedziba Kongregacji Nauki Wiary, 25 lutego 1978 r.

Kard. Franjo Šeper Prefekt Jérôme Hamer OP Sekretarz

5 pytań o objawienia maryjne

Określenie przybliżonej choćby liczby jawień maryjnych w dwutysiącletniej historii chrześcijaństwa nie jest możliwe. Różne źródła podają rozmaite dane: od 900 do 21 tys. świadectw takich fenomenów. Kościół uznał około siedemdziesiąt spośród nich

Marta
Wielek
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

1. Jak często Maryja przychodzi?

Pierwszym udokumentowanym opisem objawienia jest mowa pochwalna św. Grzegorza z Nyssy, żyjącego w IV w., poświęcona św. Grzegorzowi Cudotwórcy (ok. 213-273 r.), któremu kilkakrotnie miała ukazać się Matka Boża W towarzystwie św. Jana Apostoła. Było to w Neocezarei, prawdopodobnie w 231 r., podczas odosobnienia, na które Grzegorz Cudotwórca udał się przed przyjęciem święceń biskupich. Podczas tych wizji, na polecenie Maryi, Apostoł wyjaśniał Grzegorzowi zagadnienia dotyczące nauki o Trójcy Świętej i podyktował Wyznanie Wiary.

W pierwszym tysiącleciu chrześcijaństwa Matka Boża jawiła się wierzącym niezwykle rzadko, znanych jest około trzydziestu relacji. Podobnie jak w przypadku św. Grzegorza, żadna z nich nie ma oficjalnej aprobaty Kościoła. Najczęściej są to legendy związane z kultem jakiegoś świętego lub powstaniem świątyni.

Następne stulecia przynoszą nagły wzrost liczby relacji o ukazywaniu się Matki Bożej. Z XII w. pochodzi 275 znanych dzisiaj świadectw, z wieku Xlll – 772, a z XIV – 6131. To zestawienie uwzględnia też bardzo skąpe relacje, gdy ktoś twierdził, że miał jawienia, nie znane są jednak ani okoliczności ukazania się, ani przesłanie Maryi. Rosnąca liczba osób powołujących się na takie spotkania wynikała prawdopodobnie z niezwykłego ożywienia wiary i pobożności, które nastąpiło w Kościele. Towarzyszyło mu powstawanie nowych zgromadzeń zakonnych, m.in. kartuzów, cystersów, franciszkanów i dominikanów. Wszystko to sprzyjało rozwojowi wrażliwości na doświadczenia mistyczne. Coraz bardziej rozwijał się również kult Maryi jako Matki Bożej. Jawienia z tego okresu mają charakter mistycznych wizji, w których Maryja ukazuje się wraz z Jezusem, Apostołami lub innymi świętymi. Przychodzi, aby umocnić wiarę widzących i dodać im otuchy. Często zostawia im wskazówki co do duchowego rozwoju, pomaga doświadczać Boga i otwierać się na Jego łaski. Kościół pośrednio potwierdzał autentyczność niektórych jawień przez kanonizację widzących. Najbardziej znane z tego okresu są wizje św. Brygidy Szwedzkiej i św. Gertrudy z Helfty.

5 pytań o objawienia maryjne

W czasach Renesansu pojawił się nowy rodzaj ukazywania się Maryi: zaczyna pojawiać się sama i przekazuje orędzia, które służą ożywieniu lub wzbudzeniu wiary w jakiejś społeczności. Ostrzega przed kryzysami lub wojnami na świecie, a adresatami wezwań nie są już pojedynczy widzący, ale wspólnota, w której żyją, a nawet cały Kościół. Najbardziej znaczącym przykładem jest – jedyne uznane z tego okresu (spośród ok. siedemdziesięciu* odnotowanych) – ukazanie się Maryi w Guadalupe, w 1531 r.

W przekazach z XVII w. dominują informacje o interwencjach Maryi w celu nawrócenia poszczególnych osób, uzdrowienia lub uratowania im życia. Z tego okresu pochodzi dużo podań o powstawaniu różnorodnych miejsc kultu maryjnego. W następnym stuleciu, kiedy sytuacja polityczna i kulturowa nie sprzyjały zainteresowaniem zjawiskami nadprzyrodzonymi (rewolucja przemysłowa, idee Oświecenia), liczba domniemanych jawień gwałtownie spadła. Tym niemniej Kościół poparł swoim autorytetem sześć z trzydziestu udokumentowanych relacji.


Kim była młoda dziewczyna, której Bóg powierzył najważniejszą w dziejach świata misję? Zobacz Biografię Maryi.


Od XIX w. liczba doniesień o ukazaniu się Maryi znowu zaczęła wzrastać. W XX w. Kościół podjął się zbadania 386 przypadków, lecz w sprawie większości z nich nie ogłosił jeszcze decyzji: 79 razy zanegował prawdziwość zdarzeń, dziewięć razy potwierdził. Jako autentyczne określił jawienia w Fatimie (Portugalia), Beauraing (Belgia), Banneaux (Belgia), Akicie (Japonia), Syrakuzach (Włochy), Zeitoun (Egipt), Manili (Filipiny), Betanii (Wenezuela) i Kibeho (Ruanda).

5 pytań o objawienia maryjne

2. Komu Maryja się ukazuje?

O ile w pierwszych wiekach widzący często byli mistykami, to od około XVI w. Maryja wybiera na przekazicieli swoich orędzi ludzi prostych, niewykształconych, ale wierzących. Z czasem okazało się, że nawet warunek wiary nie musi być spełniony… Wydaje się, że Matce Bożej coraz bardziej zależy na prostocie przekazu swojego przesłania. Być może dlatego najsłynniejsze uznane ukazywania się dotyczyły dzieci. Kiedy jednak uwzględnimy mniej znane przekazy i te, wobec których Kościół nie podjął decyzji, okazuje się, że w równym stopniu wizji maryjnych doświadczają dzieci, kobiety i mężczyźni. Widzący są w różnym wieku i pochodzą z różnych warstw społecznych. Znamienne jest, że do XVII w. najbardziej uprzywilejowaną grupą byli mężczyźni, przez dwa następne stulecia najwięcej jest relacji z udziałem dzieci, a w XX w. – kobiet. Wśród widzących są zarówno osoby konsekrowane, jak również samotne i żyjące w małżeństwie. Maryja ukazuje się pojedynczym osobom, grupie ludzi lub tłumowi. Tak było np. w Zeitoun, w jednej z dzielnic Kairu, w 1968 r., kiedy Matka Boża stała się widzialna nad koptyjskim kościołem dla tysięcy chrześcijan i muzułmanów.

3. Gdzie Maryja przybywa?

Najwięcej przekazów o jawieniach maryjnych pochodzi z Włoch (ok. 200), nieco mniej z Francji i Niemiec. W Polsce znanych jest ich około trzydziestu. Aż do VII w. jawienia Matki Bożej ograniczają się do terytorium dzisiejszej Turcji, Włoch, Francji i Hiszpanii, co pokrywa się z zasięgiem Kościoła w tym czasie. Można powiedzieć, że Maryja towarzyszy Kościołowi w każdym miejscu, gdzie docierają jego misjonarze. I tak: VIII w. sięga pierwsza relacja o objawieniu w Niemczech, z wieku XVI pochodzą doniesienia z Meksyku, Kolumbii, Peru i Ekwadoru.

Bardzo znaczący jest fakt, że w XX w. wiele razy notowano ukazywanie się Matki Bożej na kontynencie afrykańskim, m.in. w Egipcie, RPA czy Ruandzie. W tym okresie mapa maryjnych jawień powiększyła się najbardziej, obejmując coraz więcej krajów na wszystkich kontynentach. O ile w XIX w. zbierano relacje o fenomenach maryjnych z szesnastu krajów świata, to pod koniec XX w. było ich już pięćdziesiąt trzy. Badacze śledzący te wydarzenia przypisują ogromną rolę mediom, które natychmiast przekazują reportaże z miejsc niezwykłych zdarzeń. Powoduje to zwielokrotnienie – znanego już wcześniej – zjawiska naśladownictwa: szybko pojawiają się zgłoszenia kolejnych, bardzo podobnych w formie, fenomenów.

5 pytań o objawienia maryjne

4. Jak wygląda Maryja?

Matka Boża wybiera różne formy kontaktu z ludźmi. Często posługuje się wizerunkami, które krwawią lub płaczą, czasem świadkowie tych zjawisk słyszą głos wewnętrzny (jak np. w Akicie). Niektórzy nic nie widzą mają jedynie przeświadczenie Jej obecności. Inni widzą tylko światłość, jeszcze inni zarys postaci. Są wreszcie tacy, którzy widzą osobę Maryi w sposób bardzo rzeczywisty.

W każdej wizji postać Matki Bożej jest inna. Zazwyczaj jest widywana w długiej, przepasanej wstęgą sukni, płaszczu i welonie, jednak kolory ubioru często się różnią. Najczęściej ukazuje się w białej lub różowej sukni i błękitnym płaszczu. Widzący rzadziej mówią o czerwonej, złotej czy czarnej sukni, oraz zielonym lub złotym płaszczu. Badacze jawień podkreślają, że kolory mają znaczenie symboliczne i mogą podkreślać charakter orędzia. Kiedy Maryja ubrana jest na czarno, podkreśla swój smutek, na złoto zaś – królowanie. Symboliczny charakter ubioru i barw jest jeszcze bardziej wyraźny, kiedy dostrzeżemy to, co Maryja niekiedy trzyma w dłoniach, np. krzyż, serce oplecione cierniową koroną lub przebite mieczem.

Matka Boża mówi językami, a nawet dialektami, używanymi przez osoby, do których przychodzi. Miewa też różny kolor skóry: wygląda jak Europejka, Murzynka, Arabka, lndianka, Hinduska. Rozmaity jest również kolor Jej włosów i uczesanie: niektórzy widzą blondynkę, inni szatynkę lub brunetkę, mówią, że włosy ma proste lub falujące, rozpuszczone lub splecione w warkocz.

Wszystkie te opisy łączy jednak wspólny element – widzący zawsze odbierają Ją jako niezwykle piękną promieniującą światłością Kobietę.

5. Czego Maryja oczekuje?

Z natury jawień maryjnych wynika, że każde z nich wiąże się z nieco innym orędziem, bo jest dostosowane do kondycji widzącego i okresu, w jakim się to dzieje. W związku z tym, formy objawień też są bardzo różne. Maryja czasem milczy, czasem odpowiada na zadawane pytania, a czasem tylko przekazuje orędzie. Czasami sprawia wrażenie osoby biernej, oczekującej na działanie widzącego Ją człowieka, innym razem jest bardzo aktywna: uzdrawia, uczy modlitwy, czyni cuda. Według o. René Laurentina, słynnego badacza jawień, wszystkie te działania służą pięciu podstawowym zadaniom, które kryją się w tym, co Maryja przekazuje: zaznaczeniu utajonej obecności Boga, odnowieniu życia społeczności, nawróceniu serc, pobudzeniu wiary oraz rozbudzeniu nadziei i prężności Kościoła.


Bibliografia

1. S. Barnay, Les apparitions de la Vierge. Paris 1992

2. Te i kolejne dane na podstawie: G. Hierzenberger, O. Nedomansky, Księga objawień maryjnych od I do XX wieku, Warszawa 2003


Tekst ukazał się w Miesięczniku List:

Miesięcznik List

Polub Miesięcznik List na Facebooku!

Marta Wielek

Zobacz inne artykuły tego autora >
Marta
Wielek
zobacz artykuly tego autora >