video-jav.net

Miłosierna 14. Supermoc #16. Teoria i praktyka

Kara pozbawienia wolności jest przez nas traktowana jako sprawiedliwa należność za popełnione zło. W naszym mniemaniu odosobnienie przestępcy w zakładzie karnym ma przede wszystkim zapewnić bezpieczeństwo społeczności, a także dzięki procesowi resocjalizacji ma uzdolnić skazanego do prawidłowego funkcjonowania w społeczeństwie.

Miłosierna Czternastka
Miłosierna
Czternastka
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Pobyt w miejscu odosobnienia i opieka fachowców – psychologów i wychowawców – ma za zadanie wyrobić w więźniu odpowiedni, zdrowy system wartości, ma wyprostować jego skrzywiony kręgosłup moralny. Dzięki tym zabiegom penitencjariusz ma uzyskać możliwość prowadzenia uczciwego życia na wolności. Tak jest w teorii i w przytłaczającej większości przypadków tylko w teorii pozostaje. Według oficjalnych statystyk w naszym kraju co trzeci skazany w ciągu pięciu lat od odzyskania wolności znów trafia do więzienia. Problem ten dotyczy nie tylko Polski, nawet w najlepiej rozwiniętych państwach świata poziom recydywy jest bardzo wysoki.

Nie mam jednak zamiaru pisać tutaj o bolączkach systemu sprawiedliwości czy też próbować przedstawiać swoją „genialną” wizję naprawy tego problemu. Chciałbym Ci, drogi czytelniku, zaproponować porównanie własnego sposobu przeżywania sakramentu pokuty i pojednania właśnie do swoistej resocjalizacji, próby wyprostowania własnego kręgosłupa moralnego, aby móc odzyskać wolność i żyć we właściwej relacji ze Stwórcą tego świata.

Droga do tego wiedzie przede wszystkim przez bycie otwartym na działanie Łaski Bożej. Tak jak więzień jest zdany na pracowników wymiaru sprawiedliwości, samemu nie jest w stanie się oswobodzić, tak i my, gdy polegamy tylko i wyłącznie na własnych siłach, bardzo szybko powtórnie popełniamy grzech, z którego jeszcze niedawno się spowiadaliśmy, popadamy znowu w ten sam nałóg, z którym jak nam się wydaje, sobie poradziliśmy. Musimy też pamiętać o prawdzie i szczerości. Ludzki trybunał można co prawda oszukać, ale gdy kogoś złapie się na oszustwie spotyka go dotkliwa kara.

Boskiego trybunału nie da się zwieść, omamić pochlebstwami, zachwycić erudycją, można natomiast wzruszyć Go swoją pokorą, wzbudzić litość i współczucie szczerym żalem za grzechy i mocnym postanowieniem poprawy i – co najważniejsze i całkowicie bezzasadne, gdy ma się do czynienia z trybunałem ludzkim – liczyć na Jego miłosierdzie. Co prawda swoje będziemy musieli odpokutować, ale to od nas samych zależy, jaki charakter będzie miała ta pokuta. Musimy pamiętać, że perspektywa życia wiecznego w miłości i szczęściu jest czymś, czego nie da się przyrównać do czegokolwiek, co może zaoferować nam ten świat.

 

Trening #16

Spróbuj zrobić sobie rachunek sumienia z własnego podejścia do sakramentu pojednania. Zastanów się, jak go traktujesz, czego oczekujesz od spowiedzi, co jest dla ciebie najtrudniejsze w tym sakramencie.


Michał Kucharski, alumn WSD w Pelplinie

 

franciszek_Milosierdzie_500pcxPolecamy książkę "Miłosierdzie to imię Boga" - wywiad z papieżem Franciszkiem!

Papież Franciszek w prostych i bezpośrednich słowach zwraca się do każdego człowieka, budując z nim osobisty, braterski dialog. Na każdej stronie książki wyczuwalne jest jego pragnienie dotarcia do osób, które szukają sensu życia, uleczenia ran. Do niespokojnych i cierpiących, do tych, którzy proszą o przyjęcie, do biednych i wykluczonych, do więźniów i prostytutek, lecz również do zdezorientowanych i dalekich od wiary.

W rozmowie z watykanistą Andreą Torniellim Franciszek wyjaśnia – poprzez wspomnienia młodości i poruszające historie ze swojego doświadczenia duszpasterskiego – powody ogłoszenia Nadzwyczajnego Roku Świętego Miłosierdzia, którego tak pragnął.

Kup teraz!

 

Miłosierna Czternastka

Miłosierna Czternastka

Zobacz inne artykuły tego autora >
Miłosierna Czternastka
Miłosierna
Czternastka
zobacz artykuly tego autora >

Miłosierna 14. Supermoc #12. Przebaczenie

Wiemy z własnego doświadczenia, jak trudno czasami wybaczyć bliskiej nam osobie. W tym przypadku wymagania wzrastają, gdyż nie mamy tylko wybaczyć, lecz ponadto nieść pociechę i to jeszcze więźniom (!). Z tego pozornego oporu mogą wyniknąć dwa pytania: dlaczego nieść pociechę tym, którzy najmniej na to zasługują i czy nie narusza to zasady sprawiedliwości?

Miłosierna Czternastka
Miłosierna
Czternastka
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Na górze Synaj Mojżesz otrzymał od Boga dwie tablice z przykazaniami. Pierwsza grupa przykazań to przykazania odnoszące się do relacji z Bogiem (1-3), natomiast druga grupa zawiera przykazania, które odnoszą się do relacji z człowiekiem (4-10). Przykazania te można streścić w dwóch największych, których spełnianie polecił nam Jezus w Ewangelii wg św. Marka: „Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą. Drugie jest to: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Nie ma innego przykazania większego od tych” (Mk 12, 30-31). „Na tych dwóch przykazaniach zawisło całe Prawo i Prorocy” (Mt 22, 40).

Nasze życie powinno być ofiarą na wzór ofiary Chrystusa, bo tylko dzięki ofierze, możemy stać się naprawdę szczęśliwi, dlatego że ofiarą jest każde działanie, które przyczynia się do połączenia nas świętą komunią z Bogiem. Podobnie poucza nas Jezus w przypowieści o słudze złym i gnuśnym, który bał się zaryzykować – słudze, który spełniał tylko minimum wymagań i wydawało mu się, że to wystarczy. Oddał swemu Panu tylko tyle ile otrzymał. Dlatego też, polecenie by nieść pociechę nawet tym, którzy na to nie zasługują, jest jeszcze bardziej wymagające, ponieważ wymaga pewnej ofiary.

Pojawia się kolejne pytanie – czy to wszystko nie przeczy sprawiedliwości? Wydaje się, że takie działanie prowadzi to pewnej sprzeczności, a mianowicie, jak połączyć sprawiedliwość i miłosierdzie? Wydaje się, że miłosierdzie jest negacją sprawiedliwości. Człowiek, który uczynił coś złego, według sprawiedliwości powinien ponieść karę, natomiast miłosierdzie uchyla ją w stosunku do niego. W tym rozważaniu zawsze dojdziemy do pytania: czy Bóg jest bardziej miłosierny, czy sprawiedliwy? Wszak z głównych prawd wiary wiemy, że Bóg jest sędzią sprawiedliwym… nie ma żadnej wzmianki o miłosierdziu Boga. Często możemy spotkać z rozróżnieniem na Boga Starego Testamentu, który jest sprawiedliwy, i Boga Nowego Testamentu, który jest miłosierny. Lecz jeśli przyjmiemy zasadę, że Nowy Testament wynurza się ze Starego, jak i Stary Testament trzeba czytać w świetle Nowego, od razu zauważamy, że podobnie jest z przymiotami Boga. To miłosierdzie wypływa ze sprawiedliwości, a samą sprawiedliwość trzeba rozważać w kontekście miłosierdzia. Sprawiedliwe jest okazanie miłosierdzia potrzebującemu.

Przypomnijmy sobie fragment opisu grzechu pierworodnego Adama i Ewy (Rdz 3). Wydaje się, że Bóg karze ludzi za grzech, lecz jedyne przekleństwo i kara, to ta, którą wymierzył w stronę węża. Natomiast słowa, które Bóg kieruje do Ewy i Adama, są przedstawieniem skutków grzechu pierwszych ludzi. Bóg z kolei, dzięki swej sprawiedliwości, okazuje ludziom miłosierdzie w słowach Protoewangelii, która zapowiada zbawienie ludzi i zwycięstwo nad złem. Bóg mógł od razu ukarać ludzi śmiercią, lecz nie zrobił tego. Zrobił natomiast krok w kierunku człowieka, zapowiadając jego zbawienie.

 

Trening #12

W obliczu tak niesamowitej prawdy o Bogu, nie pozostaje nam nic innego jak wyrazić swoją wdzięczność. Pomyśl i przypomnij sobie, wszystkie momenty w życiu, w których Bóg okazał tobie miłosierdzie. Weź do ręki różaniec i na każdym paciorku postaraj się podziękować Bogu za otrzymane dobro.


Damian Babiński, alumn WSD w Pelplinie

Miłosierna Czternastka

Miłosierna Czternastka

Zobacz inne artykuły tego autora >
Miłosierna Czternastka
Miłosierna
Czternastka
zobacz artykuly tego autora >